Zabić dziecko,czy porzucić na mrozie-Humanitaryzm?

16.10.06, 10:29
Obrazek z wczoraj: kwilący z głodu i zimna malec. nad trupem swojego brata
któremu już zabrakło siły by przeżyć zimną noc. odebrani matce, porzuceni przy
przydrożnym smietniku, że może ktoś ich znajdzie(?). Kocie niemowlęta,
kilkutygodniowe, skazane przez dobrych ludzi na śmierć z głodu i zimna.
dlaczego ten sukins.... który je wyrzucił nie miał odwagi ich utopić zaraz po
urodzeniu ale skazał na taką gehenne bezbronne dzieci?!
    • Gość: Kasia Re: Zabić dziecko,czy porzucić na mrozie-Humanita IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.06, 10:53
      Bo ten człowiek nie wie co to jest empatia. Bo nikt go nie nauczył w
      dzieciństwie, że nawet ślimak czuje i nie można go rozdeptać, bo mi się tak
      podoba. Bo wie, że i tak jest bezkarny... I wiele innych powodów jeszcze,
      których wspólnym mianownikiem jest bezmyślność.
    • 666kgb Re: Zabić dziecko,czy porzucić na mrozie-Humanita 17.10.06, 22:07
      > urodzeniu ale skazał na taką gehenne bezbronne dzieci?!

      czyje dzieci ??!!!!!!
      zgłoś do prokuratury jak najszybciej !!!!!!!!!!
      • Gość: wylogowana Re: Zabić dziecko,czy porzucić na mrozie-Humanita IP: *.hsd1.ma.comcast.net 18.10.06, 03:40
        666kgb napisała:
        > czyje dzieci ??!!!!!!
        > zgłoś do prokuratury jak najszybciej !!!!!!!!!!

        A dlaczego nie? bo to "tylko" zwierzeta?
        • asskela Re: Zabić dziecko,czy porzucić na mrozie-Humanita 18.10.06, 09:27
          tak to już jest że młode człowieka nazywane są dziećmi, młode kota-kociakami ,
          a psa - szczeniakami i używanie odpowieniej nazwy nie jest pochwałą zachowania
          o jakim piszesz,,Ty natomiast wprowadziłaś nas w błąd,,może studiujesz
          dziennikarstwo?
        • 666kgb to ty piszesz o zwierzetach !!!??? 22.10.06, 22:13
          Jesteś albo nienormalna, albo masz skrzywienie (dewiację inaczej) seksualne.
          zwierze to zwierze a człowiek to człowiek, oczywiście każdemu z nich należy się
          szacunek, ale odpowiedni do statusu. Jak zacznę owady traktowac jak ludzi to
          zjedzą cie wszy i karaluchy (myszy, szczury, korniki itp), idiotko.
    • Gość: jaija Re: Zabić dziecko,czy porzucić na mrozie-Humanita IP: *.elblag.dialog.net.pl 17.10.06, 23:43
      To bardzo smutne i haniebne dla tego, kto to zrobił. Wobec takiego okrucieństwa
      trudno być obojętnym. Mam ochotę jednocześnie płakać i rozszarpać gada.
      • Gość: Em_wiosennooka Re: Zabić dziecko,czy porzucić na mrozie-Humanita IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.06, 00:14
        Najgorsza jest ta bezsilność w stosunku do takiego, nie wiem, okrucieństwa czy
        głupoty czy tylko bezmyślności? Tylu ludzi krzywdzi zwierzęta i nie ma za to kary.
        Nie rozumiem i nigdy nie zrozumiem czemu zwierzęta traktuje się jak przedmioty.
        Znam ludzi uczciwych, wykazujących empatię w stosunku do innych ludzi, a nie
        rozumieją że zwierzęta też czują zimno, ból, tęsknotę za panem któremu się
        znudziły.
        • Gość: olka Re: Zabić dziecko,czy porzucić na mrozie-Humanita IP: 83.168.106.* 18.10.06, 06:06
          to sprawa wychowania społeczeństwa poprzez odpowiednie regulacje prawne i....konsekwencję w egzekwowaniu tego prawa.
          • Gość: Echo Re: Zabić dziecko,czy porzucić na mrozie-Humanita IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 18.10.06, 08:26
            Ludzie sa pogubieni. Codziennie ktos im wciska kit w stylu: nie ma Boga,
            wszystko jest dozwolone, rob jak ci lepiej. To jest przewodni tenor tego forum.
          • asskela Re: Zabić dziecko,czy porzucić na mrozie-Humanita 18.10.06, 09:28
            regulacje prawne nie wychowują,społeczeństwo składa się z ludzi, większość z
            nich wychowywana jest przez rodziców...jak?-tak ja widać na załączonym obrazku,
            może i smutne ale prawdziwe
    • Gość: e-ftalo Re: Zabić dziecko,czy porzucić na mrozie-Humanita IP: 195.205.230.* 19.10.06, 09:56
      A czy ludzkie dzieci są lepiej traktowane?No może jakby ktoś niemowle wyrzucił
      pod śmietnik to zaraz by go znaleźli,a z resztą prawo na to nie pozwala.
      Takich zachowań nie można traktować bezmyślnością,regulacjami prawnymi,ani że
      ktoś się pogubił.(och biedak) w serwisach informacyjnych i już nie wie co dobre
      a co złe.
      Człowiek który tak robi ze szczeniakiem,kocięciem,bez wahania zrobiłby to samo
      z dzieckiem.Dlaczego?
      Każdy człowiek był kiedyś dzieckiem.Wtedy również nie doznał miłości,ani
      pozytywnych wartości od swoich rodziców.
      Ja jestem osobą która ma kontakt z dziećmi i właśnie tak jest.Dla dorosłych są
      przedmiotami,partnerami a nie istotami które potrzebują i miłości,zaufania i
      odpowiedniego traktowania.
      • Gość: Kasia Re: Zabić dziecko,czy porzucić na mrozie-Humanita IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.06, 10:03
        To co piszesz, to święta prawda. Tyle, że tu trzeba jeszcze uściślić na czym
        polega miłość rodzica i odpowiednie traktowanie. Znam ludzi dorosłych, którzy
        byli w dzieciństwie kochani przez rodziców do szaleństwa, tyle, że była to
        głupia miłość, pozwalająca na wszystko, absolutnie niczego nie zabraniająca.
        Teraz ten człowiek nie potrafi kochać nikogo, nie tylko psa, kota, ale także
        żony, dzieci... nikogo oprócz siebie.
        Właśnie, na czym polega mądra miłość? Według mnie na akceptacji, poczuciu
        bezpieczeństwa, ale także na mądrym tłumaczeniu świata i wymaganiu.
      • asskela Re: Zabić dziecko,czy porzucić na mrozie-Humanita 19.10.06, 10:29
        Człowiek który tak robi ze szczeniakiem,kocięciem,bez wahania zrobiłby to samo
        > z dzieckiem.

        to nie prawda,szczegolnie na wsiach jeśli kogoś nie stać na utrzymywanie dużej
        ilości kotów lub psów to młode są zabijane (osobiście uważam,że kastracja jest
        lepszym rozwiązaniem ale nie każdy wyda na to kase)
        nie mniej nie znaczy to,że ci ludzie zabili by swoje dzieci!! takie uogólnienia
        niczego nie rozwiązuja tylko potęguja wrażenie że otaczają nas zwyrodnialcy
        • sinsi Re: Zabić dziecko,czy porzucić na mrozie-Humanita 19.10.06, 10:48
          owszem,
          na wsi zwierzeta to zwierzeta ludzie to ludzie, rolnik sam musi zabic kure,
          świnie i włozyc do garnka na obiad, (a nie tylko wybrac z półki w sklepie
          zapakowany filet), wiec ze smiercia zwierzat jest oswojony, co nie znaczy ze zle
          traktuje swoje dzieci.
          a regulacja urodzin kotow i psow na wsi od dawna polegala na zabijaniu malych
          zaraz po urodzeniu, powoli sie zmienia mentalnosc, ale nie kazdy chce wydac
          pieniadze na kastracje zwierzat, ani nie uwaza tego za potrzebne.

          w przypadku tego co opisala autorka widac okrutna bezmyslnosc wlasciciela tych
          kotow, bo porzucil male koty na mrozie bez szansy na przezycie jesli nikt inny
          ich nie znajdzie i nie przygarnie, skazujac je powolna smierc, na cierpienie
          glodu, umierania z zimna, lub stania sie ofiara wiekszego drapieznika- psa,
          wrony...
          czesto przy drodze wyrzucane sa koty wywozone z miasta przez włascicieli bo
          pokutuje myślenie, ze kot na wsi sobie sam poradzi. a ich miastowy wlasciciel
          czuje sie zbyt "wrażliwy" zeby samemu skrócić im życie. owszem, moga sobie
          same poradzic odchowane i samodzielne koty w lecie, ale na pewno nie male
          kocięta pozną zimną jesienią.
          ale niektorym wystarczy nie widziec zamarzającego kotka, żeby wyczyścić sobie
          sumienie.




          • Gość: echtom Re: Zabić dziecko,czy porzucić na mrozie-Humanita IP: 153.19.98.* 19.10.06, 13:48
            Kastracja zwierząt na wsi to nie tylko kwestia kasy - w tamtejszej mentalności
            uchodzi ona za okaleczenie i skrzywdzenie zwierzęcia, podczas gdy zabijanie
            młodych jest normą i nie budzi moralnych oporów. Trudno mi się z tym zgodzić,
            no ale jeśli już ktoś uważa, że musi się pozbyć kociaków, lepiej niech to zrobi
            sprawnie po urodzeniu niż nieudolnie po kilku tygodniach.
          • xtrin Re: Zabić dziecko,czy porzucić na mrozie-Humanita 19.10.06, 17:30
            > cowszem, moga sobie same poradzic odchowane i samodzielne koty w lecie,
            > ale na pewno nie male kocięta pozną zimną jesienią.

            Obawiam się, że miastowy, domowy kot nawet dorosły sobie nie poradzi.
            Przyzwyczajony do ciepła i pełnej miski, polujący wyłącznie na muchy będzie mieć
            spore problemy zostawiony sam sobie.
            Jeżeli decydujemy się na kota lub pozwalamy kotce się rozmnożyć to naszym
            obowiązkiem jest podjąć odpowiedzialność za te zwierzaki.
    • Gość: Wilia Re: Zabić dziecko,czy porzucić na mrozie-Humanita IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.06, 13:21
      Faktycznie: dziecka raczej chłop nie zabije ale już częściej bywa, że bija je
      jak zwierzęta - gdzie i czym popadnie...
      • Gość: e-ftalo Re: Zabić dziecko,czy porzucić na mrozie-Humanita IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.06, 13:51
        w temacie obok napisałem czym się różni zabić dla pożywioenia do zabić bez
        powodu
    • karus100 Re: Zabić dziecko,czy porzucić na mrozie-Humanita 20.10.06, 16:28
      Mam nadzieję, że zaopiekowałaś się tym, co przeżył i chociaż go do schroniska
      zawiozłaś?
    • Gość: zgredek Re: Zabić dziecko,czy porzucić na mrozie-Humanita IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.06, 23:50
      Wszystko Ok, ale czemu doradzasz ludziom topienie zwierząt??Są bardziej
      humanitarne sposoby i szybsze w działaniu.
    • e-ftalo Re: Zabić dziecko,czy porzucić na mrozie-Humanita 24.10.06, 12:38
      echtom,asskela zastanawiam się dlaczego was nie zabito zaraz po urodzeniu-
      bołoby o 2 potworów mniej
Pełna wersja