metody antykoncepcyjne a grzech

26.10.06, 13:09
Powiedzcie mi, dlaczego KK uważa ze złe stosowanie śr. antykoncepcyjnych,
dlaczego to grzech, a metody naturalne nie, czym to się w sumie różni. Tu i tu
naszym celem jest zapobieganie ciąży i niechęć do nowego potomka. Co za różnica.
    • markus.kembi Re: metody antykoncepcyjne a grzech 26.10.06, 13:13
      lzygan napisał:

      > Powiedzcie mi, dlaczego KK uważa ze złe stosowanie śr. antykoncepcyjnych,
      > dlaczego to grzech, a metody naturalne nie, czym to się w sumie różni.
      ____________________________________________________________

      Skutecznością. Przedstawiciele Kościoła dbają o to, by (uwaga! metafora, trudne
      słowo) owieczek to ostrzyżenia było jak najwięcej.
    • facet123 Re: metody antykoncepcyjne a grzech 26.10.06, 13:31
      To jest poprostu sprzeczne i nieścisłe. Dokładnie to jest tak: Według
      Katechizmu Kościoła Katolickiego seks ma dwie funkcje:
      1. Rozmnażanie
      2. Emocjonalne zjednoczenie małżonków.
      Wg katechizmu jeżeli którejkolwiek z tych funkcji w zabraknie to seks taki
      staje się grzeszny (zauważmy już tutaj,że to w całości wymysł kościoła, w
      biblii nic takiego nie ma). Zatem stosowanie antykoncepcji odbiera współżyciu
      funkcję 1, natomiast np. zapłodnienie in vitro odbiera funkcję 2., też jest
      więc grzechem.

      Pytanie jakie się nasuwa to czy metoda naturalna nie odbiea funkci 1.? W koncu
      kobiety z regularnym cyklem, które stosują dodatkowo urzędzenie które na
      podstawie próbki wydzielin ciała określa czy dany dzień jest płodny czy nie, są
      w stanie osiągnoć taki sam poziom zabezpieczenia przed ciążą jak pary stosujące
      prezerwatywę, ablo pigułki. Poprostu prawda jest taka, że szansa zajścia w
      ciąże jest zawsze, a zatem potencjalny bóg zawsze posiada możliwosć aby
      zadecydować czy ciąża powstanie. Dlaczego przeciwdziałanie ciąży poprzez
      stosowanie kawałka gumy ma być gorsze moralnie niż poprzez wyrafinowane badanie
      cyklu owulacyjnego (króre w sumie korzysta z jeszcze bardziej "nienaturalnych"
      zdobyczy techniki niż ten nieszczęsny kawałek gumy - np. substancji
      oznaczających poziom hormonow w celu detekcji dni płodnych) - to jest poprostu
      nieścisłe.
      • xtrin Re: metody antykoncepcyjne a grzech 26.10.06, 14:37
        > natomiast np. zapłodnienie in vitro odbiera funkcję 2., też jest więc grzechem.

        To zapłodnienie in vitro jest seksem? :p.
        • szefu13 Re: metody antykoncepcyjne a grzech 26.10.06, 22:46
          CHa, CHA, CHa, CHA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          Seks = Grzech? To dobre, ale w zasadzie taką ciemnotę wgniata się nam w czerep
          od stulecie :))))))))).
      • Gość: ant a co mnie obchodzi koścół ?? IP: *.adsl.inetia.pl 26.10.06, 19:55
        a Polakiem jestem, więc ??
        co ma piernik do ustaw w kraju Polan ??
      • szefu13 Re: metody antykoncepcyjne a grzech 26.10.06, 22:50
        To jest nie tylko nieścisłe, to jest głupie i wewnętrznie sprzeczne. PRzecież
        jak Bóg chce, to baba zajdzie i bez chłopa w okolicy. Przykład: Matka Boska.
        Więc po co ta drama ze środkami anty? Czy to dla Boga jakiś problem? Żaden!
        Troszkę wiary, poddajmy się woli Bożej, która działa nawet jak nie ma seksu.
        Dziewczyny, jak zajdziecie, to zawsze możecie zeznawać staruszkom, że to
        kolejny cud powołując się na precedens biblijny :)))))))))))))).
    • Gość: gada Re: metody antykoncepcyjne a grzech IP: *.uznam.net.pl 26.10.06, 13:32
      Na forum koscioł religia toczylo sie kilka dlugich dyskusji na ten temat, wejdz
      sobie i poczytaj.
    • Gość: ant a co to jest grzech ?? dorosła odmiana Grzesia ?? IP: *.adsl.inetia.pl 26.10.06, 19:56
      i kogo owa rzecz tychy ??
      mnie ??
    • mandaryna65 co za różnica?? 26.10.06, 20:55
      lzygan napisał:


      > dlaczego to grzech, a metody naturalne nie, czym to się w sumie różni. Tu i tu
      > naszym celem jest zapobieganie ciąży i niechęć do nowego potomka. Co za różnica

      To ja też mam pytanie: dlaczego zabraniamy środków dopingujących sportowcom????

      Czym to się w sumie różni: jeden dużo trenuje a ktoś inny po prostu bierze
      sterydy. W końcu jest wolność i demokracja, co nie? Tu i tu naszym celem jest
      osiągnięcie wyników sportowych. Co za różnica?? Przecież oglądając sport w TV
      nie widać kto bierze a kto nie....

      Dlaczego hołdujemy tym zaściankowym, arabskim przesądom??? Ludzie, wyzwólcie
      się z ciemnoty!
      • marysia_b A co to *arabskie przesady*? 26.10.06, 22:17
        mandaryna65 napisała:

        > Dlaczego hołdujemy tym zaściankowym, arabskim przesądom??? Ludzie, wyzwólcie
        > się z ciemnoty!

        Arabskim przesadom? A dlaczego ARABSKIM? Co masz szczegolnego przeciwko tymze? I
        skad tak znasz arabskie przesady? Ciekawe.....
        • mandaryna65 Re: A co to *arabskie przesady*? 27.10.06, 00:03
          marysia_b napisała:


          > Arabskim przesadom? A dlaczego ARABSKIM? Co masz szczegolnego przeciwko tymze?
          > I
          > skad tak znasz arabskie przesady? Ciekawe.....

          zainspirował mnie niejaki Autenty, autor tezy głoszącej, że pod wieloma
          względami "Polska to kraj arabski"!

          zob. tutaj:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=51028345

          bardzo mi się to spodobało :-)
          • marysia_b Re: A co to *arabskie przesady*? 27.10.06, 00:08
            mandaryna65 napisała:
            >
            > zainspirował mnie niejaki Autenty, autor tezy głoszącej, że pod wieloma
            > względami "Polska to kraj arabski"!

            To jak ktos banialuki opowiada, to musisz powtarzac i znieksztalcac, zeby
            jeszcze glupiej wyszlo?

            >
            > bardzo mi się to spodobało :-)

            A dlaczego ci sie spodobalo?
      • szefu13 Re: co za różnica?? 26.10.06, 22:54
        Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaa cha, cha, cha, cha, chah!!!! :))))
      • szefu13 Re: co za różnica?? 26.10.06, 22:56
        Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaa cha, cha, cha, cha, chah!!!! :))))
        Alew wywód, jaka pointa! Co za paralela! :)))))))))))))))
        Jestem za, a nawet przeciw! :)))))))))))))))))))
        Mandaryna, no trzymasz stajla! Uparcie i zwarcie! :)))))))))
    • Gość: omnipotentny Re: metody antykoncepcyjne a grzech IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 26.10.06, 21:47
      > Powiedzcie mi, dlaczego KK uważa ze złe stosowanie śr. antykoncepcyjnych,
      > dlaczego to grzech, a metody naturalne nie, czym to się w sumie różni. Tu i tu
      > naszym celem jest zapobieganie ciąży i niechęć do nowego potomka. Co za
      różnica



      bo środki antykoncepcyjne to sprzeczny z naturą wymysł człowieka; a
      tzw ''metody naturalne'' są ex definitione niesprzeczne z naturą i nie są
      niczyim wymysłem.
      • Gość: impotentny Re: metody antykoncepcyjne a grzech IP: *.acn.waw.pl 26.10.06, 22:26
        no a np. taka plomba w zębie to jest w 100% naturalna rzecz. Wystarczy psu w pysk zajrzeć i on tam ma same plomby. Proponuję wrócić do jaskini. W końcu dom to nie jest rzecz naturalna.
      • Gość: *** Ą natjurel :) IP: *.escom.net.pl 26.10.06, 23:41
        Jutro idź do pracy boso. Bo tak jest naturalnie.

        Omni..... żenuaria do kwadratu.

        koń
    • szefu13 Re: metody antykoncepcyjne a grzech 26.10.06, 22:43
      Co się szczypiesz i po co to roztrząsasz. Chromol KK i rób jak uważasz. JA CI
      DOBRZE RADZĘ, TY RÓB JAK UWAŻASZ!!! I z góry osobiście Cię rozgrzeszam z użycia
      wszelkich środków anty przed i po fakcie jak też z migdalenia się z facetami i
      kobietami. Amen. :)))))))))))))))
    • pyorunochron Jest tylko jedno wytlumaczenie 26.10.06, 23:31
      lzygan napisał:

      > Powiedzcie mi, dlaczego KK uważa ze złe stosowanie śr. antykoncepcyjnych,
      > dlaczego to grzech, a metody naturalne nie, czym to się w sumie różni. Tu i tu
      > naszym celem jest zapobieganie ciąży i niechęć do nowego potomka. Co za różnica

      Bo kosciol jest glupi. To tlumaczy wszystko.
Pełna wersja