zabrac dzieci matce i usmiercic kochajaca rodzine

29.11.06, 19:37
w dzisiejszych Faktach w TVN pokazano jak zabrano matce trojke dzieci.
Jak wynikalo z informacji, pozostawil ich "ojciec rodziny" ... nie majac sie
gdzie podziac.... matka zamieszkala z nimi w domu na dzialce rekreacyjnej.
Dzieci byly zadbane i dopilnowane. Matka dzielnie sie nimi opiekowala
i troszczyla.W szkole nie bylo zadnych zastrzezen.

.. bylo widac,ze matka plakala i rozpaczala z powodu odebrania jej dzieci
do "depozytu ". ... tak , bo teraz ma jeszcze zdecydowac Sad - czy dzieci
przekazac do Domow Dziecka.

moim zdaniem to jest mord na rodzinie. Czy nie mozna tego inaczej zalatwic-
tak,aby dzieci pozostaly razem z ukochana mama ?

radca
    • Gość: upierdliwa ot, prorodzinny kraj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.06, 19:46
      ciekawe, co na to "eksperci od polskich rodzin" :/
      • radca Re: ot, prorodzinny kraj 29.11.06, 19:53
        Gość portalu: upierdliwa napisał(a):

        > ciekawe, co na to "eksperci od polskich rodzin" :/

        - az plakac sie chcialo, a lzy same do oczu sie cisnely.... jak ta matka
        plakkala i szlochala.... co za bezdusznosc, perfidia i egoizm ze strony tych
        paniusiow z opieki spolecznej - przychodzacych w futrach, lisach i kozuchach.

        jakie to perfidne baby, kto takich wstawia do opieki spolecznej ?

        radca
        • kochanica-francuza Re: ot, prorodzinny kraj 29.11.06, 20:51
          przychodzacych w futrach, lisach i kozuchach.

          e tam, te futra to z lumpeksu (50 - 600 zł), nie bulwersuj się

          z pensji opieki społecznej nie starczy na futro ze sklepu futrzarskiego
          • radca Re: ot, prorodzinny kraj 29.11.06, 20:53
            kochanica-francuza napisała:

            > przychodzacych w futrach, lisach i kozuchach.
            >
            > e tam, te futra to z lumpeksu (50 - 600 zł), nie bulwersuj się
            >
            > z pensji opieki społecznej nie starczy na futro ze sklepu futrzarskiego

            - tak jak moze te wyleniale futra - tak i wyleniale sumienie tych paniusi z
            opieki spolecznej

            radca
            • kochanica-francuza Re: ot, prorodzinny kraj 29.11.06, 20:54

              >
              > - tak jak moze te wyleniale futra

              one nie są wyleniałe, a tylko niemodne
        • Gość: ona Re: ot, prorodzinny kraj IP: *.160.unknown.vectranet.pl 31.12.06, 17:32
          Znam kobietę,która w dzieciństwie przeszła podobne piekło.Wiecie,jak sobie
          radziła?Matka/bardzo biedna,dlatego wzięli dzieci /przychodziła pod dom dziecka
          i z jej pomocą dzieci uciekały stamtąd.Dopóki węszyła za nimi
          policja/milicja/nauczycielka z księdzem dawali im schronienie u siebie,potem
          wracali do szkoły.To się działo w biednej wsi podkarpackiej,gdzie ludzie
          zachowali swoje sumienia.Ta kobieta dzisiaj poszła mieszkać do domu pomocy u
          sióstr zakonnych i wcale się tego nie bała.Ufa ludziom/niektórym/.
    • nancy08 Re: zabrac dzieci matce i usmiercic kochajaca rod 29.11.06, 20:01
      Mhhm...:( To kolejny taki reportaż od kilku miesięcy. dzieci płaczą, matka
      płacze, ale co tam - sąd wie lepiej. Przychodzi taka pani z opieki i ocenia
      suche fakty : czy każde ma swoje łóżko, ile razy w tygodniu dzieci jedzą mięso,
      czy maja wszystkie książki...a jeśli okaże się, że rodzina żyje skromniej, niż
      to przewidziały statystyki, dzieci lądują w domu dziecka. Przecież to powinna
      być ostateczność, a chyba jeśli widac z daleka, że rodzina się kocha i dzieci
      są szczęśliwe - co więcej, potwierdzaja to sąsiedzi i nauczyciele - taka
      decyzja nie powinna mieć miejsca! Nie lepiej tą kasę, która będzie przeznaczona
      na dziecko w domu dziecka po prostu dać matce? Nie rozumiem takich chorych
      przepisów :(((
      • marysia_b Re: zabrac dzieci matce i usmiercic kochajaca rod 29.11.06, 20:18
        Przeciez to na tym forum, co rusz jest dyskusja jak to trzeba odbierac dzieci
        rodzinom wielodzietnym i "nieudacznym" rodzicom, bo otrzymaja lepsze wychowanie
        w domu dziecka lub rodzinie zastepczej. Takie paniusie z opieki spolecznej (same
        dzieci najczesciej nie majace) wypowiadaja sie tonem nie znoszacym sprzeciwu
        TUTAJ i to dosc czesto....
        • radca Re: zabrac dzieci matce i usmiercic kochajaca rod 29.11.06, 20:23
          marysia_b napisała:

          > Przeciez to na tym forum, co rusz jest dyskusja jak to trzeba odbierac dzieci
          > rodzinom wielodzietnym i "nieudacznym" rodzicom, bo otrzymaja lepsze
          wychowanie
          > w domu dziecka lub rodzinie zastepczej. Takie paniusie z opieki spolecznej
          (sam
          > e
          > dzieci najczesciej nie majace) wypowiadaja sie tonem nie znoszacym sprzeciwu
          > TUTAJ i to dosc czesto....

          - musze przyznac,ze ja tutaj nie zgladalem - wiec i nie znam tematow i dyskusji
          ... ale teraz zaczne chyba brac udzial w dyskusjach.... bo sprawy spoleczne
          nie ida w naszym kraju w dobrym kierunku

          znieczulica i egoizm zapanowal w kapitalistycznej rzeczywistosci Polskiej

          radca
          • marysia_b Re: zabrac dzieci matce i usmiercic kochajaca rod 29.11.06, 20:46
            radca napisał:


            > - musze przyznac,ze ja tutaj nie zgladalem - wiec i nie znam tematow i dyskusji

            *Tutaj* nie odroznia sie rodziny biednej od nedznej, czyli patologicznej. A juz
            rodziny wielodzietne.... na pohybel - patologiczne z zasady (mogli sie
            zabezpieczac, mogli sie nie ten tego i takie rozne).
            Pozdrawiam! ;)
        • Gość: jaija Re: zabrac dzieci matce i usmiercic kochajaca rod IP: *.elblag.dialog.net.pl 29.11.06, 23:26
          Co innego, marysiu_b jest odbierać dzieci osobom, które je tylko płodzą, nie
          dbając o ich wykarmienie, wychowanie, takie bezmózgie "ru..nie" tylko, zostaje
          taki pacan z 12-tką, pracy się nie imał od 1990 r. - Ty zostawiłabyś mu ten
          kram? Bo ja wolałabym, żeby moje dzieci trafiły do jakiegoś ośrodka, niżby o
          nie miał taki "tatuś" zadbać - on dbał tylko o to, żeby wcelować w pochwę żony.
          A tej kobiecie z reportażu współczuję, jest to okropna niesprawiedliwość,
          dodatkowa kara dla całej rodziny za to, że pan i władca sobie poszedł.
          • radca Re: zabrac dzieci matce i usmiercic kochajaca rod 30.11.06, 00:05
            Gość portalu: jaija napisał(a):

            > Co innego, marysiu_b jest odbierać dzieci osobom, które je tylko płodzą, nie
            > dbając o ich wykarmienie, wychowanie, takie bezmózgie "ru..nie" tylko,
            zostaje
            > taki pacan z 12-tką, pracy się nie imał od 1990 r. - Ty zostawiłabyś mu ten
            > kram? Bo ja wolałabym, żeby moje dzieci trafiły do jakiegoś ośrodka, niżby o
            > nie miał taki "tatuś" zadbać - on dbał tylko o to, żeby wcelować w pochwę
            żony.
            > A tej kobiecie z reportażu współczuję, jest to okropna niesprawiedliwość,
            > dodatkowa kara dla całej rodziny za to, że pan i władca sobie poszedł.

            - wlasnie.... pan i wladca sobie poszedl.... a mial byc " ojcem rodziny ",
            malo tego... jeszcze przez takiego dzieciom pozbawia sie ich rodzona matke

            co za bezczelnosc i wielkie lotrostwo ... i taka baba w reportazu jeszcze smie
            mowic o " zlym stanie psychicznym matki " ?

            a gdzie opieka i gdzie pomoc psychologa ?

            radca
      • radca znam temat z Domow Dziecka bardzo dobrze......i... 29.11.06, 20:19
        otoz bardzo dobrze poznalem zasady finansowania dla dzeci w domach Dziecka.
        Wyobrazcie sobie,ze Skarb Panstwa placi na kazde dziecko srednio 2.000 zlotych
        slownie: dwatysiace zlotych.

        To wiem ... i tak jest ... 2 tysiace zlotych.Teraz wyobrazmy sobie,ze ....
        trojka dzieci odebrana matce - bedzie kosztowala Panstwo 6.000 zlotych.

        .. tearz jak sie moze zapytam : czy nie lepiej byloby dac pewien zasilek
        socjalny i umozliwic rodzinie zyc razem i w rodzinnym gronie ?

        radca
        • acorns Unia Polityki Realnej - i problem rozwiązany 30.11.06, 00:20
          W tej partii jeszcze jest miejsce na normalne myślenie. Podejrzewam, że matce
          tych dzieciaków spokojnie wystarczyłyby 3 tysiące. I rodzina w całości, choć
          bez ojca, który ją opuścił i 3 tysiące w budżecie zostaje. Liczyłem w kwestii
          polityki prorodzinnej na LPR. Wygląda na to że się przeliczyłem. Chociaż może
          nie. Może warto zgłosić ten problem któremuż z posłów Ligi? W końcu po coś
          zostali wybrani.
          • radca Re: Unia Polityki Realnej - i problem rozwiązany 30.11.06, 00:58
            acorns napisał:

            > W tej partii jeszcze jest miejsce na normalne myślenie. Podejrzewam, że matce
            > tych dzieciaków spokojnie wystarczyłyby 3 tysiące. I rodzina w całości, choć
            > bez ojca, który ją opuścił i 3 tysiące w budżecie zostaje. Liczyłem w kwestii
            > polityki prorodzinnej na LPR. Wygląda na to że się przeliczyłem. Chociaż może
            > nie. Może warto zgłosić ten problem któremuż z posłów Ligi? W końcu po coś
            > zostali wybrani.

            - mozemy probowac wszedzie... wazne,aby pomoc rodzinie

            radca
      • Gość: figar Re: zabrac dzieci matce i usmiercic kochajaca rod IP: *.chello.pl 02.12.06, 23:39
        poruszylam ten temat na forum opieki spolecznej i jak jeden wszyscy byli nie
        zgodni ze mna poniewaz panie z mopsu twierdza ze warunki mieszkaniowe sa juz
        powodem na odebranie dzieci to jest skandaliczne dlaczego nasze polsa panstwo
        nic nie zrobilo aby pomoc tej rodzinie niebyla to rodzina patologiczna z tym
        sie nigdy nie zgodze postapiono barzo nie moralnie zle jest prawp i nasze
        panstwo
        • radca Re: zabrac dzieci matce i usmiercic kochajaca rod 02.12.06, 23:57
          Gość portalu: figar napisał(a):

          > poruszylam ten temat na forum opieki spolecznej i jak jeden wszyscy byli nie
          > zgodni ze mna poniewaz panie z mopsu twierdza ze warunki mieszkaniowe sa juz
          > powodem na odebranie dzieci to jest skandaliczne dlaczego nasze polsa panstwo
          > nic nie zrobilo aby pomoc tej rodzinie niebyla to rodzina patologiczna z tym
          > sie nigdy nie zgodze postapiono barzo nie moralnie zle jest prawp i nasze
          > panstwo

          - jak moge takie forum " opieki spolecznej " wyszukac ?

          radca
    • nancy08 Re: zabrac dzieci matce i usmiercic kochajaca rod 29.11.06, 20:10
      Mnie najbardziej ruszyła ta babka, która stała obok (babcia? sąsiadka?), która
      na widok płaczącej matki sama nie mogła pohamować łez. Było ją widać tylko
      przez chwilę, bo chyba "niechcący" dostała się w kadr, ale to sprawiło,że cały
      reportaz stał się naprawdę autentyczny i wstrząsający... naprawdę nie rozumiem,
      dlaczego wbrew logice dochodzi do takiego sku....stwa :/
      • radca chcialbym pomoc tej rodzinie- kto zna namiary ? 29.11.06, 20:27
        jesli ktos zna i wie cos wiecej - to prosze o informacje
        chcialbym pomoc tym dzieciom

        radca
        • radca podano jak sie nazywa matka - odebranych dzieci 29.11.06, 20:52
          przed chwila w tvn-24 podano,ze jest to Pani Aleksandra Kuzmicka z Gdanska.
          Pisala tez do rzecznika Praw Dziecka... ale bez echa.

          skandal,skanda i jeszcze raz skandal

          radca
          • radca Re: podano jak sie nazywa matka - odebranych dzie 30.11.06, 00:08
            jak mozna pomoc tej rodzinie - by mogla byc znowu razem ?

            radca
            • marysia_b Re: podano jak sie nazywa matka - odebranych dzie 30.11.06, 00:16
              radca napisał:

              > jak mozna pomoc tej rodzinie - by mogla byc znowu razem ?
              >
              > radca

              Nie wiem, kto podjal decyzje o umieszczeniu dzieci w domu dziecka. Sad Rodzinny?
              Jezeli SR, to mozna napisac odwolanie od decyzji sadu i potem dalej....

          • sir.vimes Czy coś się organizuje w tej sprawie? 30.11.06, 00:21
            Może trzeba jakiś list napisać? Pikietę zrobić??? To jest jakiś horror. Ktoś ma
            pomysł?
            • radca Re: Czy coś się organizuje w tej sprawie? 30.11.06, 00:26
              sir.vimes napisała:

              > Może trzeba jakiś list napisać? Pikietę zrobić??? To jest jakiś horror. Ktoś
              >ma pomysł?

              - mysle,ze warto by sie skontaktowaz z TVN - FAKTY lub z TVN-24 { obie stacje
              to pokazaly } i zapytac o wiecej szczegulow - gdzie i do kogo w tej sprawie
              apelowac

              moze macie jeszcze jakies pomysly ? Ja sie chetnie wlacze aktywnie - na miare
              moich mozliwosci - tak by pomoc

              .. naprawde szkoda dzieci, szkoda Tej matki.... ja Ona plakala - jak Ona musi
              cierpiec.... Boze Drogi....

              dajcie pomysly
              radca
              • radca mozna rowniez tutaj napisac do TVN...... 30.11.06, 00:38
                www.tvn.pl/kontakt.html

                - postaram sie zatelefonowac do TVN i uzyskac wiecej informacji - w jaki sposob
                mozna bylo pomoc....

                radca
                • radca Re: mozna rowniez tutaj napisac do TVN...... 30.11.06, 00:49
                  napisalem do TVN i TVN-24.... teraz czekam na odpowiedz :}

                  radca
    • majenkir Re: zabrac dzieci matce i usmiercic kochajaca rod 30.11.06, 02:13
      radca napisał:
      > w dzisiejszych Faktach w TVN pokazano jak zabrano matce trojke dzieci.


      Czy moglby ktos podac linka???
    • camel_3d to nich matka zadba o to, 30.11.06, 08:35
      zeby miec mieszkanie socjalne albo cos wynjamie. Dzialka to nie jest miesce dl
      a4 osobowej rodziny. Zima sie zbliza.
      • radca Re: to nich matka zadba o to, 30.11.06, 09:39
        camel_3d napisał:

        > zeby miec mieszkanie socjalne albo cos wynjamie. Dzialka to nie jest miesce
        >dla 4 osobowej rodziny. Zima sie zbliza.

        - mowila tez o tym,starala sie lecz matka z trojka dzieci nie maszans na to....
        poprostu wlasciciele mieszkan obawiaja sie iz nie beda mogli "usunac ich
        pozniej " ... wiekszosc wlascicieli woli bezdzietnym wynajmowac lub samotnym

        ja wierze.... to nie jest lekko, ale zeby zaraz zabrac dzieci i rozdzielac ich
        od matki .... toz to tragedia

        radca
        • Gość: ona_ Re: to nich matka zadba o to, IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.11.06, 10:00

          Dlaczego jakas pomoc socjalna nie zainteresowala sie i nie dala tej kobiecie
          mieszkania ?
          W Warszawie jest sporo pustostanow ale z tego co wiem sa one najczesciej
          rozdzielane za lapowki.Moje trzy znajome jak daly to otrzymaly wieksze
          mieszkania komunalne.
          Co za kraj?!!!! Dlatego miedzy innymi z niego wyjechalam nie mogac patrzec na
          mase zwariowanych przepisow ,ustaw itd
          Kurcze niech ktos pomoze tej biednej kobiecie i jej dzieciom!!!!
          • Gość: ona_ Re: to nich matka zadba o to, IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.11.06, 10:04
            Moze trzeba byloby zrobic pikiete pod Sejmem to ktos by zareagowal .
            Te dzieci i matka niepowinny dlugo czekac ,to jest horror dla nich.
    • Gość: Matylda Re: zabrac dzieci matce i usmiercic kochajaca rod IP: 85.112.196.* 30.11.06, 11:57
      W TV3 mówili, że Sąd jeszcze raz rozpatrzy tę sprawę. Ja jestem ciekawa na
      jakiej podstawie w tym przypadku Sąd wydał decyzję o odebraniu dzieci. Przecież
      to krzywda, której dzieciaki nigdy nie zapomną. To zachwiało ich poczucie
      bezpieczeństwa, być może podważyło zaufanie do matki i jej autorytet. Dzieci
      nie muszą rozumieć, że stało się to za sprawą jakiegoś bezmyślnego urzędasa.
      Ktoś, kto bawi się ludzmi jak zabawkami powinien za to odpowiedzieć.
      • radca Re: zabrac dzieci matce i usmiercic kochajaca rod 30.11.06, 12:29
        Gość portalu: Matylda napisał(a):

        > W TV3 mówili, że Sąd jeszcze raz rozpatrzy tę sprawę. Ja jestem ciekawa na
        > jakiej podstawie w tym przypadku Sąd wydał decyzję o odebraniu dzieci.
        Przecież
        >
        > to krzywda, której dzieciaki nigdy nie zapomną. To zachwiało ich poczucie
        > bezpieczeństwa, być może podważyło zaufanie do matki i jej autorytet. Dzieci
        > nie muszą rozumieć, że stało się to za sprawą jakiegoś bezmyślnego urzędasa.
        > Ktoś, kto bawi się ludzmi jak zabawkami powinien za to odpowiedzieć.

        - zgadzam sie z z Twoja opinia w 100%

        radca
        • radca Re: zabrac dzieci matce i usmiercic kochajaca rod 02.12.06, 20:32
          czy jest cos wiadomo na ten temat ?

          radca
          • laurka2005 Re: zabrac dzieci matce i usmiercic kochajaca rod 02.12.06, 22:53
            Również jestem głodna informacji.
            • sir.vimes Re: zabrac dzieci matce i usmiercic kochajaca rod 03.12.06, 00:22
              Nic nie znalazłam. A też ciekawa jestem co dalej.
              • radca Re: zabrac dzieci matce i usmiercic kochajaca rod 03.12.06, 00:28
                sir.vimes napisała:

                > Nic nie znalazłam. A też ciekawa jestem co dalej.

                - zeby przynajmniej wiedziec co potrzebne - by im pomoc ?

                radca
                • sir.vimes Re: zabrac dzieci matce i usmiercic kochajaca rod 03.12.06, 00:30
                  No, przede wszystkim to im mieszkanie potrzebne - by zamknąć głupie mordki
                  urzędasom. Ale tego nie jesteśmy w stanie załatwić. Co do reszty - rzeczywiście
                  warto by co zrobić. Jak coś wymyślisz, pisz do mnie na priv, przyłączę się do
                  sensownej akcji.
                  • radca Re: zabrac dzieci matce i usmiercic kochajaca rod 03.12.06, 00:36
                    sir.vimes napisała:

                    > No, przede wszystkim to im mieszkanie potrzebne - by zamknąć głupie mordki
                    > urzędasom. Ale tego nie jesteśmy w stanie załatwić. Co do reszty -
                    rzeczywiście
                    > warto by co zrobić. Jak coś wymyślisz, pisz do mnie na priv, przyłączę się do
                    > sensownej akcji.

                    - gdyby tylko chociaz mozna bylo uzyskac mieszkanie do remontu od miasta....
                    samo przeprowadzenie remontu - to juz by sie opanowalo.... ale potrzebny jest
                    jakis lokal zastepczy..... i tutaj bym widzial poczatek akcji

                    .. reszta to juz by poleciala....

                    oczywiscie jak tylko cos bede wiedzial i posiadal wiecej informacji oraz jak sie
                    pojawia jakies pomysly - to napisze do Ciebie

                    pozdrawiam serdecznie
                    radca
            • radca Re: zabrac dzieci matce i usmiercic kochajaca rod 21.12.06, 19:30
              laurka2005 napisała:

              > Również jestem głodna informacji.

              -przed chwila w TVN - Kamil Durczok rzekazal dalsze informacje na temat tej
              rodziny i dalszych klopotach

              radca
              • radca czy mozemy wspolnymi silami pomoc tej rodzinie ? 21.12.06, 19:58
                razem byloby nam latwiej... a i bysmy mogli zobic cos naprawde wspanialego.
                Moze dzieki temu uratujemy rodzine ? a dzieci beda mialy MATKE

                radca
                • joakle Re: czy mozemy wspolnymi silami pomoc tej rodzini 21.12.06, 20:22
                  A co dziś powiedzieli? Nie widziałam niestety. Możesz w dwu słowach?
                  • radca Re: czy mozemy wspolnymi silami pomoc tej rodzini 21.12.06, 21:01
                    joakle napisała:

                    > A co dziś powiedzieli? Nie widziałam niestety. Możesz w dwu słowach?

                    - widzialem tez drugi raz w tvn24.... przed chwila i okazalo sie,ze.....

                    matka nie bedzie mogla miec dzieci nawet na swieta Bozego Narodzenia - Sad nie
                    zdazy wydac opinii w tej sprawie.... a problem polega na tym,ze " opieka
                    spoleczna " ma malo pieniedzy - a potrzebny jest piec ... i to z tego glownie
                    powodu zabrano dzieci z obawy przed zagrozeniem.

                    piec - to pokazana kuchenka-westfalka.... i jak wspomniano " kilka set zlotych
                    zabraknie na ten cel z opieki spolecznej "

                    Czyzbysmy - MY.... internauci GAZETY WYBORCZEJ -nie mogli sie na to zlozyc ?
                    SERCE mi sie kroi i lzy ciekna - gdy widzi sie placzaca matke, ktora cierpi
                    z powodu niemoznosci bycia razem ze swimi dziecmi

                    POMOZMY tej rodzinie.... pomozmy - uratujmy Ich

                    radca
                    • radca pani minister swoje - ale tylko czcze gadanie..... 21.12.06, 21:18
                      " Aktualności
                      2006-11-30
                      Dodatkowe pieniądze na pomoc społeczną
                      - Jako kobieta i matka jestem zbulwersowana sytuacją pani Aleksandry Kuźmickiej
                      z Gdańska – powiedziała minister Anna Kalata podczas konferencji prasowej 30
                      listopada 2006 r. – To w ogóle nie powinno się zdarzyć. W mojej opinii władze
                      lokalne nie pomogły odpowiednio tej rodzinie. Państwo powinno wspierać rodziny
                      w ich naturalnym środowisku.


                      Przypomnijmy: Aleksandra Kuźmicka mieszkała z trójką dzieci w wieku szkolnym w
                      altanie na działkach. Altana ma wodę, kanalizację oraz ogrzewanie. Dzieci
                      chodzą do szkoły, gdzie osiągają dobre wyniki. Aleksandra Kuźmicka pracuje i
                      otrzymuje pomoc z opieki społecznej. W sądzie toczy się jej sprawa rozwodowa.
                      Matka dobrze opiekuje się dziećmi. Przed kilkoma dniami wyrokiem sądu dzieci
                      zostały do zakończenia sprawy skierowane do placówki opiekuńczo-wychowaczej.

                      Zdaniem minister Kalaty nie można pozbawiać dzieci matki tylko dlatego, że
                      uznano warunki lokalowe na nieodpowiednie. Władze lokalne powinny tak wspierać
                      rodziny, aby ich nie rozbijać. Podejmujemy w resorcie działania organizacyjne
                      i finansowe, aby sąd jak najszybciej zmienił swoją decyzję – zapewniła
                      minister."


                      - a nadal jest tragedia i nadal matka placze ...

                      radca
                    • sir.vimes Re: czy mozemy wspolnymi silami pomoc tej rodzini 21.12.06, 21:48
                      > Czyzbysmy - MY.... internauci GAZETY WYBORCZEJ -nie mogli sie na to zlozyc ?
                      > SERCE mi sie kroi i lzy ciekna - gdy widzi sie placzaca matke, ktora cierpi
                      > z powodu niemoznosci bycia razem ze swimi dziecmi
                      >
                      > POMOZMY tej rodzinie.... pomozmy - uratujmy Ich

                      To co proponujesz? Jeżeli składka to na jakieś konto? Czy pani A. ma konto? Jak
                      to załatwić właściwie?
                      • radca Re: czy mozemy wspolnymi silami pomoc tej rodzini 21.12.06, 21:58
                        sir.vimes napisała:

                        > > Czyzbysmy - MY.... internauci GAZETY WYBORCZEJ -nie mogli sie na to zlozy
                        > c ?
                        > > SERCE mi sie kroi i lzy ciekna - gdy widzi sie placzaca matke, ktora cier
                        > pi
                        > > z powodu niemoznosci bycia razem ze swimi dziecmi
                        > >
                        > > POMOZMY tej rodzinie.... pomozmy - uratujmy Ich
                        >
                        > To co proponujesz? Jeżeli składka to na jakieś konto? Czy pani A. ma konto?
                        Jak
                        > to załatwić właściwie?


                        - jutro postaram sie zadzwonic do TVN i moze sie cos dowiem... i natychmiast
                        poinformuje co sie tylko dowiem

                        obecnie jestem w Austrii.... ale postaram sie cos dowiedziec

                        radca
                        • Gość: Idunn Re: czy mozemy wspolnymi silami pomoc tej rodzini IP: 83.238.175.* 02.01.07, 12:44
                          Czy komuś udało sie skontaktować z panią Aleksandrą? Chciałabym pomóc ale nie
                          mogę znaleźć do niej kontaktu. Czy wie ktoś jak się nazywa reporter który robił
                          ten reportaż? Tej kobiecie trzeba pomóc
                          • radca Re: czy mozemy wspolnymi silami pomoc tej rodzini 14.01.07, 14:26
                            Gość portalu: Idunn napisał(a):

                            > Czy komuś udało sie skontaktować z panią Aleksandrą? Chciałabym pomóc ale nie
                            > mogę znaleźć do niej kontaktu. Czy wie ktoś jak się nazywa reporter który
                            robił
                            >
                            > ten reportaż? Tej kobiecie trzeba pomóc

                            - TVN obiecal, ze nas poinformuje.Wiedza w TVN o naszej dyskusji na forum GW.
                            Rozmawialem tez z ludzmi z TVN

                            radca
    • snajper55 Kaczyzm je lepiej wychowa. A MW pomoże. ____nt 21.12.06, 21:20

      • radca tutaj tez pomoglismy i mozna bylo to zrobic..... 21.12.06, 21:30
        www.geocities.com/spostrzezenia/art3.htm

        - moglismy dzieki temu pociagnac " lancuch ludzi dobrej woli "
        wiec i teraz moglibysmy pomoc tym dzieciom i Tej rodzinie

        radca
        • radca Re: tutaj tez pomoglismy i mozna bylo to zrobic. 22.12.06, 10:14
          moze ktos ma jakies konkretne pomysly w tej sprawie ?

          radca
    • Gość: dwa Socjalizm górą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.06, 17:22
      Nie uczucia się liczą tylko kasa
      • radca Socjalizm górą i precz z rzecznikiem praw dziecka 22.12.06, 20:30
        Gość portalu: dwa napisał(a):

        > Nie uczucia się liczą tylko kasa

        - jak widac urzednicy z tej niby "opieki spolecznej " maja uczucia - ale w tzw.
        " glebokim powazaniu "..... bezduszni, obojetni i bardzo egoistyczni

        .. ata cala niby " rzecznik praw dziecka 2 - to jedna wielka pomylka
        precz z takim rzecznikiem praw dziecka " od siedmiu bolesci ".... precz

        radca
        • radca Swiety Mikolaj pomoglby napewno..... 23.12.06, 16:05
          dzieciom.... i moze tak sie stanie ?

          radca
          • radca Papiez o godnosci dziecka i odpowiedzialnosci 25.12.06, 14:19
            ww6.tvp.pl/124,20061225437846.strona

            - ale jak widac - w naszym kraju jeszcze jest bardzo zle.... w nowoczesnej
            Europie... 21 wieku

            radca
            • ateista-onanista proste rozwiązanie... 26.12.06, 11:07
            • ateista-onanista proste rozwiązanie... 26.12.06, 11:25
              Państwo nie może tworzyć precedensu i rozdawać naszych pieniędzy - jeżeli da
              tej kobiecie np.3000pln,to natychmiast ustawi się wielotysięczna kolejka
              następnych - skąd państwo weżmie taką kasę ? - oczywiście z naszych podatków !
              Następne dojdą do wniosku,że po co pracować,jeżeli wystarczy nogi rozłożyć,a
              państwo da !
              Najprostrzym wyjściem byłoby wyegzekwowanie środków na utrzymanie dzieci od
              kochającego tatusia,a mamusi zaproponoać jakąś pracę !
      • wdakra Re: Socjalizm górą 26.12.06, 13:15
        Gość portalu: dwa napisał(a):

        > Nie uczucia się liczą tylko kasa

        Kasa, to się przede wszystkim liczy w kapitaliźmie.
        To ci, którzy chcą obarczyć państwo obowiązkiem udzielania pomocy ludziom w
        podobnej sytuacji, może nieświadomie, domagają się powrotu socjalizmu.
        Odbieranie dzieci rodzicom, którzy nie są w stanie zapewnić dzieciom
        odpowiednich warunków życia jest żywcem zerżnięte z USA, a to z całą pewnością
        nie jest państwo socjalistyczne.
        Pomoc udzielona tej konkretnej rodzinie nie załatwi problemu, który ma znacznie
        szerszy zasięg.
        Obrońcy życia poczętego dużo trąbią o domach samotnej matki. Czemu nie ma tam
        miejsca dla tej rodziny?

    • Gość: bozia Re: zabrac dzieci matce i usmiercic kochajaca rod IP: *.chello.pl 26.12.06, 12:19
      Póki w naszym kraju nie będzie istniał system pomocy matce to takich sytuacji
      będzie jeszcze więcej.Możemy pomóc jednej rodzinie ,a co z resztą.Jest to temat
      bardzo trudny,bez rozwiązan systemowych nic się nie zmieni.Rachunek ekonomiczny
      jest prosty,rachunek emocjonalny też i co z tego.Jeśli będziecie mieć adres tej
      rodziny to go tu umieście.Pozdrowionka.
      • carrramba Re: zabrac dzieci matce i usmiercic kochajaca rod 26.12.06, 13:49
        Szczyt idiotyzmu !!! Obecnie mieszkam w Szkocji. Matka otrzymalaby natychmiast
        dom/nawet nie mieszkanie a wlasnie dom/. Zostalaby zwolniona z placenia czynszu,
        i otrzymalaby spore dofinansowanie na siebie i dzieci. Bardzo Polsce daleko do
        takiej opieki socjalnej !!!
        • czesiekkk Re: zabrac dzieci matce i usmiercic kochajaca rod 26.12.06, 14:02
          No, ale ty piszesz o kraju cywilizacji śmierci, a w my w Polsce należymy do
          cywilizacji miłości, dlatego rozdziela się dzieci od matki a pomoc społeczna
          wystarcza na wegetację a korzystający z niej są potępieni przez ogół
          społeczeństwa nawet jeżeli nie piją, nie ćpają a po prostu nie udało im się w życiu.
          W Szwecji jest po prostu międzyludzka solidarność w Polsce jej nie ma, są za to
          mieszkania z kratami w oknach i przepełnione sierocińce.
          • radca Re: zabrac dzieci matce i usmiercic kochajaca rod 31.12.06, 12:03
            a wiesz ile kosztuje utrzymanie dziecka w sierocincu ?
            pare lat temu bylo to juz okolo 2 tysiecy na miesiac.... teraz juz moze to byc
            wiecej.... i co jest lepsze ?

            zabrac do sierocinca i panstwo niech placi wielkie sumy

            radca
        • ateista-onanista Re: zabrac dzieci matce i usmiercic kochajaca rod 26.12.06, 14:09
          Ciekawe,kto za ten dom by zapłacił?-czy wy
          wierzycie,domy,mieszkania,zasiłki,zapomogi itp.powstają same z niczego?Przecież
          ktoś na to musi przedtem zapracować! - chyba,że lubicie,jak rosną
          podatki,akcyza,VAT! - Czy nie byłoby lepiej,gdyby rodzice tych dzieci ,zamiast
          wyciągać ręce po zasiłki,wzięli się do pracy?
          • ateista-onanista Re: zabrac dzieci matce i usmiercic kochajaca rod 26.12.06, 14:15
            C.D. Nie piszcie,że w Polsce jest bezrobocie - każdy menel na bezrobocie zwala
            to,że jest menelem! A że tatuś dzieci niechce ich utrzymywać - to od zachęcenia
            go są sądy,prokuratury,policja itp.
          • carrramba Re: zabrac dzieci matce i usmiercic kochajaca rod 26.12.06, 17:59
            ateista-onanista napisała:
            Dom sie dostaje od panstwa. Czas oczekiwania ok miesiaca w przypadkach
            wymagajacych natychmiastowej pomocy- natychmiast. Czynsz w przypadku opisanym w
            artykule, zaplaciloby panstwo. W Anglii, gdzie na mieszkanie czy dom trzeba
            troche dluzej poczekac, na koszt panstwa rodziny sa umieszczane w b and b.To
            jest prawdziwa pomoc.
            > Ciekawe,kto za ten dom by zapłacił?-czy wy
            > wierzycie,domy,mieszkania,zasiłki,zapomogi itp.powstają same z niczego?Przecież
            > ktoś na to musi przedtem zapracować! - chyba,że lubicie,jak rosną
            > podatki,akcyza,VAT! - Czy nie byłoby lepiej,gdyby rodzice tych dzieci ,zamiast
            > wyciągać ręce po zasiłki,wzięli się do pracy?
          • radca Re: zabrac dzieci matce i usmiercic kochajaca rod 31.12.06, 12:05
            ateista-onanista napisała:

            > Ciekawe,kto za ten dom by zapłacił?-czy wy
            > wierzycie,domy,mieszkania,zasiłki,zapomogi itp.powstają same z niczego?
            Przecież
            > ktoś na to musi przedtem zapracować! - chyba,że lubicie,jak rosną
            > podatki,akcyza,VAT! - Czy nie byłoby lepiej,gdyby rodzice tych dzieci ,zamiast
            > wyciągać ręce po zasiłki,wzięli się do pracy?

            - sluchaj... to jest samotna matka i Ona pracuje.... ale jest tutaj trojka
            dzieci.... ocyzywiscie sa zadbane i jest to kochajaca rodzina

            .. ale tutaj oczywiscie ktos byl zbyt " madry " i zbyt egoistyczny w tych
            decyzjach...

            radca
        • radca Re: zabrac dzieci matce i usmiercic kochajaca rod 31.12.06, 12:01
          carrramba napisała:

          > Szczyt idiotyzmu !!! Obecnie mieszkam w Szkocji. Matka otrzymalaby natychmiast
          > dom/nawet nie mieszkanie a wlasnie dom/. Zostalaby zwolniona z placenia
          czynszu
          > ,
          > i otrzymalaby spore dofinansowanie na siebie i dzieci. Bardzo Polsce daleko do
          > takiej opieki socjalnej !!!

          - w Posce jest pod tym wzgledem gorzej niz zle.Politycy dbaja o swoje stolki-
          a sprawy spoleczne i ludzkie sa im obce i niewygodne

          radca
      • radca Re: zabrac dzieci matce i usmiercic kochajaca rod 31.12.06, 11:59
        Gość portalu: bozia napisał(a):

        > Póki w naszym kraju nie będzie istniał system pomocy matce to takich sytuacji
        > będzie jeszcze więcej.Możemy pomóc jednej rodzinie ,a co z resztą.Jest to
        temat
        >
        > bardzo trudny,bez rozwiązan systemowych nic się nie zmieni.Rachunek
        ekonomiczny
        >
        > jest prosty,rachunek emocjonalny też i co z tego.Jeśli będziecie mieć adres
        tej
        >
        > rodziny to go tu umieście.Pozdrowionka.

        - jak tylko bede wiedzial - to dam znac. Chyba,ze ktos juz wie - to moze sie
        dowiemy wczesniej

        ... a pod wzgledem systemu pomocy w naszym kraju - to jest gorzej niz zle.
        Napewno wrocimy do tego tematu

        pzdr.
        radca
    • Gość: bozia Re: zabrac dzieci matce i usmiercic kochajaca rod IP: *.chello.pl 26.12.06, 15:49
      do ateisty- tak tu właśnie chodzi o kasę podatników utrzymanie dziecka w domu
      dziecka to około 1500-2000złna miesiąc, a matce wystarczy o wiele
      mniej.Szkoda ,że na życie spodlądasz przez pryzmat swojego portfela.Hej!!
      • ateista-onanista Do "carramba"i"bozia" 27.12.06, 11:30
        Dom daje państwo,to prawda,ale nie napisałeś,skąd państwo bierze na ten dom
        środki i nie napisałeś,że lubisz płacić wysokie podatki.Napisz jeszcze,że
        chętnie będziesz pracował za półdarmo i że z przyjemnością pogorszysz warunki
        życia swojej rodziny po to,aby utrzymywać nierobów!
        Do bozi - masz rację!- pokażmy wszystkim,że wystarczy urodzić troje dzieci,żeby
        potem spokojnie "leżeć bykiem"i żyć na koszt frajerów,którym chce się pracować!
        To będzie doskonały przykład dla tysięcy następnych "cwaniaczków".Tylko skąd
        państwo weżmie taką kasę?
        • carrramba Re: Do "carramba"i"bozia" 27.12.06, 15:05
          Przeciez wiadomo, ze pieniadze biora sie z podatkow. I jak widac pieniadze
          podatnikow sa wlasciwie wykorzystywane. Nie slyszalam, zeby odebrano dzieci
          matce z tego powodu, ze nie ma gdzie z nimi mieszkac. Jak widac, zyje w
          normalnym kraju. Opieka nad rodzina to priorytet, a w Polsce ? Prosze zajrzec do
          opieki spolecznej na warszawskiej Woli. Ile pan tam pracuje ? W Szkocji takie
          funkcje pelni sie spolecznie. Proste, nie ? Nie trzeba utrzymywac zastepow
          ludzi, zeby pomoc tym, ktorzy pomocy potrzebuja. Mam nadzieje, ze sie Polska
          obudzi z letargu.
          Nie wiem, kogo nazywasz nierobami ? Matke wychowujaca dzieci ? A gdzie szanowny
          tatus, ktory winien na te dzieci lozyc ? Zostal w mieszkaniu ? Dran skonczony.
          Nie przyszloby mi do glowy Panie ateisto, zastanawiac sie dlaczego ktos ma 3
          dzieci. Chcial miec, to ma. I do panstwa nalezy opieka nad tymi dziecmi. Jesli
          Pan nie zauwazyl, to one nie sa winne, ze urodzily sie w rodzinie ubogiej. A
          moze sie myle ?
          Dodam jeszcze, ze w Szkocji dzieci nie placa za leki /do 18 roku zycia/, bo
          wlasnie to nie dziecka wina, w jakiej rodzinie przyszlo na swiat. W Polsce
          wielokrotnie spotykalam sie w aptece z prosba o zamiane leku na tanszy.
          Pyta Pan skad panstwo wezmie kase na opieke dla najbiedniejszych ? Moze zapytac
          Szkotow, jak to robia, ze maja kase na wszystko. Widocznie daleko Polsce jeszcze
          do malutkiej /liczebnie/ Szkocji.
          • ateista-onanista Re: Do "carramba"i"bozia" 27.12.06, 15:56
            Do państwa powinno należeć przedewszystkim egzekwowanie prawa - a jeżeli państwo
            tego nie robi,to do d... z takim państwem!
            Jeżeli kochający tatuś zapomniał o swoich obowiązkach,to państwo powinno mu o
            nich przypomnieć - a jeśli trzeba,to zmusić do ich wypełniania.Kochającej mamusi
            powinno zaproponować pracę!
            Dzieciom pomagać powinno - ale tylko dzieciom ,tzn.rodzicom [na wódkę] ani
            grosza,a dzieciom tylko w formie rzeczowej[np.bezpłatne obiady w
            szkole,podręczniki itp]
            • ateista-onanista Re: Do "carramba"i"bozia" 27.12.06, 16:01
              CD. i,jak już pisałem,nie tworzyć precedensów,że wystarczy rozłożyć nogi,i
              ...wygodnie sobie żyć na koszt pracujących i płacących podatki frajerów !!!
    • reni_78 ja tego nie oglądałam, ale... 27.12.06, 12:50
      > pozostawil ich "ojciec rodziny" ... nie majac sie gdzie podziac.... matka
      zamieszkala z nimi w domu na dzialce rekreacyjnej.

      to ojciec odszedł, czy matka z trójką dzieci ???

      > Czy nie mozna tego inaczej zalatwic?

      zamiast matce odbierać dzieci, trzeba było ojcu odebrać mieszkanie,
      i jego na tą działkę wygonić...


      w takich sytuacjach zawsze zastanawiam się po kij nam prawo
      i czy sędziowie są po prostu głupi czy głupio to prawo wykorzystują ???
    • Gość: bozia Re: zabrac dzieci matce i usmiercic kochajaca rod IP: *.chello.pl 27.12.06, 13:14
      Kochany ateisto!Wcale nie chodzi mi o utrzymywanie kogo kolwiek lecz o pomoc w
      trudnych sytuacjach życiowych.Dajmy kobiecie dach nad głową,zatrudnijmy w
      pracach społecznie użytecznych,a od ojca ściągnijmy alimenty.<jednak musi
      istnieć prawo ,które pomoże matce>a,wtedy będziemy uchodzić za kraj
      cybilizowany.No ,a dla części ludzi istnieją także inne wartości.Zapewniam dom
      dziecka to ostateczność.Szacuneczek!
    • seth.destructor Re: zabrac dzieci matce i usmiercic kochajaca rod 27.12.06, 14:12
      A matki do domu dziecka nie mozna?
      • reni_78 Re: zabrac dzieci matce i usmiercic kochajaca rod 27.12.06, 15:18
        raczej chyba do Domu Samotnej Matki...

        ja bym jednak proponowała wysłać "ojca" do diabła, a Matkę z Dziećmi do Domu...
    • xtrin Re: zabrac dzieci matce i usmiercic kochajaca rod 27.12.06, 17:49
      Kasa idzie na dziecioroba z dwunastką, a na porzuconą kobietę z trójką nie ma.
      Pięknie.
    • Gość: TK Re: zabrac dzieci matce i usmiercic kochajaca rod IP: *.chello.pl 31.12.06, 11:57
      Pani Aleksandra doprowadziła swoim zachowaniem do trwałego rozpadu małżeństwa -
      imprezy, randki z nieznajomymi, późne powroty do domu. Ojciec dzieci
      sprzeciwiał się takiemu zachowaniu. Pomimo że nie miał zbyt wiele czasu dla
      rodziny - praca zawodowa by utrzymać niepracującą żonę i 2 dzieci, zorganizować
      im godziwe warunki życia - kochał ich bardzo i dbał tylko o ich dobro.

      Pani Aleksandra uzależniła się w tym czasie od chatu sms- z nieznajomymi
      mężczyznami(rachunki telefoniczne na 600 złotych), przez co zaniedbywała swoich
      najbliższych. Na apele o rozwagę, ojciec dzieci został wyrzucony z ich
      wspólnego domku na działkach a to na czym mu najbardziej zależało - dzieciach -
      pani Aleksandra postanowiła mu odebrać.

      Swój zamiar konsekwentnie od przeszło 2 lat skrzętnie realizuje. Aleksandra
      wystąpiła z wnioskiem do sądu o rozwód (by odzyskać wolność). Ugodą sądową
      ojciec dzieci zobowiązał się płacić alimenty i z tego skrzętnie się wywiązywał.
      Jako że nie mieszkał już razem ze swoją rodziną (na żądanie matki dzieci) miał
      jednak dostęp do nich i mógł się nimi opiekować i brać udział w ich wychowaniu.
      Dzieci bardzo się cieszyły na te wizyty, które i tak były zakłócane przez ataki
      słowne (często wulgarne ) ze strony pani Aleksandry. W tym momencie pani
      Aleksandra postanowiła pozbawić ojca tego co najcenniejsze - możliwości
      kontaktu z dziećmi.
      Matka dzieci nie mając żadnych podstaw pomówiła ojca dzieci o molestowanie
      własnej córki. Dziecko było przebadane przez lekarza oraz wielokrotnie przez
      psychologów, przez sędziego sądu rodzinnego, prokuratorów itd. Ojciec na czas
      toczącego się postępowania prokuratorskiego postanowieniem sądu (sprawa
      rozwodowa) miał ograniczone kontakty z dziećmi do 2 wizyt w miesiącu przez 2
      godziny, które też były zakłócane przez matkę dzieci wulgarnym i często
      agresywnym zachowaniem (podbite oko ojca, porażenie paralizatorem
      elektrycznym). Często spotkania ojca z dziećmi były okraszone interwencjami
      policji, która była informowana, że ojciec dzieci jest pijany, agresywny – co
      okazywało się kłamstwem przy konfrontacji.
      Następnym krokiem było całkowite uniemożliwienie ojcu spotkania z dziećmi -
      ignorując postanowienie sądu matka ukrywała dzieci, lub zmieniała miejsce
      pobytu dzieci na czas ich wyznaczonych spotkań z ojcem. Przestała wysyłać
      dzieci do szkoły i wtedy to ojciec wnioskował w sądzie o ustanowienie kuratora,
      który miał za zadanie ocenić prawidłowość wykonywanej opieki nad dziećmi przez
      panią Aleksandrę – jako że ojciec już długo nie miał od nich znaku życia.
      Kurator zaniepokojony warunkami życia dzieci, brakiem opieki matki nad dziećmi
      (dzieci do późnych godzin nocnych lub nawet przez całą noc pod opieką
      opiekunki), życiem towarzysko – matrymonialnym (w 1 pokoju z dziećmi w ciągu 2
      lat 3 konkubentów stałych i paru „wujków - którzy w nocy duszą mamę i mamusia
      strasznie jęczy”), wielokrotnie apelował o zmianę sposobu życia, warunków
      lokalowych przez zbliżającą się zimą. Z powodu braku jakichkolwiek kroków matki
      w tym kierunku sąd postanowił (za opinią kuratora) o umieszczeniu dzieci w
      ośrodku opiekuńczym.
      Odkąd dzieci przebywają w ośrodku mają lepszą opiekę, są spokojniejsze i
      radośniejsze.

      Wracając do spraw prokuratorskich, które były pośrednią przyczyną takiego stanu
      rzeczy.
      Sprawa o molestowanie została umorzona, pani Aleksandra zaskarżyła tą decyzje –
      skarga została odrzucona. Pani Aleksandra dalej rzucała bezpodstawne oskarżenia
      o molestowaniu i ponownie zawiadomiła prokuraturę o możliwości popełnienia
      przestępstwa. Prokuratura ponownie, dogłębnie rozpatrzyła sprawę i ją umorzyła,
      co również zostało przez panią Aleksandrę zaskarżone.
      Opinią sądu pani Aleksandra skrajnie nadużyła swojej władzy rodzicielskiej
      ograniczając w tak nikczemny sposób kontakty ojca z dziećmi.

      Dodatkowo przeciw pani Aleksandrze toczy się sprawa o pobicie obecnej żony
      jednego z konkubentów oraz groźby karalne pod adresem ojca dzieci.

      Z urzędu toczy się sprawa o pomówienie urzędników publicznych w tym sędziego o
      korupcje, policjantów wykorzystywanie swojej pozycji w celach matrymonialnych,
      prokuratorów o stronniczość i sprzyjanie ojcu dzieci. Wszelkie oskarżenia są
      tendencyjne, wyssane z palca, mające na celu przedłużanie toczących się spraw.

      Szanowny radco
      Łatwo jest rzucać wyroki nie znając całego kontekstu sprawy.
      Kiedy pani Aleksandra nie mogła już używać państwowego aparatu sprawiedliwości
      zwróciła się do opinii publicznej, żeby wymusić swoje racje. Obecnie wszyscy
      widzieliśmy zapłakaną „Matkę Polkę”, która nie ma, dla kogo przygotować
      wigilii.
      Pani Aleksandra nigdy nie była katoliczką, była kiedyś Świadkiem Jechowy, z
      której to społeczności została wykluczona z powodu niespełnienia wysokich norm
      moralnych, jakie ta społeczność wymaga od siebie.

      Bóg rozliczy ludzi - jak szanują godność dzieci… ponieważ państwo ma z tym
      problemy.
      • Gość: ariel Re: zabrac dzieci matce i usmiercic kochajaca rod IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 00:25
        jakoś dyskusja ucichła. Wystarczy napisać parę słów prawdy. Dzięki TK
        • radca Re: zabrac dzieci matce i usmiercic kochajaca rod 14.01.07, 14:31
          Gość portalu: ariel napisał(a):

          > jakoś dyskusja ucichła. Wystarczy napisać parę słów prawdy. Dzięki TK

          - nie ucichla.... a napisac pod inicjalami jakimis - to kazdy sobie moze.
          Czlowiek, ktory pisze prawde nie boi sie podpisac i podac kim jest...

          ... tutaj sa jakies tam sobie inicjaly i nie mozna miec pewnosci o tym czy nie
          zostalo to tak napisane w sposob stronniczy ... aby z ofiary uczynic sprawce

          ... sam sie przekonalem jak dzialac potrafia ludzie i jak bardzo klamac

          .. ja np. uczestniczac w roznych akcjach pomocy - pisalem kim jestem i kto
          jestem ... i nie mialem absolutnie takiej potrzeby - by sie maskowac

          radca
    • Gość: Inny Re: zabrac dzieci matce i usmiercic kochajaca rod IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.07, 14:09
      Jaki tam mord.. to socjalizm..
Pełna wersja