Dlaczego kobiety wychodzą za biedaków?

30.09.06, 15:58
A potem gnieżdżą się w jednopokojowym wynajętym mieszkaniu i narzekają na swój
los. A nie lepiej było lepiej wybrać i znaleźć sobie ustawionego faceta?
Wiem, głupota nie boli, więc trudno ją wcześnie wykryć.
    • Gość: lilimeye Re: Dlaczego kobiety wychodzą za biedaków? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.06, 16:03
      Serce nie wybiera...
      • skorpionica11 Re: Dlaczego kobiety wychodzą za biedaków? 30.09.06, 16:13
        "Serce nie sługa"
        Lepiej zyc biednie a szczesliwie
        niz bogato i nieszczesliwie
        Pieniadze szczescia nie daja!!!
      • viwera Re: Dlaczego kobiety wychodzą za biedaków? 01.10.06, 21:25
        Gość portalu: lilimeye napisał(a):

        > Serce nie wybiera...

        Ale może chyba trochę pomysleć i nie wiązać się z nieudacznikiem?
        • lilimeye Re: Dlaczego kobiety wychodzą za biedaków? 04.10.06, 22:22
          viwera napisała:

          Ale może chyba trochę pomysleć i nie wiązać się z nieudacznikiem?

          Między sercem a rozumem czasem jest przepaść nie do przebycia :)
    • Gość: praktyk Re: Dlaczego kobiety wychodzą za biedaków? IP: *.acn.waw.pl 30.09.06, 16:17
      Bo same nie mają pieniędzy. Zdaję sobie sprawę, że ładne dziewczyny ze slamsów
      (blokowisk) często mają się za księżniczki, ale prawda jest taka, że uroda (a
      nawet wykształcenie) to kwalifikacje wystarczające do zostania luksusową
      prostytutką, ale już nie żoną syna milionera (chyba że syn milionera jest
      obrzydliwym dziadem po siedemdziesiątce - wtedy czasem przygarnia takie
      biedactwo). Bogaci ciągną do bogatych - odwieczna prawda.
      • kocie-hafty Re: Dlaczego kobiety wychodzą za biedaków? 30.09.06, 16:18
        gadasz jak jakiś fizolof
        • Gość: praktyk Re: Dlaczego kobiety wychodzą za biedaków? IP: *.acn.waw.pl 30.09.06, 16:19
          Ano zwykła chłopska filozafia życiowa. W bajkę o Kopciuszku nigdy nie wierzyłem.
      • viwera Re: Dlaczego kobiety wychodzą za biedaków? 01.10.06, 21:27
        Gość portalu: praktyk napisał(a):

        > Bo same nie mają pieniędzy. Zdaję sobie sprawę, że ładne dziewczyny ze slamsów
        > (blokowisk) często mają się za księżniczki, ale prawda jest taka, że uroda (a
        > nawet wykształcenie) to kwalifikacje wystarczające do zostania luksusową
        > prostytutką, ale już nie żoną syna milionera (chyba że syn milionera jest
        > obrzydliwym dziadem po siedemdziesiątce - wtedy czasem przygarnia takie
        > biedactwo). Bogaci ciągną do bogatych - odwieczna prawda.

        Gó.. prawda. Biedna dziewczyna z klasą zawsze znajdzie bogatego faceta.
        • Gość: oblesny milioner Re: Dlaczego kobiety wychodzą za biedaków? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 02.10.06, 04:53
          > Gó.. prawda. Biedna dziewczyna z klasą zawsze znajdzie bogatego faceta.

          Ktory ja chetnie zerznie, hehe, ale niekoniecznie podzieli sie z wydra kasa - na
          cale zycie.
    • Gość: TajemniczaDama Re: Dlaczego kobiety wychodzą za biedaków? IP: *.e-wro.net.pl 30.09.06, 16:25
      Przyczynąmoże być też strach przed samotnością. Początkowo to głęboka miłość, a
      pootem często już tylko przyzwyczajenie. Wydaje mi się, że ten stereotyp się
      zmienia powoli. Takdużo samotnych kobiet (mężczyzn jest również wielu, ale post
      dotyczy płci pięknej ;) ), które żyją same, bez kolejnego dziecka do zabawy.
      Mądre kobiety w dzisiejszych czasach wolą żyć szczęśliwie, a nie na siłę i dla
      zasady wiązać się z jakimś burakiem.
      • Gość: Gość To, że ktoś nie jest majętny, nie znaczy że nie... IP: *.rotmanka.pl 01.10.06, 06:55
        ...można z nim zbudować szczęścia. Zawsze znajdzie się ktoś bogatszy i
        piękniejszy.
    • waldek1610 bo na 1 bogatego faceta przypada 1000 biednych bab 01.10.06, 07:29
      wiec ten tez jako ze On nie da sie ukryc jest dobra partio to raczej bedzie
      przebieral nie tylko w madrych kobietach i pieknych kobietach.
      • sum_tzw_olimpijczyk Re: bo na 1 bogatego faceta przypada 1000 biednyc 01.10.06, 08:52
        waldek1610 napisało:
        (...)nie da sie ukryc jest dobra partio(...)
        Człowieku, z jakiej wsi podchodzisz, że piszesz O zamiast Ą? Z "pewnościo"
        jesteś "dobro partio" :D
        • urbanskaewa Re: bo na 1 bogatego faceta przypada 1000 biednyc 01.10.06, 23:52
          He he nowa Vectra + małe jajka. Tylko sobie daruj skan przyrodzenia. I od kiedy
          to Opel jest lepszy od Skody. Tylko zakompleksione chłopczyki licytują się na
          samochody. Załosne.
          • Gość: rumun Re: bo na 1 bogatego faceta przypada 1000 biednyc IP: *.tpnet.pl 02.10.06, 08:23
            Od Skody jest wszystko lepsze, nawet Dacia.
            Skodami jezdza zyciowi nieudacznicy i faceci bez jaj.
            • Gość: sum Re: bo na 1 bogatego faceta przypada 1000 biednyc IP: *.chello.pl 02.10.06, 21:51
              a wiesz co to jest SYGNATURKA?
    • Gość: miesiekido Re: Dlaczego kobiety wychodzą za biedaków? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.06, 09:05
      biedak to też człowiek i żony potrzebuje .Jesli kryterium zamążpójścia mają byc
      tylko pieniądze to biedne te kobiety... i ich potomstwo .
      No cóż chyba kobieta zamiast uzupełnieniem płci brzydkiej wykreowała się na
      żart "Pana Boga "
      Totalny brak romantyzmu a miłość ? w to już się dzisiaj nie wierzy ?
      Powiem ci jeszcze że jakbym miał do wyboru tą "głupią" to wolę jak
      wyemancypowaną k... czychającą tylko na kasę - firma jednoosobowa "producentka
      rogów & ku".
      • viwera Re: Dlaczego kobiety wychodzą za biedaków? 01.10.06, 19:26
        Gość portalu: miesiekido napisał(a):

        > biedak to też człowiek i żony potrzebuje .Jesli kryterium zamążpójścia mają byc
        >
        > tylko pieniądze to biedne te kobiety... i ich potomstwo .
        > No cóż chyba kobieta zamiast uzupełnieniem płci brzydkiej wykreowała się na
        > żart "Pana Boga "
        > Totalny brak romantyzmu a miłość ? w to już się dzisiaj nie wierzy ?
        > Powiem ci jeszcze że jakbym miał do wyboru tą "głupią" to wolę jak
        > wyemancypowaną k... czychającą tylko na kasę - firma jednoosobowa "producentka
        > rogów & ku".

        Nawet w swiecie zwierząt jest tak, że samica wybiera największego i
        najsilniejszego samca, a ludzi siła są pieniądze, więc wybór jest jasny.
      • viwera Re: Dlaczego kobiety wychodzą za biedaków? 01.10.06, 21:28
        Gość portalu: miesiekido napisał(a):

        > biedak to też człowiek i żony potrzebuje .Jesli kryterium zamążpójścia mają byc
        >
        > tylko pieniądze to biedne te kobiety... i ich potomstwo .

        Akurat potomostwo tylko na tym skorzysta.

        > No cóż chyba kobieta zamiast uzupełnieniem płci brzydkiej wykreowała się na
        > żart "Pana Boga "
        > Totalny brak romantyzmu a miłość ? w to już się dzisiaj nie wierzy ?

        Nie ma miłości bez pieniędzy.

        > Powiem ci jeszcze że jakbym miał do wyboru tą "głupią" to wolę jak
        > wyemancypowaną k... czychającą tylko na kasę - firma jednoosobowa "producentka
        > rogów & ku".

        Wolisz k....?
        • Gość: Gość W takim razie trzymaj się swoich materalistyczno- IP: *.rotmanka.pl 01.10.06, 22:00
          darwinistycznych poglądów. A innym pozwól trzymać się swoich. "W dzień końca
          świata" popatrzycie za siebe i ocenicie, co było lepsze.

          Powiem Ci wszak jedno. Nie jestem być może jakims bogaczem, ale dobrze
          zarabiającym 30-latkiem. Ale znając twoje poglądy, chocbyś była miss swiata,
          straciłbym dla Ciebie wszelkie zainteresowanie.
    • raveness1 Re: Dlaczego kobiety wychodzą za biedaków? 01.10.06, 10:06
      Jak ty bedziesz dzielic kategoriami biedny-bogaty swoich potencjalnych
      wybrankow to tylko pozostaje mi im wspolczuc.
      • Gość: jaija Re: Dlaczego kobiety wychodzą za biedaków? IP: *.elblag.dialog.net.pl 01.10.06, 13:04
        Myślę, że w krzakach czai się gajowy...
        Ale ja też jestem biedna i biednego sobie wzięłam, bo jest dobry, czuły,
        uczciwy, kochający, ma serce na dłoni i bardzo mi z nim dobrze, nie
        zamieniłabym go na bogatego gbura i prostaka :)
        • Gość: Kiwi Re: Dlaczego kobiety wychodzą za biedaków? IP: *.toya.net.pl 01.10.06, 20:59
          Nie wszystkim dane jest kochać i być kochanym. Dla tej wartości warto żyć.
          Pieniądze dają szczęście ale nie tak jak to niektórzy rozumieją. Związek bez
          miłości jest związkeim zasad i przedmiotowości. A to co nas różni od zwierząt to
          właśnie uczucia. Nikt nikomu nie nakazuje jak żyć, zaś w moim przekonaniu miłość
          to jest to!
          • urbanskaewa Re: Dlaczego kobiety wychodzą za biedaków? 02.10.06, 00:00
            Osoby skrajnie nieszczęśliwe jak viwiera nigdy tego nie zrozumieją. Co ciekawe
            nie jest łatwo kupić miłość za kasę. A kobitki które lecą na kasę były, są i
            chyba pozostaną. Tylko czy słowo kobieta to jest odpowiednie określenie dla
            nich?
        • raveness1 Re: Dlaczego kobiety wychodzą za biedaków? 01.10.06, 22:24
          Dobrze gada, dac jej piwa.
          Ten watek pod spodem tez.
    • trzynasta_dama Re: Dlaczego kobiety wychodzą za biedaków? 01.10.06, 23:17
      Bo ich kochają?
      • Gość: @ Re: Dlaczego kobiety wychodzą za biedaków? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.06, 23:39
        Bo nie są materialistkami, bo wierzą w siebie, nie boją się życia.
    • urbanskaewa Re: Dlaczego kobiety wychodzą za biedaków? 02.10.06, 00:02
      viwera:Wiem, głupota nie boli, więc trudno ją wcześnie wykryć.
      Zgadza się, jesteś tego najlepszym przykładem.
    • Gość: Majka Re: Dlaczego kobiety wychodzą za biedaków? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.06, 00:03
      Umiesz liczyć - licz na siebie. Ja mam swoje mieszkanie i samochód i mogę wyjść
      za biedaka ;)
      • sceptyq Re: Dlaczego kobiety wychodzą za biedaków? 02.10.06, 01:59
        Maja normalnie cię kocham. W 100 % się z tobą zgadzam. W obecnych czasach
        nigdzie nie jest powiedziane że to facet musi być ten bogaty Powiem tylko
        jeszcze że chyba jednak samce wolą mniej samodzielne samiczki. Czują się
        bardziej pewni siebie jeśli mają przewagę materialną nad kobietą. Apropo czy
        twoim zdaniem biedny gościu=nieudacznik? oraz czy widzisz sens wyjścia za mąż
        biednej kobiety za równie biednego faceta, czyli tylko z miłości.
        Pozdrawiam
        • Gość: ^ Re: Dlaczego kobiety wychodzą za biedaków? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.06, 02:15
          Wydaje mi się że kobiety wychodza przede wszystkim za 100% facetów,
          tak jak męzczyźni szukają prawdziwych kobiet.
          Czy bogaty facet zawsze jest męskim męzczyzną?
          • Gość: Bartek Re: Dlaczego kobiety wychodzą za biedaków? IP: *.toya.net.pl 02.10.06, 20:28
            Każda stwora znajdzie swego amatora.

            Uczucia nie da się kupić pieniędzmi. Może ono powstać na skutek bogactwa? Pewnie
            tak, w przypadku materialistów pewnie tak.
            • Gość: Izabella1991 Re: Dlaczego kobiety wychodzą za biedaków? IP: *.ipcom.comunitel.net 02.10.06, 22:15
              Przepraszam Panstwa,a kto powiedzial,ze biednym trzeba byc przez cale zycie
              (albo bogatym)?
              Przyklad?Prosze uprzejmie!
              Ja i moj mlodszy brat pochodzimy z rodziny wrecz biednej,dodatkowo
              nigdy,przenigdy nie mielismy jakoigokolwiek wsparcia(moralnego,duchowego,o
              meterialnym juz nie wspominajac) od rodzicow.No i -
              Darek(moj brat)ma od 12-tu lat te sama dziewczyne-poznal ja,kiedy obydwoje
              nie mieli przyslowiowego grosza przy duszy.Teraz tez nie sa milionerami ,ale
              powodzi im sie niezle,obydwoje pracuja,maja samochod,mieszkanie(wynajete-
              fakt!),maja cudownego 4-letniego synka i napewno sa szczesliwi!
              Ja sama,swojego czasu majaca przyslawowe ,,dwie rece,dwie nogi i glowe:-
              )))"harujac i jednoczesnie uczac sie,znam aktualnie piec jezykow(i ucze sie
              nastepnego),mam wlasne mieszkanie(niewielkie,ale jednak),pracuje i mieszkam w
              Hiszpanii,mam narzeczonego,ktorego kocham i mysle....ze wszystko,co
              najlepsze,jest jeszcze przede mna!
              Bieda(a raczej niezaradnosc zyciowa),wbrew pozorom wcale nie jest dziedziczna!
              Uff!Rozpisalam sie troche!
              Pozdrawiam wszystkich(czy sa biedni,bogaci czy ,,tacy sobie")Iza
              • urbanskaewa Re: Dlaczego kobiety wychodzą za biedaków? 03.10.06, 23:06
                Bardzo dobre podejście do tematu. Wyjście za mąż z powodów czysto materialnych
                to sposób na życie pań mówiąc delikatnie nienajlepszego pokroju. Taka chłodna
                kalkulacja napewno do szczęścia nie prowadzi, wręcz przeciwnie. Bogaty facet
                który wie że klientka poleciała na jego kasę nie bedzie jej poważnie traktował.
                Przecież już za nią zapłacił i z biegiem czasu wymieni na nowszy model. I
                oczywiście dobrze zrobi.
                • marysia_b Re: Dlaczego kobiety wychodzą za biedaków? 03.10.06, 23:18
                  urbanskaewa napisała:

                  > Wyjście za mąż z powodów czysto materialnych
                  > to sposób na życie pań mówiąc delikatnie nienajlepszego pokroju.

                  A dlaczego?
                  • Gość: jaija Re: Dlaczego kobiety wychodzą za biedaków? IP: *.elblag.dialog.net.pl 03.10.06, 23:52
                    Bo za mąż z przyczyn wyłącznie finansowych wychodzą zazwyczaj zwykłe
                    materialistki i k... I robią złą opiniękobietom w ogóle. Potem panowie
                    zakładają jakieś głupie wątki o tym, że baby to materialistyczne i wyrachowane
                    szmaty, itp.
                  • urbanskaewa Re: Dlaczego kobiety wychodzą za biedaków? 04.10.06, 18:56
                    marysia_b pyta się dlaczego? Dlatego że małżeństwo to nie spółka handlowa i tu
                    najważniejsze jest uczucie. Jego braku nie nadrobi żadna kasa i nie da się tego
                    czegoś kupić na wagę. Ale jak świat światem zawsze były panie dla których takie
                    coś jak uczucie to nic w porównaniu z kasiorą. Inaczej rozumieją szczęście.
                    Temat mógł by być zatytułowany również ,,dlaczego bogaci mężczyźni żenią się z
                    biednymi dziwkami?"
                    • marysia_b Re: Dlaczego kobiety wychodzą za biedaków? 04.10.06, 19:02
                      urbanskaewa napisała:

                      > marysia_b pyta się dlaczego? Dlatego że małżeństwo to nie spółka handlowa i tu
                      > najważniejsze jest uczucie.

                      1/Dyskutowalabym! ;)
                      2/Rozsadku nigdy nie za wiele, szczegolnie do malzenstwa ;)
                      3/Masz bardzo *nowoczesne* poglady na malzenstwo! Zaloze sie, ze jestes
                      rozwiedziona.
                      • urbanskaewa Re: Dlaczego kobiety wychodzą za biedaków? 04.10.06, 21:44
                        Zakład przyjmuje, nie jestem rozwódka. Za to moje niektóre nowoczesne i
                        rozsądne kolezanki są po rozwodzie i sądzą się teraz o nie swój majątek. Co ma
                        rozsądek do uczucia? Idź za głosem serca a kieszeni, dalej zajdziesz. Śmieszą
                        mnie takie posty tak samo jak wypowiedzi pań po 30 które robią karierę i nie
                        mają czasu na dziecko.
                        • marysia_b Re: Dlaczego kobiety wychodzą za biedaków? 04.10.06, 21:56
                          urbanskaewa napisała:
                          >Śmieszą
                          > mnie takie posty tak samo jak wypowiedzi pań po 30 które robią karierę i nie
                          > mają czasu na dziecko.

                          Jakiego typu posty cie smiesza?

                          Nie wszystkie panie, ktore nie maja czasu na dziecko robia kariere, jak to
                          nazywasz. Po prostu *musza* pracowac, bo nie maja *bogatego meza*, czy po prostu
                          *meza, ktory jest w stanie je utrzymac* i babci jako instytucji opiekunczej.

                          Glos serca powiadasz? To, naprawde troche za malo zeby zaraz za maz wychodzic!:)
                          • urbanskaewa Re: Dlaczego kobiety wychodzą za biedaków? 04.10.06, 22:11
                            1.Chodziło mi o te które stać na dziecko
                            2.Nikt nikomu nie każe wychodzić za mąż.Głos serca to za mało? A portfel faceta
                            to już wystarcza? Dla mnie jest to idiotyczne i konsumpcyjne oraz
                            materialistyczne podejście do życia. Większość zła na tym świecie ma swój
                            początek w takim światopogladzie.
                            • marysia_b Re: Dlaczego kobiety wychodzą za biedaków? 04.10.06, 22:26
                              urbanskaewa napisała:

                              > 1.Chodziło mi o te które stać na dziecko

                              Kasjerke z *Biedronki* czy *Tesco* twoim zdaniem *stac na dziecko*? Bo chyba nie
                              watpisz, ze ona nie pracuje dla kariery.

                              > 2.Nikt nikomu nie każe wychodzić za mąż.Głos serca to za mało? A portfel faceta
                              >
                              > to już wystarcza?

                              Glos serce do wychodzenia za maz to za malo! Portfel, to tez za malo! Oprocz
                              serca i portfela jest jeszcze cala reszta, na wszelki wypadek...

                              Dla mnie jest to idiotyczne i konsumpcyjne oraz
                              > materialistyczne podejście do życia. Większość zła na tym świecie ma swój
                              > początek w takim światopogladzie.

                              Konsumpcyjne podejscie do zycia, jak chcesz miec co do garnka wlozyc? No,
                              faktycznie, konsumpcyjne i szkodliwe dla dobra swiata!
                              • urbanskaewa Re: Dlaczego kobiety wychodzą za biedaków? 04.10.06, 23:17
                                Powtarzam jeszcze raz, że chodziło mi o robienie KARIERY a nie pracę na kasie.
                                Swoją drogą to ta kasierka szybciej się zdecyduję na dziecko niż karierowiczki.
                                Kariera czyli wyścig szczurów pań które nie mają czasu na małżństwo i dziecko
                                przed 40-stką. Apropo to większość z piszących na tym forum nie było by na
                                świecie gdyby ich rodzice kalkulowali czy ich stać na dziecko.Uczucie na
                                małżeństwo to za mało, to prawda. Trzeba jeszcze wspólnego spojżenia na świat i
                                dużo dobrych chęci. Reszta sama przyjdzie. Ja jak nie miałam pracy w Polsce to
                                musiałam zapieprza.... za granicą i wracać bez paznokci na palcach a nie
                                siedzieć i narzekać albo łapać bogatego męża. Najlepiej to czekać aż ktoś coś
                                da za darmo. Sprawę najlepiej by załatwił jakiś frajer z kasą. Bardzo dobry
                                sposób, nie powiem. Gratuluję zaradności życiowej.
                                A jak tam zakład, jesteś jeszcze zainteresowana?
                                • marysia_b Re: Dlaczego kobiety wychodzą za biedaków? 04.10.06, 23:37
                                  urbanskaewa napisała:

                                  > Powtarzam jeszcze raz, że chodziło mi o robienie KARIERY a nie pracę na kasie.

                                  Wiekszosc kobiet to osoby pracujace z koniecznosci a nie dla KARIERY.

                                  > Swoją drogą to ta kasierka szybciej się zdecyduję na dziecko niż karierowiczki.

                                  Co cie opetalo z tymi *karierowiczkami*?

                                  > Kariera czyli wyścig szczurów pań które nie mają czasu na małżństwo i dziecko
                                  > przed 40-stką.

                                  Czego tym paniom zazdroscisz?

                                  Ja jak nie miałam pracy w Polsce to
                                  > musiałam zapieprza.... za granicą i wracać bez paznokci na palcach a nie
                                  > siedzieć i narzekać albo łapać bogatego męża.

                                  Wyrywano ci paznokcie za granica?

                                  Najlepiej to czekać aż ktoś coś
                                  > da za darmo. Sprawę najlepiej by załatwił jakiś frajer z kasą. Bardzo dobry
                                  > sposób, nie powiem. Gratuluję zaradności życiowej.

                                  Jak z kasa, to chyba nie frajer :) Moze, po prostu, pracowity! ;)

                                  > A jak tam zakład, jesteś jeszcze zainteresowana?

                                  To ja rozumiem, ze masz dziecko bez meza? ;)
                                  Ja dziecka bez meza nie moglabym miec - glupi styl ale styl. Alez ja cie
                                  absolutnie nie oceniam, bron Boze. Kazdy ma swoj wlasny model spoleczny i wazne
                                  zeby bylo mu z tym dobrze.
                                  Natomiast, nie znioslabym gdybym miala miec poczucie winny winy wyrobnicy, bo
                                  mam chore dziecko i nie mam go z kim zostawic (vide do pracy nie przyjde). Po
                                  prostu, nie lubie skory zbitego psa ;)
                                  • urbanskaewa Re: Do marysi b 15.10.06, 16:14
                                    Napisała
                                    -Wiekszosc kobiet to osoby pracujace z koniecznosci a nie dla KARIERY
                                    A mnie chodziło o mniejszość
                                    -Czego tym paniom zazdroscisz?
                                    Tak bardzo im zazdroszczę, ale jeszce nie wiem czego ha ha
                                    -Wyrywano ci paznokcie za granica?
                                    Niestety muszę cię rozczarować, nie wyrywali. Ale nie będę ci tłumaczyć bo i
                                    tak nie zrozumiesz
                                    -Jak z kasa, to chyba nie frajer :) Moze, po prostu, pracowity!
                                    Pewnie masz rację, za komuny tak było że złodziej to nie złodziej tylko zaradny
                                    -To ja rozumiem, ze masz dziecko bez meza?
                                    Właśnie wszystko tak rozumiesz na odwrót, ale ja cię nie oceniam. A tu
                                    sztuczka. Mam męża. Tylko wcieło panią która chciała się zakładać, a szkoda.
                                    • marysia_b Re: Do marysi b 15.10.06, 18:35
                                      urbanskaewa napisała:

                                      > Tak bardzo im zazdroszczę, ale jeszce nie wiem czego ha ha

                                      Jesli nie wiesz czego, to po co ta zazdrosc?

                                      > Niestety muszę cię rozczarować, nie wyrywali. Ale nie będę ci tłumaczyć bo i
                                      > tak nie zrozumiesz

                                      To po co sie czepiasz, ze nie wiem, o co chodzi?

                                      > Pewnie masz rację, za komuny tak było że złodziej to nie złodziej tylko zaradny

                                      Sa takie sfery, gdzie niekoniecznie zlodziej a zaradny.


                                      A tu
                                      > sztuczka. Mam męża. Tylko wcieło panią która chciała się zakładać, a szkoda.

                                      Tym lepiej dla dziecka, ze z mezem.
                      • Gość: prezes Re: Dlaczego kobiety wychodzą za biedaków? IP: *.elblag.cvx.ppp.tpnet.pl 04.10.06, 21:57
                        Nie chciałbym wejść w spółkę z marysia_b. Kobieta która wątpi w siłę uczucia ma
                        w sobie tyle kobiety co i uczucia do przyszłego męża.
                        • marysia_b Re: Dlaczego kobiety wychodzą za biedaków? 04.10.06, 22:04
                          Gość portalu: prezes napisał(a):

                          > Nie chciałbym wejść w spółkę z marysia_b. Kobieta która wątpi w siłę uczucia ma
                          >
                          > w sobie tyle kobiety co i uczucia do przyszłego męża.

                          Ja nie watpie w *sile uczucia*! Twierdze natomiast, ze do malzenstwa to troche
                          za malo.
                          • Gość: Izabella1991 Re: Dlaczego kobiety wychodzą za biedaków? IP: *.ipcom.comunitel.net 04.10.06, 22:23
                            Moi drodzy -nie kloccie sie!
                            Ja doskonale wiem,ze,,kiedy w domu jedzenia nie ma,milosc kominem
                            ulatuje".Owszem,rozsadek ABSOLUTNIE nie zaszkodzi!
                            Nie chodzi o to,by miec za partnera/ke niedorajde zyciowa.Nawet multimilioner
                            z pochodzenia moze rozpuscic swoj majatek,jezeli nie ma tzw. zylki
                            przedsiebiorczosci.Wydac pieniadze-zadna sztuka.Zarobic-a i owszem!
                            Mozna byc biednym i dzieki swojej pracy i zylce do pieniedzy dosc w zyciu do
                            majatku!
                            Mozna tez byc zona/mezem osoby b.bogatej i w pare lat zostac w jednych
                            spodniach!
                            Roznie to bywa-a ludzie,jezeli sie szanuja i kochaja,beda ze soba zawsze!
                            Pozdrawiam-Iza
                            • Gość: % Re: Dlaczego kobiety wychodzą za biedaków? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.06, 22:38
                              Właściwie jakigo mężczyznę nazwać można biedakiem?
                              Takiego ktory zarabia tylko 5 000 zł, czy takiego który ma tylko jeden zakład
                              produkcy w przeciwieńswie do konkurentów prowadzacych działalność gospodarczą w
                              wielu firmach także z kapitalem zagranicznym.
                              Jaki przyjmujemy próg bogactwa w dyskusji?
    • Gość: Szczery A dlaczego faceci godzą się na utrzymywanie...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.06, 23:03
      A dlaczego faceci godzą się na utrzymywanie biednych nieudacznic i zapewnianie
      im określonego poziomu życia? Kobieta ma dziś takie same szanse dorobienia się,
      jak mężczyzna.
      Wiązanie się z kimś dla pieniędzy jest przykładem nie tyle rozsądku, co pójścia
      na materialną łatwiznę kosztem najważniejszej rzeczy w życiu, czyli realnej
      relacji międzyludzkiej. Jest to poza tym rodzaj prostytucji, prostytucji dla
      której panuje niezrozumiałe dla mnie społeczne przyzwolenie.
      • Gość: . Re: A dlaczego faceci godzą się na utrzymywanie.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.06, 23:17
        Musiałbys zapytać co takiego mają w sobie kobiety/żony utrzymywane przez
        bogatych mężczyzn?
      • urbanskaewa Re: A dlaczego faceci godzą się na utrzymywanie.. 04.10.06, 23:29
        Mądrego to i miło posłuchać. A dlaczego się godzą na utrzymywanie takich
        laleczek? Bo chyba za bardzo zwracają uwagę na rzecz która u kobiet szybko
        zanika. A to co zostanie czyli zimne i wyrachowane serce pozostanie na zawsze.
        Szczery masz rację, co to za rozsądek wiązać się z kimś dla kasy. Ale kobiety
        nie zrozumiesz ha ha. Nasza logika chodzi swoimi drogami. Izabella popieram cię
        w tym co napisałaś. Tematem przecież było nie to żeby się wiążać z niedorajdą
        życiową, tylko sprawa łapania bogatego nie patrząc na brak uczucia co dla mnie
        jest kompletnym nieporozumieniem.
        • kochanica-francuza Ale dupę zawracacie 04.10.06, 23:34
          Pół neta pyta, dlaczego kobiety wychodzą za bogaczy, a pół, dlaczego za biedaków...
    • akondze Re: Dlaczego kobiety wychodzą za biedaków? 05.10.06, 11:08
      BO SĄ TACY NA ŚWIECIE

      ----------
      ...skwak?
    • yoma Re: Dlaczego kobiety wychodzą za biedaków? 15.10.06, 18:11
      Dlaczego mężczyźni żenią się z idiotkami?
      • marysia_b Re: Dlaczego kobiety wychodzą za biedaków? 15.10.06, 18:39
        yoma napisała:

        > Dlaczego mężczyźni żenią się z idiotkami?

        Jesli z bogatymi, to moze i maja racje.... :)))
      • sceptyq Dlaczego mężczyźni żenią się z idiotkami? 15.10.06, 19:12
        Bo myślą, że z idiotki zrobią człowieka. Zamysł o tyleż zacny, co niewykonalny.
        Z pustego i Salamon nie naleję. Próby uczłowieczenia kobiety myślącej inaczej z
        góry skazane są na niepowodzenie. Pocieszające jest to, że taka idiotka może
        nie będzie materialistką, bo nie przyjdzie jej do głowy, że można być z facetem
        dla kasy. Innym powodem może być to, że taka idiotka jest zazwyczaj długonogą
        szczupłą blondynką o twarzy anioła. A facet to tylko facet. Takie walory
        działają na niego przekonywującą.

        Moje ulubione forum
Inne wątki na temat:
Pełna wersja