nicky007 05.11.06, 16:37 Odnoszę wrażenie, że wyłącznie z braku lepszego zajęcia... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: ehh Re: Dlaczego ludzie zostają dziś nauczycielami? IP: *.adsl.inetia.pl 05.11.06, 16:45 eh, ty głupi głupku.... Ludzie zostają nauczycielami POMIMO tego że tacy kretyni jak ty są ich uczniami albo rodzicami uczniów... I ciesz sie z tego idioto. Odpowiedz Link Zgłoś
nicky007 Re: Dlaczego ludzie zostają dziś nauczycielami? 05.11.06, 16:49 Uff... Zastanawiam się, czy przedmówca jest nauczycielem. Wcale bym się nie zdziwił ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ehhh Re: Dlaczego ludzie zostają dziś nauczycielami? IP: *.adsl.inetia.pl 05.11.06, 16:51 a mnie jakos wcale nie dziwi fakt, że dla ciebie swiat jest taki prosty. Odpowiedz Link Zgłoś
nicky007 Re: Dlaczego ludzie zostają dziś nauczycielami? 05.11.06, 16:52 Gdyby świat był dla mnie prosty, nie zakładałbym wątku. Odpowiedz Link Zgłoś
ya_en Re: Dlaczego ludzie zostają dziś nauczycielami? 05.11.06, 17:06 Niektózry dlatego, że lubią, że nie wyobrażają sobie innego zajęcia, bo tylko to ich pociąga. Poza tym w małych miejscowościach, np. na Podkarpaciu, to jest atrakcyjny etat: stała praca, stałe wynagrodzenie. Kobiety często wybieraja ten zawód, bo wcześnie kończą się przepisowe godziny pracy (a że wtedy zaczyna się praca po godzinach, to trudno, i tak lepiej sprawdzać i wymyślać klasówki w domu, mając dzieci na oku, niż wracać wieczorem i nie musieć nic robić w domu). Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Dlaczego ludzie zostają dziś nauczycielami? 05.11.06, 17:17 > Odnoszę wrażenie, że wyłącznie z braku lepszego zajęcia... Ale to chyba odnosi się do każdego zawodu :). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Izabella1991 Re: Dlaczego ludzie zostają dziś nauczycielami? IP: *.ipcom.comunitel.net 05.11.06, 20:37 Ales wymyslil,phhhiii:-))) Mam kuzynke-NAUCZYCIELKE Z POWOLANIA!!!Swietna babka,uwielbia to,co robi i robi to z pasja!Zarabia lepiej od swojego meza(maz wcale to a wcale nie ma jej tego za zle:-) Poza tym np. w Szwecji nauczyciele zarabiaja calkiem przyzwoicie!!!(ok. 2100 euro-nauczyciel muzyki)! Co do Polski-w malych miejscowosciach czy na wsiach to jest czasem jedyne zajecie dla wyksztalconego czlowieka.Nie wszyscy mieszkaja np. we wsi Warszawa:- )))Panie Kolego! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wypalony z pętlą bo niechce im sie pracować!!Ja tez mysle o skoncze IP: *.tvk.torun.pl 23.11.06, 19:13 bo niechce im sie pracować!!Ja tez mysle o skonczeniu odpowiednich studiow-ale te 3-5lat kolejnej nauki mnie przeraza:(ale potem:koniec wstawania o 4 rano,wolne weekendy,swieta,wakacje,popołudnia,noce-kiedy sie chce na chorobowe,roczne urlopy"zdrowotne",normalne pieniadze(bez szału oczywiscie),mozliwosć dorobienia sporej kasy,zwiedzanie swiata za grosze i wiele,wiele innych plusow-z minusow to ze bachory coraz gorsze(zalezy jak sie trafi)i ciagłe doksztalcanie(przez pierwsze lata). Odpowiedz Link Zgłoś
seth.destructor Re: Dlaczego ludzie zostają dziś nauczycielami? 23.11.06, 20:01 1. Dobr wyniki w nauce oznaczają tylko pracę w szkolnictwie, bo nie przekładają się na dobre wyniki poza szkołą. 2. Zawód nauczyciela jest dobry dla kobiet i pedofili. 3. Jest trochę przywilejów. 4. Lepsze to niż Biedronka 5. Są tacy, którzy to lubią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nauczyciel/ka Re: Dlaczego ludzie zostają dziś nauczycielami? IP: *.it-net.pl 23.11.06, 20:32 - bo lubię - bo mam dla swoich dzieci wakacje, ferie i święta, i nie musze oglądać się na babcie - bo mam stałą pensję, nie najwyższą, ale lepszą niz zasiłek - bo , obcując z młodzieżą, nie tak bardzo odczuwam upływ mojego życia, wolniej się starzeję - bo ktos musi to robić, ponieważ rodzice nie mają czasu dla swoich dzieci = bo trochę jestem idealistką i mam nadzieję, że zostawiam po sobie dobre ślady :) Odpowiedz Link Zgłoś
feenstra Re: Dlaczego ludzie zostają dziś nauczycielami? 23.11.06, 22:48 -bo lubię (uczę w dobrej szkole, lubię kontakt z młodzieżą, mam predyspozycje do zawodu i w związku z tym zero problemów dyscyplinarnch), -bo po 5 latach pracy zarabiam 1600PLN na reke pracujac ok 25 godzin w tygodniu (wliczam w to przygotowanie, sprawdzanie itp) -bo w sumie w roku mam około czterech miesięcy wolnego plus ewentualne zwolnienia lekarskie które biorę bez obawy że nie będę miała do czego wracać, -bo moją szefową widuję mniej więcej raz na miesiąc z daleka:-), nikt nie ma prawa mówić mi co i jak mam robić, generalnie zero stresu, -bo gdybym chciała mogłabym bez problemu dorobić znacznie więcej niż oficjalnie zarabiam korepetycjami ale po co - wybieram czas dla siebie, rodziny i przyjaciół - Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pannaanna ja jestem nauczycielem IP: *.chello.pl 23.11.06, 23:48 powiem szczerze, ze ja lubie uczyc. bywa ciezko, mam problemy, ale kto ich nie ma w pracy? pomimo wszystko lubie to robic, zalezy mi. choc czasem niewdziecznosc potrafi oslabic moj zapal, ale to chyba normalne.różnie bywa- raz jest lepiej , raz gorzej. przeciez nikt nie jest w stanie pracowac na 100% non-stop, po prostu sie nie da. jestem czlowiekiem, a nie robotem. Z drugiej strony, gdy taki dzieciak przychodzi do mnie i z usmiechem mi mowi "dziekuje pani"- to jestem w siodmym niebie. to potrafi wynagrodzic wszelkie smutki!!! naprawde! Odpowiedz Link Zgłoś
pyorunochron Wspanialy zawod - tyle wakacji!!!!!!!!!!!! 24.11.06, 00:23 nicky007 napisał: > Odnoszę wrażenie, że wyłącznie z braku lepszego zajęcia... Zazdroszcze nauczycielom. Tyle wakacji, zadnej odpowiedzialnosci, spokojna praca. Jeszcze ma sie wladze na dzieciakami i w sumie nienajgorsze pieniadze w przeliczeniu na godzine pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nauczyciel/ka Re: Dlaczego ludzie zostają dziś nauczycielami? IP: *.it-net.pl 24.11.06, 14:18 Naprawdę uważasz, że zadnej odpowiedzialności ? Pomijając już odpowiedzialność za wtłoczenie wiedzy do często opornych umysłów dla mnie bardzo istotna jest odpowiedzialnośc za bezpieczeństwo.W dużej grupie dzieci czy młodzieży łatwo o wypadek, bo dzieci są nieobliczalne. I ja, idąc do pracy, najpierw troszczę się o to, aby dzieci wyszły ze szkoły w takim samym stanie fizycznym, jak do niej weszły. I , uwierz mi, niektórzy z nas biorą na siebie odpowiedzialność wychowania, czyli robią to, co jest główną rolą rodziców. W tym wszystkim przygotowanie do egzaminów i do dalszej edukacji jest szczegółem. Odpowiedz Link Zgłoś
yo_soy_rubia Re: Dlaczego ludzie zostają dziś nauczycielami? 25.11.06, 00:41 Cóż, ja dopiero kształcę sie w tym zawodzie. Wybrałam taki kierunek- matematyka nauczycielska- ponieważ czuję do tego powołanie. Lubię dzieci z wzajemnością.Mam zdolności matematyczne ale i dydaktyczne. Umiem przekazac wiedze, którą posiadam. Wiele juz osób dzięki mnie przekonało sie, ze matematyka nie taka straszna jak ją malują - bo to własnie bardzo wiele zalezy od nauczyciela. On powinien wiedzieć, ze do każdego ucznia trzeba podejść indywidualnie- jakkolwiek trudnym się to wydaje w ciągu 45 minut lekcji (jednakże w roku szkolym tych lekcji jest trochę...). Zależy mi na tym, zeby choc część kolejnego pokolenia odebrało staranną edukację, żeby zostało też wychowane- dobrze wychowane. Chciałabym dla dzieci, być wzorem, wsparciem i takim "kapitanem", który nauczy ich zeglować nie tylko po morzach matematyki, ale i oceanach życia. Chciałabym na każdej lekcji utwierdzac ich w przekonaniu, ze sa wartościowymi, młodymi ludźmi, przed którymi Swiat stoi otworem, że tak wiele zalezy od nich, bo sami sa żeglarzami. Pragne wpoić im wiarę we własne mozliwości, pokazać (choćby na przykładzie matematyki), że nie każdy uzdolniony jest w tym samym kierunku, ale każdy ma szansę wiele osiągnąć- jeśli odkryje swoje zdolności i pasje i własnie nimi będzie się kierowac w doborze drogi zyciowej. Mogłabym tak długo pisać- konkluzja jest jedna- ktoś powinien wychowywac kolejne pokolenia- i koniecznie muszą byc to ludzie, którzy "urodzili się" nauczycielami - surowi, ale i sprawiedliwi, wymagajacy najpierw od siebie- a nastepnie od swoich uczniów, ze spojrzeniem karcącym kiedy trzeba, a kiedy indziej łagodnym, tacy, krtórzy potrafią serce podzielić równo na dokładnie tyle częsci, ile dzieci w klasie- bez wzgledu na to, czy łobuz, czy lizus, czy zagubiona szara myszka, czy klasowa dama, albo mądrala. Pozdrawiam Rubia z łukaszowym sercem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: upierdliwa ten temat przypomnial mi IP: *.bochnia.pl 25.11.06, 00:49 opowiesc mojej kolezanki - wspomnienie pewnej lekcji w ogolniaku, kiedy mieli zastepstwo z jakas nauczycielka. lekcja wygladala tak, ze nauczycielka przez wiekszosc czasu siedziala bez slowa przy biurku, podpierajac glowe rekoma, a cala klasa, nieco zdziwiona tym faktem (nie chce jej sie prowadzic lekcji? czy co?) w najlepsze sobie konwersuje miedzy soba (bo co ma robic?). pod koniec lekcji nauczycielka ta wreszcie podniosla sie, z zaplakana twarza, oswiadczyla, ze uczniowie sa straszni (bo rozmawiaja na lekcji, na ktorej ona siedzi i nic nie mowi) i ona pojdzie na skarge do dyrektora. trudno uwierzyc, ale to sie wydarzylo naprawde. rzeczywiscie sklania do refleksji, po co niektore osoby zostaja nauczycielami? oczywiscie istnieja tez nauczyciele z prawdziwego zdarzenia i chwala im, szkoda, ze to tylko ulamek z calosci.... Odpowiedz Link Zgłoś
qqazz Re: Dlaczego ludzie zostają dziś nauczycielami? 25.11.06, 01:14 nicky007 napisał: > Odnoszę wrażenie, że wyłącznie z braku lepszego zajęcia... I tacy bywaja, ale czemu uogólniasz? pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Majka Re: Dlaczego ludzie zostają dziś nauczycielami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.06, 01:46 Hmm, a ja znam 3 nauczycielki, z których każda lubi to co robi i czuje sie w tym zawodzie spełniona :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jdbad Re: Dlaczego ludzie zostają dziś nauczycielami? IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 25.11.06, 08:39 Bo po prostu to lubią. I tyle. Po co zadawac takie ' nierozsądne ' pytania? Odpowiedz Link Zgłoś