Ksiądz, kobieta i konfesjonał

10.11.06, 19:42
Szukając materiałów na temat konfesjonału, znalazłem ciekawy tekst o
destruktywnej roli konfesjonału, gdzie pytania zadawane przez spowiednika
pchnęły dziewczynę w świat, którego jeszcze nie znała.

Ksiądz, kobieta i konfesjonał
www.literatura.hg.pl/confessi.htm
Kobiety, jak się czujecie, kiedy macie księdzu przyznać się ze swoich
grzechów?
Jak zachowują się księża, kiedy wchodzicie na temat seksu?
    • kochanica-francuza Re: Ksiądz, kobieta i konfesjonał 10.11.06, 19:49
      A to nie jest fragment jakiejś literatury pięknej?
      • vlastovka Re: Ksiądz, kobieta i konfesjonał 11.11.06, 18:07
        Autorem tekstu jest Ch. Chiniquy, katolicki ksiądz nawrócony na protestantyzm.
        Wielkim pisarzem to on nie był ;)
        Przedstawione realia pochodzą z II poł. XIX w., a była to, jak wiadomo, epoka
        bardzo nieprzychylna kobietom. Panował pogląd, że kobieta, słabsza od mężczyzny
        na ciele i umyśle, łatwiej ulega złu (podszeptom diabła czy też popędom)i
        dlatego musi być utrzymywana w ścisłych ryzach. Szczegółowe wypytywanie
        penitentek o grzechy nieczystości miało służyć takiej kontroli.
        Jak jest teraz, nie wiem. Koleżanki w szkole mówiły różne rzeczy, ale mogły
        konfabulować ;)
    • veeto1 Re: Ksiądz, kobieta i konfesjonał 10.11.06, 21:13
      Długi, nudny bełkot.
      • Gość: *** Re: Ksiądz, kobieta i konfesjonał IP: *.escom.net.pl 11.11.06, 18:20
        A ktoś Cię w ogóle prosił o ocenę? Nie masz niczego sensownego do napisania w odpowiedzi na pytanie autora wątku, to po co się odzywasz nie na temat? Odrobinkę kultury.
    • Gość: akuia Re: Ksiądz, kobieta i konfesjonał IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.06, 22:44
      Przebierz sie za kobietę i idż się wyspowiadać to sam zobaczysz
    • alberto4 Re: kobieta i konfesjonał 10.11.06, 22:53
      veeto1 napisała:
      > Długi, nudny bełkot.
      ------------------------
      No to ja mam troche krótsze..:
      www.alberto.pl/traktaty/czyrzym.html
    • man.tell Re: Ksiądz, kobieta i konfesjonał 11.11.06, 18:57
      Nalezy współczuć, ludziom tak mocno zindokrynowanym, że nadal wierzą w moc
      takiej spowiedzi.
      Zamiast zastanowić się- skoro Bóg jest wszędzie, widzi wszystko, to po cóż
      wyjawiać sekrety sumienia obcym ludziom. Zadziwiające jest również to, że czynią
      to kobiety, zwierzające się mężczyznom którzy oficjalnie deklarują, że nie
      posiadają, ani też nie będą posiadać rodziny. A własne dzieci są raczej dziełem
      przypadku niż czegokolwiek innego.
      Czy ktoś przy zdrowych zmysłach pyta o sprawy rodzinne starych kawalerów czy
      panny? A jednak, pod osłoną sutanny robi tak wielu ludzi.
      Cóż, istnieje stara giełdowa zasada, która i tu ma swoje zastosowanie- większość
      nie ma racji, nawet jeśli spowiada się codziennie:)
      • husyta Konfesjonał jako forma inwigilacji 11.11.06, 22:50
        Spowiedź w konfesjonale to doskonała forma inwigilacji, kiedy ludzie sami
        opowiadają o swoich tajemnicach, a pod pretekstem udzielenia rozgrzeszenia,
        można pytać o cokolwiek.
        pl.wikipedia.org/wiki/Inwigilacja
        Dziwne, że ludzie sami poddają się temu, w imię chęci pojednania się z Bogiem.

        I właśnie tutaj chyba tkwi tajemnica tego szaleństwa. Jedni chcą się pojednać z
        Bogiem, drudzy wykorzystują to do władzy nad ich umysłami i sumieniami.
        • Gość: Rex. Re: Konfesjonał IP: *.toya.net.pl 11.11.06, 23:08
          Jesteś chory i masz urojenia.
    • Gość: Pawel Re: Ksiądz, kobieta i konfesjonał IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 12.11.06, 01:03
      Spowiedz powinna byc powszechna, miedzy czlowiekiem a Bogiem bez
      posrednikow.Mysle, ze ludzie lubia miec poczucie, ze sa znowu super kuper bo
      ktos im grzech odpusci. Wychodza i... robia wszystko tak jak przed tym..
    • majenkir Re: Ksiądz, kobieta i konfesjonał 12.11.06, 04:28
      W konfesjonale ksiadz do spowiadajacej sie dziewczyny:
      "Powtorz wszystko od momentu: <I wtedy zdjelam majtki>"
      • Gość: Rex. Re: Ksiądz, kobieta i konfesjonał IP: *.toya.net.pl 12.11.06, 16:11
        Widać przez chwilę nawet się nie zastanowiłeś o czym piszesz.Chyba że to miał
        być taki "kawał".
        Wyobraz sobie że spowiedzi nie wymyślili księżą, jak wielu uważa. To jest
        sakrament, i to taki specjalny w którym bierze udział człowiek obarczony
        grzechem /co przy innych sakramentach jest niedopuszczalne/.
        Niektórym wszystko kojarzy się niestety jednoznacznie.
    • vlastovka Re: Ksiądz, kobieta i konfesjonał 12.11.06, 12:19
      Swoją drogą zastanawiam się, jak to mogło wyglądać np. w średniowieczu, kiedy
      taka forma spowiedzi miała rolę polityczną. Czy wysoko postawione osoby waliły
      całą prawdę jak leci, czy jednak sporo zatajały (strach przed ogniem piekielnym
      był czymś o wiele bardziej rozpowszechnionym i oczywistym niż teraz)? Wiadomo,
      zaufany spowiednik, ale nigdy nie można być do końca pewnym... Rozpytywanie
      kobiet o szczegóły życia intymnego też mogło się przydać w potrzebie("Lepiej
      rób, co mówię, bo może się przypadkiem wydać, że zdradzałaś męża")
      • mika74 Re: Ksiądz, kobieta i konfesjonał 13.11.06, 09:51
        Podczas spowiedzi jak przy kazdym sakramencie dziala Duch święty.
        Czy teraz jest to juz dla Ciebie bardziej pojete?
        Tobie tez przydała by sie spowiedź-moze bys wreszcie zobaczył w sobie jakies
        grzechy, bo to dopiero poczatek drogi nawrócenia. Ty jeszcze nawet nie jestes
        na poczatku, za to jestes pieknym przykładem typowego faryzeusza.Pogratulowac.
        • Gość: *** XXI w. a idiotów wciąż wielu IP: *.escom.net.pl 13.11.06, 10:34
          >Podczas spowiedzi jak przy kazdym sakramencie dziala Duch święty.

          A ja myślałem, że elfy i krasnoludki, a tu proszę kolega duch święty. ROFTL, ROTFL, ROTFL :)

          A Ziemia jest płaska !!!
          • mika74 Re: XXI w. a idiotów wciąż wielu 13.11.06, 10:38
            Gość portalu: *** napisał(a):

            > >Podczas spowiedzi jak przy kazdym sakramencie dziala Duch święty.
            >
            > A ja myślałem, że elfy i krasnoludki, a tu proszę kolega duch święty. ROFTL,
            RO
            > TFL, ROTFL :)

            Znowu obrażasz ludzi. Biedny Ty człowiek...
            >
            > A Ziemia jest płaska !!!
        • Gość: *** Re: Ksiądz, kobieta i konfesjonał IP: *.escom.net.pl 13.11.06, 10:35
          A teraz Cię oplułem (powyżej: idiotka) i już możesz swobodnie pyszczyć :)

          PS. Czuję nawiedzenie Mandaryny65 przez swoje barchanowe majtki. Przyznaj się Mika do prawdziwego nicka :)
        • vlastovka Re: Ksiądz, kobieta i konfesjonał 14.11.06, 22:22
          mika74 napisała:

          > Podczas spowiedzi jak przy kazdym sakramencie dziala Duch święty.
          > Czy teraz jest to juz dla Ciebie bardziej pojete?
          > Tobie tez przydała by sie spowiedź-moze bys wreszcie zobaczył w sobie jakies
          > grzechy, bo to dopiero poczatek drogi nawrócenia. Ty jeszcze nawet nie jestes
          > na poczatku, za to jestes pieknym przykładem typowego faryzeusza.Pogratulowac.

          Skąd pewność, co by mi się przydało i czego jestem przykładem? Duch Święty Cię
          natchnął? :)
          Dalej nie rozumiem, na co pośrednik w osobie księdza.
        • mia007 ojejkujejku 16.11.06, 16:49
    • Gość: igerasz Zawsze ksiądz wchodził... IP: *.zicom.pl 13.11.06, 12:20
      Ponieważ nie miałam na sumieniu grzechów związanych z seksem (tzn. ja tak
      sądziłam) toteż nigdy sama nie zaczynałam na ten temat mówić przy spowiedzi.
      ZAWSZE- powtarzam - ZAWSZE ten temat zaczynał drążyć spowiednik, a zaczynało
      się od pytania czy jestem mężatką i ile mam dzieci, a potem poszłoooooo...
      wychodziłam z poczuciem,że jestem grzeszną szmatą, wyuzdaną dziwką, która
      współżyje dla przyjemności a nie w celach prokreacyjnych...Dlatego nie chodzę
      do spowiedzi, grzeszę świadomie...
      • mika74 Re: Zawsze ! 13.11.06, 12:51
        Gość portalu: igerasz napisał(a):

        > Ponieważ nie miałam na sumieniu grzechów związanych z seksem (tzn. ja tak
        > sądziłam) toteż nigdy sama nie zaczynałam na ten temat mówić przy spowiedzi.
        > ZAWSZE- powtarzam - ZAWSZE ten temat zaczynał drążyć spowiednik, a zaczynało
        > się od pytania czy jestem mężatką i ile mam dzieci, a potem poszłoooooo...
        > wychodziłam z poczuciem,że jestem grzeszną szmatą, wyuzdaną dziwką, która
        > współżyje dla przyjemności a nie w celach prokreacyjnych...Dlatego nie chodzę
        > do spowiedzi, grzeszę świadomie...

        No to pogratulowac "odwagi " zycia w brudzie.
        Straszne bzdury piszesz. Ja byłam u spowiedzi policzmy ...15 lat chodzenia do
        spowiedzi razy 12 m-cy i NIGDY ,powtarzam NIGDY zaden ksiadz ze mna nie
        rozmawial o sprawach intymnych, nawet jesli moje grzechy były z tym związane.


        • mika74 Re: Zawsze ! i jeszcze jedno kłamstwo 13.11.06, 12:53
          mika74 napisała:

          > Gość portalu: igerasz napisał(a):
          >
          > > Ponieważ nie miałam na sumieniu grzechów związanych z seksem (tzn. ja tak
          >
          > > sądziłam) toteż nigdy sama nie zaczynałam na ten temat mówić przy spowied
          > zi.
          > > ZAWSZE- powtarzam - ZAWSZE ten temat zaczynał drążyć spowiednik, a zaczyn
          > ało
          > > się od pytania czy jestem mężatką i ile mam dzieci, a potem poszłoooooo..
          > .
          > > wychodziłam z poczuciem,że jestem grzeszną szmatą, wyuzdaną dziwką, która
          >
          > > współżyje dla przyjemności a nie w celach prokreacyjnych...Dlatego nie ch
          > odzę
          > > do spowiedzi, grzeszę świadomie...
          Zdradziłas sie jeszcze jednym kłamstwem. Seks ma przede wszytskim zblizac do
          siebie malzonków,nie jest przede wszystkim w celach prokreacji, bo jesli by był
          to nie byłoby mozliwe stosowanie NPR, ani wspólzycie ludzi starszych czy
          bezpłodnych.
          Wiec wracaj na stronki antyklerykalne i mity tam pisane, i nie zawracaj głowy
          powaznym ludziom.
          • Gość: *** Znowu klerykalny bełkot dewotki, bleeee n/tx IP: *.escom.net.pl 13.11.06, 13:04
          • mia007 idz sie wyspowiadaj... 16.11.06, 16:51
            zaloz swoj sliczny berecik i wyslij dla ojca grzybka pare stówek
        • pocoo Re: Zawsze ! 13.11.06, 15:48
          Albo jesteś mało atrakcyjna,albo spowiednik jest gejem i mierzi go twoj sex.
    • kohol Re: Ksiądz, kobieta i konfesjonał 13.11.06, 12:55
      Mam złe doświadczenia w tym temacie. Nie chodzi o intymność, ale bardziej o
      nierówne potraktowanie.
      Jakoś muszę z tym żyć :/
      • Gość: Echo Re: Ksiądz, kobieta i konfesjonał IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 14.11.06, 04:49
        Taka historyjka moze powodowac slinienie sie husyty ale ta kobieta umierajaca od
        pytan to czysta fantazja. Spowiadalam sie wiele razy w zyciu. Najwyzej slyszalam
        pytanie "czy jeszcze cos chce dodac?" gdy mowilam ze to wszystko, ksiadz
        zaczynal modlitwe, dawal rozgrzeszenie i pukal w okienko. A te kobiety zepsute
        od pytan. Krwawy nonsens. Dzisiaj masowo ida do psychoanalitykow ktorzy zadaja
        niezliczone pytania i biora duze pieniadze. To mi wyglada na porno story ktore
        byly tylko mniej literalne w XIX wieku niz teraz.
        • Gość: karbat Re: Ksiądz, kobieta i konfesjonał IP: *.dip.t-dialin.net 16.11.06, 10:16
          Gość portalu: Rex. napisał(a):

          > Jesteś chory i masz urojenia

          zgadzam sie z toba on jest chory a o tym przekonaly mnie twoje rzeczowe
          argumenty :o
          przeonaj husyte ,ze sie myli ,zniszcz go ! sila logiki !

          ale cienki bolek jestes i nie masz nic do powiedzenia a mowisz
        • Gość: karbat Re: Ksiądz, kobieta i konfesjonał IP: *.dip.t-dialin.net 16.11.06, 10:30
          Gość portalu: Echo napisał(a):

          > Taka historyjka moze powodowac slinienie sie husyty ale ta kobieta umierajaca
          o d
          > pytan to czysta fantazja.

          a wg ciebie tylko literatura faktu przedstawia prawde ;o
          wspolczuje

          Spowiadalam sie wiele razy w zyciu. Najwyzej slyszala
          > m
          > pytanie "czy jeszcze cos chce dodac?" gdy mowilam ze to wszystko, ksiadz
          > zaczynal modlitwe, dawal rozgrzeszenie i pukal w okienko. A te kobiety zepsute
          > od pytan. Krwawy nonsens. Dzisiaj masowo ida do psychoanalitykow ktorzy zadaja
          > niezliczone pytania i biora duze pieniadze. To mi wyglada na porno story ktore
          > byly tylko mniej literalne w XIX wieku niz teraz.

          Z twoja logika cos nie tak?
          dzis chodza do psychoanalityka ,hm w XIX w tez ??

          nie potrafisz sie w najmniejszym stopniu wczuc sie w tamta epoke
          przeciez jeszcze nawet dzis dzisw Polsce ksiadz jest;

          psychologiem
          teologiem
          seksuologiem
          socjologiem
          politykiem

          na kazdy temat zabiera glos ,bedac w wiekszosci tych dziedzin nauki dyletantem!

          wiesz jak to wygladalo w XIX w !!!, tragicznie


          • Gość: Echo Re: Ksiądz, kobieta i konfesjonał IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 16.11.06, 16:28
            > a wg ciebie tylko literatura faktu przedstawia prawde ;o
            > wspolczuje

            To nie tylko byla fantazja. To byla fantazja bylego ksiedza ktory przeszedl
            na protestantyzm. Chodzilo mu o "obiektywne" pokazanie ze spowiedz grozi
            smiercia lub kalectwem...
            • karbat Re: Ksiądz, kobieta i konfesjonał 16.11.06, 18:15
              Gość portalu: Echo napisał(a):

              > > a wg ciebie tylko literatura faktu przedstawia prawde ;o
              > > wspolczuje
              >
              > To nie tylko byla fantazja. To byla fantazja bylego ksiedza ktory przeszedl
              > na protestantyzm. Chodzilo mu o "obiektywne" pokazanie ze spowiedz grozi
              > smiercia lub kalectwem...

              wierz mi rzeczywistosc czestokroc jest bardziej okrutna od najbardziej
              wymyslnych fantazji , zycie ci to z czase z wiekiem udowodni

              co do protestantow ,szanuje ich bo obnazyli prawdziwe oblicze kosciola
              katolikow i zmienili je DRASTYCZNIE ,cene tez straszna za to zaplacili
              Kosciol katolikow przed Lutrem i po lUtrze to dwie rozne sprawy

              szkoda ,ze o tym w Polsce nie mowia i nie nauczaja
              szkoda ,ze nie uczy sie historii kosciola
Inne wątki na temat:
Pełna wersja