Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem?

27.09.06, 20:28
Jestem zaniepokojony. Mój syn ma juz 17 lat, a jeszcze nie miał dziewczyny i
co więcej - w ogóle one go nie interesują. Woli grać na komputerze niż
podrywać koleżanki. W ogóle nigdy nie widziałem u niego żadnej koleżanki, co
jest dziwne, bo ja w jego wieku co rusz zapraszałem do domu jakąś pannę.
Wydaje mi się, że mam z nim dobry kontakt, więc kiedyś go zapytałem, czy
podobaja mu się faceci, a on tylko odburknął 'no wiesz tato, nie żartuj'. Nie
wiem co to miało znaczyć, bo nie zaprzeczył. Więcej nie poruszałem tego
tematu, bo widziałem, że go to krępuje, a przecież gdyby był facetem z jajami,
to powinien dać mi w zęby. Ja bym tak zrobił na jego miejscu, a on nic.
Przeglądałem jego rzeczy i nie znalazłem żadnych gejowskich pism, ale też nie
znalazłem żadnych pornosów ani nawet playboya. To samo w jego komputerze. Cały
katalog gier, ale żadnych filmów xxx. Uważam, że to nie jest normalne. Co
jeszcze mogę zrobić, żeby się dowiedzieć? Może jeszcze nie jest za późno i
jeszcze uda się to wyleczyć?
    • marysia_b Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 27.09.06, 20:51
      ta_ta napisał:


      > Wydaje mi się, że mam z nim dobry kontakt,

      > Przeglądałem jego rzeczy i nie znalazłem żadnych gejowskich pism, ale też nie
      > znalazłem żadnych pornosów ani nawet playboya. To samo w jego komputerze. Cały
      > katalog gier, ale żadnych filmów xxx.

      Ojciec w roli szpicla i dobry kontakt, he, he, he....

      • ta_ta Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 27.09.06, 21:11
        marysia_b napisała:

        > ta_ta napisał:
        >
        >
        > > Wydaje mi się, że mam z nim dobry kontakt,
        >
        > > Przeglądałem jego rzeczy i nie znalazłem żadnych gejowskich pism, ale też
        > nie
        > > znalazłem żadnych pornosów ani nawet playboya. To samo w jego komputerze.
        > Cały
        > > katalog gier, ale żadnych filmów xxx.
        >
        > Ojciec w roli szpicla i dobry kontakt, he, he, he....
        >


        Jedno drugiego nie wyklucza.
        Robię to dla jego dobra.
        • autenty Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 27.09.06, 22:18
          ta_ta napisał:

          > > Ojciec w roli szpicla i dobry kontakt, he, he, he....
          >
          > Jedno drugiego nie wyklucza.
          > Robię to dla jego dobra.

          To jest tzw. dobry kontakt inaczej ;-)
          I rozumienie dobra na sposob SB-ka...
          • ta_ta Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 28.09.06, 11:19
            autenty napisał:

            > ta_ta napisał:
            >
            > > > Ojciec w roli szpicla i dobry kontakt, he, he, he....
            > >
            > > Jedno drugiego nie wyklucza.
            > > Robię to dla jego dobra.
            >
            > To jest tzw. dobry kontakt inaczej ;-)
            > I rozumienie dobra na sposob SB-ka...


            A co w tym złego?
            Nie ważne metody, jezeli prowadzą do słusznego celu, a chyba słusznym celem jest
            zapewnienie bezpieczeństwa i dobrego wychowania synowi?
            Jeżeli znajdę u niego narkotyki, to będę wiedział od razu, zanim się uzależni i
            będę miał czas na rekację. Co w tym złego? Co ty w ogóle wiesz o wychowaniu dzieci?
            • camel_3d Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 28.09.06, 12:23
              jak jest gejem to juz nic nie zmienisz.

              > Jeżeli znajdę u niego narkotyki, to będę wiedział od razu, zanim się uzależni
              i

              a nie przyszlo ci "ta to" to glowy ze sie uzaleznil od komputera?
              • ta_ta Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 28.09.06, 12:35
                camel_3d napisał:

                > jak jest gejem to juz nic nie zmienisz.
                >
                > > Jeżeli znajdę u niego narkotyki, to będę wiedział od razu, zanim się uzal
                > eżni
                > i
                >
                > a nie przyszlo ci "ta to" to glowy ze sie uzaleznil od komputera?
                >


                Nie, bo komputer nie szkodzi tak jak narkotyki.
                A uzależnienie z natury szkodzi.
                • blad.logowania Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 28.09.06, 12:35
                  Komp też szkodzi, zwłaszcza jak sie siedzi 24 h na dobe :D
                • Gość: camel_3d tato..czas sie doksztalcic... IP: 81.19.200.* 28.09.06, 13:01
                  komputer szkodzi rownie skutcznie jak narkotyki. Mozna sie od niego
                  uzaleznic... jak twoj syn np.

                  (brutalny gajowy?)
                  • ta_ta Re: tato..czas sie doksztalcic... 28.09.06, 18:13
                    Gość portalu: camel_3d napisał(a):

                    > komputer szkodzi rownie skutcznie jak narkotyki. Mozna sie od niego
                    > uzaleznic... jak twoj syn np.

                    Nie jest od niczego uzależniony, bo robi także inne rzeczy.

                    >
                    > (brutalny gajowy?)

                    A co chodzi z tym gajowym?
                    • camel_3d Re: tato..czas sie doksztalcic... 28.09.06, 18:57
                      > Nie jest od niczego uzależniony, bo robi także inne rzeczy.

                      je, robi kupe i spi.

                      no tak...


                      nawet naduzywajac narkotykow ludzie robia rozne rzeczy:)
                      • ta_ta Re: tato..czas sie doksztalcic... 28.09.06, 18:59
                        camel_3d napisał:

                        > > Nie jest od niczego uzależniony, bo robi także inne rzeczy.
                        >
                        > je, robi kupe i spi.
                        >
                        > no tak...
                        >
                        >
                        > nawet naduzywajac narkotykow ludzie robia rozne rzeczy:)
                        >

                        Na przykład jeździ na rowerze.
                        • camel_3d Re: tato..czas sie doksztalcic... 28.09.06, 19:01
                          no fakt. lepsze to niz przebywanie w towarzystwie takiego ojca:)))
                        • camel_3d Re: tato..czas sie doksztalcic... 28.09.06, 19:02
                          > Na przykład jeździ na rowerze.

                          pewnie odwiedza swojego chlopaka:)))
              • Gość: mamusia synów Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? IP: 81.15.189.* 02.10.06, 23:46
                Co Wy,ludzie!chłopak po prostu uciaka w komputer i nie on jeden.To głupi mit,że
                musi mieć dziewczyynę.Jest niesmiały i trzeba dać mu spokój.Ja cieszyłabym si z
                takiego dziecka,które nie "idzie z modą"na kolekcjonowanie panienek.A w ogóle
                czy bz dziewczyny to od razu gej?Kocjhany Ojczulku!Zdaje się,że to Tyy masz
                problemy i mierzysz wartośc mężczyzny ilością panienek.Dzisiejsi mężczyżni już
                się tym nie popisują.Ważniejsze są inne atrybuty.Po prostu go zapytaj.
    • autenty to zaden wstyd byc pedalem 27.09.06, 21:00
      ta_ta napisał:
      ...
      > więc kiedyś go zapytałem, czy
      > podobaja mu się faceci, a on tylko odburknął 'no wiesz tato, nie żartuj'. Nie
      > wiem co to miało znaczyć, bo nie zaprzeczył. Więcej nie poruszałem tego
      > tematu, bo widziałem, że go to krępuje, a przecież gdyby był facetem z jajami,
      > to powinien dać mi w zęby. Ja bym tak zrobił na jego miejscu, a on nic.

      Dlaczego mialby ci dac w zeby? Przeciez to zaden wstyd byc pedalem. I bardzo
      dobrze ci odpowiedzial - bo o takie rzeczy NIE WYPADA pytac, pokazales, ze nie
      jestes na poziomie. On zreszta prawdopodobnie nie wie, czy jest pedalem, jest
      czesto za wczesnie w wieku 17 lat, zeby to wiedziec.

      ...
      > Może jeszcze nie jest za późno i
      > jeszcze uda się to wyleczyć?

      A jak? I z czego? Zeby wyleczyc to musi byc choroba, a homoseksualizm nie
      figuruje w wykazie chorob. Sprawdz.
      • ta_ta Re: to zaden wstyd byc pedalem 27.09.06, 21:11
        autenty napisał:

        > ta_ta napisał:
        > ...
        > > więc kiedyś go zapytałem, czy
        > > podobaja mu się faceci, a on tylko odburknął 'no wiesz tato, nie żartuj'.
        > Nie
        > > wiem co to miało znaczyć, bo nie zaprzeczył. Więcej nie poruszałem tego
        > > tematu, bo widziałem, że go to krępuje, a przecież gdyby był facetem z ja
        > jami,
        > > to powinien dać mi w zęby. Ja bym tak zrobił na jego miejscu, a on nic.
        >
        > Dlaczego mialby ci dac w zeby? Przeciez to zaden wstyd byc pedalem. I bardzo
        > dobrze ci odpowiedzial - bo o takie rzeczy NIE WYPADA pytac, pokazales, ze nie
        > jestes na poziomie. On zreszta prawdopodobnie nie wie, czy jest pedalem, jest
        > czesto za wczesnie w wieku 17 lat, zeby to wiedziec.
        >

        Nie wypada pytać? Może jakbym miał podejrzenia że ćpa, to też miałbym nie pytać,
        tylko powiedzieć 'ćpaj synku, ćpaj, to nie jest choroba'.
        Jesteś matką?


        > ...
        > > Może jeszcze nie jest za późno i
        > > jeszcze uda się to wyleczyć?
        >
        > A jak? I z czego? Zeby wyleczyc to musi byc choroba, a homoseksualizm nie
        > figuruje w wykazie chorob. Sprawdz.

        Bo geje ją wykreślili.
        Ale to taka sama choroba jak inne choroby psychiczne.
        • autenty Choroba? 27.09.06, 22:14
          ta_ta napisał:

          > Nie wypada pytać? Może jakbym miał podejrzenia że ćpa, to też miałbym nie pytać
          > ,
          > tylko powiedzieć 'ćpaj synku, ćpaj, to nie jest choroba'.
          > Jesteś matką?

          Nie wypada, dlatego, ze orientacja seksualna to jest sprawa osobista, a o sprawy
          osobiste nie wypada pytac. Kazdy ma jakas orientacje seksualna. Dziecko samo
          powinno poinformowac - po prostu kiedys przyjdzie do domu z dziewczyna albo z
          chlopakiem. Albo z nikim, bo niektorzy dlugo nie sa zainteresowani seksem, moze
          to jest wlasnie ten przypadek?
          Cpanie to nie jest sprawa osobista.

          > Bo geje ją wykreślili.

          Geje? Masz dobre zdanie o gejach, skoro uwazasz, ze az tak duzo moga.

          > Ale to taka sama choroba jak inne choroby psychiczne.

          Nie jest to choroba, bo nie spelnia kryteriow choroby. A definicja choroby jest
          bardzo scisla - w medycynie musi byc jasno okreslone, co jest choroba, zeby bylo
          wiadomo, co trzeba leczyc, a jesli jest to nieuleczalne to za co placic rente.
          Osobiscie nie mialbym nic przeciwko temu, zeby homoseksualizm uznac za chorobe i
          wyplacac gejom dozywotnia rente. Niech pracuja heteroseksualisci, przeciez nie
          toleruja gejow w pracy.
          • ta_ta Re: Choroba? 28.09.06, 10:58
            autenty napisał:

            > ta_ta napisał:
            >
            > > Nie wypada pytać? Może jakbym miał podejrzenia że ćpa, to też miałbym nie
            > pytać
            > > ,
            > > tylko powiedzieć 'ćpaj synku, ćpaj, to nie jest choroba'.
            > > Jesteś matką?
            >
            > Nie wypada, dlatego, ze orientacja seksualna to jest sprawa osobista, a o spraw
            > y
            > osobiste nie wypada pytac. Kazdy ma jakas orientacje seksualna. Dziecko samo
            > powinno poinformowac - po prostu kiedys przyjdzie do domu z dziewczyna albo z
            > chlopakiem. Albo z nikim, bo niektorzy dlugo nie sa zainteresowani seksem, moze
            > to jest wlasnie ten przypadek?

            Niechby spróbował. Wtedy bym go wydziedziczył.

            > Cpanie to nie jest sprawa osobista.

            Jak to nie?

            >
            > > Bo geje ją wykreślili.
            >
            > Geje? Masz dobre zdanie o gejach, skoro uwazasz, ze az tak duzo moga.

            Moga, bo większosc polityków to geje. Jakoś dawniej to było wpisane na listę
            chorób, więc chyba dlaczegos było, nie?

            >
            > > Ale to taka sama choroba jak inne choroby psychiczne.
            >
            > Nie jest to choroba, bo nie spelnia kryteriow choroby. A definicja choroby jest
            > bardzo scisla - w medycynie musi byc jasno okreslone, co jest choroba, zeby byl
            > o
            > wiadomo, co trzeba leczyc, a jesli jest to nieuleczalne to za co placic rente.
            > Osobiscie nie mialbym nic przeciwko temu, zeby homoseksualizm uznac za chorobe
            > i
            > wyplacac gejom dozywotnia rente. Niech pracuja heteroseksualisci, przeciez nie
            > toleruja gejow w pracy.

            A jaka jest według ciebie definicja choroby?
            • Gość: :))) Re: Choroba? IP: 81.19.200.* 28.09.06, 13:08
              > Niechby spróbował. Wtedy bym go wydziedziczył.

              a masz z czego....buhahahahah?
              sa dwie mozliwosci.
              albo masz 17 lat i jestes brutalnym gajowym
              albo masz rzeczywiscie syna, ale jestes glupi jak lepper:)
              • blad.logowania Re: Choroba? 28.09.06, 13:19
                Styl i tematyka sugeruje raczej kogoś innego :)
                • Gość: camel Re: Choroba? IP: 81.19.200.* 28.09.06, 13:30
                  ale poziom intelektualny watku..raczej nie:)
                  • blad.logowania Poważnie mówiąc... 28.09.06, 13:33
                    węszę tu kolejnego prowokatora-amatora...
                    Tatuś zatroskany o życie seksualne 17-letniego syna [nie za późno na
                    uświadomienie po co ma?]
                    Kupno różowego DRESU...
                    I bzdury, że homoseksualizm to choroba...
                    To się nie trzyma qpy... Ktoś usiłuje nas wkręcić.
                    • nancyboy Re: Poważnie mówiąc... 28.09.06, 13:35
                      Ja zwykle odpowiadam poważnie nawet, gdy widzę, że to prowokacja, gdyż nawet
                      jeśli autor prowokacji ma gdzieś moją odpowiedź, to może kiedyś ktoś naprawdę
                      zainteresowany będzie czytał wątek, i moja wypowiedź mu pomoże.
              • ta_ta Re: Choroba? 28.09.06, 18:14
                Gość portalu: :))) napisał(a):

                > > Niechby spróbował. Wtedy bym go wydziedziczył.
                >
                > a masz z czego....buhahahahah?
                > sa dwie mozliwosci.
                > albo masz 17 lat i jestes brutalnym gajowym

                I znowu. Wytłumaczysz o co ci chodzi z tym gajowym?

                > albo masz rzeczywiscie syna, ale jestes glupi jak lepper:)

                Lepper wcale nie jest głupi, czego dowdzą ostatnie wydarzenia.
                • camel_3d Re: Choroba? 28.09.06, 20:43
                  no tak..rzeczywiscie..lepper to przyklad wysokiego IQ..zapomnialem...
                  • ta_ta Re: Choroba? 28.09.06, 22:25
                    camel_3d napisał:

                    > no tak..rzeczywiscie..lepper to przyklad wysokiego IQ..zapomnialem...

                    Nie IQ, ale sprytu.
                    • camel_3d Re: Choroba? 29.09.06, 08:11
                      ....tak tak..sprytu tez:)
      • kochanica-francuza Ojcu w zęby? Komuś tu odbiło. Poza tym 28.09.06, 18:23
        nie widzę problemu - siedemnastak często jest niewinny jak lelija. Jakby miał
        30, to co innego ...
        • ta_ta Re: Ojcu w zęby? Komuś tu odbiło. Poza tym 28.09.06, 18:24
          kochanica-francuza napisała:

          > nie widzę problemu - siedemnastak często jest niewinny jak lelija. Jakby miał
          > 30, to co innego ...

          A jak będzie miał 30 i nie będzie miał dziewczyny to co wtedy? Wtedy będzie za
          póxno.
    • mach_2 Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 27.09.06, 21:18
      Mój syn ma juz 17 lat, a jeszcze nie miał dziewczyny i
      > co więcej - w ogóle one go nie interesują. Woli grać na komputerze niż
      > podrywać koleżanki

      Ja mam 22 lata i też nie mam dziewczyny (ale potencjalną kandydatkę na żonę -
      tak, mimo to jednak nie planuję ślubu w ciągu najbliższych 5 lat - o ile coś
      takiego można zaplanować).
      Ponadto lepiej, aby twój syn zajął się nauką, a nie podrywaniem koleżanek.

      W ogóle nigdy nie widziałem u niego żadnej koleżanki, co
      > jest dziwne, bo ja w jego wieku co rusz zapraszałem do domu jakąś pannę.

      Może być bardziej nieśmiały niż ty.

      kiedyś go zapytałem, czy
      > podobaja mu się faceci, a on tylko odburknął 'no wiesz tato, nie żartuj'.

      Bez komentarza - sorry.

      gdyby był facetem z jajami,
      > to powinien dać mi w zęby.

      W zęby to mógłby dać koledze (i to takiemu, z którym miałby szanse wygrać; z
      silniejszymi nie warto zaczynać, żeby się niepotrzebnie nie skompromitować),
      ale ojcu?

      Cały
      > katalog gier,Woli grać na komputerze

      Zdarza się. Młodzi ludzie w tym wieku często przesiadują przed kompem.

      Weź pod uwagę, że twój syn może po prostu nie chce mieć żony (nigdzie nie jest
      napisane, że to obowiązek; ja sam mam pewne opory, bo później nie ma odwrotu;
      przed ślubem jest romantycznie, po - szara codzienności, na szczęście nie
      zawsze).
    • supaari Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 27.09.06, 21:18
      ta_ta napisał:

      > Jestem zaniepokojony. Mój syn ma juz 17 lat, a jeszcze nie miał dziewczyny i
      > co więcej - w ogóle one go nie interesują. Woli grać na komputerze niż
      > podrywać koleżanki. W ogóle nigdy nie widziałem u niego żadnej koleżanki, co
      > jest dziwne, bo ja w jego wieku co rusz zapraszałem do domu jakąś pannę.

      Pewnie za Twoich czasów dziewczyny były ładniejsze, komputery rzadsze, a gry
      mniej ciekawe...
      • Gość: grzehuu Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? IP: *.gdynia.mm.pl 27.09.06, 21:34
        LUB
        a) jest jednym z tych typowych maniakow komputerowych ktorzy siedza tylko przed
        kompem :P

        b) nie czuje takiej potrzeby

        A ja np. zaparszalem i poznawalem tyle dziewczyn ze wszlo teraz ze mam wiecej
        koleżanek niż kumpli :P :D
        • ta_ta Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 28.09.06, 11:29
          Gość portalu: grzehuu napisał(a):

          > LUB
          > a) jest jednym z tych typowych maniakow komputerowych ktorzy siedza tylko przed
          >
          > kompem :P

          Jedno drugiego nie wyklucza, tzn. może i grać i mieć dziewczynę.


          >
          > b) nie czuje takiej potrzeby

          Czyli jest gejem.


          >
          > A ja np. zaparszalem i poznawalem tyle dziewczyn ze wszlo teraz ze mam wiecej
          > koleżanek niż kumpli :P :D
          • supaari Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 28.09.06, 12:03
            ta_ta napisał:
            > > b) nie czuje takiej potrzeby
            >
            > Czyli jest gejem.

            To muszę się chyba przyznać do czegoś... Chyba bywam gejem, bo nie czasami nie
            czuję potrzeby zapraszania koleżanek. Mam nadzieję, że nie tylko mnie
            to "cykliczne gejostwo" dotknęło... Ktoś jeszcze?
            • marysia_b Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 28.09.06, 12:33
              supaari napisał:

              Ktoś jeszcze?

              Moj maz! Moj syn tez tylko w meskim towarzystwie (u harcerzy nie ma koedukacji,
              w rugby tez panienki nie graja... ).
              • supaari Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 28.09.06, 12:42
                marysia_b napisała:


                > Moj maz! Moj syn tez tylko w meskim towarzystwie (u harcerzy nie ma
                koedukacji,
                > w rugby tez panienki nie graja... ).

                Wychodzi na to, że "cykliczny geizm" jest uwarunkowany genetycznie?
                • marysia_b Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 28.09.06, 12:44
                  supaari napisał:

                  > Wychodzi na to, że "cykliczny geizm" jest uwarunkowany genetycznie?

                  To chyba uwarunkowanie behawioralne!:)

                  • supaari Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 28.09.06, 12:48
                    marysia_b napisała:

                    > To chyba uwarunkowanie behawioralne!:)
                    >

                    Tego nie wiem. Pisałaś na razie o swym mężu i synu... Stąd domysł, choć to
                    raczej stan prawny, a nie biologiczny opisuje :-P
                    • marysia_b Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 28.09.06, 13:09
                      supaari napisał:

                      > marysia_b napisała:
                      >
                      > > To chyba uwarunkowanie behawioralne!:)
                      > >
                      >
                      > Tego nie wiem. Pisałaś na razie o swym mężu i synu... Stąd domysł, choć to
                      > raczej stan prawny, a nie biologiczny opisuje :-P

                      Poprzestaniemy na stanie prawnym, bo u mnie wszystko bylo *po kolei* a zem z
                      gruntu *cnotliwa niew'Esta*, to i zbednych pytan a kontestacji nie bylo! :)))
                      • supaari Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 28.09.06, 13:14
                        marysia_b napisała:

                        > Poprzestaniemy na stanie prawnym, bo u mnie wszystko bylo *po kolei* a zem z
                        > gruntu *cnotliwa niew'Esta*, to i zbednych pytan a kontestacji nie bylo! :)))

                        Nigdy w to nie wątpiłem i stąd też podejrzenie o genetycznym uwarunkowaniu!
                        • marysia_b Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 28.09.06, 13:17
                          supaari napisał:

                          > Nigdy w to nie wątpiłem i stąd też podejrzenie o genetycznym uwarunkowaniu!
                          >

                          No popatrz a ja juz myslalam, ze ten *cyklizm* (< cykliczny), to ze strachu ;)))
                          • supaari Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 28.09.06, 13:43
                            marysia_b napisała:
                            > No popatrz a ja juz myslalam, ze ten *cyklizm* (< cykliczny), to ze strachu
                            > ;)))

                            Cyklizm z pewnością jest pokłosiem roweru, którego istotną częscią jest zwykła
                            korba zwana pedałem!
                            • marysia_b Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 28.09.06, 13:50
                              supaari napisał:

                              > Cyklizm z pewnością jest pokłosiem roweru, którego istotną częscią jest zwykła
                              > korba zwana pedałem!

                              Cyklizm < rower <pedal - czy ja dobrze rozumuje? U nas za malo sciezek
                              rowerowych, wiec rozwazania sa czysto teoretycznej natury, bo praktycznie
                              STRACH!. Czekamy na nowe plany mobilnosci! ;)
            • blad.logowania Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 28.09.06, 12:38
              Na "męski zlot" w towarzystwie piwa raczej sie nie zaprasza koleżanek :)
              Tak samo jak kobiety nie zapraszają facetów na "babskie pogaduchy". Od razu
              podejrzenie, że są les?
              • marysia_b Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 28.09.06, 12:46
                blad.logowania napisała:


                > kobiety nie zapraszają facetów na "babskie pogaduchy". Od razu
                > podejrzenie, że są les?

                W zyciu sie nie czulam podejrzana! ;)
                • supaari Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 28.09.06, 12:49
                  marysia_b napisała:


                  > > kobiety nie zapraszają facetów na "babskie pogaduchy". Od razu
                  > > podejrzenie, że są les?
                  >
                  > W zyciu sie nie czulam podejrzana! ;)

                  Bo Cię Ta_ta nie zdemaskował!
                • blad.logowania Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 28.09.06, 13:06
                  Jeśli syn ta_ty ma tylko kolegów, a nie ma koleżanek oraz przedmówcy sugerują,
                  że gej nie ma potrzeby zapraszania dziewczyn, to od razu możnaby podejrzewać, że
                  typowe "babskie pogaduchy" [o kieckach, kosmetykach, facetach] są spotkaniami
                  les :)))
                  Kto to widział, żeby same baby sie spotykały :))
                  Lub sami faceci :))
                  Les i geje ;))))))))
                • supaari Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 28.09.06, 13:12
                  marysia_b napisała:

                  > W zyciu sie nie czulam podejrzana! ;)

                  Taaaak? Co to znaczy:
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=48818978&a=48819961??????
                  • marysia_b Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 28.09.06, 13:20
                    supaari napisał:

                    > marysia_b napisała:
                    >
                    > > W zyciu sie nie czulam podejrzana! ;)
                    >
                    > Taaaak? Co to znaczy:
                    > <a
                    href="forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=48818978&a=48819961??????"
                    target="_blank">forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=48818978&a=48819961??????</a>

                    No tak, nie ma reguly, bez, wirtualnych, wyjatkow!

              • supaari Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 28.09.06, 12:46
                blad.logowania napisała:

                > Na "męski zlot" w towarzystwie piwa raczej sie nie zaprasza koleżanek :)

                Chyba że koleżanka z tortu wyskoczy. I nie twierdź, że tort do piwa nie pasuje,
                bo do piwa pasuje wszystko z wyjątkiem szampana!

                > Tak samo jak kobiety nie zapraszają facetów na "babskie pogaduchy". Od razu
                > podejrzenie, że są les?

                Czasami zapraszają, choć wtedy nie można mówić, że to "babskie pogaduchy".
                Jakieś 9 lat temu spędziłem sylwestra w towarzystwie chyba siedmiu dziewczyn.
                Byłem jedynym facetem i uprzedzam, że ani z tortu nie wyskoczyłem, ani w
                stylizowanym uniformie strażaka czy innego policjanta nie występowałem...
    • tomko-tomko Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 27.09.06, 21:44
      CZłowieku nie panikuj! Po pierwsze twoj syn ma dopiero 17 lat, a nie już. Po
      drugie jeśli jest gejem to bardzo dobrze, może jednak coś sie zmieni i będzie
      miał fajne życie, może wyjedzie... A po trzecie co to za różnica? Rozumiem że
      dla Ciebie ma to znaczenie, chociaż śmieszy mnie to gdy rodzice nie akceptuja
      homoseksualizmu u dziecka, które siebie akceptuje. Śmieszy mnie uważanie tego
      za jakąs porażkę życiowa, wychowawczą... Wyluzuj, to nie twoja wina a być gejem
      to nic złego, ani nic strasznego i jeśli Twój syn nim jest to zapewniam Cie że
      jest normalny! Pozdrawiam.
      ps. Jedyne co może mu zagrażać to chłopcy z młodzierzy i inne pisy, ale o to
      sie nie martw oni długo nie porządzą (mam nadzieję)...
      • ta_ta Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 28.09.06, 11:28
        tomko-tomko napisał:

        > CZłowieku nie panikuj! Po pierwsze twoj syn ma dopiero 17 lat, a nie już. Po
        > drugie jeśli jest gejem to bardzo dobrze, może jednak coś sie zmieni i będzie
        > miał fajne życie, może wyjedzie... A po trzecie co to za różnica? Rozumiem że
        > dla Ciebie ma to znaczenie, chociaż śmieszy mnie to gdy rodzice nie akceptuja
        > homoseksualizmu u dziecka, które siebie akceptuje. Śmieszy mnie uważanie tego
        > za jakąs porażkę życiowa, wychowawczą... Wyluzuj, to nie twoja wina a być gejem
        >
        > to nic złego, ani nic strasznego i jeśli Twój syn nim jest to zapewniam Cie że
        > jest normalny! Pozdrawiam.
        > ps. Jedyne co może mu zagrażać to chłopcy z młodzierzy i inne pisy, ale o to
        > sie nie martw oni długo nie porządzą (mam nadzieję)...


        Ty naprawde nie widzisz róznicy? Nie widziałbyś też róznicy, gdyby nie miał na
        przykład nogi albo był karłem? Bo dla mnie to to samo - to jest defekt i to jest
        defekt.
        Jak człowiek z defektem może być szczęśliwy?
        • blad.logowania Ty raczej masz problem 28.09.06, 13:27
          z samym sobą szanowny "ta_to".

          O ile cały wątek nie jest kolejną kretyńską prowokacją, jakiegoś
          prowokatora-amatora.
        • Gość: tomko-tomko Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.09.06, 18:50
          > Ty naprawde nie widzisz róznicy? Nie widziałbyś też róznicy, gdyby nie miał na
          > przykład nogi albo był karłem? Bo dla mnie to to samo - to jest defekt i to
          jes
          > t
          > defekt.
          > Jak człowiek z defektem może być szczęśliwy?




          Wiesz ja naprawdę nie widzę różnicy, poważnie! Ale coś mi się wydaje czytając
          to co piszesz dalej że jednak problem wymyśliłeś, jesteś zwykłym trollem
          forumowym i tyle. TAk czy inaczej zapamiętaj sobie: HOMOSEKSUALIZM NIE JEST
          NORMĄ, ALE NIE JEST TEŻ DEFEKTEM CZY CHOROBĄ!!!
          • ta_ta Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 28.09.06, 18:58
            Gość portalu: tomko-tomko napisał(a):

            > > Ty naprawde nie widzisz róznicy? Nie widziałbyś też róznicy, gdyby nie mi
            > ał na
            > > przykład nogi albo był karłem? Bo dla mnie to to samo - to jest defekt i
            > to
            > jes
            > > t
            > > defekt.
            > > Jak człowiek z defektem może być szczęśliwy?
            >
            >
            >
            >
            > Wiesz ja naprawdę nie widzę różnicy, poważnie! Ale coś mi się wydaje czytając
            > to co piszesz dalej że jednak problem wymyśliłeś, jesteś zwykłym trollem
            > forumowym i tyle. TAk czy inaczej zapamiętaj sobie: HOMOSEKSUALIZM NIE JEST
            > NORMĄ, ALE NIE JEST TEŻ DEFEKTEM CZY CHOROBĄ!!!


            Czyli zgadzasz się, że jest nienormalny?
            • Gość: tomko-tomko Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.09.06, 19:13

              > Czyli zgadzasz się, że jest nienormalny?



              Zgadzam się że nie jest normą, a to nie to samo co nienormalny.
              • ta_ta Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 28.09.06, 19:48
                Gość portalu: tomko-tomko napisał(a):

                >
                > > Czyli zgadzasz się, że jest nienormalny?
                >
                >
                >
                > Zgadzam się że nie jest normą, a to nie to samo co nienormalny.

                To jest to samo.
                Nienormalne to jest właśnie coś co odstaje od normy.
                • Gość: tomko-tomko Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 28.09.06, 20:26
                  > To jest to samo.
                  > Nienormalne to jest właśnie coś co odstaje od normy.



                  Normę wyznacza większość, dlatego homoseksualizm nie jest ogólną norma, bo
                  gejów i lesbijek jest zaledwie kilka procent. Natomiast nie są oni nienormalni,
                  to normalni ludzie, tacy jak ty.
                  • ta_ta Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 28.09.06, 22:26
                    Gość portalu: tomko-tomko napisał(a):

                    > > To jest to samo.
                    > > Nienormalne to jest właśnie coś co odstaje od normy.
                    >
                    >
                    >
                    > Normę wyznacza większość, dlatego homoseksualizm nie jest ogólną norma, bo
                    > gejów i lesbijek jest zaledwie kilka procent. Natomiast nie są oni nienormalni,
                    >
                    > to normalni ludzie, tacy jak ty.


                    Nie są normalni, bo robią rzeczy sprzeczne z naturą.
                    Gdybyś jadał na sniadanie kał, też byś był uważany za nienormanlego.
                    • Gość: tomko-tomko Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 29.09.06, 00:13
                      dobranoc omniimpotentny czy inny naczelny homofobie tego forum!
                      • Gość: *** Przecież to przygłupawy Magnus IP: *.crowley.pl 29.09.06, 02:06
                        Czuć tego głupola na odległość.
    • crax Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 27.09.06, 21:54
      Musisz zakraść się do jego sypialni gdy zaśnie, odchylić kołderkę i wsadzić mu paluszka w odbytnicę. Jeśli uśmiechnie się przez sen i wymruczy: "mmmmmm" - masz pecha.
      • ta_ta Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 28.09.06, 11:23
        crax napisał:

        > Musisz zakraść się do jego sypialni gdy zaśnie, odchylić kołderkę i wsadzić mu
        > paluszka w odbytnicę. Jeśli uśmiechnie się przez sen i wymruczy: "mmmmmm" - mas
        > z pecha.

        Ale z ciebie cham!
        • crax Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 29.09.06, 00:44
          ojej... :))))
    • xtrin Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 27.09.06, 21:59
      > Może jeszcze nie jest za późno i jeszcze uda się to wyleczyć?

      Już za późno. O jakieś 17 lat :).

      O ile wątek nie jest kolejną prowokacją to zajmij się najlepiej tym, by syn nie
      poświęcał tyle czasu grom. A orientację jaką ma taką ma i to będziesz musiał
      zaakceptować.
      • ta_ta Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 28.09.06, 11:22
        xtrin napisała:

        > > Może jeszcze nie jest za późno i jeszcze uda się to wyleczyć?
        >
        > Już za późno. O jakieś 17 lat :).
        >
        > O ile wątek nie jest kolejną prowokacją to zajmij się najlepiej tym, by syn nie
        > poświęcał tyle czasu grom. A orientację jaką ma taką ma i to będziesz musiał
        > zaakceptować.


        Ja nic nie muszę. Nie zaakceptuję tego i poddam go leczeniu jeżeli okaże sie to
        prawdą.
        • xtrin Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 28.09.06, 13:19
          > Nie zaakceptuję tego i poddam go leczeniu jeżeli okaże sie to prawdą.

          Tego NIE DA się wyleczyć. Jeżeli Twój syn rzeczywiście jest homoseksualistą (na
          co póki co nic nie wskazuje) to masz wybór zaakceptować, zniszczyć życie syna (i
          swoje przy okazji) albo zerwać z nim kontakty.
          • ta_ta Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 28.09.06, 18:18
            xtrin napisała:

            > > Nie zaakceptuję tego i poddam go leczeniu jeżeli okaże sie to prawdą.
            >
            > Tego NIE DA się wyleczyć. Jeżeli Twój syn rzeczywiście jest homoseksualistą (na
            > co póki co nic nie wskazuje) to masz wybór zaakceptować, zniszczyć życie syna (
            > i
            > swoje przy okazji) albo zerwać z nim kontakty.

            I tak z nim zerwe kontakty jak terapia nic nie da.
            Możesz mi polecić jakąś klinikę, która to leczy?
            • xtrin Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 28.09.06, 19:24
              > I tak z nim zerwe kontakty jak terapia nic nie da.

              Najgorsze z możliwych rozwiązań.

              > Możesz mi polecić jakąś klinikę, która to leczy?

              Przecież pisałam, że tego się nie leczy :).
              • ta_ta Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 28.09.06, 22:26
                xtrin napisała:

                > > I tak z nim zerwe kontakty jak terapia nic nie da.
                >
                > Najgorsze z możliwych rozwiązań.
                >
                > > Możesz mi polecić jakąś klinikę, która to leczy?
                >
                > Przecież pisałam, że tego się nie leczy :).


                Leczy się. Oglądałem na Polsacie program, w którym jakiś profesor mówił, że
                kilka osób wyleczył.
                • xtrin Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 28.09.06, 23:18
                  Bzdura.

                  Skończ już z tą prowokacją.
                • nancyboy Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 29.09.06, 00:18
                  > Leczy się. Oglądałem na Polsacie program, w którym jakiś profesor mówił, że
                  > kilka osób wyleczył.
                  No to duchowieństwo też można wyleczyć, bo wielu się wyleczyło.
                  • Gość: logik Nancyboy'u! IP: *.chello.pl 29.09.06, 00:50
                    Idąc tropem takiego rozumowania mogę powiedzieć: "A ja widziałem program w
                    telewizji, w którym jakiś podróżnik mówił, że Sai Baba w Indiach zamienia wodę
                    w benzynę". Dlatego taki argument to - z logicznego punktu widzenia - żaden
                    argument. Poza tym ostrzegam cię przed tym trollem - to marko_homo i
                    jego "telewizyjne" argumenty są tyleż warte, co jego poprzednie wątki (o
                    szympansicy, kazirodczej miłości do ojca, związku starca i nastolatka,
                    człowieka i drzewa itd.). Nie pozwól się robić w trąbę i nie traktuj go
                    poważnie. Albo to nawiedzony świr, albo ma świetną zabawę waszym kosztem (ja
                    unikam rozmów z tym osobnikiem).
    • Gość: marcello Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? IP: *.chello.pl 27.09.06, 22:05
      Gajowy - idź na grzyby ;-)
      • ta_ta Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 28.09.06, 09:54
        Gość portalu: marcello napisał(a):

        > Gajowy - idź na grzyby ;-)

        Sugerujesz, że ojciec geja nazywa sie gajowy?
        Po pierwsze, to pierwsze słyszę takie okreslenie, a po drugie to jeszcze nic nie
        wiadomo na pewno.
        • Gość: marcello Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? IP: *.chello.pl 28.09.06, 19:34
          > Sugerujesz, że ojciec geja nazywa sie gajowy?

          nie, to twoj błędny wniosek ;-)
          sugeruję dlugi sacer po lesie, jest taka piękna jesien...
    • camel_3d komputer winny ..i ty 27.09.06, 22:07
      a. bo skoro spedza caly czas przy komputerze to znaczy ze:
      a. nie ma przyjaciol
      b. nie wychodzi na imprezy
      c. to twoja wina, ze do tego doposciles..
      • ta_ta Re: komputer winny ..i ty 28.09.06, 09:52
        camel_3d napisał:

        > a. bo skoro spedza caly czas przy komputerze to znaczy ze:
        > a. nie ma przyjaciol

        Lepiej zeby nie miał przyjaciół niż miał przyjaciół gejów.

        > b. nie wychodzi na imprezy

        Rzadko. Ale może to i dobrze, bo na takich imprezach to Sodoma i Gomora.

        > c. to twoja wina, ze do tego doposciles..
        >
        >
        A niby dlaczego?
        • Gość: camel Re: komputer winny ..i ty IP: 81.19.200.* 28.09.06, 11:53
          > camel_3d napisał:
          >
          > > a. bo skoro spedza caly czas przy komputerze to znaczy ze:
          > > a. nie ma przyjaciol
          >
          > Lepiej zeby nie miał przyjaciół niż miał przyjaciół gejów.


          jezu....biedne to twoje dziecko by bylo... z takim podejsciem to tylko ta ta w
          dresach...

          >
          > Rzadko. Ale może to i dobrze, bo na takich imprezach to Sodoma i Gomora.

          no i dlatego nie mam dziewczyny...

          > >
          > A niby dlaczego?

          bo gdyby chodzil na imprezy i spotykal sie z przyjacipolmi to nie uzaleznilby
          sie od bzdurnych gier.
          • ta_ta Re: komputer winny ..i ty 28.09.06, 18:20
            Gość portalu: camel napisał(a):

            > > camel_3d napisał:
            > >
            > > > a. bo skoro spedza caly czas przy komputerze to znaczy ze:
            > > > a. nie ma przyjaciol
            > >
            > > Lepiej zeby nie miał przyjaciół niż miał przyjaciół gejów.
            >
            >
            > jezu....biedne to twoje dziecko by bylo... z takim podejsciem to tylko ta ta w
            > dresach...
            >


            A co jest złeego w dresach, kiedy używa się go do odpowiednich celów? Ja na
            przykład w dresie jeżdżę na działkę. A co, w garbiturze mam jeździc?


            > >
            > > Rzadko. Ale może to i dobrze, bo na takich imprezach to Sodoma i Gomora.
            >
            > no i dlatego nie mam dziewczyny...
            >
            > > >
            > > A niby dlaczego?
            >
            > bo gdyby chodzil na imprezy i spotykal sie z przyjacipolmi to nie uzaleznilby
            > sie od bzdurnych gier.

            I nie zostałby gejem?
            • camel_3d Re: komputer winny ..i ty 28.09.06, 19:00

              > A co jest złeego w dresach, kiedy używa się go do odpowiednich celów? Ja na
              > przykład w dresie jeżdżę na działkę. A co, w garbiturze mam jeździc?

              samo zakladanie dresow w celach innych niz sport juz jest wiesniactwem na maxa:)

              > I nie zostałby gejem?

              a tego to nie wiadomo. Bo albo jest gejem, albo nie. Tu akurat gry komputerowe
              nic nie zmienia.
    • llukiz Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 28.09.06, 00:08
      twoj syn raczej nie jest gejem. Geje nie grają na komputerze cały czas, tak samo
      jak dziewczyny nie grają cały czas na komputerze. Granie to sprawa męska.

      Co się tyczy nieznalezienia xxx to świadczy raczej o zdolnościach
      informatycznych syna
      • Gość: logik Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? IP: *.chello.pl 28.09.06, 01:21
        >Granie to sprawa męska.

        Pederaści nie są mężczyznami? Nie mają jąder? Nie produkują testosteronu? Nie
        mają zarostu, grubszej warstwy naskórka i ćwierkają sopranem koloraturowym?
        Ciekawa teoria... Interesujące - z jakiej parafii? Toruńskiej?
        • blad.logowania Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 28.09.06, 12:27
          Geje zazwyczaj nie grają w coś, gdzie trup ściele się gęsto, a krew leje
          strumieniami.
        • ta_ta Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 28.09.06, 18:21
          Gość portalu: logik napisał(a):

          > >Granie to sprawa męska.
          >
          > Pederaści nie są mężczyznami? Nie mają jąder? Nie produkują testosteronu? Nie
          > mają zarostu, grubszej warstwy naskórka i ćwierkają sopranem koloraturowym?
          > Ciekawa teoria... Interesujące - z jakiej parafii? Toruńskiej?

          To czemu geje mają taki cienki głos?
          • Gość: logik Game over, marku_homo IP: *.chello.pl 28.09.06, 19:16
            ta_ta napisał:

            > To czemu geje mają taki cienki głos?

            Jeśli uważasz, że gejami są tylko mężczyźni piszczący jak kastraci, to czemu
            twierdziłeś, że znani są ci geje w skórzanych kurtkach, na motorach, zwani
            przez ciebie "dominującymi"? To jakiś brak logiki, nie sądzisz? Podobnie jak
            wynikający z twojej wypowiedzi wniosek, że widocznie organizm pederasty nie
            produkuje testosteronu, jeśli KAŻDY homoseksualista mówi wysokim, kobiecym
            głosem. Przyjrzyj się tylko homoseksualnym aktorom, piosenkarzom,
            dziennikarzom - czy wszyscy oni mówią sopranem (Poniedziałek, Barbasiewicz,
            Legierski, Janiszewski, Everett)? Przyznaj, że sprzeczasz się, aby tylko bić
            pianę - nie jesteś żadnym ojcem żadnego potencjalnego geja. Wszystkim, którzy
            się nabrali w tym wątku (ja nie - polemizowałem nie z tobą, tylko z kimś innym,
            bo ciebie od razu poznałem), przyznaj się, że prowokujesz. Jesteś marko_homo,
            który uwielbia zaśmiecać to forum wątkami w stylu "jestem homoseksualnym
            kazirodcą, uprawiam seks z własnym ojcem" albo "kocham szympansicę i chcę wziąć
            z nią ślub". Masz zbyt łatwo rozpoznawalny styl, daj ludziom odpocząć od siebie
            na jakieś dwa-trzy miesiące, po tym terminie może znowu ich nabierzesz, bo już
            zapomną, jak brzmią twoje wypowiedzi. Bez odbioru, wielonickowcu.
            • ta_ta Re: Game over, marku_homo 28.09.06, 19:51
              Gość portalu: logik napisał(a):

              > ta_ta napisał:
              >
              > > To czemu geje mają taki cienki głos?
              >
              > Jeśli uważasz, że gejami są tylko mężczyźni piszczący jak kastraci, to czemu
              > twierdziłeś, że znani są ci geje w skórzanych kurtkach, na motorach, zwani
              > przez ciebie "dominującymi"?

              Bo przeciętny człowiek mówiąc o geju ma właśnie ma mysli taką ciotkę.

              To jakiś brak logiki, nie sądzisz? Podobnie jak
              > wynikający z twojej wypowiedzi wniosek, że widocznie organizm pederasty nie
              > produkuje testosteronu, jeśli KAŻDY homoseksualista mówi wysokim, kobiecym
              > głosem.

              Nie każdy, ale każdy uległy.

              > Przyjrzyj się tylko homoseksualnym aktorom, piosenkarzom,
              > dziennikarzom - czy wszyscy oni mówią sopranem (Poniedziałek, Barbasiewicz,
              > Legierski, Janiszewski, Everett)?

              Widocznie są to ci dominujący.

              Przyznaj, że sprzeczasz się, aby tylko bić
              > pianę - nie jesteś żadnym ojcem żadnego potencjalnego geja. Wszystkim, którzy
              > się nabrali w tym wątku (ja nie - polemizowałem nie z tobą, tylko z kimś innym,
              >
              > bo ciebie od razu poznałem), przyznaj się, że prowokujesz. Jesteś marko_homo,
              > który uwielbia zaśmiecać to forum wątkami w stylu "jestem homoseksualnym
              > kazirodcą, uprawiam seks z własnym ojcem" albo "kocham szympansicę i chcę wziąć
              >
              > z nią ślub". Masz zbyt łatwo rozpoznawalny styl, daj ludziom odpocząć od siebie
              >
              > na jakieś dwa-trzy miesiące, po tym terminie może znowu ich nabierzesz, bo już
              > zapomną, jak brzmią twoje wypowiedzi. Bez odbioru, wielonickowcu.


              Mylisz się. Jestem zupełnie normalny.
              • camel_3d Re: Game over, marku_homo 28.09.06, 20:45
                > Mylisz się. Jestem zupełnie normalny.



                eeeeeee..no nie wiem...
                • ta_ta Re: Game over, marku_homo 28.09.06, 22:25
                  camel_3d napisał:

                  > > Mylisz się. Jestem zupełnie normalny.
                  >
                  >
                  >
                  > eeeeeee..no nie wiem...

                  fakt, nie wiesz.
                  • camel_3d Re: Game over, marku_homo 29.09.06, 08:12
                    ale po Twoich postach mam calkowita pewnosc...

                    a. albo prowokator
                    b. albo rzeczywiscie jestes nie calkiem normalny.
      • ta_ta Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 28.09.06, 09:49
        llukiz napisał:

        > twoj syn raczej nie jest gejem. Geje nie grają na komputerze cały czas, tak sam
        > o
        > jak dziewczyny nie grają cały czas na komputerze. Granie to sprawa męska.

        Ale może byc przecież gejem tzw. dominującym. Juz wolałbym, żeby był takim, niz
        tym drugim - uległym.


        >
        > Co się tyczy nieznalezienia xxx to świadczy raczej o zdolnościach
        > informatycznych syna

        To znaczy, że dobrze je ukrywa?
        • nancyboy Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 28.09.06, 11:28
          > Ale może byc przecież gejem tzw. dominującym. Juz wolałbym, żeby był takim, niz
          > tym drugim - uległym.
          Fascynujące. A czy homoseksualizm "dominujący" to inna dewiacja niż hmm...
          jakiego słowa użyć, "uległy"? Czy inaczej się go leczy? Widzę, że jesteś ekspertem.
          • ta_ta Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 28.09.06, 11:30
            nancyboy napisał:

            > > Ale może byc przecież gejem tzw. dominującym. Juz wolałbym, żeby był taki
            > m, niz
            > > tym drugim - uległym.
            > Fascynujące. A czy homoseksualizm "dominujący" to inna dewiacja niż hmm...
            > jakiego słowa użyć, "uległy"? Czy inaczej się go leczy? Widzę, że jesteś eksper
            > tem.

            Tego nie napisałem.
            Po prostu uważam, że homoseksualista dominujacy jest blizszy mężczyźnie niż
            uległy, czyli ciota. Oddawanie się drugiemu facetowi to najgorsze co może być.

            • nancyboy Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 28.09.06, 11:31
              > Po prostu uważam, że homoseksualista dominujacy jest blizszy mężczyźnie niż
              > uległy, czyli ciota.
              No, ale czemu uważsz, że w ogóle jest taki podział? A może oni się zamieniają
              rolami?
              • ta_ta Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 28.09.06, 11:38
                nancyboy napisał:

                > > Po prostu uważam, że homoseksualista dominujacy jest blizszy mężczyźnie n
                > iż
                > > uległy, czyli ciota.
                > No, ale czemu uważsz, że w ogóle jest taki podział? A może oni się zamieniają
                > rolami?

                Może niektórzy się wymieniają, ale wtedy to juz sodoma i gomora.
                W kazdym razie mnie sie wydaję, że zwykle gej należy do jednej z tych grup. Jak
                na przykład widzę faceta z włosami na żel, z kolczykiem w uchu, mówiącego
                cieniutkim głosem, to na pewno jest to ten uległy, a facet w skórze, na motorze
                raczej będzie dominujący.
                • nancyboy Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 28.09.06, 11:41
                  > W kazdym razie mnie sie wydaję
                  No właśnie, coś Ci się wydaje.
                  • ta_ta Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 28.09.06, 12:24
                    nancyboy napisał:

                    > > W kazdym razie mnie sie wydaję
                    > No właśnie, coś Ci się wydaje.

                    Może tak może nie.
                    A ty do której grupy należysz, to znaczy co wolisz?
                    • nancyboy Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 28.09.06, 12:26
                      Dość osobiste pytanie, ale chyba już kiedyś pisałem o tym: nigdy nie uprawiałem
                      seksu analnego (ani aktywnego ani pasywnego). Do której grupy więc należę?
                      • ta_ta Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 28.09.06, 12:33
                        nancyboy napisał:

                        > Dość osobiste pytanie, ale chyba już kiedyś pisałem o tym: nigdy nie uprawiałem
                        > seksu analnego (ani aktywnego ani pasywnego). Do której grupy więc należę?

                        To już nie rozumiem. To jest miłośc platoniczna?
                        • blad.logowania Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 28.09.06, 12:34
                          Właśnie to jest miłośc platoniczna.
                        • nancyboy Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 28.09.06, 12:45
                          > To już nie rozumiem.
                          No, to właśnie widzę, że nie rozumiesz.

                          > To jest miłośc platoniczna?
                          Nie, bo wg. słownika:

                          platoniczny
                          1. «pozbawiony pierwiastka zmysłowego, seksualnego»

                          czego o miłości do mojego partnera się nie da powiedzieć.
                          • ta_ta Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 28.09.06, 18:21
                            nancyboy napisał:

                            > > To już nie rozumiem.
                            > No, to właśnie widzę, że nie rozumiesz.
                            >
                            > > To jest miłośc platoniczna?
                            > Nie, bo wg. słownika:
                            >
                            > platoniczny
                            > 1. «pozbawiony pierwiastka zmysłowego, seksualnego»
                            >
                            > czego o miłości do mojego partnera się nie da powiedzieć.


                            No to wreszcie uprawiasz ten sex ze swoim facetem czy nie?
                            • nancyboy Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 28.09.06, 18:25
                              Tak, uprawiam.
                              • ta_ta Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 28.09.06, 18:52
                                nancyboy napisał:

                                > Tak, uprawiam.


                                Sam sobie przeczysz.
                                Najpierw mówisz, że nie uprawiasz, a teraz że uprawiasz.
                                Zdecyduj się.
                                • nancyboy Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 28.09.06, 18:57
                                  Napisałem, że nie uprawiam analnego.
                                  • ta_ta Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 28.09.06, 18:58
                                    nancyboy napisał:

                                    > Napisałem, że nie uprawiam analnego.

                                    A jaki inny sex może uprawiać gej?
                                    • nancyboy Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 28.09.06, 19:01
                                      > A jaki inny sex może uprawiać gej?
                                      :-)
                        • Gość: camel ej brutalny gajowy sie pojawil IP: 81.19.200.* 28.09.06, 13:04
                          bo taki kretynski styl pisania to moze miec tylko admin "ciagnacy":)))
                    • kochanica-francuza A jak zmyje żel ze łba, wyjmie z ucha kolczyk, 28.09.06, 18:27
                      przejdzie mutację , kupi sobie skórę i motor - to co?
                      • ta_ta Re: A jak zmyje żel ze łba, wyjmie z ucha kolczyk 28.09.06, 18:53
                        kochanica-francuza napisała:

                        > przejdzie mutację , kupi sobie skórę i motor - to co?

                        Aż tak bardzo się na tym nie znam, ale to chyba niemozliwe. Ci geje maja niskie
                        głosy nie dlatego, że są przed mutacja, ale po prostu są gejami uległymi, a oni
                        mają cienkie głosy, bo chcą być kobietami.
                        • kochanica-francuza Re: A jak zmyje żel ze łba, wyjmie z ucha kolczyk 28.09.06, 19:02

                          > Ci geje maja niskie
                          > głosy nie dlatego, że są przed mutacja, ale po prostu są gejami uległymi, a oni
                          > mają cienkie głosy, bo chcą być kobietami.

                          Popatrz, a mnie na biologii uczono, że głos zależy od długości i grubości strun
                          głosowych... Przy okazji, geje NIE CHCą być kobietami.
                        • blad.logowania Gej to transwestyta? 29.09.06, 08:28
                          Każdy gej chce być kobitką??? I lubi sie przebierać w damskie ciuszki??

                          Stań 5 metrów przed gładką ścianą, pochyl do przodu i dobrze rozpędź :D
                • Gość: cami Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? IP: 81.19.200.* 28.09.06, 11:57
                  Może niektórzy się wymieniają, ale wtedy to juz sodoma i gomora.
                  > W kazdym razie mnie sie wydaję, że zwykle gej należy do jednej z tych grup.
                  Jak
                  > na przykład widzę faceta z włosami na żel, z kolczykiem w uchu, mówiącego
                  > cieniutkim głosem, to na pewno jest to ten uległy, a facet w skórze, na
                  motorze
                  > raczej będzie dominujący.




                  masz typowo Polskie podejscie i typowo polska wiedze na ten temat... czyli
                  wiedze rodem z radio maryja i od kolegow spod budki.
        • Gość: cami Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? IP: 81.19.200.* 28.09.06, 11:56
          > > Co się tyczy nieznalezienia xxx to świadczy raczej o zdolnościach
          > > informatycznych syna
          >
          > To znaczy, że dobrze je ukrywa?


          to znaczy ze sie dobrze informuje:))))
          hehhehee
      • Gość: cami llukiz ..ale walnales:)) IP: 81.19.200.* 28.09.06, 11:55
        mylisz sie, eje naparzaja rowno..i na pewno nie graja w simsy:) hehehe
    • tomas_torquemada Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 28.09.06, 01:55
      Papierkiem lakmusowym!
    • erloor Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 28.09.06, 06:57
      przekop jego ciuchy - jak ma je w wyzywających kolorach, np. różowe to masz
      przejechane - nie masz się co w okolicy pokazywać

      PS. A może weź go kiedyś na dziwki.
      • ta_ta Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 28.09.06, 09:46
        erloor napisał:

        > przekop jego ciuchy - jak ma je w wyzywających kolorach, np. różowe to masz
        > przejechane - nie masz się co w okolicy pokazywać

        Ma różowy dres, ale sam mu go kupiłem.

        >
        > PS. A może weź go kiedyś na dziwki.

        Tę możliwość rozważałem jako ostateczność.
        • blad.logowania Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 28.09.06, 12:29
          ta_ta napisał:

          > erloor napisał:
          >
          > > przekop jego ciuchy - jak ma je w wyzywających kolorach, np. różowe to ma
          > sz
          > > przejechane - nie masz się co w okolicy pokazywać
          >
          > Ma różowy dres, ale sam mu go kupiłem.
          To jest bardzo podejrzane :)))
          Ale podejrzanym jestes ty, nie twój syn :)) Ojciec kupuje synowi różowy dres?
          Masz jakies ukryte skłonności i sie ich obawiasz :)


          > > PS. A może weź go kiedyś na dziwki.
          > Tę możliwość rozważałem jako ostateczność.
        • edek101 Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 28.09.06, 18:21
          ta_ta napisał:

          > Ma różowy dres, ale sam mu go kupiłem.

          Twój syn jest na 100% gejem. Prawdziwy, normalny facet otrzymawszy różowy dres
          dałby po mordzie, albo przynajmniej zapytał: Co ja jakiś pedał jestem?
    • bmwariat Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 28.09.06, 08:21
      Kobito...jak miałem 17 lat to nie wiedziałem że dziewczyny istnieją:))Chłopak
      jeszcze nie dojrzał do związku z dziewczyną i już. To normalne w tym wieku.
      Dziewczynami zacząłem się interesować jak miałem 22 lata:))( interesować w
      sensie związku). Teraz bez kobiety nie da rady:)))) Nie musisz się obawiać:)
      • bmwariat Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 28.09.06, 08:22
        sorki..nie kobito a facecie:)
      • ta_ta Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 28.09.06, 09:40
        bmwariat napisał:

        > Kobito...jak miałem 17 lat to nie wiedziałem że dziewczyny istnieją:))Chłopak
        > jeszcze nie dojrzał do związku z dziewczyną i już. To normalne w tym wieku.
        > Dziewczynami zacząłem się interesować jak miałem 22 lata:))( interesować w
        > sensie związku). Teraz bez kobiety nie da rady:)))) Nie musisz się obawiać:)

        Nie jestem kobitą!
        • bmwariat Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 28.09.06, 10:23
          dlatego później sprostowałem:)
          • ta_ta Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 28.09.06, 11:21
            bmwariat napisał:

            > dlatego później sprostowałem:)

            OK
    • nancyboy Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 28.09.06, 09:46
      Cześć Magnus, jak się masz?
      • ta_ta Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 28.09.06, 18:09
        nancyboy napisał:

        > Cześć Magnus, jak się masz?


        Słucham?
    • babcia.klozetowa Gej? Raczej aseksualny... 28.09.06, 10:45
      To jedna z orientacji :P
      • ta_ta Re: Gej? Raczej aseksualny... 28.09.06, 11:20
        babcia.klozetowa napisała:

        > To jedna z orientacji :P

        Nie ma takiej orientacji.
        Można być gejem albo nie i nie ma co tu tego rozmywać.
        • Gość: cami Re: Gej? Raczej aseksualny... IP: 81.19.200.* 28.09.06, 12:07
          mozna byc tez maniakiem komputerowym. w tym przypadku seks nie odgrywa zadnej
          roli. a twj syn jest na dobrej drodze:)
          • blad.logowania Re: Gej? Raczej aseksualny... 28.09.06, 12:25
            Nie "maniak komputerowy", tylko "maniak gier" - to też skrzywienie psychiczne.
            • Gość: camel co by nie bylo..syn TA TY IP: 81.19.200.* 28.09.06, 13:02
              jest na dobrej drodze;)
            • Gość: cami tato---glupota jesz uleczalna. IP: 81.19.200.* 28.09.06, 13:03
              wystarczy troche poczytac..porozmawiac i zmienic dresy na cos normalnego:)))
          • mrs_ka Re: Gej? Raczej aseksualny... 28.09.06, 12:29
            a mamusia nie ma nic przeciwko temu projektowi pójścia na dziwki?
            Podejrzewam jednak, że to po prostu element tego samego planu wychowawczego, co
            interesująco pojmowany "dobry kontakt".

            a.

        • kochanica-francuza Re: Gej? Raczej aseksualny... 28.09.06, 18:28
          ta_ta napisał:

          > babcia.klozetowa napisała:
          >
          > > To jedna z orientacji :P
          >
          > Nie ma takiej orientacji.

          Jest.
          • ta_ta Re: Gej? Raczej aseksualny... 28.09.06, 18:53
            kochanica-francuza napisała:

            > ta_ta napisał:
            >
            > > babcia.klozetowa napisała:
            > >
            > > > To jedna z orientacji :P
            > >
            > > Nie ma takiej orientacji.
            >
            > Jest.


            CHyba u zakonnic.
            • kochanica-francuza Re: Gej? Raczej aseksualny... 28.09.06, 19:02

              > CHyba u zakonnic.

              O, a zakonników nie? ;-) Także u świeckich.
    • blad.logowania Przejrzyj gry swojego syna 28.09.06, 12:24
      Może być ciekawy "zestaw"
      Wtedy sie dowiesz, kogo masz pod dachem...
      • ta_ta Re: Przejrzyj gry swojego syna 28.09.06, 12:28
        blad.logowania napisała:

        > Może być ciekawy "zestaw"
        > Wtedy sie dowiesz, kogo masz pod dachem...

        To są gry dla gejów?
        Czego szukać?
        • blad.logowania Re: Przejrzyj gry swojego syna 28.09.06, 12:30
          Geje z natury rzeczy są delikatni, wrażliwi i kulturalni.
          Raczej nie będzie grał w coś, gdzie trup ściele się gęsto, a krew wręcz wylewa z
          monitora.

          PS -jak znajdziesz "Tomb Raider" możesz być spokojny :)) Ogląda sie za babkami :D
          • Gość: :)))) blad.logowania ..heheh dobre IP: 81.19.200.* 28.09.06, 13:07
            widac duzo wiesz na ten temat
            • blad.logowania Re: blad.logowania ..heheh dobre 28.09.06, 13:16
              :))) Czy tylko dzieci grają? Starsi też :)
              • Gość: camel Re: blad.logowania ..heheh dobre IP: 81.19.200.* 28.09.06, 13:31
                ta..tylko zalezy w co:)) starsi glwoenie ukladaja pasjansa:)))
                • blad.logowania Re: blad.logowania ..heheh dobre 28.09.06, 13:35
                  Eeee... a nie w kulki?
                  Coś podobnego do "Tomb Raidera" miałam już na studiach [po niemiecku] :) A było
                  to całą dekadę wstecz :D
                  • camel_3d Re: blad.logowania ..heheh dobre 28.09.06, 13:43
                    lo jezu, ja juz zapomnialem co to Tom Raider:)))) Ale byla to moja ulubiona
                    gra w czasie studiow. Kolejne wersje juz si erobily nudnawe.

                    Za to od czasu do czasu instaluje sobie HoMaM III
          • ta_ta Re: Przejrzyj gry swojego syna 28.09.06, 18:09
            blad.logowania napisała:

            > Geje z natury rzeczy są delikatni, wrażliwi i kulturalni.
            > Raczej nie będzie grał w coś, gdzie trup ściele się gęsto, a krew wręcz wylewa
            > z
            > monitora.
            >
            > PS -jak znajdziesz "Tomb Raider" możesz być spokojny :)) Ogląda sie za babkami
            > :D


            Znalazłem Medal Of Honor. To dobrze czy zle?
        • Gość: cami HalfLife 2 np... IP: 81.19.200.* 28.09.06, 13:06
          :))
          need for speed i takie inne wyscigowki.
          To typowe gry.
          A a przede wszytskim wszelkiego rodzaju strzalnki i strategie.
          Jak chcesz miec porzadne dziecko to kup mu simsy:)
    • meltbigson Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 28.09.06, 12:27
      Pod napletkiem ma kakalko
      • blad.logowania Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 28.09.06, 12:31
        A jak nie ma napletka?
      • ta_ta Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 28.09.06, 18:10
        meltbigson napisała:

        > Pod napletkiem ma kakalko

        Ale z ciebie wiochmen i prostak!
    • meltbigson Pod napletkiem ma kakalko 28.09.06, 12:28
      Smacznego!
    • renebenay Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 28.09.06, 13:05
      Taki ojciec jest dnem.
      • ta_ta Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 28.09.06, 18:12
        renebenay napisał:

        > Taki ojciec jest dnem.

        A ty kim jesteś?
    • nickita13 Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 28.09.06, 13:27
      Wyleczyć powiadasz??? A więc to choroba?? Współczuję Twojemu synowi.
      A może poprostu przyjmij go takim jaki jest? i pozwól mu być szczęśliwym tym
      kim jest?? bez względu na to czy woli kobiety czy mężczyzn??
      Jeśli on jest gejem a ty go naprawdę kochasz to zadbaj, żeby znalazł
      zrozumienie w domu a nie próbuj go leczyć bo stracisz syna. A może po prostu
      chcesz, żeby był taki jak ty?

      Życie nie jest lepsze ani gorsze od naszych marzeń,
      jest tylko zupełnie inne. /William Shakespeare/
      • ta_ta Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 28.09.06, 18:11
        nickita13 napisała:

        > Wyleczyć powiadasz??? A więc to choroba?? Współczuję Twojemu synowi.
        > A może poprostu przyjmij go takim jaki jest? i pozwól mu być szczęśliwym tym
        > kim jest?? bez względu na to czy woli kobiety czy mężczyzn??
        > Jeśli on jest gejem a ty go naprawdę kochasz to zadbaj, żeby znalazł
        > zrozumienie w domu a nie próbuj go leczyć bo stracisz syna. A może po prostu
        > chcesz, żeby był taki jak ty?

        To jest rodzaj choroby i wy geje tego nie zmienicie!
    • Gość: moninia2000 Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? IP: *.pool80-102-1.dynamic.uni2.es 28.09.06, 15:15
      To MUSI byc prowokacja...:-(( ech
      Moni
      • ta_ta Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 28.09.06, 18:10
        Gość portalu: moninia2000 napisał(a):

        > To MUSI byc prowokacja...:-(( ech
        > Moni

        DLACZEGO tak myślisz?
    • Gość: maxi rada dla ta ta IP: *.crowley.pl 28.09.06, 18:39
      1) zrewiduj pojęcie 'komputer nie uzależnia i nie szkodzi'

      www.pracowniapsychologiczna.republika.pl/komputer.htm
      www.gazeta-it.pl/edukacja/git27/komputer_zagrozeniem.html
      (czyli jak coś cię grzywdzi tylko fizycznie a nie psychicznie to wtedy według
      ciebie jest to uzależnienie?)

      2) zrewiduj pojęcie 'bycie gejem to choroba którą można wyleczyć'


      3) wtedy może dotrze do ciebie dlaczego syn ucieka do komputera. macie
      wspaniały kontakt? chyba żartujesz.......
      • ta_ta Re: rada dla ta ta 28.09.06, 18:58
        Gość portalu: maxi napisał(a):

        > 1) zrewiduj pojęcie 'komputer nie uzależnia i nie szkodzi'
        >
        > www.pracowniapsychologiczna.republika.pl/komputer.htm
        > www.gazeta-it.pl/edukacja/git27/komputer_zagrozeniem.html
        > (czyli jak coś cię grzywdzi tylko fizycznie a nie psychicznie to wtedy według
        > ciebie jest to uzależnienie?)
        >

        TO znaczy, że on mógł zostać gejem przez komputer?

        > 2) zrewiduj pojęcie 'bycie gejem to choroba którą można wyleczyć'
        >

        Altzheimera też nie mozna przeważnie wyleczyć, a jest chorobą.

        >
        > 3) wtedy może dotrze do ciebie dlaczego syn ucieka do komputera. macie
        > wspaniały kontakt? chyba żartujesz.......

        Nie ucieka, tylko sie tym interesuje. A kontakt mamy dobry, bo ze sobą dużo
        rozmawiamy, jeździmy na rowerach i pijemy piwo.
        • camel_3d Re: rada dla ta ta 28.09.06, 20:47

          > TO znaczy, że on mógł zostać gejem przez komputer?

          nie, ale moze przez ciebie..np...

          >
          > Altzheimera też nie mozna przeważnie wyleczyć, a jest chorobą.

          Zielonych oczu te ze..a nie sa choroba.


          > Nie ucieka, tylko sie tym interesuje. A kontakt mamy dobry, bo ze sobą dużo
          > rozmawiamy, jeździmy na rowerach i pijemy piwo.


          no tak..z 17 latkiem ojciec piwo pije...fajna rodzina...
          • ta_ta Re: rada dla ta ta 28.09.06, 22:25
            camel_3d napisał:

            >
            > > TO znaczy, że on mógł zostać gejem przez komputer?
            >
            > nie, ale moze przez ciebie..np...
            >
            > >
            > > Altzheimera też nie mozna przeważnie wyleczyć, a jest chorobą.
            >
            > Zielonych oczu te ze..a nie sa choroba.
            >

            Choroba to jest coś, co szkodzi organizmowi albo gatunkowi.
            Gejostwo szkodzi gatunkowi ludzkiemu, bo gdyby wszyscy byli gejami, to gatunek
            ludzki by wyginął.


            >
            > > Nie ucieka, tylko sie tym interesuje. A kontakt mamy dobry, bo ze sobą du
            > żo
            > > rozmawiamy, jeździmy na rowerach i pijemy piwo.
            >
            >
            > no tak..z 17 latkiem ojciec piwo pije...fajna rodzina...

            A co złego z tym, że poczęstuje syna piwem na wycieczce rowerowej?
            On wypije jedną butelke, ja góra trzy, więc nie widzę w tym nic zdrożnego.
            • camel_3d ale czad.. 29.09.06, 08:16

              > Choroba to jest coś, co szkodzi organizmowi albo gatunkowi.
              > Gejostwo szkodzi gatunkowi ludzkiemu,

              np niebieskie oczy maja ludzie o jasnej karnacji skory. mozemy to uznac za
              chorobe, poniewza taka skora jest wrazliwoa na promieniowanie UV oraz na
              poparzenia sloneczne. Tym samy szkodzim zdrowiu i organizmowi. :))) czyli
              niebieskie oczy sa synopnimem zbyt delikatnej skory a to juz choroba:)))

              > bo gdyby wszyscy byli gejami, to gatunek
              > ludzki by wyginął.

              ale bylaby czysta woda, nie byloby smrodu spalin, brudnego powietrza, wojen itp.
              poza tym gddyby ny ziemie bylo wiecej homo - duzo wiecej, to moze by nie bylo
              problemow z przeludnieniem.
              hetero jest wiec forma choroby, bo nadmiar organizmow jednego gatunku prowadzi
              do jego zaglady. A ludzie romnazaja sie jak kroliki.

              > A co złego z tym, że poczęstuje syna piwem na wycieczce rowerowej?
              > On wypije jedną butelke, ja góra trzy, więc nie widzę w tym nic zdrożnego.


              szkoda, ze nie widzisz.
              • ta_ta Re: ale czad.. 30.09.06, 23:39
                camel_3d napisał:

                >
                > > Choroba to jest coś, co szkodzi organizmowi albo gatunkowi.
                > > Gejostwo szkodzi gatunkowi ludzkiemu,
                >
                > np niebieskie oczy maja ludzie o jasnej karnacji skory. mozemy to uznac za
                > chorobe, poniewza taka skora jest wrazliwoa na promieniowanie UV oraz na
                > poparzenia sloneczne. Tym samy szkodzim zdrowiu i organizmowi. :))) czyli
                > niebieskie oczy sa synopnimem zbyt delikatnej skory a to juz choroba:)))
                >

                Gdyby wszyscy ludzie mieli niebieskie oczy, to gatunek ludzki by nie wyginął. A
                gdyby wszyscy byli gejami - tak. Widzisz różnice?

                > > bo gdyby wszyscy byli gejami, to gatunek
                > > ludzki by wyginął.
                >
                > ale bylaby czysta woda, nie byloby smrodu spalin, brudnego powietrza, wojen itp
                > .
                > poza tym gddyby ny ziemie bylo wiecej homo - duzo wiecej, to moze by nie bylo
                > problemow z przeludnieniem.

                A gdyby wszyscy byli homo?

                > hetero jest wiec forma choroby, bo nadmiar organizmow jednego gatunku prowadzi
                > do jego zaglady. A ludzie romnazaja sie jak kroliki.

                A ja słyszałem, że w Polsce jest ujemny przyrost naturalny. Z tego wynika, że to
                przez gejów. W takim razie niech płacą podwójna składkę na ZUS.

                >
                > > A co złego z tym, że poczęstuje syna piwem na wycieczce rowerowej?
                > > On wypije jedną butelke, ja góra trzy, więc nie widzę w tym nic zdrożnego
                > .
                >
                >
                > szkoda, ze nie widzisz.
                >
                >
                >
                >
                >

                Czemu szkoda?
            • Gość: N. Re: rada dla ta ta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.06, 23:12
              po piwie nie mozna prowadzić żadnego pojazdu a tym bardziej po trzech piwach,
              nawet rowerem jeździć nie można bo to też pojazd!!!
              A kiedy Wy macie czas na ten wspaniały kontakt jeżeli syn ciągle siedzi przed
              kompem?
              • ta_ta Re: rada dla ta ta 30.09.06, 23:36
                Gość portalu: N. napisał(a):

                > po piwie nie mozna prowadzić żadnego pojazdu a tym bardziej po trzech piwach,
                > nawet rowerem jeździć nie można bo to też pojazd!!!

                PO ścieżce rowerowej można.

                > A kiedy Wy macie czas na ten wspaniały kontakt jeżeli syn ciągle siedzi przed
                > kompem?

                Już mówiłem, że robi także inne rzeczy.
                A poza tym piwo zbliża ludzi.
                • Gość: N. Re: rada dla ta ta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.06, 23:50
                  bez różnicy ściezka nie ścieżka nie można prowadzić żadnego pojazdu po piwie no
                  chyba że prowadzisz go obok siebie znaczy pchasz!
    • Gość: *** Ludzie, nie karmcie Magnusa !!!! IP: *.crowley.pl 29.09.06, 02:08
      Przecież to gołym okiem po jakości wpisów widać, że to przygłupawy koleżka Magnus znowu nie wziął leków.

      Nie karmcie trolla Magnusa. Niech pisze sam do siebie.
      • camel_3d Re: Ludzie, nie karmcie Magnusa !!!! 29.09.06, 08:17
        ale on jest taki glupi ze az fajne sie z nim dyskutuje:)
      • blad.logowania Koniu nie psuj nam rozrywki 29.09.06, 08:26
        Przynajmniej można sie pośmiać :)
        • kon_by_sie_usmial No dobra, to śmiejmy się z niego dalej :) n.t 29.09.06, 10:33



    • Gość: sumienie Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.06, 16:38
      Jako matka i pedagog mogę powiedziec, że ojciec z ciebie mierny, a Twój poziom
      wiedzy to istny ciemnogród. Uprzedzenia i stereotypy to wzorce które
      naśladujesz. I wcale sie nie dziwię, że syn nie chce z Tobą rozmawiać.
      A już oczekiwania związane z tym, że syn da Ci w zęby .... no cóż, jeśli dziecko
      może podnieść rękę na rodzica, to rodzica należy skierować na leczenie. I to jak
      najszybciej...
      • ta_ta Re: Jak sprawdzić czy mój syn jest gejem? 30.09.06, 23:41
        Gość portalu: sumienie napisał(a):

        > Jako matka i pedagog mogę powiedziec, że ojciec z ciebie mierny, a Twój poziom
        > wiedzy to istny ciemnogród. Uprzedzenia i stereotypy to wzorce które
        > naśladujesz. I wcale sie nie dziwię, że syn nie chce z Tobą rozmawiać.
        > A już oczekiwania związane z tym, że syn da Ci w zęby .... no cóż, jeśli dzieck
        > o
        > może podnieść rękę na rodzica, to rodzica należy skierować na leczenie. I to ja
        > k
        > najszybciej...


        A co w tym dziwnego, że dałby mi w zęby, że nazwałem go homosiem? Gdyby nim nie
        był, to prawdziwy mężczyzna tak właśnie powinien zareagować. I nie ważne czy to
        ojciec, ksiądz czy nauczyciel.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja