Nie lubie swiat

22.12.06, 23:49
jest jeszcze ktos kto tez ich nie lubi?
    • Gość: ferment Re: Nie lubie swiat IP: *.chello.pl 22.12.06, 23:52
      A co lubisz?
      • azufre Re: Nie lubie swiat 22.12.06, 23:57
        jak ludzie sa dla siebie mili i sympatyczni caly czas a nie tylko przez kilka
        wyznaczonych dni w roku.
        • Gość: upierdliwa Re: Nie lubie swiat IP: *.bochnia.pl 23.12.06, 13:19
          azufre napisała:

          > jak ludzie sa dla siebie mili i sympatyczni caly czas a nie tylko przez kilka
          > wyznaczonych dni w roku.

          wspolczuje otoczenia. ale nie uogolniaj swoich prywatnych relacji z ludzmi na
          ogolne pojecie o swietach - przewaznie ludzie jednak sa mili i sympatyczni dla
          swojej rodziny i przyjaciol caly czas, nie tylko w swieta. moze powinienes
          zmienic towarzystwo?
          • yoma Re: Nie lubie swiat 23.12.06, 23:22
            moze powinienes
            > zmienic towarzystwo?

            Albo zacząć być miła i sympatyczna :P
    • Gość: marysia niudacznicy i roznego rodzaju zyciowe pokraki IP: 80.227.0.* 23.12.06, 13:26
      nie maja powodow do swietowanie - tak wiemy o tym
      • Gość: ferment Re: Zmiana sposobu patrzenia na ludzi IP: *.chello.pl 23.12.06, 13:45
        Zawsze można określić powod do swietowania. Na przykład, że w tym roku to ja
        będę zarażać świątecznym nastrojem, być miłym dla otoczenia. Wziąć
        odpowiedzialność za świąteczny nastrój na siebie. Nie chodzi o sprzatanie i
        gotowanie, a adświętne traktowanie swego otoczenia. Świąteczne, czyli uważne,
        tolerancyjne. To tak bardzo ogólnie.
    • uhu_an Re: Nie lubie swiat 23.12.06, 14:51
      ja
      • Gość: ferment Re: Nie lubie swiat IP: *.chello.pl 23.12.06, 15:17
        Bo?
        • uhu_an Re: Nie lubie swiat 23.12.06, 15:34
          m.in z wyzej wymienionych przez autora 1 postu powodów. ale nie tyczy sie to
          tylko swiat bozego narrodzenia. nie lubie wszelkich swiat. nawet własnych
          urodzin.the end.
          • Gość: ferment Re: Nie lubie swiat IP: *.chello.pl 23.12.06, 15:38
            A siebie lubisz?
            • uhu_an Re: Nie lubie swiat 23.12.06, 15:46
              co to jakaś psychoterapia? ;). jak powiem nie, to będziesz usatysfakcjonowany?
              • Gość: ferment Re: Nie lubie swiat IP: *.chello.pl 23.12.06, 16:16
                Nie, nie chodzi o moją satysfakcję, z o rozumienie świata, w którym żyjemy.
                Rozumienie siebie pomaga w przezwyciężeniu istniejących np. uprzedzen. Jeżeli
                nie akceptujesz siebie, trudno Ci lubić cokolwiek w świecie. Szcczególnie w
                niecodziennych sytuacjach, bo one powodują wzrost napiecia i wzrost oczekiwań,
                że wydarzy się COŚ. By się wydarzyło musimy być otwarci an wszystk9o, co się
                wydarzy i odczytywać to z intencja rozpoznania dobra, jakie w tych wydarzeniach
                jest zawarte, tak wiele zależy od nas. Dobru, by się wydarzyło trzeba wychodzić
                na przeciw.
                Spróbuj zrobić coś dla tych świąt:)
                • Gość: uhu Re: Nie lubie swiat IP: *.chello.pl 23.12.06, 16:30
                  Wiesz, fajnie, ze napisales, ale ja to wszystko wiem(a moze moja swiadomosc
                  siega jeszcze dalej niz ci sie zdaje, bo za głupca nierozumiejącego swiata sie
                  nie uważam). post dotyczyk kto nie lubi swiat i ja sie pod nim podpisalam. ni
                  wiecej ni mniej.
                  PS. tyle dobra otrzymam ile bede w stanie go przyjąć(i zapewne tyle samo dam)-
                  i to akceptuje.
                  • Gość: ferment Re: Nie lubie swiat IP: *.chello.pl 23.12.06, 16:34
                    Zatem: wesołych świąt.
    • dynamika Re: Nie lubie swiat 23.12.06, 17:00
      a za co dokladnie nie lubisz siwat Azufre??
      spedzasz je z rodzina?
      • Gość: samotny:( Re: Nie lubie swiat IP: *.tvk.torun.pl 23.12.06, 18:54
        ja nienawidze świat!!!Moze jakbym miał z kim je spedzac to bym pewno lubił,a ze
        niemam drugiej połowki-a nie szukam żeby tylko miec i nie pakuje sie w "byle
        co"wiec sie mecze straszliwie,rodziny tez w sumie niemam(to świeta rodzinne
        niby)matka za granica ojciec gdzies tam idzie jak co roku.Zawsze pracowałem w
        swieta i w samotnosci patrzyłem jak inni sie bawia i ciesza a moim najwiekszym
        marzeniem na swieta zawsze jest:umrzec ale niestety żyje:(i sie mecze-w swieta
        najbardziej zresztą.Prace rzuciłem(kiepska,na zmiany, mało płatna,to nie załuje)
        i mam tak dosyc ze siedze juz 5 dni przed kompem pije piwo/wodke i sie mecze-na
        swieta kupiłem duzo wodki i bede sie zalewał"w trupa"-bo na trzezwo bym poszedł
        na sznur:(
    • Gość: bozia Re: Nie lubie swiat IP: *.chello.pl 23.12.06, 22:30
      do'samotnego;przykro mi że świeta spędzasz sam.Może wystarczy się rozejrzec się
      żeby nie być sam ale mieć przyjaciół na święta na codzień.Wcale nie trzeba byc
      w związku, można być singlem.<to też nic złego>życzę Ci pogody ducha.Ja nie
      lubię tego zgiełku światecznego,ale lubię ten wolny czas.Pozdrowionka.
    • Gość: Majka Oryginalna nie jesteś :)) Teraz to w modzie n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.06, 23:02
    • Gość: antykoncepcja Nie lubie swiat religijnych n/t IP: *.116.233.233.wegrow233.tnp.pl 23.12.06, 23:32
      • uyu Re: Nie lubie swiat religijnych n/t 23.12.06, 23:39
        Jesli nie lubi to ma do tego prawo. W koncu zyjemy w demokracji.
        Osobiscie nie lubie obludnych zyczen ze strony ludzi, ktorzy mnie nie trawia,
        nie lubie gdy ludzie zapozyczaja sie w mysl "zastaw sie a postaw sie".

        Natomiast zdziwilo mnie zdziwienie z jakim reaguja ludzie na moje "wesolych
        swiat" w sklepie, kiosku czy gdziekolwiek indziej.
    • Gość: me Re: Nie lubie swiat IP: *.acn.waw.pl 24.12.06, 00:21
      Nienawidze swiat. Wszyscy sa ustawowo tak cholernie szczesliwi. Czesc jest
      naprawde a czesc udaje, a mi sie nie chce juz udawac. A przy moim porabanym
      zyciu nie da sie byc szczesliwym :( Jak slysze kolejna wesola pioseneczke i
      widze kolejna durne reklame o tym jak to rodzinka ma usmiechy a la Joker bo pada
      sniezek i stoi choineczka to mi sie zbiera na wymioty.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja