18-latek do ołtarza

IP: *.acn.waw.pl 17.03.03, 22:56
Dlaczego hierarchia kościelna - ta przewodnia siła większości katolickiej, ta
wyrocznia w sprawach moralności - popiera obniżenie granicy wieku chłopców
przystępujących do sakramentu małżeńskiego. Czy młodociane związki
nastolatków ułatwiające zawiązki nieplanowanych ciąż, oraz gwałtowny wzrost
małżeństw rozpadniętych po roku czy dwóch latach to betka w porównaniu z
profitami za śluby, chrzciny i datki na tace po spowiedziach?
Cóż, to nie ich kłopot !
To polityka prorodzinna LPR !
    • Gość: kaja_ Re: po polsku proszę IP: *.ptr.net.pl / 192.168.70.* 17.03.03, 23:42
      co to są
      "zawiązki nieplanowanych ciąż"

      rozpadnięte małżeństwa
      ?
      • Gość: piskun Re: po polsku proszę IP: *.acn.waw.pl 18.06.03, 11:39
        Sorki - wypadła literka "Z" - mówiąc wprost, chodziło mi o zygoty.
        Nawiasem - kocham zygoty (mam trzech kochanych synów) i środkowy z nich musiał
        dostać zgodę sądu na ślub (miał prawie 20 lat i pewność że zostanie ojcem) oraz
        poparcie i pomoc rodziców, ale oni oboje byli i nadal wyglądają na rozsądnych,
        byli i są zakochani - to dziwne ale potrafili przerwać zabawę aby niemowlę
        spokojnie spało o właściwej porze. Mimo to zrobiłbym wszystko, aby nie dopuścić
        do małżeństwa swego kolejnego, 17-letniego syna na podobnych warunkach - mimo
        że "z tego samego drzewa" - bo jest zbyt zielony, chociaż ma rok więcej niż
        ustawa (projekt) przewiduje !!!
    • tumoi Re: 18-latek do ołtarza 18.06.03, 14:16
      Trudno żeby kościół nie popierał legalizacji grzesznych związków. Skoro i tak
      młodzi postanawiają być razem to lepiej żeby mieli ślub niż zyli na kocią łąpę.
      Mnie osobiście ten projekt przeraża, ale ja nie jestem osobą wierzącą. Ale wiem
      jedno, gdyby mojej córce przytrafiła sie ciąża z 16 latkiem użyłabym wszystkich
      możliwych metod, argumentów aby odwieść ją od zawarcia ślubu, a już na pewno
      kościelnego.
      • beers Re: 18-latek do ołtarza 19.06.03, 16:27
        tumoi napisała:

        > Ale wiem
        >
        > jedno, gdyby mojej córce przytrafiła sie ciąża z 16 latkiem użyłabym
        wszystkich
        >
        > możliwych metod, argumentów aby odwieść ją od zawarcia ślubu, a już na pewno
        > kościelnego.

        A czemuz to moja droga "zwlaszcza koscielnego"?... Rozumiem, ze mniejszym
        problemem bedzie jesli rozpadnie sie corce malzenstwo "tylko" cywilne? Uwazasz,
        ze bedzie przez to mniej nieszczesliwa?

        Dulska chichocze zza grobu!!!
      • Gość: piskun Re: 18-latek do ołtarza IP: *.acn.waw.pl 21.06.03, 02:05
        tumoi napisała:

        "gdyby mojej córce przytrafiła sie ciąża z 16 latkiem użyłabym wszystkich
        możliwych metod, argumentów aby odwieść ją od zawarcia ślubu, a już na pewno
        kościelnego."
        Myślę że raczej chodziło o uchronienie przed nietolerancją i potępieniem
        kościołą, o możliwość zawarcia kościelnego ślubu w terminie późniejszym i z
        bardziej odpowiedzialnym partnerem (bo 16-latek nie zrezygnuje z meczu przy
        piwie by wyjśćz imprezy o 19-tej i położyć przedszkolaka spać przynajmniej o 20-
        tej.
        W dawnych czasach mój 19-letni syn potrzebował sądownej zgody na ślub.
        Poręczyliśmy i pomagali i jesteśmy dumni i szczęśliwi że po 7 latach nadal są
        takim kochającym i prawidlowym małżeństwem, ale gdyby najmlodszy 17-tak miałby
        zostać ojcem, to też byłbym stanowczo przeciwny zakładaniu rodziny.
        Tylko co z dzieckiem - nawet gdyby kilka zakonów bilo się o możliwość
        przechwycenia i wychowywania niemowlęcia, to za nic nie oddam do takiej szkoły
        janczarów.
        I to jest moment, aby wrócić do tematu "pigułki następnego ranka" kiedy jeszcze
        nie ma żadnego płodu, a jest tylko jedna komórka jajowa, która nie powinna się
        zagnieździć.
    • beers Re: 18-latek do ołtarza 18.06.03, 15:36
      A gdzie sa jakies szczegoly tego projektu, jakis link moze? :)
    • Gość: onbit Re: 18-latek do ołtarza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.03, 11:39
      Teraz do oltaża idzie kto chce liczy sie milość i wiernos a nie wiek np.18 to
      dobra pora na ślub!!!
    • megxx Re: 18-latek do ołtarza 25.06.03, 17:17
      To są tematy zastępcze i bicie piany.
      Bo w końcu jak jest: ilu wśród Polaków katolików praktykujących? co zrobić gdy
      jedno w związku tak drugie nie? Co ważniejsze rodzina, czy poglądy religijne?
      Na takie i podobne pytania ww.hierarhia nie odpowiada. Tylko miesza nam w
      głowie.
      Do ślubu powinni iść ludzie w miarę dojrzali, Ci co mają nawet 22,23,24 lata
      być może czasem już "wyszumieli się", mogą wychowywać dzieci, ale nie wszyscy.
      Odnoszę wrażenie, że im więcej ślubów , tym więcej rozwodów. I tylko szczęścia
      brak.
      Też nie chciałabym zostac babcią "nagle". Ale jaki ja mam na to wpływ;)
Pełna wersja