Jaki procent kobiet lubi seks oralny?

17.11.06, 15:28
Wie ktoś? Ile to jest? 10%, 50%, a moźe 90%?
Zawsze sądziłem, że jest to bliżej 90% niż 10%, ale ostatnio zrewidowałem
swoje poglądy na ten temat. Jestem już w trzecim związku i żadna z moich
dotychczasowych kobiet nie chciała nawet słyszeć o oralu, e jedna dała mi w
twarz po takiej propozycji z mojej strony. Potem się wprawdzie pogodzilismy,
ale to już nie było to samo. A może powinienem szukać jakiegoś określonego
typu kobiet. Jak was poznać?

    • mamosz Re: Jaki procent kobiet lubi seks oralny? 17.11.06, 15:37
      Jesli dorosniesz i pokochasz kogos naprawde z wzajemnoscia to bedziesz mial
      wszystko czego dusza zapragnie.Poki traktujesz swoje partnerki jak narzedzia do
      uprawiania seksu wylacznie bedziesz dostawal po pysku
      • karbat Re: Jaki procent kobiet lubi seks oralny? 17.11.06, 16:32
        mamosz napisała:

        > Jesli dorosniesz i pokochasz kogos naprawde z wzajemnoscia to bedziesz mial
        > wszystko czego dusza zapragnie.Poki traktujesz swoje partnerki jak narzedzia
        do uprawiania seksu wylacznie bedziesz dostawal po pysku

        w katolandzie ? ,nawet to czego ksiadz zabrania ?
        no nie byl bym tego taki pewien ,nie generalizuj

        fakt ,jest to rzecz indywidualna ograniczona wychowaniem ,religia ,
        predyspozycjami fizycznymi ,sklonnosciami itp


        • inkapek [...] 17.11.06, 19:23
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • kochanica-francuza Re: Jaki procent kobiet lubi seks oralny? 17.11.06, 19:34
        mamosz napisała:

        > Jesli dorosniesz i pokochasz kogos naprawde z wzajemnoscia to bedziesz mial
        > wszystko czego dusza zapragnie.

        mit, nawet kochająca partnerka nie musi automatycznie z racji kochania zgadzać
        się na wszystko
        • szefu13 Re: Jaki procent kobiet lubi seks oralny? 17.11.06, 22:22
          No niestety masz rację. A z kolei niekochająca bywa, że odwrotnie, cha, cha,
          cha, ...
    • Gość: Anka a czy to mozliwe zeby facet nie lubil?? IP: *.os1.kn.pl 17.11.06, 16:48
      A wiesz u mnie jest odwrotnie, ja lubie a on nie.... i co Ty na to??

      Pozdr:)

      J.
      • szefu13 Re: a czy to mozliwe zeby facet nie lubil?? 17.11.06, 22:23
        Mozliwe - ja też nie lubiłem, dopóki nie spotkałem mistrzyni swiata w tej
        dyscyplinie. Ale chyba i tak wole głównie waginal.
    • spojler21 Re: Jaki procent kobiet lubi seks oralny? 17.11.06, 17:23
      Najpierw zaproponuj, że zrobisz to jej.
      A gdy jej się spodoba, wtedy ewentualnie wspomnij o sobie i swoich potrzebach.
    • gosiaq69 Re: Jaki procent kobiet lubi seks oralny? 17.11.06, 17:42
      ja lubię i oral, ale nie zawsze również dostaję coś w zamian :(
      • Gość: tara Re: Jaki procent kobiet lubi seks oralny? IP: *.sti.net.pl 17.11.06, 19:09
        przede wszystkim do tego <przynajmniej u mnie>facet musi byc przystojny i mnie
        krecic niesamowicie by podczas robienia mogla upajac sie jego widokiem!jestem
        szczesciara mam takiego faceta!!
        • onan.hardcore [...] 17.11.06, 20:03
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • kochanica-francuza Re: Jaki procent kobiet lubi seks oralny? 17.11.06, 20:48

            > A mnie byś wytarmosiła ptaka?
            Ty serio???? ale forma propozycji seksualnej, nie wiadomo, śmiać się czy płakać
          • Gość: tara Re: Jaki procent kobiet lubi seks oralny?do hardco IP: *.sti.net.pl 17.11.06, 20:50
            a to niby z jakiej okazji??
            • onan.hardcore Re: Jaki procent kobiet lubi seks oralny?do hardc 17.11.06, 22:06
              Gość portalu: tara napisał(a):

              > a to niby z jakiej okazji??

              Tak bez okazji. Widzę, że to lubisz, a ja też tego chcę.
              • Gość: tara Re: Jaki procent kobiet lubi seks oralny?do hardc IP: *.sti.net.pl 17.11.06, 22:10
                Lubie to robic ale wylacznie mojemu facetowi a to roznica nie?
                • kochanica-francuza Re: Jaki procent kobiet lubi seks oralny?do hardc 17.11.06, 23:44
                  Gość portalu: tara napisał(a):

                  > Lubie to robic ale wylacznie mojemu facetowi a to roznica nie?
                  Widzisz tara ja to z twojej wypowiedzi zrozumiałam. On z twojego postu
                  przeczytał wyłącznie "Lubię seks oralny" i dalej nie czytał.
                • onan.hardcore Re: Jaki procent kobiet lubi seks oralny?do hardc 17.11.06, 23:57
                  Gość portalu: tara napisał(a):

                  > Lubie to robic ale wylacznie mojemu facetowi a to roznica nie?

                  Dla mnie nie.
                  • kochanica-francuza Re: Jaki procent kobiet lubi seks oralny?do hardc 18.11.06, 00:04

                    >
                    > Dla mnie nie.
                    Jesteś jej facetem? Nie jesteś. Więc nikogo nie obchodzi, czy to dla ciebie
                    różnica - DLA NIEJ to różnica , a ona tu decyduje.
    • kochanica-francuza Re: Jaki procent kobiet lubi seks oralny? 17.11.06, 19:35

      > Zawsze sądziłem, że jest to bliżej 90% niż 10%

      To dość rozpowszechnione męskie wyobrażenie... Jeden w necie nawet uważa, że 100% .
      • Gość: makaron Re: Jaki procent kobiet lubi seks oralny? IP: *.acn.waw.pl 17.11.06, 19:39
        a ty jakie masz zdanie?
        • kochanica-francuza Re: Jaki procent kobiet lubi seks oralny? 17.11.06, 19:44
          Gość portalu: makaron napisał(a):

          > a ty jakie masz zdanie?
          Szczerze mówiąc nie mam. Musiałabym zbadać grupę reprezentatywną. ;-)
    • Gość: Marek To moze zalezy od tego IP: *.dip.t-dialin.net 17.11.06, 19:52
      ...w jakim stopniu daną kobietę "kręcisz". Ja miałem do tej pory tak ze to była jedna z pierwszych rzeczy które partnerki mi robiły - i to za pierwszym razem, nigdy nie musiałem o to prosic.

      A moze to tak... szukam sobie kobiet które maja dystans do samej siebie, nie uwazaja siebie za cos lepszego, a jak juz zdecyduja sie miec seks z mezczyzna, to chca dac mu jak najwiecej przyjemnosci (zreszta sam mam podobne nastawienie).
    • Gość: tara Re: Jaki procent kobiet lubi seks oralny? IP: *.sti.net.pl 17.11.06, 20:14
      Wlasnie tak jak pisal Marek jesli kogos krecisz i odwrotnie to wychodzi z tego
      prawdziwa extaza.
      • karbat Re: Jaki procent kobiet lubi seks oralny? 17.11.06, 20:20
        widze z powyzszych wpisow ,ze niktorzy myla sex oralny z analnym :o
        no ale nie wymagajmy za wiele od poddanych krolowej Polski z katolandu
    • Gość: Majka Re: Jaki procent kobiet lubi seks oralny? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.06, 22:23
      No cos ty??:) Ja nie rozumiem, dla mnie taki seks jest fantastyczny, w obie
      strony. Spotykasz się nie z tymi kobietami ;)
    • szefu13 Re: Jaki procent kobiet lubi seks oralny? 17.11.06, 22:29
      Wybieraj takie, co mają 110 cm wzrostu i płaska głowę, żeby kufel z piwem było
      gdzie postawić.
      Już kiedyś prowokowałem na temat oralu na Forum Towarzyskim - chyba bardziej
      odpowiednim do tego celu - i w pewnym momencie dostałem taką odpowiedź: "bo tu
      wszystkie wolą oral po analu" i myslałem, że się poleję ze smiechu ... W Twoje
      ręce teraz, cha, cha, cha ....
      • karbat Re: Jaki procent kobiet lubi seks oralny? 18.11.06, 12:02
        szefu13 napisał:

        > Wybieraj takie, co mają 110 cm wzrostu i płaska głowę, żeby kufel z piwem
        było
        > gdzie postawić.
        > Już kiedyś prowokowałem na temat oralu na Forum Towarzyskim - chyba bardziej
        > odpowiednim do tego celu - i w pewnym momencie dostałem taką odpowiedź: "bo
        tu
        > wszystkie wolą oral po analu" i myslałem, że się poleję ze smiechu ... W
        Twoje
        > ręce teraz, cha, cha, cha ....

        w Polsce higiena osobista nie jest mocna strona ,fakt
        dotykanie miejsc intymnych jest grzechem jak mowi ksiadz i kazdy swiadomy moher
        a co dopiero ich mycie i utrzymywanie w czystosci,nie wymagajmy za duzo od
        wasatych saematow z kraju wislanego



    • Gość: spec 15% max IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.06, 23:01
    • pyorunochron Ale o jaki seks oralny ci chodzi? 17.11.06, 23:32
      onan.hardcore napisał:

      > Wie ktoś? Ile to jest? 10%, 50%, a moźe 90%?
      > Zawsze sądziłem, że jest to bliżej 90% niż 10%, ale ostatnio zrewidowałem
      > swoje poglądy na ten temat. Jestem już w trzecim związku i żadna z moich
      > dotychczasowych kobiet nie chciała nawet słyszeć o oralu, e jedna dała mi w
      > twarz po takiej propozycji z mojej strony. Potem się wprawdzie pogodzilismy,
      > ale to już nie było to samo. A może powinienem szukać jakiegoś określonego
      > typu kobiet. Jak was poznać?

      Kiedy ty to robisz kobiecie (90% lubi), czy kiedy kobieta ma to zrobic tobie?
      (ok. 10% lubi). Kobiety najczesciej uwazaja, ze je to poniza i nawet jakby
      lubily to i tak nie chca tego robic. Calkiem inaczej jest miedzy samymi
      facetami, jest to wtedy podstawowa i oczywista technika.
      • onan.hardcore Re: Ale o jaki seks oralny ci chodzi? 17.11.06, 23:57
        pyorunochron napisał:

        >
        > Kiedy ty to robisz kobiecie (90% lubi), czy kiedy kobieta ma to zrobic tobie?
        > (ok. 10% lubi). Kobiety najczesciej uwazaja, ze je to poniza i nawet jakby
        > lubily to i tak nie chca tego robic. Calkiem inaczej jest miedzy samymi
        > facetami, jest to wtedy podstawowa i oczywista technika.

        No chodzi mi o loda, nie o minetę.
        • Gość: Majka Re: Ale o jaki seks oralny ci chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.06, 01:01
          A to źle postawiłes pytanie bo wygląda jakby ci chodziło o to czy kobiety lubia
          jak im się robi seks oralny :) Loda to faktycznie mniej lubi, to generalnie nie
          sprawia przyjemności kobiecie, przyjemność sprawia tylko jak widzi że facetowi
          jest dobrze i dlatego to się robi.
          • onan.hardcore Re: Ale o jaki seks oralny ci chodzi? 18.11.06, 11:34
            Gość portalu: Majka napisał(a):

            > A to źle postawiłes pytanie bo wygląda jakby ci chodziło o to czy kobiety lubia
            > jak im się robi seks oralny :) Loda to faktycznie mniej lubi, to generalnie nie
            > sprawia przyjemności kobiecie, przyjemność sprawia tylko jak widzi że facetowi
            > jest dobrze i dlatego to się robi.


            A ty to robisz?
            • Gość: Majka Re: Ale o jaki seks oralny ci chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.06, 12:03
              Jasne.
              • onan.hardcore Re: Ale o jaki seks oralny ci chodzi? 18.11.06, 19:40
                Gość portalu: Majka napisał(a):

                > Jasne.

                Fajnie.
                A na której randce to robisz?
                Bo ja lubie dziewczyny, które robią to już na pierwszej.
                • kochanica-francuza Re: Ale o jaki seks oralny ci chodzi? 18.11.06, 20:31

                  >
                  > Fajnie.
                  > A na której randce to robisz?
                  > Bo ja lubie dziewczyny, które robią to już na pierwszej.

                  A my nie lubimy facetów, którzy traktują dziewczyny tak jak ty.
                • Gość: tara Re: Ale o jaki seks oralny ci chodzi? IP: *.sti.net.pl 18.11.06, 21:56
                  Ale w tym sek ze nie chca ci zrobic tego loda sam tak napisales w 1
                  watku.Znalazles juz przyczyne?
                  • onan.hardcore Re: Ale o jaki seks oralny ci chodzi? 18.11.06, 23:31
                    Gość portalu: tara napisał(a):

                    > Ale w tym sek ze nie chca ci zrobic tego loda sam tak napisales w 1
                    > watku.Znalazles juz przyczyne?


                    Pewnie się ze mną drażnią, a może chcą żeby im zapłacić.
                    • Gość: Majka Re: Ale o jaki seks oralny ci chodzi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.06, 23:58
                      Nie, pewnie im po prostu wiszisz i powiewasz. Może znajdź sobie dziewczynę na
                      powaznie i na stałe i zbuduj z nią związek bo masz jakies dziwne podejście do
                      sprawy.
                      • onan.hardcore Re: Ale o jaki seks oralny ci chodzi? 19.11.06, 00:16
                        Gość portalu: Majka napisał(a):

                        > Nie, pewnie im po prostu wiszisz i powiewasz. Może znajdź sobie dziewczynę na
                        > powaznie i na stałe i zbuduj z nią związek bo masz jakies dziwne podejście do
                        > sprawy.

                        Jak mogę zbudować stały związek jak żadna nie chce mi tego zrobić?
                        Stały związek to polega chyba na tym, że laska robi to co zapragnę.
                        • kochanica-francuza Re: Ale o jaki seks oralny ci chodzi? 20.11.06, 16:37

                          > Stały związek to polega chyba na tym, że laska robi to co zapragnę.
                          Hmmmm...
        • pyorunochron A kobiecie nie mozna zrobic loda? 18.11.06, 23:43
          onan.hardcore napisał:
          > No chodzi mi o loda, nie o minetę.

          To jedno i to samo, chodzi ci o loda czyli minete robiona tobie przez kobiete,
          czy robiona kobiecie przez ciebie?
    • Gość: Nana-na Re: Jaki procent kobiet lubi seks oralny? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.06, 11:55
      Jak tak lubisz oral to korzystaj z usłóg przydrożnych prostytutek. Swoją
      kobietę szanuj bo to może będzie matka Twoich dzieci. Katoland nie ma tu nic do
      rzeczy. To sprawa godności, którą się ma albo nie. Poza tym każdy, kto
      przeszedł przez podstawówkę i liznął trochę anatomii wie do czego służą
      poszczególne organy. Nigdzie nie napisali, że jama ustna i język to narządy
      płciowe a piwa (wiesz czym) też nikt ci nie karze zasysać.
      • Gość: Majka Re: Jaki procent kobiet lubi seks oralny? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.06, 12:03
        Haha wyrazy współczucia. Żal mi ludzi którzy maja takie ograniczenia i nie
        potrafią cieszyć sie seksem. Jeśłi akceptuje się i kocha tą drugą osobę to kocha
        sie każdy jej kawałek. Seks oralny dlatego własnie jest piekny, dla mnie nawet
        wzruszający - pełna akceptacja.
      • karbat Re: Jaki procent kobiet lubi seks oralny? 18.11.06, 12:14
        od dziesiatkow tysiecy lat ludzie uprawiali ,uprawiaja i beda uprawiac sex
        oralny ,gdzie jest problem ( wplyw nauk JPII )
        "szanuj kobiety bo to moze bedzie matka twoich dzieci "
        jedno z drugim ,jaki to ma zwiazek ?,tu chyba trzeba ksiedza specjalisty :o

      • Gość: Jajko to klon Echo? IP: *.acn.waw.pl 18.11.06, 13:09
        a obrączkę nosisz? Przecież każdy kto liznął trochę anatomii wie, że do czego służą palce. A nigdzie nia napisali, że palce powstały po to by nosić\na nich obrączki i inne pierścionki
      • Gość: nie_nana Re: Jaki procent kobiet lubi seks oralny? IP: *.is.net.pl 18.11.06, 18:41
        Każdy, kto przeszedł przez podstawówkę i liznął trochę ortografii wie, że należy
        pisać "usług" bo usługa i "każe" bo kazać...
      • onan.hardcore Re: Jaki procent kobiet lubi seks oralny? 18.11.06, 19:44
        Gość portalu: Nana-na napisał(a):

        > Jak tak lubisz oral to korzystaj z usłóg przydrożnych prostytutek. Swoją
        > kobietę szanuj bo to może będzie matka Twoich dzieci. Katoland nie ma tu nic do
        >
        > rzeczy. To sprawa godności, którą się ma albo nie. Poza tym każdy, kto
        > przeszedł przez podstawówkę i liznął trochę anatomii wie do czego służą
        > poszczególne organy. Nigdzie nie napisali, że jama ustna i język to narządy
        > płciowe a piwa (wiesz czym) też nikt ci nie karze zasysać.

        A ja bym ci się chętnie spuścił do oka.

      • pyorunochron Narzady rodne, a narzady plciowe 18.11.06, 23:49
        Gość portalu: Nana-na napisał(a):
        > Jak tak lubisz oral to korzystaj z usłóg przydrożnych prostytutek. Swoją
        > kobietę szanuj bo to może będzie matka Twoich dzieci. Katoland nie ma tu nic do
        > rzeczy. To sprawa godności, którą się ma albo nie.

        A co tu ma godnosc do tego? Nie rozumiem...

        > Poza tym każdy, kto
        > przeszedł przez podstawówkę i liznął trochę anatomii wie do czego służą
        > poszczególne organy. Nigdzie nie napisali, że jama ustna i język to narządy
        > płciowe a piwa (wiesz czym) też nikt ci nie karze zasysać.

        Mylisz narzady rodne z narzadami plciowymi. Jama ustna i jezyk to jak
        najbardziej narzady plciowe, podobnie jak sutki, czy skora. Pochwa to
        najczesciej organ PLCIOWY i rzadko rodny. Jesli mas np. 2-ke dzieci, to twoja
        pochwa byla tylko 2 razy narzadem rodnym, za to narzadem plciowym byla tyle razy
        ile mialas stosunkow plus ile razy masturbowalas sie. Taka jest niestety
        anatomia i fizjologia.
    • Gość: Nana-na Re: Jaki procent kobiet lubi seks oralny? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.06, 12:24
      Jak nie ma argumentów to najlepiej na Kościół. Ciekawa tylko jestem skąd ja mam
      takie poglądy bo ostatni raz dobrowolnie w kościele byłam chyba na własnej
      komunii. Wiem, że ten rodzaj okazywania sobie uczuć był praktykowany zawsze.
      Był, jest i będzie co nie oznacza, że to dobrze lub żle. Nie mam nic przeciwko
      jakimkolwiek odmianom seksu pod warunkiem, że nie dotyczy to mojej sypialni. Tu
      JA wybieram. Nie jestem ani stara ani zdewociała jednak przeraża mnie panująca
      moda na wolny seks. Wszystko odbywa się na zasadzie "daj mi dupy - mów mi Ty".
      Nie ma już chyba nic świętego (i żeby znów ktoś nie zrozumiał opacznie).
      Ogólnie kobiety się nie szanują. Młode dziewczyny myślą, że jak zrobią wszystko
      w/g fantazji faceta to urosną w jego oczach. Błąd!
      • karbat Re: Jaki procent kobiet lubi seks oralny? 18.11.06, 13:28
        ;)
        ok poglady jakie masz sa twoimi i wolno ci je miec ,powinnas jakies miec

        ale robienie z krocza kobiety rzeczy tabu czy swietej ,to lekka przesada
        I nie sadz innych ,inni chca miec sex niech go uprawiaja do woli , jak chca i
        z kim chca byle za obopolna zgoda i tyle

        >Nie ma już chyba nic świętego (i żeby znów ktoś nie zrozumiał opacznie).
        > Ogólnie kobiety się nie szanują. Młode dziewczyny myślą, że jak zrobią
        >wszystko w/g fantazji faceta to urosną w jego oczach. Błąd!

        CO to znaczy kobiety sie nie szanuja ? jak obu osobom robi to fraje
        i robia to dobrowolnie ,gdzie ty widzisz problem
        jak ktos nie uprawia sexu oralnego to poprzez to sie szanuje :o





      • Gość: Majka Re: Jaki procent kobiet lubi seks oralny? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.06, 14:12
        Ok tylko co to ma wspólnego z seksem oralnym????:D To po prostu jeden ze
        sposobów sprawiania przyjemności, ani dobry ani zły jak sama piszesz więc twoja
        powyzsza wypowiedz nie ma najmniejszego sensu. Nie ma seks oralny tez nic
        wspólnego z "wolnym seksem" cokolwiek to znaczy. Seks moralny może uprawiac mąż
        z żoną, narzeczona z narzeczonym i ktokolwiek chce. I nie ma nic wspólnego z
        "dawaniem dupy" też cokolwiek to znaczy. Akurat w seksie powinan byc wzajemność
        i dawanie siebie sobie nawzajem :)
        • kochanica-francuza A co wy się tak jej czepiacie? 18.11.06, 14:41
          Wolność światopoglądowa jest, może sobie kobita uważać co chce . A choćby była
          beretem (bez obrazy autorko, gdybam abstrakcyjnie), dlaczego ją pouczacie i
          nawracacie na wasze poglądy? czyżby niektóre poglądy były jednak lepsze od innych ?
          • Gość: Majka Re: A co wy się tak jej czepiacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.06, 15:15
            Może nie zauważyłas ale to owa nana usiłuje nawrócić nas na swoje poglądy :)
            Odsąda nas od czci i wiary, że niby się nie szanujemy, "dajemy dupy", i
            uprawiamy wolny seks jakby było w tym coś złego. To ona wartosciuje. Ja uważam
            że w seksie jest wszystko dozwolone, pod warunkiem że obydwie osoby się na to
            godzą i obydwum sprawia przyjemność. Tak samo zresztą uważają seksuolodzy,
            chociażby Lew-Starowicz. Nie ma odmian seksu brudnego i czystego, czy świętego i
            grzesznego.
            • Gość: gość Re: A co wy się tak jej czepiacie? IP: 88.85.162.* 18.11.06, 15:23
              Wszystko można, ale nie wszystko jest pożyteczne! Na przykład długi oralnyj
              seks (mińjet) może zbyt wzbudzić mężczyznę i zrobić sam seksualny akt krótszy.
            • kochanica-francuza Re: A co wy się tak jej czepiacie? 18.11.06, 15:32
              Gość portalu: Majka napisał(a):

              > Może nie zauważyłas ale to owa nana usiłuje nawrócić nas na swoje poglądy :)

              Przeczytałam uważnie jej posty i istotnie, nie widzę tego. Którymi słowami
              "usiłuje nawrócić"?



              > Odsąda nas od czci i wiary, że niby się nie szanujemy, "dajemy dupy", i
              > uprawiamy wolny seks jakby było w tym coś złego.

              Nie widzę. Raczej nie podoba jej się robienie wszystkiego w seksie pod dyktando
              faceta celem zyskania jego szacunku.



              To ona wartosciuje.

              Owszem. Wolno jej. Mamy wolność poglądów, przypominam.

              Ja uważam
              > że w seksie jest wszystko dozwolone, pod warunkiem że obydwie osoby się na to
              > godzą i obydwum sprawia przyjemność. Tak samo zresztą uważają seksuolodzy,
              > chociażby Lew-Starowicz. Nie ma odmian seksu brudnego i czystego, czy świętego
              > i
              > grzesznego.

              Wiem o tym, ale dla seksuologa seks jest pewnym zjawiskiem. Z NAUKOWEGO PUNKTU
              WIDZENIA jest tak, jak mówisz. Z OSOBISTEGO punktu widzenia każdy, z
              Lwem-Starowiczem włącznie, może mieć swoje tabu.
              • Gość: Nana-na Re: kochanica-francuza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.06, 19:33
                Dzięki za wsparcie. To dowód na to, że jak ktoś chce zrozumieć to zrozumie.
                W istocie nie miałam zamiaru nikogo obrażać ani nawracać, staram się również
                nie oceniać poszczególnych ludzi, najwyżej ich zachowania (a to nie to samo).
                To co napisałam wyżej było refleksją po przeczytaniu niektórych wypowiedzi na
                forum "zdrowie". Tam często młode dziewczyny, z niepewnością i strachem który
                łatwo wyczuć, pytają o techniczne sprawy związane z seksem oralnym lub analnym.
                One nie mają na to ochoty bo jeszcze do tego nie dojrzały, ale że facet lubi,
                więc... Chyba wszyscy się zgodzą (mam nadzieję), że te odmiany seksu powinny
                być zarezerwowane dla par o dłuższym stażu, partnerów takich, którzy znają już
                swoje ciała i oczekiwania. Tu potrzeba wiele delikatności, wyczucia i UCZUCIA!
                Tego nie robi się na pierwszej randce! Tymczasem seks oralny a analny też są
                traktowane przez młodzież jako ta bezpieczniejsza odmiana seksu bo w ciążę się
                nie zajdzie, no i dalej można być DZIEWICĄ! Dla chłopaka to taka frajda jak
                panienka jest uległa, jest czym pochwalić się w męskim gronie ale dziewczyna
                może się nabawić trwałego urazu. Czy nikt o tym nie pomyślał?
                Skoro już tak się rozpisałam to jeszcze o jednym... Czytając to forum
                odnoszę wrażenie, że piszący dzielą Polaków na dwie kategorie: Ateista -
                człowiek światły, wykształcony, otwarty, inteligentny, bezpruderyjny,
                tolerancyjny wobec wszystkiego co można sobie wyobrazić i katolik - mały,
                biedny człowieczek o wystraszonych oczach, biegnący do proboszcza po instrukcje
                dotyczące każdego zachowania. Oczywiście słucha tylko radia "Maryja" a
                czytuje "Żywoty świętych". Zapewniam wszystkich, że prawda nie jest taka
                oczywista. Pozdrawiam i Tych i Tych.
                • kochanica-francuza Re: kochanica-francuza 18.11.06, 20:01
                  Gość portalu: Nana-na napisał(a):

                  > Dzięki za wsparcie. To dowód na to, że jak ktoś chce zrozumieć to zrozumie.

                  Bo mnie wkurza, że mamy jedyną obowiązującą linię poglądową. Patrz pisma babskie
                  - Bądź w łóżku nienudna, bo jak nie, to on cię rzuci!!!
                  • karbat Re: kochanica-francuza 18.11.06, 22:19
                    kochanica-francuza napisała:

                    > Bo mnie wkurza, że mamy jedyną obowiązującą linię poglądową. Patrz pisma
                    babski
                    > e
                    > - Bądź w łóżku nienudna, bo jak nie, to on cię rzuci!!!

                    to sa tylko pisma babskie nic wiecej ;)
                    nudna jedne ,dwie pozycje moga kazdy sex zabic ,moge sobie to wyobrazic

                    w lozki to ON i ONA nie moga byc nudni ,oboje musza dysponowac groszem
                    fantazji
                    a ,ze dobry sex jest lepszy od kazania ksiedza czy tez tortu Sachera ,nie
                    musze nikogo zapewniac
                • kochanica-francuza Re: kochanica-francuza 18.11.06, 20:59

                  >
                  > Skoro już tak się rozpisałam to jeszcze o jednym... Czytając to forum
                  > odnoszę wrażenie, że piszący dzielą Polaków na dwie kategorie: Ateista -
                  > człowiek światły, wykształcony, otwarty, inteligentny, bezpruderyjny,
                  > tolerancyjny wobec wszystkiego co można sobie wyobrazić i katolik - mały,
                  > biedny człowieczek o wystraszonych oczach, biegnący do proboszcza po instrukcje

                  To prawda. Mnóstwo jest też niewybrednych ataków na Kościół.
                • karbat Re: kochanica-francuza 18.11.06, 22:12
                  Gość portalu: Nana-na napisał(a):

                  > Dzięki za wsparcie. To dowód na to, że jak ktoś chce zrozumieć to zrozumie.
                  > W istocie nie miałam zamiaru nikogo obrażać ani nawracać, staram się również
                  > nie oceniać poszczególnych ludzi, najwyżej ich zachowania (a to nie to samo).

                  ;)
                  nic nie moge dodac ;(

                  caly ambaras aby dwoje chcialo naraz
                  • Gość: Majka Re: kochanica-francuza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 00:17
                    Poplataliście tu jakies dwie sprawy - jedno to kwestia seksu i tego co jest
                    dozwolone a co nie i co czyste a co brudne i co się powinno a co niepowinno. A
                    zupełnie inna sprawa to zbyt wczesne wchodzenie w życie nastolatków i bardzo
                    młodych ludzi i kopiowanie przez nich tego co wyczytają w Cosmopolitan czy
                    zobaczą na filmach. Wg mnie ludzie poniżej 18 w ogóle nie powinni uprawiac
                    seksu. Są może na to dojzrali fizycznie ale raczej nie psychicznie a poza tym
                    seks wiąże sie z oidpowiedzialnością, że w razie wpadki jesteśmy w stanie
                    ponieść jej konsekwencje. Dzieci nie powinny miec dzieci a więc nie powinny
                    uprawiać seksu.
                    Dorosli ludzie nie muszą się obawiac jakichś urazów z tego powodu że uprawiali
                    seks oralny :)) Bez przesadyzmu, tak naprawdę to nikt nikogo nie zmusi do
                    niczego wbrew woli bo to już jest gwałt. Jeśłi dziewczyna uprawia taki seks to
                    się na to zgadza, czy wbrew sobie czy nie jakby jej sprawa i decyzja. Ma mózg
                    niech myśli czy czegoś chce czy nie. Bez seksu oralnego można życ ;)
              • Gość: Majka Łopatologicznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 00:06
                Przeczytałam uważnie jej posty i istotnie, nie widzę tego. Którymi słowami
                > "usiłuje nawrócić"?"

                "Jak tak lubisz oral to korzystaj z usłóg przydrożnych prostytutek.(...)Poza tym
                każdy, kto przeszedł przez podstawówkę i liznął trochę anatomii wie do czego służą
                poszczególne organy. Nigdzie nie napisali, że jama ustna i język to narządy
                płciowe "
                Jak dla mnie to jest nawracanie :)

                "Odsąda nas od czci i wiary, że niby się nie szanujemy, "dajemy dupy", i
                > > uprawiamy wolny seks jakby było w tym coś złego.
                >
                > Nie widzę. Raczej nie podoba jej się robienie wszystkiego w seksie pod
                dyktando faceta celem zyskania jego szacunku."
                Jak wyżej + "Swoją kobietę szanuj bo to może będzie matka Twoich dzieci.
                Katoland nie ma tu nic do rzeczy. To sprawa godności, którą się ma albo nie."

                "To ona wartosciuje.
                >
                > Owszem. Wolno jej. Mamy wolność poglądów, przypominam. "
                A dlaczego jej wolno wartościować a innym nie??:D

                Jeszcze czegoś nie doczytałaś?

                Oczywiście że każdy ma osobisty stosunek do seksu a więc nikt nikogo nie ma
                prawa przekonywac że to jest złe a to dobre to dozwolone a to brudne i zakazane.
                Amen :)
                • kochanica-francuza Re: Łopatologicznie 19.11.06, 13:18

                  >
                  > "Jak tak lubisz oral to korzystaj z usłóg przydrożnych prostytutek.(...)Poza ty
                  > m
                  > każdy, kto przeszedł przez podstawówkę i liznął trochę anatomii wie do czego sł
                  > użą
                  > poszczególne organy. Nigdzie nie napisali, że jama ustna i język to narządy
                  > płciowe "
                  > Jak dla mnie to jest nawracanie :)
                  Jak dla mnie nie jest.
                  >
                  > Jak wyżej + "Swoją kobietę szanuj bo to może będzie matka Twoich dzieci.
                  > Katoland nie ma tu nic do rzeczy. To sprawa godności, którą się ma albo nie."
                  >
                  > "To ona wartosciuje.
                  "Szanuj swoją kobietę" to wartościowanie?


                  > >
                  > > Owszem. Wolno jej. Mamy wolność poglądów, przypominam. "
                  > A dlaczego jej wolno wartościować a innym nie??:D
                  Wy cały czas wartościujecie, tylko tego nie widzicie.
                  >

                  >
                  > Oczywiście że każdy ma osobisty stosunek do seksu a więc nikt nikogo nie ma
                  > prawa przekonywac że to jest złe a to dobre to dozwolone a to brudne i zakazane

                  No ale jeśli ktoś ma OSOBISTY stosunek do seksu taki, że A jest dla niego
                  czyste, a B złe, to co??? Nie wolno mu tych poglądów wyrazić?
                  • Gość: Majka Re: Łopatologicznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 13:27
                    Kochanica, dyskusja z toba jest jak rozmowa o kolorach ze ślepym :)
                    Dla mnie jest to nawracanie.
                    Jeśli nie widzisz wartościowania w twierdzeniu że jeśli ktoś uprawia seks oralny
                    to nie szanuje owej kobiety i że nie ma godności to ja nie mam więcej pytań :D
                    Bo chyba z twoim rozumieniem i logiką jest coś nie tak.
                    No toż mówię, dlaczego jej wolno wartościowac a innym nie??

                    "No ale jeśli ktoś ma OSOBISTY stosunek do seksu taki, że A jest dla niego
                    > czyste, a B złe, to co??? Nie wolno mu tych poglądów wyrazić?"
                    Wolno ale nie wolno mu nikomu narzucać takich pogladów.
                    • kochanica-francuza Re: Łopatologicznie 20.11.06, 16:53

                      >
                      > "No ale jeśli ktoś ma OSOBISTY stosunek do seksu taki, że A jest dla niego
                      > > czyste, a B złe, to co??? Nie wolno mu tych poglądów wyrazić?"
                      > Wolno ale nie wolno mu nikomu narzucać takich pogladów.

                      OK. Jak zatem (w jakich słowach) miałoby wyglądać wyrażanie czegoś takiego bez
                      narzucania?
                    • kochanica-francuza Re: Łopatologicznie 20.11.06, 16:54
                      Gość portalu: Majka napisał(a):

                      > Kochanica, dyskusja z toba jest jak rozmowa o kolorach ze ślepym :)

                      Wiesz, mogę to samo napisać o tobie. :-) A poza tym teraz ty wartościujesz z
                      kolei moje poglądy (na kwestię Nany), do tego w sposób obraźliwy. Kocioł
                      garnkowi przyganiał. ;-)
    • Gość: ant Re: Jaki procent kobiet lubi seks oralny? IP: *.adsl.inetia.pl 18.11.06, 17:20
      onan.hardcore napisał:

      > typu kobiet. Jak was poznać?

      mają lekko obwisłe policzki, leciuchno - ale wystarczy aby zauważyć !
      ;)
      • braun_f Re: Jaki procent kobiet lubi seks oralny? 18.11.06, 22:19
        i szerokie (na 2 baty) usta
        da sie dostrzec ;]
    • onan.hardcore Re: Jaki procent kobiet lubi seks oralny?do hardc 18.11.06, 19:41
      kochanica-francuza napisała:

      >
      > > Dzisiaj myłem.
      >
      > To znaczy, że wczoraj nie?

      Wczoraj nie. Wróciłem późno więc się nie myłem.

      >
      > > Reflektujesz, żeby moje ptaszysko wylądowało w twoim dziobie?
      >
      > o matko, ale uwodziciel, posikam się ze śmiechu ;-DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

      Chciałabyś, żeby ktoś ci tak powiedział, przyznaj się.
      • kochanica-francuza Re: Jaki procent kobiet lubi seks oralny?do hardc 18.11.06, 20:02

        > Chciałabyś, żeby ktoś ci tak powiedział, przyznaj się.

        Kradniesz zegarki, przyznaj się. ;-)

        Nie kradniesz? No a ja bym nie chciała. Wolę , kiedy mężczyzna wyraża ochotę na
        mnie INNYMI SłOWAMI.
        • onan.hardcore Re: Jaki procent kobiet lubi seks oralny?do hardc 18.11.06, 20:15
          kochanica-francuza napisała:

          >
          > > Chciałabyś, żeby ktoś ci tak powiedział, przyznaj się.
          >
          > Kradniesz zegarki, przyznaj się. ;-)
          >
          > Nie kradniesz? No a ja bym nie chciała. Wolę , kiedy mężczyzna wyraża ochotę na
          > mnie INNYMI SłOWAMI.

          Jakimi na przykład?
          • kochanica-francuza Re: Jaki procent kobiet lubi seks oralny?do hardc 18.11.06, 20:28

            > Jakimi na przykład?

            Jak ci je podyktuję, to będzie nieważne. Chodzi o to, żeby chłop SAM UMIAł
            UWODZIć, a nie pod dyktando.
            • onan.hardcore Re: Jaki procent kobiet lubi seks oralny?do hardc 18.11.06, 23:33
              kochanica-francuza napisała:

              >
              > > Jakimi na przykład?
              >
              > Jak ci je podyktuję, to będzie nieważne. Chodzi o to, żeby chłop SAM UMIAł
              > UWODZIć, a nie pod dyktando.

              Ja umiem
              • kochanica-francuza Re: Jaki procent kobiet lubi seks oralny?do hardc 19.11.06, 13:15

                > Ja umiem
                Jak widać (z postów), nie umiesz.
    • Gość: Marek Religie tu niepotrzebnie mieszacie IP: *.dip.t-dialin.net 19.11.06, 01:48
      Mnie sie nie udalo przekonac dziewczyny ani do tego zeby zaczeła chodzic do koscioła (ja chodze co niedziele), ani zeby sprawdziła jak smakuje sperma (wszystkie inne moje partnerki mówia ze dobra). Ale z robieniem loda nie ma problemu (ja zreszta tez nie mam problemu zeby ja polizac).
      • zielony_mroowek Re: Religie tu niepotrzebnie mieszacie 19.11.06, 02:00
        Marek napisał

        ani zeby sprawdziła jak smakuje sperma (wszystk
        > ie inne moje partnerki mówia ze dobra).


        To nie możesz zaprosić te inne partnerki żeby pokazały twojej dziewczynie jak
        się łyka spermę?
        • Gość: swap Re: Religie tu niepotrzebnie mieszacie IP: 212.160.138.* 19.11.06, 02:04
          swap swietna zabawa!
          wlasnie! zapros kolezanke(i) i niech swapuja
          mozesz sie na koncu do nich dolaczyc! :)
    • Gość: zuzia Re: Jaki procent kobiet lubi seks oralny? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 23:44
      nie wyobrażam sobie ,żeby mój facet miał mieć do mnie pretensje o to ,że nie
      godzę się na coś w łóżku. Robimy różne rzeczy,ale tylko wtedy gdy oboje mamy na
      to ochotę.
      • Gość: Echo Re: Jaki procent kobiet lubi seks oralny? IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 20.11.06, 05:08
        Mysle ze powinienes sobie znalezc prostytutke jesli chcesz miec pewnosc ze
        spelnia sie twoje upodobania seksualne.

        Jesli jednak chcesz sie zwiazac z kobieta i ona z toba z wolnej woli, to musisz
        sie liczyc ze kobieta to Osoba, ktora moze sie nie zgodzic na dowolne
        eksperymenty na ktore ty masz ochote.
      • Gość: zuz Re: Jaki procent kobiet lubi seks oralny? IP: 212.160.138.* 20.11.06, 16:58
        >Robimy różne rzeczy,ale tylko wtedy gdy oboje mamy na

        czyli jesli tobie sie akurat nie chce (a jemu akurat strasznie chce), to nie
        robicie tego...

        typowo-babskie podejscie (szantaz dupa)
        • kochanica-francuza Re: Jaki procent kobiet lubi seks oralny? 20.11.06, 17:51

          > typowo-babskie podejscie (szantaz dupa)
          a dlaczego nazywasz to szantażem?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja