jaki jest najłatwiejszy język na świecie(dlaczego)

06.11.06, 16:33
pomijam esperanto z uwagi na minimalną liczbę osób nim się posługujących.

ale w rankingu uwzględniłbym:
-łaciński
-klingoński
-elficki
:-D
    • kochanica-francuza Re: jaki jest najłatwiejszy język na świecie(dlac 06.11.06, 16:39
      Dlaczego łacina?

      Nie wiem który konkretnie, ale na pewno taki, który ma mało słów i proste zasady
      gramatyczne.
      • 8macek Re: jaki jest najłatwiejszy język na świecie(dlac 06.11.06, 16:43
        zaintrygowałaś mnie,proszę o więcej
        :-)
        • kochanica-francuza Re: jaki jest najłatwiejszy język na świecie(dlac 06.11.06, 16:46
          8macek napisał:

          > zaintrygowałaś mnie,proszę o więcej

          Więcej nie będzie, bo sama znam tylko polski, francuski, niemiecki, angielski i
          trochę pamiętam z rosyjskiego. Żaden z nich nie jest tym najprostszym . ;-)
      • eeela Re: jaki jest najłatwiejszy język na świecie(dlac 07.11.06, 17:46
        > Dlaczego łacina?

        Lacina moze nie jest najprostsza w skladni, wrecz przeciwnie, potrafi byc dosc
        skomplikowana, ale jej zaleta jest niezwykla regularnosc i konsekwentnosc -
        uczysz sie regulek, ktore sa stosowalne do wszystkiego, i tyle (wyjatkow w tym
        jezyku jest bardzo malo, porownujac z innymi).
    • Gość: ola Polski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.06, 16:54
      Oczywiście, ze polski.
      !. Bo mój.
      2. Bo używa go kilkadziesiąt milionów ludzi.
      3. Bo dla kilku set milionów ludzi jest zroumiały (słowianie).
      4. Bo oparty jest o alfabet łaciński (a więc najbardziej powszechny na świecie).
      5. Bo ma w miarę prosty zapis, w dużej części zgodny z fonetyką.

      Trudnością są przypadki, pewnie całkiem niestrawialne dla obockrajowca,
      ale myślę, że przy własciwej metodzie uczenia ten problem można omijać, ucząc
      konstrukcji językowych omijających problemy z przypadkami.
      • kochanica-francuza Nieprawda, polski jest trudny 06.11.06, 17:01
        1. Mój też, no i co z tego?
        2. Chociażby hiszpańskiego używa znacznie więcej.
        3. Mit. Nie rozumiemy się wcale nawzajem tak łatwo. Stwierdziłam na własnej skórze.
        4. Podobnie jak wiele innych języków.
        5. Tak to odbierasz jako Polka. Niby dlaczego "cz" miałoby być zgodniejsze z
        fonetyką niż czeskie "c" z daszkiem?
        6. Niestety , nie ma takich...
        • Gość: ant Re: Nieprawda, polski jest łatwy !!! IP: *.adsl.inetia.pl 06.11.06, 19:30
          bo...
          tak!!!
          :)))
          • husyta nawet małe dzieci są w stanie się go u nas nauczyc 06.11.06, 23:26
            Jasne, że łatwy, nawet małe dzieci są w stanie się go u nas nauczyc

    • Gość: *** Re: jaki jest najłatwiejszy język na świecie(dlac IP: *.escom.net.pl 06.11.06, 17:05
      Łacińska gramatyka.... odbijała mi się czkawką. To nie jest prosty język. Dużo prostszy wydaje mi się angielski.
      • kochanica-francuza Re: jaki jest najłatwiejszy język na świecie(dlac 06.11.06, 17:07
        Gość portalu: *** napisał(a):
        Dużo
        > prostszy wydaje mi się angielski.

        Ale tylko na początku. ;-)
    • trente najprostrzy jezyk na swiecie to jezyk obrazkowy 06.11.06, 18:18
      najprostrzy jezyk na swiecie to jezyk obrazkowy, bo nie wymaga dozo nauki, jest
      rozumiany bez wzgledu na kulture, z ktorej pochodzi czytelnik ;) niektorzy
      probowali tak sie porozumiewac nawet z kosmitami wiec mozna powiedziec ze jest
      skrojony na miare calej galaktyki :D
      • Gość: y Re: najprostrzy jezyk na swiecie to jezyk obrazko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.06, 18:26
        Ale czasochłonny
        • kochanica-francuza Re: najprostSZy jezyk na swiecie to jezyk obrazko 06.11.06, 22:39
    • onlyoner Nie ma takiego języka 06.11.06, 18:38
      Co dla Polaka będzie banalne, dla Chińczyka będzie koszmarne. I na odwrót
      (zakładam że nie chodzi ci o Polaków tylko o ludzkość ogółem)
    • Gość: :P Re: jaki jest najłatwiejszy język na świecie(dlac IP: *.net.autocom.pl 06.11.06, 18:41
      ojczysty, a następny po nim...to już każdy ma inne preferencje -> dla mnie
      angielski -> przede wszystkim logiczny
    • the_dzidka Re: jaki jest najłatwiejszy język na świecie(dlac 06.11.06, 19:52
      Angielski oczywiście. Bez obrazy, ale to jest chyba najbardziej "prymitywny"
      język, jeśli chodzi o gramatykę. Może dlatego zrobił taka furorę?
      • venus22 Re: jaki jest najłatwiejszy język na świecie(dlac 06.11.06, 20:50
        angielski - prymitywna gramatyka?

        popatrz jakie prosciutke sa te czasy:

        en.wikipedia.org/wiki/English_verbs
        www.edufind.com/ENGLISH/grammar/Tenses4.cfm
        Venus









        • Gość: P.S.J. Re: jaki jest najłatwiejszy język na świecie(dlac IP: *.itpp.pl 07.11.06, 12:48
          W porównaniu z łaciną - bardzo uproszczone.
    • mroofka2 Re: jaki jest najłatwiejszy język na świecie(dlac 06.11.06, 20:42

      język gestów?;)
    • xtrin Re: jaki jest najłatwiejszy język na świecie(dlac 06.11.06, 20:48
      W zakresie podstawowym to chyba angielski - prosta gamatyka. Ale im dalej tym
      ciężej, angielski wbrew pozorom wcale nie jest językiem prostym na "wyższych"
      poziomach - ma niesamowicie bogate słownictwo i wiele delikatnych, acz ważnych
      niuansów.
    • qarolinqa Oczywiscie, ze angielski. 06.11.06, 21:26
      8macek napisał:

      > pomijam esperanto z uwagi na minimalną liczbę osób nim się posługujących.
      >
      > ale w rankingu uwzględniłbym:
      > -łaciński
      > -klingoński
      > -elficki
      > :-D

      Lacina - dobre zarty. Lacina jest trudna. Angielski jest najlatwiejszy - ma
      uproszczony do minimum system gramatyczny - zadnej odmiany rzeczownikow (tylko
      -s w liczbie mnogiej), zadnych rodzajow, zadnej odmiany przymiotnikow (tylko
      stopniowanie, ktore jest proste), bardzo prosta odmiana czasownikow - wlasciwie
      tylko pewne trudnosci sa w czasie przeszlym, a czas terazniejszy, przyszly i
      tryb przypuszczajacy sa proste jak drut. M. in. dlatego angielski jest taki
      popularny i bedzie jeszcze bardziej. Gdyby tylko wymowe mial normalniejszy to
      bylby to jezyk idealny.
      • Gość: ul Re: Oczywiscie, ze angielski. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.06, 21:34
        Bzdura, angielska ortografia jest po prostu koszmarna.
        Każdego słowa trzeba się uczyć 2 razy: wymowy i zapisu.
        • marmullo xxxxxx 06.11.06, 23:39
          Knajacki oczywiście.
        • Gość: P.S.J. Re: Oczywiscie, ze angielski. IP: *.itpp.pl 07.11.06, 12:49
          Pomyśl o chińskim czy japońskim - znak nie daje Ci w zasadzie żadnej informacji
          o wymowie (angielski ma jednak pewne zasady wymowy określonych liter i zbitek w
          zapisie)
          • nelsonek Re: Oczywiscie, ze angielski. 07.11.06, 12:53
            To, ze angielski jest latwiejszy od chinskiego czy japonskiego nie znaczy, ze jest najlatwiejszym jezykiem.

            Gość portalu: P.S.J. napisał(a):
            > Pomyśl o chińskim czy japońskim - znak nie daje Ci w zasadzie żadnej informacji
            > o wymowie (angielski ma jednak pewne zasady wymowy określonych liter i zbitek w
            > zapisie)
            • Gość: P.S.J. Re: Oczywiscie, ze angielski. IP: *.itpp.pl 07.11.06, 13:08
              Tego nie twierdzę, ale twierdzę, iż zapis języka angielskiego NIE jest problemem
              i daje względnie dobre pojęcie o brzmieniu człowiekowi, który danego słowa w
              życiu nie słyszał.
              • nelsonek Re: Oczywiscie, ze angielski. 07.11.06, 13:11
                Podkreslilbym wyrazy: WZGLEDNIE DOBRE POJECIE.
              • Gość: camel zapomnij..... IP: 81.19.200.* 07.11.06, 13:14
                czlowiek ktory nie zna angielskiego wiekszosc slow nie wypowie poprawnie na
                podstawie tego co widzi.

                I - aj ..wypowie jako "i"
                she - she a nie jako (szi :))
                he - he (nie jako hi)
                close - powie close (a nie jako klos)
                juz nie mowiac o takich slowach ja neigbour czy wood, music czy school..

                Polak nie znajacy angielskiego zastosuje polskie reguly, Niemiec
                niemieckie..itd.


                • p.s.j Re: zapomnij..... 07.11.06, 14:01
                  Hmm, hm, nie zrozumieliśmy się. Chodzi o to, że zapis języka angliczańskiego ma
                  - oczywiście ustalone przez Anglików - zasady czytania, np. "sh" jest zapisem
                  znaku [sz]. I nigdy w angielskim słowie zapis "sh" nie będzie poprawnie czytany
                  jako [d], na ten przykład. W niektórych systemach zapisu (najpopularniejszy -
                  chiński, bo ma najwięcej użytkowników) zapis nie ma niemalże żadnej reguły dot.
                  sposobu jego wymowy. Tzn. znak jest zupełnie rozłączny z brzmieniem. W jęz.
                  angielskim na pierwszej lekcji nauczyciel może nauczyć cię fonetycznego sposobu
                  odczytywania danych liter i ich zbitek, w chińskim, japonskim kanji - nie, bo
                  nie ma jakiegoś określonego sposobu na zapis dźwiękowych fragmentów wyrazu czy
                  sylaby.
                  • Gość: i Re: zapomnij..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.06, 16:26

                    > ...Chodzi o to, że zapis języka angliczańskiego ma
                    > - oczywiście ustalone przez Anglików - zasady czytania,
                    OOOOOOOO, taaaaaak,
                    najlepiej zaś przeczytaj osobno napisane słowo deser (angielskie oczywiście)
                    skąd będziesz wiedział, czy to deser, czy to pustynia, czy dezerterować ?
                    Każde z tych słów ma ten sam zapis, i inną wymowę (w angielskim oczywiście)
                    Może teraz zastosujesz do tego słowa te angielskie reguły ?
                    • p.s.j Re: zapomnij..... 07.11.06, 16:29
                      Że nie chodzi o deser, domyślę się, bo tenze zapisuje się "dessert". A poważnie
                      pytam, bo nie wiem: "desert" w sensie "dezerterować" i "desert" w sensie pustyni
                      wymawia się inaczej? Jak? AFAIK pustynia to [dezert] z akcentem na "de-". A
                      dezercja?
                      • Gość: i Re: zapomnij..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.06, 20:22
                        Sprawdź sobie w słowniku.
                        Nie mam zainstalowanych znaków fonetycznych używanych w angielskich słownikach,
                        ale one wyglądają inaczej dla obu słów.
      • nelsonek Re: Oczywiscie, ze angielski. 07.11.06, 10:42
        Jak ja lubie bzdury Qarolinqi! Czekam z niecierpliwoscia na "qarolinqowa reforme" angielskiego.

        A merytorycznie: latwiejszym jezykiem od angielskiego jest walijski.
      • vivian.darkbloom w angielskim jest wbrew pozorom bogate słownictwo 07.11.06, 18:35
        angielski może wydawac się prosty tak do poziomu FCE. ale potem okazuje sie, ze
        w angielskim jest bardzo wiele czaswników i przymiotników - w niektórych
        działkach wiecej moim zdaniem niż w polskim. dowiedz sie na przykład ile jest w
        angielskim czasowników okreslajacych rózne sposoby śmiania się albo patrzenia.
    • nauma Re: jaki jest najłatwiejszy język na świecie(dlac 07.11.06, 10:31
      Mam wrażenie, że najprostszym językiem na świecie jest SUAHILI. W całości
      regularny, prosty i (niestety) dość ubogi w warstwie opisowości.
    • Gość: Polonista Re: jaki jest najłatwiejszy język na świecie(dlac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.06, 11:38
      Najłatwiejszy jest BASIC. Logo też jest całkiem prosty.
    • Gość: camel:) jezyk ciala..... IP: 81.19.200.* 07.11.06, 11:55
    • Gość: ET Re: jaki jest najłatwiejszy język na świecie(dlac IP: *.dyn.optonline.net 07.11.06, 16:41
      jezyk milosci, w koncu zakochani rozumieja sie bez slow ;)
    • renebenay Re: jaki jest najłatwiejszy język na świecie(dlac 07.11.06, 18:03
      Najlatwiejszy jest kaczy jezyk,zobacz jak Giertych i Leper oraz ich kolaboranci
      w zdumiewajacym tempie nauczyli sie kwakac.
    • Gość: marysia Re: jaki jest najłatwiejszy język na świecie(dlac IP: *.date.com 07.11.06, 18:34
      wg mnie polski, bo slowo:
      * wlasnosc nic nie znaczy (zwlaszcza niemiecka)
      * dyscyplina tez nic nie znaczy
      * praca, to dla duniow (chyba, ze na czarno)

      .... wiecie lepiej
      slowa bardzo malo znacza - mogloby go nie byc - nikt by nie zauwazyl,
      a ci ktorzy mowia po polsku tez nic nie znacza, bo nikt ich nie rozumie.
    • vivian.darkbloom podobno hiszpański jest łatwy 07.11.06, 18:39
      znajomi, ktorzy sie go uczą twierdzą ze w bardzo krótkim czasie można sie
      komunikować. a na pewno jest łatwiejszy niż angielski.
      • venus22 Re: podobno hiszpański jest łatwy 07.11.06, 23:46
        Angielski wydaje sie prosty tylko tym ktorzy znaja jego bardzo podstawowa forme.

        Venus
    • inseg Re: jaki jest najłatwiejszy język na świecie(dlac 07.11.06, 23:52
      język ciała ale znam takich co bez migania się nie obędzie :)
Pełna wersja