Matka Ani chyba zwariowała.......

27.10.06, 19:44
"nikogo nie oskarżam.W nikim nie szukam winy.Boje się myśleć co przeżywają
matki tamtych chłopaców.Może powinnam do nich zadzwonić?Dodać otuchy."


Dla mnie ta kobieta albo jest w takim szoku że nie wie co mówi,może nie
przyjmuje jeszcze do wiadomości tego że tydzień temu straciła dziecko albo
jest zwyczajnie nie spełna rozumu.
Można wybaczyć ale po latach a nie tydzień po śmierci dziecka gada takie
głupoty i jeszcze chce dodawać otuchy rodzicą sprawców.
    • yoma Re: Matka Ani chyba zwariowała....... 27.10.06, 19:47
      Nie sądź, ażebyś nie była sądzona, jak powiada Pismo.
    • Gość: 123 Re: Matka Ani chyba zwariowała....... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.06, 19:54
      Może to bardzo religijna kobieta chociaż ja też uważam że troche za szybko
      wybaczyła....
      • Gość: miesiekido Re: Matka Ani chyba zwariowała....... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.06, 19:57
        myslę że jest raczej godna podziwu a nie potępienia !
        Niedawno tez wielu dziwiło się Amiszom w USA.
        • Gość: A Re: Matka Ani chyba zwariowała....... IP: *.multicon.pl 27.10.06, 20:06
          "I zobacz przebaczyli".
          Amisze

          tygodnik.onet.pl/1546,1367493,dzial.html
          • Gość: 123 Re: Matka Ani chyba zwariowała....... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.06, 20:10
            może mam za słabą wiare bo ja bym nie przebaczyła.Na pewno nie po tak krótkim
            czasie.
          • onlyoner Przebaczyli ? 27.10.06, 20:42
            Gość portalu: A napisał(a):
            > "I zobacz przebaczyli".

            Wymowny cytat: "Dziś już jej [szkoły] nie ma. W nocy z 11 na 12 października
            buldożery zrównały ją z ziemią. Ziemię amisze zaorali"

            To może lepiej nie wybaczajmy sprawcom gwałtu na Ani bo musielibyśmy zrównać z
            ziemią gimnazjum w Gdańsku. Amisze po prostu starają się wymazać ze swej
            świadomości istnienie zjawisk krórym samodzielnie nigdy, przenigdy nie zdołaliby
            stawić czoła.
            • Gość: A Re: Przebaczyli ? IP: *.multicon.pl 27.10.06, 21:00
              pewnie ludziom(mordercy) wybaczyli a symbol tragedii zburzyli. wymazują złe
              miejsce z pamięci.to im pomaga.
              • onlyoner Re: Przebaczyli ? 27.10.06, 21:16
                Gość portalu: A napisał(a):
                > pewnie ludziom(mordercy) wybaczyli a symbol tragedii zburzyli. wymazują złe
                > miejsce z pamięci.to im pomaga.

                Czy znajdzie się ktos kto podziwia ludzi którzy burzą własną szkołę, co pomaga
                im żyć dalej w swej sztucznej i nienaturalnej utopii ?
    • Gość: gramatyka języka p słowo"rodzice" odmienia się tak : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.06, 20:01
      kto? co ? rodzice
      kogo? czego? rodziców
      komu? czemu ? rodzicOM rodzicOM rodzicOM
      i t a k d a l e j
      najpierw ortografia, potem osądy moralne
      • Gość: malina862 Re: słowo"rodzice" odmienia się tak : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.06, 20:04
        o rany wiem wiem i wyraz niespełna pisze się razem bo to
        przymiotnik,roztrzepana jestem staram sie z tym walczyć.
        • yoma Re: słowo"rodzice" odmienia się tak : 27.10.06, 20:08
          wyraz niespełna pisze się razem bo to
          > przymiotnik,

          Jaki jaka jakie niespełna?
      • Gość: malina862 Re: słowo"rodzice" odmienia się tak : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.06, 20:06
        ale spójrz na to z innej strony pozwoliłam Ci się wykazać.Dowartościwałeś/aś
        się?
        • Gość: miesiekido Re: słowo"rodzice" odmienia się tak : IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.06, 20:17
          kobiety,kobiety zawsze tylko jedna drugą musi oceniać albo po makijażu albo
          błędach w pismie, mowie, ubraniu i wyborze partnera .Konkurs już odbył się w
          Katowicach na bezbłędne pisanie a na forum nie tylke spece od gramatyki i
          ortografii siedzą - darujcie sobie.
          • yoma Re: słowo"rodzice" odmienia się tak : 27.10.06, 23:06
            Nie darujemy, bo dzięki takim uwagom ćwoki nieznające własnego języka stają się
            specami :)
    • corrina_f1 Re: Matka Ani chyba zwariowała....... 27.10.06, 20:48
      Malino, zwariowałaś chyba ty, jeśli nie wiesz, co znaczy stracić kogoś
      najbliższego, i jak się wtedy człowiek zachowuje, co mówi, co robi, co myśli,
      to bardzo cię proszę, nie pisz więcej takich bzdur !!!!

      Jedno zdanie z twojej wypowiedzi jest prawdziwe - ta kobieta istotnie JEST w
      szoku.
      • Gość: 123 Re: Matka Ani chyba zwariowała....... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.06, 21:04
        ta ona wybaczyła a ojcowie tych bandziorów nic sobie nie robią z występku
        synusiów.Mówią ze to były zwykłe żarty nie rozumieją o co tyle szumu a to oni
        powinni iść i przeprosić matke ofiery. i przez taką postawe tej kobity ci gnoje
        dostaną mniejszy wyrok wyjdą i w wieku 20 lat bedą już gwałcicielami.
        • szuwary4 Re: Matka Ani chyba zwariowała....... 27.10.06, 23:12
          Kto stracił nagle kogoś bliskiego wie, iż ból jest tuż po fakcie tak wielki, że
          umysł uruchamia różne mechanizmy obronne, pozwalajace przeżyć. Poczatkowo nie
          obejmuje się w pełni tego co sie stało. Uwaga kieruje sie ku innym problemom.
          (Znajoma była świadkiem wypadku, gdzie człowiek który był jego ofiarą nie pytał
          co z jego mocno pokiereszowana nogą, ale szukał buta). W tym stanie można trwać
          nawet rok. To jest - jak juz zostało zauwazone - szok i nalezy do wszystkiego
          co ta nieszczęsna matka mówi miec dystans.
        • Gość: też mam dzieci Re: Matka Ani chyba zwariowała....... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.06, 23:13
          Matka Ani zrobiła to, co mogła zrobić najlepszego.W tym bólu i cierpieniu ,
          które teraz przeżywa, przebaczyła sprawcom. Wzniosła się na wyżyny
          człowieczeństwa. Tylko ten akt przebaczenia pozwoli jej sensownie i godnie żyć.
          Uważacie, że lepiej byłoby, gdyby kisiła się w nienawiści do oprawców.
          Nienawiści, która zniszczyła by Ją samą, nie ich. Ona poszła dalej, wyciągneła
          do nich serce. To prędzej czy później zmusi ich do refleksji, nawet jeśli teraz
          myślą inaczej / nie da im to spokoju/. Mądra kobieta , podziwiam ją. Natomiast
          oprawcami zajmie się aparat sprawiedliwości- od tego jest.
          • Gość: 123 Re: Matka Ani chyba zwariowała....... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.06, 23:17
            nie no niech przebacza ale nie musi odrazu dzwonić i pocieszać rodziców tych
            chłopaków to oni powinni dzwonic do niej jakaś paranoja...
          • katarzyna.bn Re: Matka Ani chyba zwariowała....... 27.10.06, 23:23
            I tak to właśnie jest.. Kobieta na dzień dzisiejszy mówi że przebaczyła, ale
            podejrzewam, że jak tylko się otrząśnie powie inaczej.. Nieważne
            Rodzice tych gó..arzy powinni sami pójść do rodziców Ani i ich przeprosić za to
            że nie potrafili, albo nie mieli czasu, chęci utrzymać dyscypliny w domu. Bo tak
            naprawdę to ich wina, może poświęcali dzieciom za mało czasu, nie zajmowali się
            nimi, a najwidoczniej chłopcy nie mieli autorytetu. Naoglądali się filmów o
            późnych godzinach - brak dyscypliny rodziców - , chcieli zaimponować może
            kolegom.. Nie mam pojęcia. To się nie mieści w głowach.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja