jazzybelle
13.12.06, 12:19
Czy Wam się to podoba, czy nie za 100, 200 lat nikomu nie przyjdzie do głowy
kwestionowanie adopcji przez osoby homoseksualne. Co więcej - nie będzie ona
wywoływać żadnych emocji, a adoptowane w ten sposób dzieci nie będą mieć
nieprzyjemności w szkołach.
Kilkaset lat temu bylibyście przeciwnikami kształcenia kobiet. Wówczas nauka
kobiet na uniwersytetach postrzegana była jako herezja. I nie mylcie
homoseksualistów z pedofilami, bo jedyną rzeczą jaką w ten sposób dowodzicie
jest Wasza ignorancja. Ani pedofilia, ani zoofilia, ani gwałty nie będą nigdy
zalegalizowane, ponieważ wiążą się z przemocą. Tymczasem walka o prawa
człowieka nie polega tylko na zagwarantowaniu jak największej wolności, ale
też na likwidacji przemocy. Tak wygląda ewolucja społeczno-umysłowa, więc nie
obawiajcie się legalizacji zboczeń szkodliwych.