vviaderny
29.09.06, 14:55
No nie byłem w ty roku, nie moja wina że mało mi płacą. Przecież się nie
powieszę. Cały urlop przesiedziałem w mieście, ale i tak odpocząłem. Ale jak
spotykam sie ze znajomymi i oni pytają gdzie byłem na wakacjach, to po prostu
mi wstyd i zwykle ściemniam, że byłem tu i tam. Ale oni chyba i tak się
domyslają, ze kłamię i uważają mnie za kogoś gorszego. Żeby mnie jeszcze
bardziej pognębic, specjalnie zapraszają mnie do siebie i pokazują swoje
zdjęcia z wakacji. Wtedy chce mi się płakać, a oni triumfują. Wiem, powinienem
sie tym nie przejmować i pokazać, że jestem od nich lepszy i mądrzejszy, ale
nie umiem.