Czy naprawdę wierzycie, że Rosjanie cofnęliby się

13.12.06, 11:41
przed interwencją?
    • p.s.j Re: Czy naprawdę wierzycie, że Rosjanie cofnęliby 13.12.06, 11:48
      I ja to słyszę, i ja tak wierzę, płaczę i mówię pacierze.
      Czucie i wiara silniej mówi do mnie, niż mędrca szkiełko i oko.
      • dumny_jako_polak Ok. Możemy sobie cytować Mickiewicza, ale... 13.12.06, 11:53
        ...chciałbym poznac wasze zdanie.
        • nelsonek Cofneliby sie. 13.12.06, 11:57

          • woda.woda Dlaczego mieliby to zrobić? 13.12.06, 11:59
            • p.s.j Re: Dlaczego mieliby to zrobić? 13.12.06, 12:01
              A dlaczego mieliby się nie cofnąć?
            • nelsonek A dlaczego mielyby wejsc? 13.12.06, 12:07

              • woda.woda Nie kręć. 13.12.06, 12:13
                Napisałeś, że cofnęłiby się. Ja się pytam dlaczego tak sądzisz. Odpowiedz więc
                na moje pytanie,
                • nelsonek Re: Nie kręć. 13.12.06, 16:34
                  Po 1: Nie krece.
                  Po 2: Musze sie tlumaczyc dlaczego sadze tak a nie inaczej?
                  Po 3: Pytanie brzmialo: "Czy naprawdę wierzycie, że Rosjanie cofnęliby się
                  przed interwencja?" I na nie odpowiedzialem. Ze cofneliby sie. Kropka
                  Po 4: A czemu Ty nie odpowiesz na pytanie "A dlaczego mieliby wejsc?"?

                  woda.woda napisała:
                  > Napisałeś, że cofnęłiby się. Ja się pytam dlaczego tak sądzisz. Odpowiedz
                  więc
                  > na moje pytanie,
                  • edico Re: Oj nelsonek, nelsonek 17.12.06, 18:20
                    nelsonek napisał:

                    > Po 1: Nie krece.
                    W dobrej wierze można przyjąć, że opierasz się na swojej wiedzy

                    > Po 2: Musze sie tlumaczyc dlaczego sadze tak a nie inaczej?
                    Faktycznie, z głupoty nie musisz się tłumaczyć i było by to niezmiernie trudne.
                    Lepiej iść w ambitne zaparte :))

                    > Po 3: Pytanie brzmialo: "Czy naprawdę wierzycie, że Rosjanie cofnęliby się
                    > przed interwencja?" I na nie odpowiedzialem. Ze cofneliby sie. Kropka
                    I sądzisz, że to wystarcza, bo Ty tak uważasz? Mogę Ci przytoczyć topograficzne
                    namiary na ustaloną w oparciu o badania teologiczne na przestrzeń i obszar nieba
                    zlokalizowanego bezpośrednio nad Europą :))

                    > Po 4: A czemu Ty nie odpowiesz na pytanie "A dlaczego mieliby wejsc?"?
                    No cóż. Takie pytanie może zadawać ktoś edukowany w IV RP. Nie dziwię się, że
                    ktoś mógł najzwyczajniej olać tego typu dyskutanta oceniającego rzeczywistość
                    tylko na bazie własnych wizji.

                    A konkretnie chłopczyku (dziewczynko), zapytaj się swoich rodziców, skąd się
                    wzięły odezwy Solidarności do likwidacji wszelkiego rodzaju kierunkowskazów,
                    tablic z nazwami miejscowości czy ulic w wypadku wkroczenia wojsk radzieckich.
                    Czyżby nie wiedzieli, co robią???

                    Ucz się dziecię na bezsprzecznych faktach a nie serwowanych bajeczkach.
                    • nelsonek Re: Oj nelsonek, nelsonek 18.12.06, 20:17
                      Nelsonek: Po 1: Nie krece.
                      Edico: W dobrej wierze można przyjąć, że opierasz się na swojej wiedzy

                      Nelsonek: W dobrej wierze przyjmij, ze opieram sie nie tylko na swojej wiedzy.

                      Nelsonek: Po 2: Musze sie tlumaczyc dlaczego sadze tak a nie inaczej?
                      Edico: Faktycznie, z głupoty nie musisz się tłumaczyć i było by to niezmiernie trudne. Lepiej iść w ambitne zaparte :))

                      Nelsonek: No rzeczywiscie! Twierdzenie, ze Rosjanie cofneliby sie przed interwencja jest glupota. Gratuluje intelektu! Czytanie ze zrozumieniem ma ogromna przyszlosc.

                      Nelsonek: Po 3: Pytanie brzmialo: "Czy naprawdę wierzycie, że Rosjanie cofnęliby się przed interwencja?" I na nie odpowiedzialem. Ze cofneliby sie. Kropka.
                      Edico: I sądzisz, że to wystarcza, bo Ty tak uważasz? Mogę Ci przytoczyć topograficzne namiary na ustaloną w oparciu o badania teologiczne na przestrzeń i obszar nieba zlokalizowanego bezpośrednio nad Europą :))

                      Nelsonek: Pewnie, ze wystarczy. Chodzilo o wyrazenie swojej opinii. A jak wiadomo kazdy ma swoja. Tylko czy Edico potrafi to przyjac do wiadomosci?

                      Nelsonek: Po 4: A czemu Ty nie odpowiesz na pytanie "A dlaczego mieliby wejsc?"?
                      Edico: No cóż. Takie pytanie może zadawać ktoś edukowany w IV RP. Nie dziwię się, że ktoś mógł najzwyczajniej olać tego typu dyskutanta oceniającego rzeczywistość tylko na bazie własnych wizji.

                      Nelsonek: No coz. Pytanie jak kazde inne. Czasem znajduja sie edioci, ktorzy zamiast albo odpowiedziec ad meritum wola rzucac bluzgami. Dlaczego nie moge zadawac pytan? Bo Edico tak mowi? Sadzisz, ze istnieje chocby jedna osoba, ktora byla wyedukowana w IVRP? Nawet jesli przyjac poczatek tejze w momencie dojscia PiSu do wladzy to minal dopiero rok. Edukacja trwa dluzej. No coz. Edico pewnie ukonczyl edukacje matematyki na poziomie pierwszego semsestru pierwszej klasy szkoly podstawowej.

                      Edico: A konkretnie chłopczyku (dziewczynko), zapytaj się swoich rodziców, skąd się wzięły odezwy Solidarności do likwidacji wszelkiego rodzaju kierunkowskazów, tablic z nazwami miejscowości czy ulic w wypadku wkroczenia wojsk radzieckich. Czyżby nie wiedzieli, co robią???

                      Nelsonek: A konkretnie to skoncz pisac ediotyzmy. Odezwa Solidarnosci dowodem na to, ze Sowieci nie cofneliby sie? Coz to za ediotyczna logika!

                      Edico: Ucz się dziecię na bezsprzecznych faktach a nie serwowanych bajeczkach.

                      Nelsonek: Rozumiem, ze te slowa kierujesz do siebie...
              • kasan1512 Re: A dlaczego mielyby wejsc? 13.12.06, 12:31
                Bo oni zawsze chętnie pomogą, nawet jak ich nikt o to nie prosi...
                • nelsonek Re: A dlaczego mielyby wejsc? 13.12.06, 16:35
                  I z teej opinii wyciagasz wniosek, ze weszliby??

                  kasan1512 napisał:
                  > Bo oni zawsze chętnie pomogą, nawet jak ich nikt o to nie prosi...
                  • kasan1512 Re: A dlaczego mielyby wejsc? 13.12.06, 21:06
                    Ja tylko napisałem, że mogliby wejść, ponieważ zawsze chętnie się pchają
                    (pchali) z pomocą, zwłaszcza, gdy ich nie chcieli (Węgry, Czechy, Afganistan
                    itp.). Nie napisałem, że uważam, że by weszli.

                    Zresztą takie wejdą/nie wejdą to jak przystawić sobie rewolwer naładowany do
                    połowy i strzeli/nie strzeli...
                    • nelsonek Re: A dlaczego mielyby wejsc? 13.12.06, 22:01
                      OK. Rozumiem, ze Twoje stwierdzenie bylo jakby z boku pytania-tytulu tego watku?
                      • kasan1512 Re: A dlaczego mielyby wejsc? 13.12.06, 23:30
                        Bo było odpowiedzią na "A dlaczego mieliby się nie cofnąć?"
                        • nelsonek Re: A dlaczego mielyby wejsc? 13.12.06, 23:46
                          Czy, Twoim zdaniem, "mogliby wejsc" = "weszliby"?
                          • kasan1512 Re: A dlaczego mielyby wejsc? 14.12.06, 00:01
                            Nie mam do końca wyrobionego zdania, ale uważam, że było większe
                            prawdopodobieństwo interwencji. Uważam, że wszelkie takie jednostronne stawianie
                            sprawy, że by weszli albo na pewno nie weszli to jak ruska (co za gra słów:)
                            ruletka (zważywszy na ciężar gatunkowy sprawy). Tak samo w ruskiej ruletce nie
                            można być pewnym, że rewolwer wypali lub nie wypali.
    • Gość: Edward I. Fialkows Re: Czy naprawdę wierzycie, że Rosjanie cofnęliby IP: *.hlrn.qwest.net 13.12.06, 16:42
      Jaruzelski nie wprowadzil stanu wojennego, poniewaz grozila nam sowiecka
      inwazja, bo zadna inwazja wowczas nam nie grozila / i to pomimo, ze wielu
      towarzyszy partyjnych z Komitetu Centralnego PZPR o taka interwencje w Moskwie
      prosilo/. Prawda jest bardziej prozaiczna. Jaruzelski wprowadzajac stan wojenny
      w Polsce bronil tylko - jak zreszta wczesniej wielokrotnie to obiecywal -
      skompromitowanego systemu jakim byl juz od dawna komunizm...Ale on sam, dobrze
      o tym wiedzac, nigdy sie przeciez do tego nie przyzna. I trzeba to uswiadamiac,
      nie tyle jemu samemu /on zna przeciez prawde/, ale tym co wierza w jego kolejne
      balamutne wypowiedzi, nie majace potwierdzenia ani w faktach, ani w zrodlach
      historycznych. Prof. Zbigniew Brzezinski, doradca prezydenta Stanow
      Zjednoczonych ds. bezpieczenstwa narodowego, twierdzi ze Kreml byl gotowy do
      uderzenia na Polske, ale w grudniu 1980 roku. Jednakze pod zdecydowanym
      naciskiem owczesnej administracji waszyngtonskiej i w obliczu jednoczesnego
      zaangazowania w wojne w Afganistanie, ostatecznie zaniechal swych planow. Poza
      tym w Moskwie zdawano sobie sprawe, ze koszty takiej interwencj bylyby zbyt
      wysokie. Polska to jednak nie Czechoslowacja. Alexander Haig, owczesny
      sekretarz stanu w rozmowie z Janem Nowakiem Jezioranskim powiedzial: "(...)
      ostrzegalismy Moskwe publicznie. Co wazniejsze, rzad sowiecki byl ostrzegany
      poufnie przez prezydenta i przedstawicieli nizszych szczebli przed
      konsekwencjami wojskowej interwencji. Sadze, ze te ostrzezenia byly skuteczne i
      wplynely na charakter tej interwencji. Przybrala ona posrednia forme stanu
      wojennego, chociaz planowana byla bardzo starannie i od dluzszego czasu w
      Moskwie przez zespol polsko-sowiecki.(...) W Waszyngtonie wszyscy zdawali sobie
      sprawe, ze ukrytymi autorami planu byly Sowiety"... Wiemy wiec, ze za planami
      stanu wojennego stalo obce mocarstwo, a wprowadzenie go w Polsce przez
      komunistycznych generalow bylo zwyklym aktem narodowej zdrady. Targowica XX
      wieku... Wszystkim apologetom Jaruzelskiego prgne przypomniec, aby z okazji 25
      rocznicy wprowadzenia stanu wojennego nie zapomnieli mu podziekowc: za ofiary
      kopalni "Wujek", za ofiary w Gdansku, Warszawie, Lubinie, Wroclawiu i Nowej
      Hucie. Za tysiace niewinnie przetrzymywanych w wiezieniach. Za smierc ks. J.
      Popieluszki. Wreszcie za przesuniecie o dziesiec lat przywrocenia Polsce
      wolnosci i niepodleglosci. Dluzsze podziekowanie, mam nadzieje, otrzyma
      Jaruzelski od wlasciwego sadu. I zeby wszystko bylo jasne dodam: nie chodzi tu
      wcale o jakikolwiek akt zemsty (emocje po tylu latach juz opadly), ale o zwykle
      ludzkie poczucie sprawiedliwosci. Edward I Fialkowski, Loveland, Kolorado.
      edwardf.com

      • truten.zenobi Re: Czy naprawdę wierzycie, że Rosjanie cofnęliby 14.12.06, 10:42
        nie twierdzę że nie jest dużo racji w tym co piszesz ale..

        czy uważasz że sowieci by zrezygnowali z interwencji gdyby sie nikt w polsce
        nie znalazł do wykonania czarnej roboty?
        jak wg Ciebie by zareagowali gdyby działania WJ zakończyły się fiaskiem?

        > za ofiary
        > kopalni "Wujek", za ofiary w Gdansku, Warszawie, Lubinie, Wroclawiu i Nowej
        > Hucie. Za tysiace niewinnie przetrzymywanych w wiezieniach.

        1. ciekaw jestem jak w stanach władze reagują na nielegalne agresywne
        demonstracje
        2. przez ostatnie 17 lat miałem okazje juz w wolnej polsce ogladać "pokojowe"
        demonstracje górników
        3. nie tak dawno w ramach interwencji policjanci zastrzelili uczestnika
        legalnej imprezy studenckiej

        tak więc wybacz takie postępowanie policji w czasie walk ulicznych czy
        pacyfikacji jest zupełnie normalne.
        jedyna różnica to cel działań, i sposób postępowania w przypadku gdy doszło do
        tragedii.

        można tamte zajścia traktować jak wojnę. a na wojnie jak to na wojnie
        są "straty w ludziach i sprzęcie".

        gloryfikowanie J może być obużające ale obciążanie go za "całe zło świata tego"
        jest poprostu śmieszne.

        zaczynając od pocątku należało by się zastanowić jak to się stało że nasi
        sojusznicy w 2WS zgodzili się na okupację naszego kraju przez sowietów
    • Gość: Magnus Re: Czy naprawdę wierzycie, że Rosjanie cofnęliby IP: *.dip.t-dialin.net 13.12.06, 16:45
      Po pierwsze mieli juz bolesne doswiadczenia w Afganistanie.Po drugie sam
      Gorbatczow powiedzial po latach, ze Rosyjanie z planow interwencji sie wycofali.
    • nessie-jp Re: Czy naprawdę wierzycie, że Rosjanie cofnęliby 13.12.06, 16:58
      A co to ma za znaczenie, w co my wierzymy teraz? Ważne, w co wierzono wówczas. A
      wówczas wierzono, że Sowieci przyjdą, albo jakiemuś zapitemu jenerałowi drgnie
      paluszek na przycisku wyrzutni rakietowej. Ot tak, żeby dać prikład.
      • alexanderson Re: Czy naprawdę wierzycie, że Rosjanie cofnęliby 13.12.06, 18:31
        Nie "prikład" tylko "primier".
    • alexanderson Nie interwencja, lecz zakręcenie kurka lub pucz 13.12.06, 18:35
      Sowieci mieli szereg innych form nacisku na Polskę, nie musieli wchodzić z
      czołgami - mogli choćby zakręcić kurek z ropą i gazem (po kilku dniach, a zima
      była ostra, kraj byłby na kolanach); mogli też przeprowadzić pucz w łonie
      partii, który wyniósłby do władzy jeszcze większych twardogłowych. Jaruzelski
      musiał się liczyć i z takimi wariantami.
      • Gość: pocoo Re: Nie interwencja, lecz zakręcenie kurka lub pu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.06, 00:19
        A do tego wszystkiego Wałęsa zapowiadał blokadę pociągów z węglem.Jeżeli
        wszyscy mieli nas w nosie,to dlaczego polskie granice były szczelnie obstawione
        przez naszych "przyjaciół"?Może to był odruch serca żeby nikt obcy nam nie
        zrobił kuku.
    • edico Re: Czy naprawdę wierzycie, że Rosjanie cofnęliby 14.12.06, 00:11
      Zaindoktrynoeana wiara a rzeczywistość, to są dwie nie przystające do siebie
      sprawy. Któż z Was krzykaczy zna nazwiska generałów, którzy odmówili
      wyprowadzenia swoich wojsk w dniu 13 grudnia?
      Czym to się skończyło dla nich? - no właśnie!!!
      Komentarz w środowisku fascynującym się polowaniem na czarownice raczej zbyteczny.
      • karbat Re: Czy naprawdę wierzycie, że Rosjanie cofnęliby 14.12.06, 11:16
        wystarczyloby aby ruskim wowczas "pekla" rura z gazem ,
        ile ludziby zginelo,zamarzlo tamtej zimy ????
        jesli ktos sadzi ,ze ruski by wogole nie zareagowali wowczas w taki czy inny
        sposob
        jest naiwny ,sposobow mieli tysiac .

        bo zachod by nam pomogl hehehe tak jak Wegrom w 56r
        • Gość: Gość Węgrów też teoretycznie mogli spacyfikować... IP: 193.109.212.* 14.12.06, 12:22
          ...zakręceniem gazu a jednak wprowadzili czołgi.
          • edico Re: Węgrów też teoretycznie mogli spacyfikować... 17.12.06, 18:00
            Dla tego typu pacanów w zasadzie powinien teoretycznie wystarczyć reportaż w
            Przyjaciółce z wydarzeń w Budapeszcie z tego okresu. Wątpię jednak w ich
            umiejętność czytania ze zrozumieniem :((

            PS. Numer jest dostępny jeszcze dla chcących chociaż cokolwiek wiedzieć na ten
            temat bez powtarzania wygodnych komuś bzdur w rocznych zszywkach w niektórych
            bibliotekach i czytelniach. Jak długo, nie wiem. Palenie "niesłusznych"
            wydawnictw i publikacji w latach 1989-1990 zrobiło swoje. Co mi to przypomina???
            Pozostawiam to odkrywcom jedynie słusznej historii w IV RP ;((
    • hymen Przede wszystkim nie mieli zamiaru interweniowac. 16.12.06, 14:58
      • karbat Re: Przede wszystkim nie mieli zamiaru interwenio 16.12.06, 15:52
        niezle masz chody u ruskich , tego nie NIKT wie oprocz nich

        gdy sadzisz ,ze powiedzieli Jaruzelowi
        co zamierzaja zrobic to sie mylisz poteznie !
        • hymen Re: Przede wszystkim nie mieli zamiaru interwenio 16.12.06, 20:22
          karbat napisał:

          > niezle masz chody u ruskich , tego nie NIKT wie oprocz nich
          >
          > gdy sadzisz ,ze powiedzieli Jaruzelowi
          > co zamierzaja zrobic to sie mylisz poteznie !

          Jakie chody? Jest to omowione w wielu opracowaniach historycznych a materialy
          sowietow dotyczace tej akurat sprawy sa dostepne dla historykow.
      • pocoo Re: Przede wszystkim nie mieli zamiaru interwenio 16.12.06, 16:52
        Skąd u ciebie taka pewność?Czy byłeś" zaufanym" gen.Jaruzelskiego?
        • pocoo Re: Przede wszystkim nie mieli zamiaru interwenio 16.12.06, 16:54
          Odpowiedż dla hymena
        • hymen Re: Przede wszystkim nie mieli zamiaru interwenio 16.12.06, 20:24
          pocoo napisała:

          > Skąd u ciebie taka pewność?Czy byłeś" zaufanym" gen.Jaruzelskiego?

          Jesli juz, to Andropowa lub Suslowa, droga Pocoo. ;))
          • edico Re: Przede wszystkim nie mieli zamiaru interwenio 17.12.06, 18:04
            Ponieważ nie mieli zamiaru interweniować, to dla tego na granicach z Polską
            przez półtora roku zgromadzili armie łącznie z rezerwistami, by piec kiełbaski i
            popijać czaj przy pionierskich przyśpiewkach ;))
            • hymen Re: Przede wszystkim nie mieli zamiaru interwenio 17.12.06, 21:13
              edico napisał:

              > Ponieważ nie mieli zamiaru interweniować, to dla tego na granicach z Polską
              > przez półtora roku zgromadzili armie łącznie z rezerwistami, by piec
              kiełbaski
              > i
              > popijać czaj przy pionierskich przyśpiewkach ;))

              :)))) Bzdury. Rosjanie wojska zgromadzili na lini Amuru i w Afganistanie. Stan
              wojsk w Europie Wschodniej systematycznie malał. Skąd te informacje o
              zorganizowniu sobie przez sowietów podchodów?????
              • edico Re: Naprawdę??? 17.12.06, 21:47
                hymen napisał:

                > edico napisał:
                >
                > > Ponieważ nie mieli zamiaru interweniować, to dla tego na granicach z
                > > Polską przez półtora roku zgromadzili armie łącznie z rezerwistami, by piec
                > > kiełbaski i popijać czaj przy pionierskich przyśpiewkach ;))
                >
                > :)))) Bzdury. Rosjanie wojska zgromadzili na lini Amuru i w Afganistanie. Stan
                > wojsk w Europie Wschodniej systematycznie malał. Skąd te informacje o
                > zorganizowniu sobie przez sowietów podchodów?????

                To wytłumacz mi, skąd przed 13 grudnia 1981 r. wzięły się odezwy Solidarności
                nawołujące do likwidacji wszelkiego rodzaju drogowskazów, tablic z nazwami
                miejscowości i nazwami ulic w wypadku wkroczenia armii radzieckiej?
                Posądzasz Solidarność o bzdury i sianie paniki?

                Inna sprawa to jest to, że wcale nie musieli tu wkraczać, bo i tak praktycznie
                nikt nie wie, ile ich faktycznie było w tym czasie w bazach rozmieszczonych w
                Polsce. Ale ktoś wykarmiony wyłącznie na bzdetach propagandowych ma prawo w
                końcu o tym nie wiedzieć.

                A skąd wie???
                Hmmmm. Z prywatnych kontaktów i wcale nie koniecznie asygnowanych patronatem
                NKWD, jak przypuszczam za chwilę mi zaimputujesz. Czasami warto wychylić głowę
                spod kołdry, chyba że odwaga na samodzielne myślenie staje się przeciwieństwem
                inflacji.
                • hymen Re: Naprawdę??? 18.12.06, 10:07
                  edico napisał:

                  > hymen napisał:
                  >
                  > > edico napisał:
                  > >
                  > > > Ponieważ nie mieli zamiaru interweniować, to dla tego na granicach
                  > z
                  > > > Polską przez półtora roku zgromadzili armie łącznie z rezerwistami,
                  > by piec
                  > > > kiełbaski i popijać czaj przy pionierskich przyśpiewkach ;))
                  > >
                  > > :)))) Bzdury. Rosjanie wojska zgromadzili na lini Amuru i w Afganistanie.
                  > Stan
                  > > wojsk w Europie Wschodniej systematycznie malał. Skąd te informacje o
                  > > zorganizowniu sobie przez sowietów podchodów?????
                  >
                  > To wytłumacz mi, skąd przed 13 grudnia 1981 r. wzięły się odezwy Solidarności
                  > nawołujące do likwidacji wszelkiego rodzaju drogowskazów, tablic z nazwami
                  > miejscowości i nazwami ulic w wypadku wkroczenia armii radzieckiej?
                  > Posądzasz Solidarność o bzdury i sianie paniki?

                  Aaa, to Solidarność została poinformowana o planach wprowadzenia stanu
                  wojennego????? Posługujesz się jakimiś materiałami propagandowymi.


                  >
                  > Inna sprawa to jest to, że wcale nie musieli tu wkraczać, bo i tak praktycznie
                  > nikt nie wie, ile ich faktycznie było w tym czasie w bazach rozmieszczonych w
                  > Polsce. Ale ktoś wykarmiony wyłącznie na bzdetach propagandowych ma prawo w
                  > końcu o tym nie wiedzieć.

                  ;))) Było ich 50tys czy 500tys? Ziejesz propagandą aż miło ;)))))))))

                  >
                  > A skąd wie???
                  > Hmmmm. Z prywatnych kontaktów i wcale nie koniecznie asygnowanych patronatem
                  > NKWD, jak przypuszczam za chwilę mi zaimputujesz. Czasami warto wychylić głowę
                  > spod kołdry, chyba że odwaga na samodzielne myślenie staje się przeciwieństwem
                  > inflacji.

                  Nazywa się to retoryką. Głupią retoryką. Przytocz te prywatne kontakty i napisz
                  co z nich wynika.
                  • edico Re: Naprawdę??? 18.12.06, 14:50
                    I sądzisz, że to będzie antidotum na Twoją niechęć do czytania słowa pisanego :))
                    • hymen Re: Naprawdę??? 18.12.06, 16:17
                      edico napisał:

                      > I sądzisz, że to będzie antidotum na Twoją niechęć do czytania słowa
                      pisanego :


                      Nie napisałeś nic, co mogłoby zaprzeczyć temu, że Rosjanie nie mieli zamiaru
                      interweniować w Polsce w 81r. Masz coś jeszcze do napisania?
                      • edico Re: Naprawdę??? 18.12.06, 21:17
                        Jak dla mnie, to możesz wierzyć nawet w wniebowstąpienie wojsk radzieckich,
                        gdyby Jaruzelski nie wprowadził stanu wojennego. Twoja broszka i nic więcej,
                        skoro masz aż takie trudności z czytaniem ze zrozumieniem.
    • Gość: kitty kitty a juz myslałam, ze w rozwoju.;o) IP: *.chello.pl 16.12.06, 16:42
    • baltazarus Re: Czy naprawdę wierzycie, że Rosjanie cofnęliby 16.12.06, 17:00
      A kto mądry w obliczu własnego pogrzebu zadzierałby z Polakami?
      • Gość: Rex. Re: Czy naprawdę wierzycie, że weszliby? IP: *.toya.net.pl 16.12.06, 20:04
        Wcale by nie wchodzili. Oni tu byli. Od zakończenia II wojny światowej na
        naszym terenie stacjonowało 40 000. żołnierzy sowieckich ze sprzętem.Mogli nam
        zaprowadzić swój porządek, swoim wojskiem, w naszych mundurach gdyby nie zmiana
        w Moskwie /pieriestrojka/ i reakcja Reagana. Wejście wojsk radzieckich do
        Afganistanu były poważnym obciążeniem dla ZSRR ale gdyby Breżniew i jego
        doktryna wojenna /UW/ dalej obowiązywały w niezmiennej formie i nie nastąpiłyby
        zmiany wprowadzone przez Gorbaczowa to na dwoje by babka wróżyła. Nasi sąsiedzi
        ochoczo by nam też "pomogli". Amerykanie wcale na początku nie palili się aby
        pomóc "Solidarności", niezbyt im zależało na drażnieniu Rosji.
        • 33qq Re: Czy naprawdę wierzycie, że weszliby? 16.12.06, 20:12
          otóż to, a w Bornem Sulinowie była pełna mobilizacja, podobnie jak w koszarach
          radzieckich w Szczecinku, zakaz opuszczania koszar, wzmocnione patrole z
          kałachami i to jeszcze przed wprowadzeniem SW. Daleko nie mieli.
        • mike.recz Re: Czy naprawdę wierzycie, że weszliby? 16.12.06, 20:17
          Gość portalu: Rex. napisał(a):

          > Wcale by nie wchodzili. Oni tu byli. Od zakończenia II wojny światowej na
          > naszym terenie stacjonowało 40 000. żołnierzy sowieckich ze sprzętem.Mogli
          nam
          > zaprowadzić swój porządek, swoim wojskiem, w naszych mundurach gdyby nie
          zmiana
          >
          > w Moskwie /pieriestrojka/ i reakcja Reagana. Wejście wojsk radzieckich do
          > Afganistanu były poważnym obciążeniem dla ZSRR ale gdyby Breżniew i jego
          > doktryna wojenna /UW/ dalej obowiązywały w niezmiennej formie i nie
          nastąpiłyby
          >
          > zmiany wprowadzone przez Gorbaczowa to na dwoje by babka wróżyła. Nasi
          sąsiedzi
          >
          > ochoczo by nam też "pomogli". Amerykanie wcale na początku nie palili się aby
          > pomóc "Solidarności", niezbyt im zależało na drażnieniu Rosji.
          • mike.recz Re: Czy naprawdę wierzycie, że weszliby? 16.12.06, 20:19
            Np.wku..eni Czesi i Słowacy za 68.Cieszmy że skończyło się tylko tak.
    • Gość: Silene Naprawdę wierzę, że nie było groźby interwencji... IP: *.adsl.inetia.pl 17.12.06, 18:28
      • mike.recz Re: Naprawdę wierzę, że nie było groźby interwenc 17.12.06, 18:36
        Nikt nie zabrania Ci w to wierzyć.Chyba nikt.Ja nie.Uważam jednak, że
        zagrożenie istniało.
        • pocoo Re: Naprawdę wierzę, że była taka gożba 18.12.06, 10:42
          mike.recz napisał:

          > Nikt nie zabrania Ci w to wierzyć.Chyba nikt.Ja nie.Uważam jednak, że
          > zagrożenie istniało.
          Masz rację,ja nie muszę wierzyć bo będąc w 81 roku w NRF widziałam codziennie w
          tv co się dzieje wzdłuż naszych granic.Cały świat to widział,oprócz ślepców.A
          może to była wredna niemiecko-amerykańska propagana?
          • mike.recz Re: Naprawdę wierzę, że była taka gożba 18.12.06, 15:09
            Ja opieram się na prywatnych rozmowach z żołnierzami będącymi wtedy w czynnej
            złużbie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja