mitrof
13.11.06, 19:58
za granica coraz ciezej znalesc takie torebki na zakupy. W Polsce zupelnie
odwrotnie - i irytuje mnie jak mi wsiskaja zawsze w sklepach te torby.
Szczegolnie jak kupuje jakis drobiazg i pakuja mi go do wielkiej torby.
Nigdy ich nie biore.Najbardziej mnie bawi (i zarazem dziwi mina kasjerki
ktora mi wklada produkty do torby,a ja je wyciagam z nieji wkladam do
plecaka) Zawsze ide na zakupy z plecakiem. ze sklepu do domu idę 10 min.
potem taką torebke bym wyrzucil. Ciekawe ile razy wiecej czasu potrzeba zeby
potem ta torba sie rozlozyla. przeciez to tysiace lat,czy moze setki tysiecy
czy milionow. Napewno nie czesto ludzie je wykorzystują kilkakrotnie,wiec
mozna powiedziec ze są wykorzystywane przez 10-30 min i potem sa smieciem.
Pewnie kazdy to wie, i wiec zdaje sobie sprawe z tego ze nic nowego nie
odkrylem. ale moze sprobowac to zmienic, a niestety nie wiele sie mowi o tym
problemie.
Ale chcialbym zauwazyc ze to potyt tworzy podaz,a nie odwrotnie, wiec beda
one tak dlugo,jak dlugo bedziemy je brac. WIEC PRZESTANMY je brac! bo firmy
nie przestana ich produkowac...