wstydliwa sprawa...pomóżcie proszę...

23.10.06, 20:49
Zdaję sobie sprawę, iż temat mojego pytania może być śmieszny ale bardzo
proszę o pomoc..Otóż mam 28 lat i nie potrafię jeżdźić na rowerze, połowę
swego dzieciństwwa spędziłam w szpitalach, mam skoliozę III stopnia.Moi
rodzice chronili mnie przed wszystkimi możliwymi upadkami a teraz bardzo się
wstydzę swoich braków. Czy uważacie, że pomimo wszystko w moim wieku mogę
jeszcze nauczyć się jeździć na rowerze?Bardzo proszę pomoc...Łatwiej będzie
mi zacząć tę naukę wiedząc, że jest to jeszcze możliwe...Z góry dziękuję za
odpowiedzi.
    • vacia Re: wstydliwa sprawa...pomóżcie proszę... 23.10.06, 20:59
      Z powodzeniem możesz się jeszcze nauczyć jeździć na rowerze.
      Potrzebny jest wygodny rower, nauczyciel jazdy i troszeczkę odwagi, życzę
      sukcesu :-)
      • gamblerka Re: wstydliwa sprawa...pomóżcie proszę... 23.10.06, 21:05
        Oraz kask wraz z kompletem ochraniaczy. Nie żartuję.
        • havana06 Re: wstydliwa sprawa...pomóżcie proszę... 23.10.06, 21:55
          A ja mam 56 lat. Dawno zapomniałam jak się jeżdzi na rowerze.
          Ale sobie przypomniałam dzięki synowi.
          Znajdź miłą osobę , która ci przypomni tę nietrudną sztukę.
          To nic trudnego a przyjemność wielka!!!
    • 666kgb człowiek to brzmi dumnie, wszystko możesz 23.10.06, 21:59
      tylko uwierz w siebie !!!
      na pewno możesz !!!
    • Gość: Obywatel25 Re: wstydliwa sprawa...pomóżcie proszę... IP: *.adsl.inetia.pl 23.10.06, 22:35
      Miło że o tym mówisz,jesteś bardzo silna.

      Powiem tak, pewnie słyszałaś o Janku Meli, przypomnę zdobył dwa bieguny.
      Życie jest piękne i zaczyna się od głowy,w górę.

      Pozdrawiam

Inne wątki na temat:
Pełna wersja