Hańba! Politycy żerują na tragiediach.

27.10.06, 16:04
Z tragedii w Gdańsku Giertych i Ziobro robią sobie w najlepsze kampanię
wyborczą. Giertych szuka winnych nawet w kuratorium, a Ziobro zapowiada
obniżenie wieku czegośtam. A nuż wpadnie im te parę procencików. Brak mi słów.
Jak Giertych sobie robił kampanie wyborczą z Dnia Nauczyciela to jakoś to
przełknąłem (z trudem), ale to już dla mnie za dużo.
    • Gość: ant bo to padlionożercy !! IP: *.adsl.inetia.pl 27.10.06, 17:23
      są , byli i będą.
      • prawicowiec2 Re: bo to padlionożercy !! 27.10.06, 17:24
        jak wszyscy politycy w demokracjach :(
        • marysia_b Re: bo to padlionożercy !! 27.10.06, 17:31
          prawicowiec2 napisał:

          > jak wszyscy politycy w demokracjach :(

          W demokracjach totalitarnych.
          • prawicowiec2 Re: bo to padlionożercy !! 27.10.06, 17:35
            obstaję przy swoim: po prostu w demokracjach
            • marysia_b Re: bo to padlionożercy !! 27.10.06, 22:24
              prawicowiec2 napisał:

              > obstaję przy swoim: po prostu w demokracjach

              Nie ma demokracji - jest demokracja totalitarna! ;) Ja tez obstaje :)
              • Gość: ant Re: bo to padlionożercy !! IP: *.adsl.inetia.pl 29.10.06, 12:12
                słowo "demokracja" jest w obecnych czasach słowem martwym !
                coś takiego nie istnieje ew. przyjęło nowe znaczenie.
                Dla mnie znaczy ono tyle co oszustwo - podobnie ja słowo REKLAMA :))
    • Gość: chochlik Re: Hańba! Politycy żerują na tragiediach. IP: *.lublin.mm.pl 27.10.06, 17:54

      To porazające, te wszystkie spekulacje z programem edukacyjnym. Przed II wojną
      było sześć klas szkoły powszechnej, a siódma klasa dla kończących edukację
      szkolną na tym pooziomie. Później cztery klasy gimnazjuum i dwie klasy
      ukierunkowanego liceum. Po wojnie były óżne kombinacje: Matura po
      jedenastolatce, później osiem klas podstawówki, a po niej liceum. Jak jest dzis
      wiemy wszyscy. Problem leży nie w rozkładzie zajęć tylko w braku właściwego
      zagospodarowania wolnego czasu poza programem nauczania. Nie ma zajęć
      pozalekcyjnych, nie ma świetlic, nie ma szkolnych klubów sportowych
      angazujacych młodzież. Nie ma klasowwych wypraw do kina, do teatru na koncerty.
      Czytanie niepopularne. Powodzeniem cieszą się paby, kafejki internetowe, mecze
      piłkarskie (oczywiście na ekranie telewizorów i telefony komórkowe. Brak
      stabilności w programie szkolnym,l ciagłe zmiany podręczników wytracają z
      równowagi tak uczniów jak i nauczycieli. Brak nauczycieli - wychowawców
      zwiazanych emocjonalnie ze swymi podopiecznymi. Wydaje się ze nie tylko uczniom
      nie chce sie w takiej karuzeli zmian poważnie podchodzic do nauki, ale i
      nauczycielom i wychowawcom brak stabilizacji programu odbiera chęć do pełnego
      angażowania sie w proces edukacji i wychowania. Poszukiwanie winnych w
      obserwowanych tragediach przy permanentnych manipulacjach polityków nie
      znajacych pedagogiki, psychologii tak wrażliwym materiałem jakim jest
      dorastająca młodzieżnie nie da zadnego efektu Wszystkie te bezsensowne
      manipulacje wprowadzają chaos nie dajac zadnych szans na "naprawę". Ani
      więzienia, ani poprawczaki, ani izolacja, ani karanie nauczycieli, ani dozór
      kuratoryjny. Trzeba planowo zagospodarować wolny od obowiazkowych zajęć czas.
      Praca, sport, intetresująca terapia zajeciowa. Zajęcia pozwalające na zdrowa
      rywalizację.
    • Gość: ferment Re: Hańba! Politycy żerują na tragiediach. IP: *.chello.pl 27.10.06, 18:02
      > pether_23 napisał:

      > Z tragedii w Gdańsku Giertych i Ziobro robią sobie w najlepsze kampanię
      > wyborczą. Giertych szuka winnych nawet w kuratorium, a Ziobro zapowiada
      > obniżenie wieku czegośtam. A nuż wpadnie im te parę procencików. Brak mi słów.
      > Jak Giertych sobie robił kampanie wyborczą z Dnia Nauczyciela to jakoś to
      > przełknąłem (z trudem), ale to już dla mnie za dużo.,

      Może to przebrany Giertych i jego współpracownicy dokonują aktów agresji w
      gimnazjach, by je wykorzystać w kampanii wyborczej?
      Te same zdarzenia mogą wykorzystać i inne ugrupowania. Czy ktoś im broni?
      Może przyszła pora zrobić porządki po poprzednikach ministrów wymienionych w
      poście. jestem za porzadkami, za podwyższeniem poziomu dyscypliny w szkołach i
      na ulicach, w domach i w kinach.
      Dobrze, że ktoś ma odwagę to robić, nawet narażająć sie części społeczeństwa,
      która nie widzi związku pomiędzy brakiem dyscypliny w wychowaniu dzieci a
      demoralizacją dużej części naszego społeczeństwa?
      • xtrin Re: Hańba! Politycy żerują na tragiediach. 27.10.06, 18:18
        > Te same zdarzenia mogą wykorzystać i inne ugrupowania. Czy ktoś im broni?

        Ktoś - nie. Coś - tak. Poczucie przyzwoitości.
        Jeszcze warto sobie przypomnieć jak PiS było oburzone gdy Gronkiewicz-Waltz
        zrobiła konferencję prasową w hospicijum. Cholerni hipokryci.
    • nelsonek Re: Hańba! Politycy żerują na tragiediach. 27.10.06, 18:04
      Czyli co? Nic nie nalezy zmieniac bo politycy zbijaja jakis tam kapital. Watpliwy zreszta.
      • pether_23 Re: Hańba! Politycy żerują na tragiediach. 27.10.06, 18:13
        No cóż, nie dziwię się, że nie rozumiesz o co chodzi, skoro jesteś pasjonatem
        piłki nożnej. Ale ok, wytłumaczę jak kibicowi. Zatem chodzi o to, że można
        zmieniać, ale politycy mają dziwną tendencję do _mówienia_ o zmianach właśnie
        przy okazji tego typu wydażeń. I nie trzeba być niesamowicie inteligentym, żeby
        się połapać, że jest to po prostu próba wtrzelenia się w nastroje społeczne.
        • Gość: ferment Re: Hańba! Politycy żerują na tragiediach. IP: *.chello.pl 27.10.06, 18:20
          > Zatem chodzi o to, że można
          > zmieniać, ale politycy mają dziwną tendencję do _mówienia_ o zmianach właśnie
          > przy okazji tego typu wydażeń.<

          WYDARZEŃ. Gdy są dramatyczne wydarzenia, wtedy są słuchacze. Jest czas na
          wykazanie nie tylko dramatycznych sytuacji, ale i ich przyczyn i sposobów
          zapobiegania im.
          Niech wszyscy politycy wykorzystują te dramatyczne wydarzenia dla wyrażenia
          sprzeciwu wobec przemocy, przeciw dręczeniu dzieci tam, gdzie powinny czuć się
          bezpieczne. W tym przypadku - w szkołach. Trzeba zrobić wszystko, by powrócić do
          wychowywania dzieci w dyscyplinie, w szacunku do innych ludzi.
          I nie trzeba być niesamowicie inteligentym, żeby
          > się połapać, że jest to po prostu próba wtrzelenia się w nastroje społeczne.
          • pether_23 Re: Hańba! Politycy żerują na tragiediach. 27.10.06, 18:31
            No racje to masz, moim zdaniem, tylko w kwestii mojego błędu ortograficznego ;)
            W dyscyplinie i w szacunku? To może się zdecyduj. Jak dla mnie dyscyplina do
            szacunku dla człowieka ma się jak pięść do nosa. Nie tędy droga, chłopcze
            miętowy. Jak wprowadzisz do szkoły tą swoją ukochaną dyscyplinę to: 1) tak
            naprawdę ucierpią na tym normalni uczniowie, a byczkom i prymitywom i tak nic
            się nie stanie 2) naczysz wtedy wszystkiego, ale napewno nie szacuku do drugiego
            człowieka. Dyscyplina... Widzisz kota? Widzisz kołyskę? :-D
            • Gość: ferment Re: Hańba! Politycy żerują na tragiediach. IP: *.chello.pl 27.10.06, 18:42
              > pether_23 napisał:

              > No racje to masz, moim zdaniem, tylko w kwestii mojego błędu ortograficznego ;)
              > W dyscyplinie i w szacunku? To może się zdecyduj. Jak dla mnie dyscyplina do
              > szacunku dla człowieka ma się jak pięść do nosa.>

              Ciekawy pogląd. Ciekawy, bo niezrozumiały. Dyscyplina to takie wychowanie, w
              którym człowiek przestrzega obowiązujących norm społecznych, prawnych itp. W tym
              normy określającej obowiązek szanowania innych ludzi.

              >Nie tędy droga, chłopcze
              > miętowy.>

              Nie jestem chłopcem Co do mięty to masz rację:) Własnie mam w ustach miętusa.

              >Jak wprowadzisz do szkoły tą swoją ukochaną dyscyplinę to: 1) tak
              > naprawdę ucierpią na tym normalni uczniowie,<

              A Ty o czym? Jaka to ukochana dyscyplina zaszkodzi noramlnym, czyli jakim,
              uczniom. Możesz precyzyjniej?

              > byczkom i prymitywom i tak nic
              > się nie stanie <

              A co miałoby się stać?

              2) naczysz wtedy wszystkiego, ale napewno nie szacuku do drugieg
              > o
              > człowieka.>

              Nie iwem o czym piszesz, nie wiem też skąd wiesz, że moje działania nie
              przynosżą! rezultatów, ze moi wychowankowie nie są uczeni szacunku dla innych.
              Bez specjalnych rozporządzeń ministerialnych to czynię. Mam efekty.

              > Dyscyplina... Widzisz kota? Widzisz kołyskę? :-D<

              Przyznam, ze jest to dla mnie enigmatyczne. Jakieś zaklęcia?
              • pether_23 Re: Hańba! Politycy żerują na tragiediach. 27.10.06, 18:49
                No ok. Może faktycznie należałoby ustalić co rozumiemy pod pojęciem dyscpypliny.
                Mi się to źle kojarzy, ale może nie mam racji i Ty pod pojęciem dyscypliny
                rozumiesz coś, co i ja akceptuję. Chodzi mi o to, że wprowadzenie rygoru w
                szkole będzie ze szkodą dla normalnej młodzieży, a nie dla tej "trudnej". Takie
                jest moje zdanie (podparte doswiadczniem szkolnym, niestety(?) tylko z pozycji
                ucznia). Moze metody wychowawcze powinny być ustalane w odniesieniu do
                normalnych dzieci a nie na podstawie zachowań zwykłych bandytów, hę?

                A to zaklęcie to cytat z ksiązki, "Kocia kołyska" Vonneguta, a właćiwie
                parafraza cytatu.
                • Gość: ferment Re: Hańba! Politycy żerują na tragiediach. IP: *.chello.pl 27.10.06, 18:59
                  >Chodzi mi o to, że wprowadzenie rygoru w
                  > szkole będzie ze szkodą dla normalnej młodzieży, a nie dla tej "trudnej".<

                  Znowu brak definicji dla słowa RYGOR. Może to właśnie ta podstawowa dyscyplina.
                  Podstawowa dla tzw. normalnych, niezwykła, bi nieznana lub niechciana dla tej
                  >le, czyli znowu jak, części młodzieży. przybywającej z rodzin niewydolnych
                  wychowawczo. To m być tak, że wszyscy przestrzegają podstawowych norm
                  społecznych. Tylko tyle. Aż tyle.

                  >Takie
                  > jest moje zdanie (podparte doswiadczniem szkolnym, niestety(?) tylko z pozycji
                  > ucznia). Moze metody wychowawcze powinny być ustalane w odniesieniu do
                  > normalnych dzieci a nie na podstawie zachowań zwykłych bandytów, hę?>

                  Tak właśnie mi się wydaje. Ma być normalnie. Bandyci są poza normą.
                  Cieszę się, ze się zgadzamy w tej kwestii.
                  >
                  > A to zaklęcie to cytat z ksiązki, "Kocia kołyska" Vonneguta,.

                  Dzięki za "rozjaśnienie" :)
                  • pether_23 Re: Hańba! Politycy żerują na tragiediach. 27.10.06, 19:09
                    No definicjami to możemy się upajać i miesiąc, nic z tego nie wyniknie :) Ja
                    mówię o zmianach w szkole, które proponuje Roman Giertych. Podam Ci przykład, bo
                    przykłady są dobre :) Wiem sam jakbym się czuł, gdyby mi kazano chodzić w
                    mundurku np (tego typu rzeczy mam na myśli. Dla mnie byłoby to poniżające i w
                    tym sensie krzywdzące, również dla innych normalnych ludzi. A po prymitywach
                    pokroju tych z Gdańska to i tak spłynie i całą tą dyscyplinę będą mieli w tyle.
                    Nie będzie miała ona wpływu na ich zachowanie, a nawet jeśli to tylko pozorny.
                    To tak jak babcie się na osiedlu zachwycają dresiarzem, bo "zawsze się ukłoni" a
                    że na koncie ma rozboje i pobicia to już nieistotne. W tym sensie dyscyplina,
                    moim zdaniem, przyniesie więcej szkody niż pożytku. Nie tędy droga. I nie pytaj
                    mnie którędy ona wiedzie, bo nie wiem :)
        • nelsonek Re: Hańba! Politycy żerują na tragiediach. 27.10.06, 18:25
          A co to pasjonaci pilki noznej sa ograniczeni umyslowo czy jak? Roman Edukator, ktorego malo kto poiera a ja miloscia nie darze, od jakiegos czasu mowi o zmianach w polskiej szkole. Nikt inny nie przedstawil jakichs propozycji. A teraz znajduje sie grupa oszolomow, ktorzy nie widza (moze sa slepi?), ze trzeba cos zmienic. A kazda proba zmiany czegokolwiek zawsze jest torpedowana przez baranow. Do tego nie potrafiacych poprawnie pisac. A moze politycy maja zamknac gebe na klodke i siedziec cicho? Ten "kapital polityczny" jest watpliwy. Nie sadze by poprawilo to nastroje spoleczne w stosunku do PiS.
          • pether_23 Re: Hańba! Politycy żerują na tragiediach. 27.10.06, 18:35
            Owszem, ludzie którzy lubią oglądać 22 kretynów uganiających się za piłką
            (jedną! żeby jszcze każdy miał swoją) są zazwyczaj ograniczeni umysłowo (nie
            zawsze, może ty akurat nie jesteś).

            ps. Tak, zrobiłem jeden błąd ortograficzny. Nie oznacza to jeszcze, że nie umiem
            poprawnie pisać. Z resztą, jeżeli mój błąd jest dla Ciebie argumentem w
            dyskusji, to może nie ja tu jestem baranem?
            • nelsonek Re: Hańba! Politycy żerują na tragiediach. 27.10.06, 18:37
              W swoim poscie przedstawilem cos wiecej niz wytkniecie Ci byka. Wtorny analfabeta czy jak?
              Chcesz powiedziec, ze te miliony ludzi pasjonujacych sie pilka nozna to debile, bo pilkarze to kretyni? Ty chyba na serio jestes ograniczony.
              • pether_23 Re: Hańba! Politycy żerują na tragiediach. 27.10.06, 18:43
                No tak, ale odpowiedziałem tylko na to, co uznałem za stosowne. Na owe "coś
                więcej" musiałbym odpowiedzieć jeszcze raz to samo, co wcześniej, bo nic nowego
                nie dodałeś. A co do milnionów fanów - ta liczba nie robi w ogóle na mnie
                wrażenia. W średniowieczu ograniczona była prawie cała populacja. Ponadto uważam
                za ograniczonych również wszyskich ludzi, którzy wierzą w jakąkolwiek ideologię
                i religię. Więc twój milion jest przy tym śmiesznie małą liczbą :)
                • nelsonek Re: Hańba! Politycy żerują na tragiediach. 27.10.06, 18:56
                  A ja uważam, że sam jesteś ograniczony, bo posługujesz się uproszczeniami na poziomie pieciolatka. Zreszta: co ja Ci będę tłumaczyl? Zostań w swoim ograniczonym świecie. Wisi mi to. Argumenty jakoiby politycy zbijali kapital polityczny sa rownie bzdetne. Tlumaczylem juz dlaczego. I Ty nie masz swojej ideologii? Wspolczuje. Doprawdy.
                  • pether_23 Re: Hańba! Politycy żerują na tragiediach. 27.10.06, 19:03
                    1. Akurat uproszczenia i uogólnienia są jedną z najbardziej fascynujących
                    intelektualnych przygód. W dużej mierze na tym opiera się nauka, żeby
                    skomplikowane i złożone rzeczy upraszczać. Owszem, traci się informację wtedy,
                    ale zyskuje pewien modelowy obraz.

                    2. Każdy jakąś tam ma ideologię, jeżeli rozumieć to jako zbiór poglądów i
                    wartości. Ale obydwaj wiemy, że miałem coś zupełnie innego na mysli. Z kogo
                    robisz głupiego?

                    3. A co do "mojego ograniczonego świata" to nigdzie się stąd nie ruszam :) I nie
                    potrzebuję Twojego współczucia :P
                    • nelsonek Re: Hańba! Politycy żerują na tragiediach. 27.10.06, 19:09
                      1. Uproszczenia sa potrzebne do zrozumienia otaczajacego nas swiata. Swiat nie jest prosty tylko skomplikowany.

                      2. Nie jestem jasnowidzem by domyslac sie co miales na mysli piszac cos o ideologiach. Jak widac uproszczenia bywaja glupie.

                      3. I tak Ci wspolczuje. Nie robie tego pod przymusem. :)
                      • pether_23 Re: Hańba! Politycy żerują na tragiediach. 27.10.06, 19:14

                        > 1. Uproszczenia sa potrzebne do zrozumienia otaczajacego nas swiata. Swiat nie
                        > jest prosty tylko skomplikowany.

                        No tak... czy ja powiedziałem coś innego?

                        > 2. Nie jestem jasnowidzem by domyslac sie co miales na mysli piszac cos o
                        >ideologiach. Jak widac uproszczenia bywaja glupie.

                        Ok, miałem na mysli to, co zazwyczaj ludzie mają na mysli, gdy mówią o
                        ideologiach. Miałem na mysli ludzi cgorobliwie owładniętych ideologią, nie
                        łapiących faktu, że ma się to nijak do rzeczywistości. Zawsze mam to na mysli,
                        jak mówię o ideologiach.
                        • nelsonek Re: Hańba! Politycy żerują na tragiediach. 28.10.06, 11:40
                          Pether23: No tak... czy ja powiedziałem coś innego?

                          Nelsonek: Powiedziales, ze uzyskuje sie modelowy obraz. Twoj model jest jednak zly. Dlaczego? Bo swoje uproszczenie opierasz na blednych zalozeniach. I zbyt uprosciles. Jezyk to nie fizyka.

                          Pether23: Ok, miałem na mysli to, co zazwyczaj ludzie mają na mysli, gdy mówią o ideologiach. Miałem na mysli ludzi cgorobliwie owładniętych ideologią, nie łapiących faktu, że ma się to nijak do rzeczywistości. Zawsze mam to na mysli, jak mówię o ideologiach.

                          Nelsonek: Twoja opinia o pilce noznej to ideologia nijak majaca sie do rzeczywistosci.
                        • Gość: Udijaane Re: Hańba! Politycy żerują na tragiediach. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.06, 13:34
                          pether_23 napisał:

                          > Ok, miałem na mysli to, co zazwyczaj ludzie mają na mysli, gdy mówią o
                          > ideologiach. Miałem na mysli ludzi cgorobliwie owładniętych ideologią, nie
                          > łapiących faktu, że ma się to nijak do rzeczywistości. Zawsze mam to na mysli,
                          > jak mówię o ideologiach.


                          Mylisz ideologię z fanatyzmem. Te pojęcia nie są tożsame.
    • xtrin Re: Hańba! Politycy żerują na tragiediach. 27.10.06, 18:19
      A premier nie omieszkał zrzucić winy na Układ.
      Taką właśnie władzę sobie Polacy wybrali - obłudną i żerującą na emocjach.
      • szmajch Re: Hańba! Politycy żerują na tragiediach. 29.10.06, 12:13
        w którym miejscu ktokolwiek coś mówił o układzie?
    • pether_23 No to chyba coś jest w tym co mówię... 28.10.06, 04:43
      No to chyba coś jest w tym co mówię, skoro na wp.pl właśnie jest artykuł na ten
      temat. Ale ja byłem pierwszy :)
    • makrama1 Re: Hańba! Politycy żerują na tragiediach. 29.10.06, 07:54
      To przypomnę coś jeszcze.

      Parę lat temu, kiedy głośna była sprawa małego Michałka utopionego w Wiśle,
      obecnie miłościwie nam panujący Pan Prezydent, a wtedy pierwszy szermierz walki
      o przywrócenie kary śmierci i chyba jednocześnie minister sprawiedliwości
      spotkał się na wizji z ojcem chłopca. Chyba nie twarzą w twarz, a raczej
      monitor w monitor, ale to nieistotne.

      Powiedział wtedy człowiekowi, któremu właśnie zabito dziecko, że gdyby
      obowiązywała kara śmierci, to Michałek nadal by żył.

      Jeżeli nawet wynikało to z jego najgłębszego przekonania o odstraszającej roli
      kary śmierci i nawet gdyby zamiast "na pewno" powiedział "prawdopodobnie", to i
      tak było obrzydliwe. Na skali cynizmu daleko poza podziałką.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja