kronopio77 29.09.06, 08:26 rozmową o podziale stanowisk w ramach istniejącej lub planowanej koalicji, a obiecywaniem stanowiska w zamian za przejście z jednej partii do drugiej??? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kronopio77 Re: A jest jakas roznica? 29.09.06, 08:39 Pisowiec powie, że nie ma, a człowiek inteligentny, posiadający pewną wiedzę z zakresu prawa powie, że to drugie to korupcja polityczna. Odpowiedz Link Zgłoś
nelsonek Re: A jest jakas roznica? 29.09.06, 08:49 Ja sie nie pytam do jakiego kregu sie zaliczasz i do jakiego kregu zaliczasz mnie, tylko pytam sie czy jest jakas roznica? No i jakaz to? Odpowiedz Link Zgłoś
kronopio77 Re: A jest jakas roznica? 29.09.06, 08:58 Gdybyś pomyslał trochę (a tu naprawdę nie trzeba dużego wysiłku), to wiedziałbyś że to są dwie RÓŻNE rzeczy :) Odpowiedz Link Zgłoś
nelsonek Re: A jest jakas roznica? 29.09.06, 09:00 Potrafisz odpowiedziec na proste pytanie czy bedziesz oceniac moja umiejetnosc Twojego rozumienia pewnych rzeczy? Odpowiedz Link Zgłoś
kronopio77 Re: A jest jakas roznica? 29.09.06, 09:01 Mam ci tłumaczyć, czy się różni literka A od literki B? :) Abecadła uczą w przedszkolu :) Odpowiedz Link Zgłoś
nelsonek Re: A jest jakas roznica? 29.09.06, 09:03 To bylo do przewidzenia. Zamiast odpowiedzi tylko inwektywy. Odpowiedz Link Zgłoś
kronopio77 Re: A jest jakas roznica? 29.09.06, 09:06 Jak się negocjuje koalicję, to partie się dogadują, kto obsadzi swoimi, które stanowiska i za co w związku z tym będzie odpowiadał, a także jaką będzie realizował politykę (żeby cały rząd miał ją w miarę spójną). Potem partie delegują tam najlepszych, najbardziej odpowiadających im ludzi. Tutaj poseł partii rządzącej skrzętnie zastanawiał się nad a. stanowiskiem w rządzie, b. załatwianiem długów z publicznej kasy (nawet jeśli chodzi tylo o "założenie" na jakiś czas), c. z troską rozmawiał o kwestii "załatwienia spraw sądowych" (jest ktoś z kim się można umówić i pani z nim porozmawia, ja się nie znam na prawie, więc to ktoś inny musi być), z posłem o mętnej przeszłości w zamian za zrezygnowanie przez niego z mandatu jednej partii i przejście do innego ugrupowania. Dodajmy do tego, że jest to przy udziale przedstawiciela rządu tworzonego przez partię z rewolucją moralną na sztandarach, ale nie jest to warunek konieczny, żeby sprawa była skandaliczna. Jeżeli nie widzisz tej różnicy, to nic cię nie przekona - masz widocznie inne standardy i nie jesteś w stanie tej różnicy dostrzec. Odpowiedz Link Zgłoś
nelsonek Re: A jest jakas roznica? 29.09.06, 09:16 Kronopio77: Tutaj poseł partii rządzącej skrzętnie zastanawiał się nad a. stanowiskiem w rządzie, Nelsonek: A PO nad czym sie zastanawialo? Nad stanowiskiem babci klozetowej? Zreszta Prezes nie zgodzil sie na propozycje. Tego nie widzisz? Kronopio77: załatwianiem długów z publicznej kasy (nawet jeśli chodzi tylo o "założenie" na jakiś czas) Nelsonek: Zwracam uwage na to, ze byl to POJEDYNCZY posel (nie pochwalam jego metod), nie cala partia. Kronopio77: z troską rozmawiał o kwestii "załatwienia spraw sądowych" (jest ktoś z kim się można umówić i pani z nim porozmawia, ja się nie znam na prawie, więc to ktoś inny musi być), z posłem o mętnej przeszłości w zamian za zrezygnowanie przez niego z mandatu jednej partii i przejście do innego ugrupowania. Nelsonek: Nadal to bylo twierdzenie POJEDYNCZEGO posla. Zreszta: to juz nie mozna namiawiac do zmiany klubu parlamentarnego)? Kronopio77: Dodajmy do tego, że jest to przy udziale przedstawiciela rządu tworzonego przez partię z rewolucją moralną na sztandarach, ale nie jest to warunek konieczny, żeby sprawa była skandaliczna. Nelsonek: Dodajmy: POJEDYNCZEGO przedstawiciela rzadu. Pisalem wyzej, ze Prezes nie zgodzil sie na propozycje, a o "zalatwienie spraw sadowych" rzeczony posel nie pytal nikogo. Kronopio77: Jeżeli nie widzisz tej różnicy, to nic cię nie przekona - masz widocznie inne standardy i nie jesteś w stanie tej różnicy dostrzec. Nelsonek: Oczywiscie, ze widze roznice. Polega ona na tym, ze propozycja PO byla jawna, a propozycja POJEDYNCZEGO posla byla tajna (nie pochwalam metod POJEDYNCZEGO POSLA i nie pochwalam metod CALEJ PARTII). Obarczanie wina calej partii za wybryk pojedynczego posla? Chyba zartujesz. Jedynym co mnie dziwi w calej sprawie to to, ze PiS nie wyrzuca owego posla ze swoich szeregow. Odpowiedz Link Zgłoś
kronopio77 Re: A jest jakas roznica? 29.09.06, 09:23 > Kronopio77: Tutaj poseł partii rządzącej skrzętnie zastanawiał się nad > a. stanowiskiem w rządzie, Nelsonek: A PO nad czym sie zastanawialo? Nad stanowiskiem babci klozetowej? Ale PO miało tworzyć koalicję. A tutaj chodziło o przejście posła z jednej partii do drugiej? Kumasz? :) > Kronopio77: załatwianiem długów z publicznej kasy (nawet jeśli chodzi tylo o "z > ałożenie" na jakiś czas) > > Nelsonek: Zwracam uwage na to, ze byl to POJEDYNCZY posel (nie pochwalam jego m> etod), nie cala partia. Zauważ, że premier i prezydent podpisali się pod działaniami Mojzesowicza i Lipińskiego :) Gdyby ich zdymisjonowali - zachowaliby resztki twarzy i honoru, a PiS mógłby nawet zyskać. Tak - tylko traci :) > Kronopio77: z troską rozmawiał o kwestii "załatwienia spraw sądowych" (jest kto > ś z kim się można umówić i pani z nim porozmawia, ja się nie znam na prawie, wi > ęc to ktoś inny musi być), z posłem o mętnej przeszłości w zamian za zrezygnowa > nie przez niego z mandatu jednej partii i przejście do innego ugrupowania. > > Nelsonek: Nadal to bylo twierdzenie POJEDYNCZEGO posla. Zreszta: to juz nie moz> na namiawiac do zmiany klubu parlamentarnego)? Można - ale podtsawą do zmiany klubu powinny być zmiany poglądów, program, a nie stanwisko sekretarza stanu :)) > Kronopio77: Dodajmy do tego, że jest to przy udziale przedstawiciela rządu twor > zonego przez partię z rewolucją moralną na sztandarach, ale nie jest to warunek > konieczny, żeby sprawa była skandaliczna. > > Nelsonek: Dodajmy: POJEDYNCZEGO przedstawiciela rzadu. Pisalem wyzej, ze Prezes> nie zgodzil sie na propozycje, a o "zalatwienie spraw sadowych" rzeczony posel > nie pytal nikogo. Prezes się nie zgodził (na razie) ale Lipiński i Mojzesowicz - tak. Czy zostali chociaż skarceni? :)) Pisałem już wyżej - Kaczyńscy nawet się nie zająknęli na ten temat, co znaczy, że aprobują te metody :) > Kronopio77: Jeżeli nie widzisz tej różnicy, to nic cię nie przekona - masz wido > cznie inne standardy i nie jesteś w stanie tej różnicy dostrzec. > > Nelsonek: Oczywiscie, ze widze roznice. Polega ona na tym, ze propozycja PO byl > a jawna, a propozycja POJEDYNCZEGO posla byla tajna (nie pochwalam metod POJEDY > NCZEGO POSLA i nie pochwalam metod CALEJ PARTII). Obarczanie wina calej partii > za wybryk pojedynczego posla? Chyba zartujesz. Jedynym co mnie dziwi w calej sp > rawie to to, ze PiS nie wyrzuca owego posla ze swoich szeregow. Dwóch posłów, nie jednego. I nawet nie mówi, że to był błąd i rzecz karygodna. Oskarża natomiast wszystkich wokoło :) Odpowiedz Link Zgłoś
nelsonek Re: A jest jakas roznica? 29.09.06, 09:34 Kronopio77: Ale PO miało tworzyć koalicję. A tutaj chodziło o przejście posła z jednej partii do drugiej? Kumasz? :) Nelsonek: Na jedno wychodzi. W pierwszym wypadku probowano dogadac sie z CALA partia, a w drugim z pojedynczym poslem. Kumasz? Kronopio77: Zauważ, że premier i prezydent podpisali się pod działaniami Mojzesowicza i Lipińskiego :) Gdyby ich zdymisjonowali - zachowaliby resztki twarzy i honoru, a PiS mógłby nawet zyskać. Tak - tylko traci :) Kronopio77: Tak? Czyli Lipinski drugim razem przyszedl i powiedzial, ze Preze sie zgodzil? Ciekawe... A ze traci? Ja sie tylko ciesze. Kronopio77: Można - ale podtsawą do zmiany klubu powinny być zmiany poglądów, program, a nie stanwisko sekretarza stanu :)) Nelsonek: Prezes nie wyrazil zgody. Kronopio77: Dwóch posłów, nie jednego. I nawet nie mówi, że to był błąd i rzecz karygodna. Oskarża natomiast wszystkich wokoło :) Nelsonek: No rzeczywiscie: dwoch poslow driametralnie zmienia postac rzeczy... Poza tym to sama Beger przyszla do posla z ta propozycja. Nie na odwrot... Rozmawiamy o roznicy pomiedzy zachowaniami czy o tym co powinien zrobic Prezes? Odpowiedz Link Zgłoś
nelsonek Mala korekta: 29.09.06, 09:51 Mala korekta: Kronopio77: Ale PO miało tworzyć koalicję. A tutaj chodziło o przejście posła z jednej partii do drugiej? Kumasz? :) Nelsonek: Na jedno wychodzi. W pierwszym wypadku probowano dogadac sie z CALA partia, a w drugim z pojedynczym poslem. Kumasz? Kronopio77: Zauważ, że premier i prezydent podpisali się pod działaniami Mojzesowicza i Lipińskiego :) Gdyby ich zdymisjonowali - zachowaliby resztki twarzy i honoru, a PiS mógłby nawet zyskać. Tak - tylko traci :) Nelsonek: Tak? Czyli Lipinski drugim razem przyszedl i powiedzial, ze Prezes sie zgodzil? Ciekawe... A ze traci? Ja sie tylko ciesze. Kronopio77: Można - ale podtsawą do zmiany klubu powinny być zmiany poglądów, program, a nie stanwisko sekretarza stanu :)) Nelsonek: Prezes nie wyrazil zgody. Kronopio77: Dwóch posłów, nie jednego. I nawet nie mówi, że to był błąd i rzecz karygodna. Oskarża natomiast wszystkich wokoło :) Nelsonek: No rzeczywiscie: dwoch poslow driametralnie zmienia postac rzeczy... Poza tym to sama Beger przyszla do posla z ta propozycja. Nie na odwrot... Rozmawiamy o roznicy pomiedzy zachowaniami czy o tym co powinien zrobic Prezes? Odpowiedz Link Zgłoś
kronopio77 Człowieku - Beger wiedział że jest nagrywana!!! :) 29.09.06, 10:07 Więc skończ opowiadć, że to ona domagała się stanowiska :)) Ona chciała zrobić nagrania, bo pisowcy zgłaszali sę do niej już wcześniej :) Tak więc Beger "grała", a panowie Lipiński i Mojzesowicz byli po prostu sobą... :)) I obiecvywali jej stanowiska i pomoc w załatwieniu trudnych spraw w zamian za przejście do PiS :)) Odpowiedz Link Zgłoś
nelsonek Re: Człowieku - Beger wiedział że jest nagrywana! 29.09.06, 13:10 Szef PiS odrzucil zadania. Nalezy miec pretensje do POJEDYNCZYCH poslow, a nie do calego PiSu! Odpowiedz Link Zgłoś
kronopio77 A co jeśli cały PiS próbuje przekonać nas, że nic 29.09.06, 13:37 się nie stało? :) Odpowiedz Link Zgłoś
nelsonek A co sie stalo 29.09.06, 16:32 pomijajac fakt, ze nagrano pojedynczych poslow, ktorzy zreszta twierdza, ze Prezes nie zgadza sie na propozycje? Odpowiedz Link Zgłoś
kronopio77 Ty juz śmiało możesz powiedziec o sobie: 30.09.06, 19:57 "obywatel IV RP" :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marta Re: A jest jakas roznica? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.06, 09:23 no tak teraz wiem że mamy za oponęta pisdokratę, choć może także być weszpolakiem Odpowiedz Link Zgłoś
nelsonek Re: A jest jakas roznica? 29.09.06, 09:36 A moj przedmowca to zdaje sie matury nawet nie ma... Uwielbiam gdy ktos zamiast rozmawiac - rzuca obelgami. To jest wlasnie styl inteligentow... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ant ale debilizm ! IP: *.adsl.inetia.pl 30.09.06, 21:20 jeśli chcesz słyszeć w tv że " rzond się utworzył właśnie i jest to rzond fachowców, ludzi z doświadczeniem, a ministrem finansów została minister z qu..kiwm w oku" to nie pozostaje mi nic innego do powiedzenia jak to co napisałem w tytule... co innego kaptowac ludzi a co innego sprzedawac polske, Za możliwość utrzymania się przy władzy. to jest KORUPCJA WŁAŚNIE. Odpowiedz Link Zgłoś
organizacja_klamcow_to_pis durnie nie widzą - ale to jest oczywiste 29.09.06, 09:38 dla tych nieco bardziej inteligentnych od wyborców PiS Odpowiedz Link Zgłoś
nelsonek Wyborcy PO 29.09.06, 09:39 maja sie za inteligentow jakich nie ma na tej planecie! Odpowiedz Link Zgłoś
kronopio77 Jak jesteś taki inteligentny, to zastanów się: 29.09.06, 10:08 Beger przyszła po stanowisko do PiSowców? :) I sama się nagrała, żeby siebie skompromitować? :)) Ona chciała zrobić nagrania, bo pisowcy zgłaszali sę do niej już wcześniej :) Tak więc Beger "grała", a panowie Lipiński i Mojzesowicz byli po prostu sobą... :)) I obiecvywali jej stanowiska i pomoc w załatwieniu trudnych spraw w zamian za przejście do PiS :)) Odpowiedz Link Zgłoś
nelsonek Re: Jak jesteś taki inteligentny, to zastanów się 29.09.06, 13:08 Przyszla do POJEDYNCZEGO posla. Prezes odmowil. Nie widzisz tego? Odpowiedz Link Zgłoś
kronopio77 Re: Jak jesteś taki inteligentny, to zastanów się 29.09.06, 13:38 Dlaczego więc odmawia dymisji Lipińskiego i Mojzesowicza? :) Odpowiedz Link Zgłoś
nelsonek Re: Jak jesteś taki inteligentny, to zastanów się 29.09.06, 16:40 To Tobie chodzi o cala sytuacje czy o reakcje wladz PiSu? Odpowiedz Link Zgłoś
crax Re: Jak jesteś taki inteligentny, to zastanów się 29.09.06, 17:14 Nie odmówił kategorycznie, tylko NA RAZIE. Żeby nie wyglądało to na to, czym było. Poza tym, jeśli Kaczyński odmówił, to znaczy, że WIEDZIAŁ, iż są próby skaperowania Begerowej i pozwolił na kontynuowanie rozmów. Tak czy siak, jest w to umoczony po uszy. Odpowiedz Link Zgłoś
nelsonek Re: Jak jesteś taki inteligentny, to zastanów się 29.09.06, 17:25 To tylko slowa Lipinskiego. Odwroce pytanie: skad wiadomo, ze Beger ujawnilaby tasmy gdyby Prezes sie zgodzil na propozycje Lipinskiego? Ciesze sie, ze PiSowi ktos zadal taki cios, ale troche zimnej glowy na rozpalone glowy sie przyda. Zwlaszcza jak media krzycza o olbrzymiej demonstracji pod Sejmem, porownujac ja z Wegrami. A tu okazuje sie, ze pikietowalo kilka osob. A gdy idzie kilkusetosobowa demonstracja antyklerykalna to ciezko doszukac sie takiej informacji w jakichkolwiek mediach. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
crax Re: Jak jesteś taki inteligentny, to zastanów się 29.09.06, 17:44 "To tylko slowa Lipinskiego." No przepraszam cię bardzo, ale to także TWOJE słowa. Sam przecież napisałeś, że prezes odmówił, prawda? "...skad wiadomo, ze Beger ujawnilaby tasmy gdyby Prezes sie zgodzil na propozycje Lipinskiego?" Stąd wiadomo, że cała akcja była od początku przygotowana wespół z dziennikarzami z TVN-u. Wiedziało o niej (oprócz RB) dokładnie 9 osób, wliczając w to techników. I jeszcze jedno: jest ogromna różnica, gdy dwie partie toczą oficjalne rozmowy koalicyjne i uzgadniają między sobą kto jakie stanowisko weźmie (elegancko to się nazywa "ustalaniem obszarów odpowiedzialności" - taki zabawny eufemizm). Tutaj zgoda - to jest najnormalniejsze na świecie. Natomiast KAPEROWANIE posłów z jednaj partii do drugiej w zamian za określone korzyści (w tym przypadku - polityczne i osobiste) to najczystsza KORUPCJA. I niech Kaczory nie pieprzą, że to normalne. Przyznam się, że jak słyszę ich tłumaczenia to nie mogę uwierzyć, że mają ludzi za aż tak mało inteligentnych. Zresztą - Kurski już raz powiedział: "ciemny lud wszystko kupi". No i (przynajmniej w stosunku wyborców PiS-u) ma absolutną rację. Odpowiedz Link Zgłoś
nelsonek Re: Jak jesteś taki inteligentny, to zastanów się 29.09.06, 17:52 Crax: No przepraszam cię bardzo, ale to także TWOJE słowa. Sam przecież napisałeś, że prezes odmówił, prawda? Nelsonek: Twierdze tak sobie czy na podstawie nagran? A moze sie myle? Wyprowadz mnie z bledu. Crax: Stąd wiadomo, że cała akcja była od początku przygotowana wespół z dziennikarza mi z TVN-u. Wiedziało o niej (oprócz RB) dokładnie 9 osób, wiczając w to techników. Nelsonek: To, ze sygnowalo to TVN nie powoduje, ze intencje Beger byly czyste. Korupcja drogi Craxie to obiecywanie korzysci majatkowych (badz ich wreczenie). Ja tam tego nie widze. Byc moze jestem slepy, ale wskaz mi gdzie ktos obiecywal korzysci majatkowe pani Beger. Dostrzegam niescislosc: mianowicie: oficjalne kupczenie stanowiskami to nie to samo co rozmowy kuluarowe? Wyrwanie torebki na targu jest ok, w przeciwienstwie do "normalnej" kradziezy? Odpowiedz Link Zgłoś
crax Re: Jak jesteś taki inteligentny, to zastanów się 29.09.06, 18:07 "Nelsonek: Twierdze tak sobie czy na podstawie nagran? A moze sie myle? Wyprowad z mnie z bledu." Chodzi o to, że najpierw piszesz, że "prezes odmówił" a potem, że "to tylko słowa Lipińskiego" (czyli że niekoniecznie to prawda). Podważasz to, co sam twierdziłeś. Sam sobie zaprzeczasz. "To, ze sygnowalo to TVN nie powoduje, ze intencje Beger byly czyste." Nie wiem jakie były jej intencje. Ja odpowiedziałem tylko na twoje pytanie czy gdyby Łapiński zgodził się na żądania Begerowej to czy pokazałaby te taśmy. Otóż - MUSIAŁABY je pokazać. "Korupcja drogi Craxie to obiecywanie korzysci majatkowych (badz ich wreczenie)." Ty chyba żartujesz. Radzę zajrzeć do słownika bądź encyklopedii. KORUPCJA (łapownictwo, przekupstwo) - przestępstwo polegające na przyjęciu korzyści majątkowej lub osobistej (albo jej obietnicy). (za "Encyklopedią Powszechną PWN). "Dostrzegam niescislosc: mianowicie: oficjalne kupczenie stanowiskami to nie to samo co rozmowy kuluarowe?" "Oficjalne kupczenie stanowiskami", czyli rozmowy, negocjacje koalicyjne to rzecz najzwyklejsza pod słońcem. A to co się stało to nie "rozmowy kuluarowe" jak to elegancko ująłeś, tylko namawianie jednego posła do opuszczenia szeregów własnej organizacji i przejście do drugiej w zamian za określone korzyści. Czyli rzecz absolutnie niedopuszczalna. Odpowiedz Link Zgłoś
crax errata 29.09.06, 18:12 Przepraszam, podałem niepełną definicję. To, o czym napisałem wyżej to definicja korupcji biernej. Natomiast w przypadku Łapińskiego mamy do czynienia z tzw. korupcją czynną, czyli udzieleniem (lub obietnicą udzielenia) korzyści majątkowych lub osobistych. Odpowiedz Link Zgłoś
nelsonek Re: Jak jesteś taki inteligentny, to zastanów się 29.09.06, 18:19 Crax: Chodzi o to, że najpierw piszesz, że "prezes odmówił" a potem, że "to tylko słowa Lipińskiego" (czyli że niekoniecznie to prawda). Podważasz to, co sam twierdziłeś. Sam sobie zaprzeczasz. Nelsonek: Przepraszam: a na jakiej podstawie twierdzisz, ze doszlo do takiej a nie innej sytuacji? I nie przecze sam sobie. Twierdze, ze Prezes odmowil bo takie sa slowa Lipinskiego. Dokladnie tak jak Ty. Twierdzisz, ze doszlo do takiej a nie innej sytuacji bo tasmy widziales. Crax: Nie wiem jakie były jej intencje. Ja odpowiedziałem tylko na twoje pytanie czy gdyby Łapiński zgodził się na żądania Begerowej to czy pokazałaby te taśmy. Otóż - MUSIAŁABY je pokazać. Nelsonek: Ja tez nie wiem jakie byly intencje. Udzial w calej tej aferze dziennikarzy TVNu niczego nie przesadza. Moglaby na przyklad oddac puste tasmy twierdzac, ze cos poszlo nie tak. Crax: Ty chyba żartujesz. Radzę zajrzeć do słownika bądź encyklopedii. KORUPCJA (łapownictwo, przekupstwo) - przestępstwo polegające na przyjęciu korzyści majątkowej lub osobistej (albo jej obietnicy). Nelsonek: Mowie zupelnie serio. Z tego wynika, ze PO i PiS dopuscily sie korupcji w zeszlym roku. Crax: "Oficjalne kupczenie stanowiskami", czyli rozmowy, negocjacje koalicyjne to rzecz najzwyklejsza pod słońcem. A to co się stało to nie "rozmowy kuluarowe" jak to elegancko ująłeś, tylko namawianie jednego posła do opuszczenia szeregów własnej organizacji i przejście do drugiej w zamian za określone korzyści. Czyli rzecz absolutnie niedopuszczalna. Nelsonek: Efekt jest dokladnie ten sam. Wspolnie dzielimy sie stanowiskami. Niezaleznie od tego kto do jakiego klubu parlamentarnego nalezy. Przeciaganie poslow na swoja strone korupcja? Dobre sobie. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
crax Re: Jak jesteś taki inteligentny, to zastanów się 29.09.06, 18:49 "Twierdze, ze Prezes odmowil bo takie sa slowa Lipinskiego." No i dokładnie. Jeśli odmówił to wiedział o całej sytuacji i pozwalał na to. W przeciwnym wypadku nie doszłoby do drugiego spotkania. "Moglaby na przyklad oddac puste tasmy twierdzac, ze cos poszlo nie tak." No, wtedy by dopiero było :))) Sprzęt w jej pokoju został podłączony przez techników TVN i na pewno zorientowaliby się że Begerowa kręci. To by było polityczne samobójstwo. "Mowie zupelnie serio. Z tego wynika, ze PO i PiS dopuscily sie korupcji w zeszlym roku." No niestety, myślałem, że nie będę musiał przepisywać całej definicji z Encyklopedii, tylko sam zajrzysz. No, ale nic. Oto encyklopedyczna definicja słowa "korupcja": "KORUPCJA (łapownictwo, przekupstwo) - przestępstwo polegające na przyjęciu przez OSOBĘ (wyróżnienie moje) pełniącą funkcję publiczną korzyści majątkowej lub osobistej (albo jej obietnicy) w zamian za dokonanie czynności urzędowej lub bezprawnej (k. bierna); także udzielenie (lub obietnica) takiej korzyści (k. czynna)." Widzisz teraz różnicę? W definicji tej mowa o pojedynczych OSOBACH, a w rozmowach koalicyjnych biorą udział dwie ORGANIZACJE, które "dogadują się" między sobą jakie stanowisko przypadnie jakiej ORGANIZACJI. Nie ma w nich mowy KTO DETALICZNIE dostanie jaki stołek. Na przykład PiS uzgadnia z Samoobroną, że Samoobrona dostanie stanowisko Ministra Pracy i Polityki Społ. Natomiast KTO ten urząd obejmie - decyduje już sama organizacja. Natomiast z korupcją mamy do czynienia wtedy, gdy przynajmniej po jednej stronie stoi OSOBA fizyczna. Tak jak było w tym przypadku. "Przeciaganie poslow na swoja strone korupcja?" Tutaj chodzi o WYCIĄGANIE posłów z ich macierzystych organizacji. Naprawdę tego nie widzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
nelsonek Re: Jak jesteś taki inteligentny, to zastanów się 29.09.06, 19:31 Crax: No i dokładnie. Jeśli odmówił to wiedział o całej sytuacji i pozwalał na to. W przeciwnym wypadku nie doszłoby do drugiego spotkania. Nelsonek: A skad wiesz jak wygladala rozmowa Lipinski vs Kaczynski? Moze rzeczywiscie Prezes przyzwolil na dalsze negocjacje, a moze Prezes wyrzucil Lipinskiego? Tego NA RAZIE nie wiemy (czy sie kiedykolwiek dowiemy? Watpie.) Crax: Widzisz teraz różnicę? W definicji tej mowa o pojedynczych OSOBACH, a w rozmowach koalicyjnych biorą udział dwie ORGANIZACJE Nelsonek: nadal nie widze roznicy. Z Twojego wywodu wynika, ze gdyby doszlo do proby przeciagniecia wiecej niz jednej osoby to wtedy nie ma znamion korupcji. Crax: Tutaj chodzi o WYCIĄGANIE posłów z ich macierzystych organizacji. Naprawdę tego nie widzisz? Nelsonek: Alez widze. CHodzi o to, ze PiS nie jest pierwsza i nie ostatnia partia, ktora przeciaga poslow na swoja strone. Powtorze jeszcze raz: ciesze sie, ze padlo na PiS (tyle mowili o odnowie moralnej), ale to nie znaczy, ze podobnych spotkan nie bylo w przeszlosci. I nie znaczy to, ze pietnowac mamy tylko PiS. Odpowiedz Link Zgłoś
crax Re: Jak jesteś taki inteligentny, to zastanów się 30.09.06, 10:10 "A skad wiesz jak wygladala rozmowa Lipinski vs Kaczynski?" Jeśliby Kaczor zabronił Lipińskiemu prowadzenia rozmów z RB, to nie miałoby wtedy najmniejszego sensu ich kontynuować. "Z Twojego wywodu wynika, ze gdyby doszlo do proby przeciagniecia wiecej niz jednej osoby to wtedy nie ma znamion korupcji." Nie. Z mojego wywodu wynika, że korupcja to przeciąganie POJEDYNCZYCH posłów. Czyli, że tak powiem, tylko jednego na raz. Bo przecież PiS nie usiłował wyciągać z Samoobrony jednej tylko Begerowej. Propozycje te były kierowane do kilkunastu osób. Tyle, że do każdej z osobna. Przy okazji - gdy o tym mówili, PiS gorąco temu ZAPRZECZAŁ. A skoro uważa że to "normalne" to powinien przecież powiedzieć że to prawda. "Tak, usiłujemy kaperować posłów Samoobrony. Przecież to najnormalniejsza rzecz pod słońcem". "CHodzi o to, ze PiS nie jest pierwsza i nie ostatnia partia, ktora przeciaga poslow na swoja strone." Tak, ale wtedy była obrzydliwa III RP, a teraz jest odnowiona i moralna IV pod wodzą nieskazitelnego Prawa i Sprawiedliwości!! W ogóle argument, że "inni też tak robią" jest argumentem na poziomie przedszkola. Odpowiedz Link Zgłoś
nelsonek Re: Jak jesteś taki inteligentny, to zastanów się 30.09.06, 18:53 Crax: Jeśliby Kaczor zabronił Lipińskiemu prowadzenia rozmów z RB, to nie miałoby wtedy najmniejszego sensu ich kontynuować. Nelsonek: Pelna zgoda. Jednak brak zakazu dalszej rozmowy nie jest przyzwoleniem na nie. Crax: Nie. Z mojego wywodu wynika, że korupcja to przeciąganie POJEDYNCZYCH posłów. Czyli, że tak powiem, tylko jednego na raz. Bo przecież PiS nie usiłował wyciągać z Samoobrony jednej tylko Begerowej. Propozycje te były kierowane do kilkunastu osób. Tyle, że do każdej z osobna. Przy okazji - gdy o tym mówili, PiS gorąco temu ZAPRZECZAŁ. A skoro uważa że to "normalne" to powinien przecież powiedzieć że to prawda. "Tak, usiłujemy kaperować posłów Samoobrony. Przecież to najnormalniejsza rzecz pod słońcem". Nelsonek: A co teraz mowi PiS? Ze to najnormalniejsza rzecz pod sloncem. Pozostaje zatem tylko zarzut, ze kiedys mowil inaczej a teraz mowi inaczej. Crax: Tak, ale wtedy była obrzydliwa III RP, a teraz jest odnowiona i moralna IV pod wodzą nieskazitelnego Prawa i Sprawiedliwości!! W ogóle argument, że "inni też tak robią" jest argumentem na poziomie przedszkola. Nelsonek: Nie. Nie jest na poziomie przedszkola. To najnormalniejsze w swiecie stwierdzenie faktu. A ze inni tak robia nie jest zadnym wytlumaczeniem. Tasmy Begerowej ujawnily kulisy calej polskiej polityki. Akurat padlo na PiS. I w sumie to dobrze. No i obecnie nie ma 4RP. Cos sie zmienilo? Kiedy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: radość Re: Wyborcy PO IP: *.ztpnet.pl 29.09.06, 10:13 A ich wybrancy to zwyczajni P(ech!)Owcy, hehehe... Odpowiedz Link Zgłoś
kronopio77 Re: Wyborcy PO 29.09.06, 10:16 Tym razem pecha miał PiS :))) Co, radość, podobają ci się metody Lipińskiego i Mojzesowicza? Też masz podobne zasady? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mariusz Nie obrażaj innych!!! IP: *.lublin.mm.pl 29.09.06, 10:33 Wcześniej głosowałem na SLD (niby inteligentnyvh) i co??? Afera za aferą. Tak więc nieco bardziej inteligentni zauważą ze na polskiej scenie politycznej jest mieszanka gó..a z kupą!!!:) Odpowiedz Link Zgłoś
kronopio77 Zoll: to jest czysta korupcja 29.09.06, 12:48 - To jest dla mnie czysta korupcja, to jest niewątpliwie zrealizowanie znamion art. 229, i to nie jest obrzeże korupcji, to jest korupcja. Nie wszczynając śledztwa prokuratorzy popełniają zaniechanie - powiedział prof. Andrzej Zoll w "Poranku radia TOK FM" Całość tutaj: wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3651983.html Odpowiedz Link Zgłoś
nelsonek Re: Zoll: to jest czysta korupcja 29.09.06, 13:12 To opinia Zolla. Zakladajac, ze ma racje: podac do sadu pojedyncze osoby czy prezydium partii? Odpowiedz Link Zgłoś
kronopio77 Re: Zoll: to jest czysta korupcja 29.09.06, 13:39 Wystarczą pojedyncze osoby. Resztą zajmie się komisja sledcza powołana przez nowy sejm :) Odpowiedz Link Zgłoś
nelsonek Re: Zoll: to jest czysta korupcja 29.09.06, 16:30 Do czego wystarcza pojedyncze osoby? Dociera do Ciebie, ze Jarek odmowil? A komisja sledcza? Jestem na tak! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miesiekido politykom i ich następcom hwd IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.06, 16:51 czerwoni , biali , różowi i wszystkie kolory chętne do władzy mam was gdzieś, w końcu wy też macie mnie gdzieś.Nie liczcie na mój głos a ja nie liczę na was.Nie chcę od was nic bo i tak niczego od was nie dostanę.Bez względu jaką politykę prowadzić będziecie ja przeżyję a wielu z was będzie już wtedy padliną. Odpowiedz Link Zgłoś
kronopio77 Re: politykom i ich następcom hwd 30.09.06, 20:02 Jarekm odmówił, ale, wg Lipińskiego, "na razie" :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ant Re: Zoll: to jest czysta korupcja IP: *.adsl.inetia.pl 30.09.06, 21:32 nie kompromitauj się, choc u was to znamienne, udawać głupa do końca! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ant prócz pisiorowatych, wszyscy !!! !!! !!! IP: *.adsl.inetia.pl 30.09.06, 21:31 dostrzegają, tą wcale niemałą różnicę. Odpowiedz Link Zgłoś