znacie jakiś sposób na małe upierdliwe muszki?

07.10.06, 11:44
wszędzie ich pełno w mieszkaniu i nie wiadomo jak się ich pozbyć. są bardzo
małe i jest ich wszędzie pełno a najwięcej w kuchni. ich ulubione miejsce
przesiadywania to chlebak i owoce. mimo, że wszystko jest owinięte w folię te
okropne muszyska zawsze znajdą jakąś drogę aby się dostać do środka. u nas
zawsze o tej porze roku były ale teraz jest ich wyjątkowo dużo. pomocy!!!
    • troche_inny Re: znacie jakiś sposób na małe upierdliwe muszki 07.10.06, 12:05
      Fakt faktem to istna plaga.. Jedyny sposob jaki znalazlem to pochowanie
      wszystkiego.. :\
    • anksunamoon Re: znacie jakiś sposób na małe upierdliwe muszki 07.10.06, 13:02
      Przyłączam się apelu! Co zrobić z małymi upierdliwymi muszkami?! Próbowałam
      nalać trochę gęstego soczku na zakrętkę, ale się tylko jedna przykleiła. Ja nie
      mam sumienia, ja bym je pozabijała!
      • lilimeye Re: znacie jakiś sposób na małe upierdliwe muszki 07.10.06, 13:08
        U mnie też jest ta plaga. Jedyny sposób to często wyrzucać śmieci i nie
        przechowywać owoców przez dłuższy czas. Te muszki owocówki bardzo szybko giną,
        jeśli nie mają się gdzie mnożyć i co jeść (śmieci)
    • waldek1610 posprzataj w domu... 07.10.06, 13:11

    • Gość: :)) w tym roku na zewnątrz tez pełno muszek :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.06, 17:33
      szlag by trafił
      • Gość: lilimeye Re: w tym roku na zewnątrz tez pełno muszek :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.06, 12:35
        O, tak, są koszmarne, zwłaszcza kiedy się jeździ na rowerze.
        • Gość: jaija Re: w tym roku na zewnątrz tez pełno muszek :)) IP: *.elblag.dialog.net.pl 08.10.06, 13:48
          A już spod ziemi nagle się wynajdują, kiedy tylko człowiek winko popija - od
          razu fruwają wokół. Nie wiem, chyba 6 zmysłem to wino wyczuwają (nie jabola,
          ale to pewnie też :D). Rzeczywiście, w tym roku jakaś plaga...
          • makrama1 Re: w tym roku na zewnątrz tez pełno muszek :)) 08.10.06, 14:06
            Gość portalu: jaija napisał(a):

            > A już spod ziemi nagle się wynajdują, kiedy tylko człowiek winko popija - od
            > razu fruwają wokół. Nie wiem, chyba 6 zmysłem to wino wyczuwają (nie jabola,
            > ale to pewnie też :D). Rzeczywiście, w tym roku jakaś plaga...

            Właśnie za pomocą butelki z resztkami wina udało mi się kiedyś plagę
            unieszkodliwić. U wylotu butelki umieściłam pułapkę - patyk "oplątany" taśmą
            klejącą (taki kłąb się utworzył), takąż taśmą przyklejony do szyjki. Co się nie
            złapało w drodze "tam", to się złapało "spowrotem".
    • bogrusz znamy !!! 08.10.06, 17:18
      pisałam już raz o tym, kilkanaście gałązek świeżego kwitnącego wrotycza,
      zwłaszcza w kuchni, załatwi sprawę "od ręki". Wrotycz to popularne zielsko,
      rosnące na nieużytkach, brzegach rowów, w zaniedbanych częściach parków, często
      używane po zasuszeniu do kompozycji "suchych bukietów". Muszki-owocówki nie
      znoszą jego zapachu:), uprzedzam, że również nie dla wszystkich ludzkich nosów
      jest to zapach przyjemny.Ale z dwojga złego chyba lepszy nieciekawy zapach przez
      2-3 doby niż stada muszek. Powodzenia :)
      • Gość: euforyjka Re: znamy !!! IP: *.toya.net.pl 08.10.06, 21:13
        dzieki, sprobuję :D
    • Gość: marysia srobuj eutanazje, jezeli muszki beda nadal IP: 195.226.230.* 09.10.06, 21:57
      ciebie niepokoic to chyba bedziesz musial pozabijac muchy.
    • zbutwiak Re: znacie jakiś sposób na małe upierdliwe muszki 09.10.06, 22:09
      a znacie sposób na upierdliwych ludzików? muszki to przy nich pestka:)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja