create
23.11.06, 18:02
Taką mam ostatnio myśl, że po śmierci JPII, żałoba stała się w pewien sposób
dobrze przyjmowana przez społeczeństwo.
Osobiście powiem że nie mam nic przeciwko. Żałoba skłania do refleksji i
zastanowienia i uważam że tego nam brakuje.
Ale z drugiej strony uznaje głosy tych którzy mówią że przecież średnio
codziennie na polskich drogach ginie 15 ludzi. A więc ogłaszanie żałoby po
śmierci 23 górników deprecjonuje wartość życia tych którzy zginęli w innych
tragicznych okolicznościach.
I jeszcze jedna myśl - widać że górnicy nadal cieszą się uprzywilejowaną
pozycją społeczną, odziedziczoną jeszcze po PRL-u.