kochanica-francuza
16.12.06, 18:46
Odpowiedzi uczą się na pamięć. Role są rozpisane. Indywidualności tyle co przy
taśmie fabrycznej. Na wyjeździe mają obowiązek świetnie się bawić, biegać z
motorkiem w dupie, tryskać entuzjazmem i energią i próbować stu nowych
rzeczy, choćby woleli posiedzieć na dupie i pokontemplować widoki. Do tego
latają za nimi wściekli kamerzyści...