magdalena7777
13.12.06, 10:35
muszę brać specjanie dzień wolnego, żeby zrobić zakupy w markecie, bo w
godzinach popołudniowch nie da się tam normalnie chodzić. 100 kas otwartych i
do każdej kolejka na min. 20 min. Z głośników atakuje mnie non stop, na tle
świątecznej muzyczki, jakiś ludek zachęcejąc do zakupu sera, pralki, rakiety
tenisowej itp. w promocji. K...a cały market w promocji!!!
3/4 ludzi wymyśla sobie jeszcze świąteczne porządki - jakby w czasie roku nie
trzeba było sprzątać, albo brud na oknach był mniej widzialny!!!
2 tygodnie wszyscy latają jak z motorkami w d..e, co sprawia że atmosfera
robi się dużo bardziej nerwowa po to tylko żeby 24.25.26 spotkać sie z
roziną, którą często średnio lubimy i powiedzieć im "szczerze" się
uśmiechając: Wszystkiego najlepszego. Pozdrowienia dla wszystkich, którzy
choć trochę mnie rozumieją.
a tu zaś prezenty:
www.staniczek.pl