Gość: koles Re: czy seks z narzeczoną to grzech? IP: *.chello.pl 30.12.06, 00:15 No sprawa jest przynajmniej sporna.Kosciol katolicki mowi ze tak, ale kosciol katolicki rozne rzeczy w swojej historii robil. Sam musisz odpowiedziec na to pytanie, tak jak na wiele dotyczacych wiary. Jak nie masz opinii na ten temat to ppoczytaj biblie. Moze pomoze ci w podjeciu decyzji:) Mysle ze to nie grzech, ale sie z tego wyspowiadalem:), bo bylo mi lzej na sercu. odp 2: Mysle ze taki zwiazek jest mozliwy. P.S. Pamietaj ze wedlug ksiezy (jakich spotkalem) to zycie w tym samym mieszkaniu z kobieta bez sakramentu malzenstwa jest jeszcze gorsze:). (Oczywscie to ich opinia nie twoja) P.S. Ludzie kochajcie sie. To sens zycia:)!!!. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: czy seks z narzeczoną to grzech? IP: *.tpnet.pl 30.12.06, 00:46 zadzwoń do takiego jednego radia w Toruniu. Tam Ci wszystko dokładnie wytłumaczą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: picioo11 Re: czy seks z narzeczoną to grzech? IP: *.icpnet.pl 30.12.06, 01:20 dla mnie jest to chwila wielkiego szczęścia i pieknych uniesień,po czym oboje czujemy sie bezgranicznie szczęśliwi...mam w dupie co o na ten temat mowi Kosciół ale jeśli ktoś uwarza ze seks z osobą która kocham jest grzechem czyli czynem którego miałbym żałować to taki ktoś jest dla mnie śmiesznym,otumanionym debilem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katharina Re: czy seks z narzeczoną to grzech? IP: *.globalconnect.pl 30.12.06, 01:37 > dla mnie jest to chwila wielkiego szczęścia i pieknych uniesień,po czym oboje > czujemy sie bezgranicznie szczęśliwi...mam w dupie co o na ten temat mowi > Kosciół ale jeśli ktoś uwarza ze seks z osobą która kocham jest grzechem czyli > czynem którego miałbym żałować to taki ktoś jest dla mnie śmiesznym,otumanionym > debilem Podpisuję się pod tym postem. Na szczęście też jestem daleko od kościoła i nie odczuwam chorych wyrzutów sumienia z powodu bliskości z osobą którą kocham. Niepotrzebne są mi kościelne sakramenty i błogosławieństwa udzielane za opłatą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agnes Re: czy seks z narzeczoną to grzech? IP: *.dsl.scrm01.sbcglobal.net 30.12.06, 01:57 Gość portalu: katharina napisał(a): > > dla mnie jest to chwila wielkiego szczęścia i pieknych uniesień,po czym o > boje > > czujemy sie bezgranicznie szczęśliwi...mam w dupie co o na ten temat mowi > > > Kosciół ale jeśli ktoś uwarza ze seks z osobą która kocham jest grzechem > czyli > > czynem którego miałbym żałować to taki ktoś jest dla mnie > śmiesznym,otumanionym > > debilem To bardzo postempowe co piszesz jak mawia echo. Wyzwoleni ludzie nie ponosza odpowiedzialnosci za skutki seksu. Zawsze jest aborcja, rozwod etc. Jesli nie dasz rady powstrzymac sie przed slubem, jeszcze mniej mozesz sie powstrzymac po slubie przed przypadkowym seksem. Narzeczenstwo ma swoj cel. Kazda wielka sprawa wymaga odpowiedniego przygotowania. Prymitywy widza to inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tvrg Re: czy seks z narzeczoną to grzech? IP: *.wireless.umn.edu 30.12.06, 01:49 a na odwrot ? czy grzech z narzeczona to seks - licza sie zwlaszcza opinie narzeczonych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nico Re: czy seks z narzeczoną to grzech? IP: 193.201.167.* 30.12.06, 06:27 Ja wolę z kochanką :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: unno Re: czy seks z narzeczoną to grzech? IP: *.aster.pl 30.12.06, 07:58 Ktoś tam napisał, ę KK stosuje rozszerzoną definicję cudzołóstwa i podał link do Wikipedii. Otóż tam jest napisane o rozszerzonej, że cudzołóstwo następuje wtedy gdy osoba pozostająca w związku małżeńskim współżyje z kimś z poza tego związku. Czyli wychodzi na to, że gdy dwoje narzeczonych sypia ze sobą, to nie dopuszczają się cudzołóstwa. Nie wiem czy gdzieś jest napisane w przykazaniach, że seks przedmałżeński to grzech, a więc traktuję to jak po prostu obiegową opinie ludzi którzy przesadzają w wierze :P A rozpusta to to chyba tez nie jest, ponieważ partner jest stały. Czekam na odpowiedź ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tredve94 Re: czy seks z narzeczoną to grzech? 30.12.06, 08:17 Moim zdaniem, seks z partnerem, z którym w dodatku planuje się wspólną przyszłość, to po prostu - dobra, przyjemna rzecz. Kogo to razi, niech tego nie robi. Kto lubi niech stosuje :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rokets Re: czy seks z narzeczoną to grzech? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.06, 09:50 A ja zapytam tak. Aco robiła pani Aneta? Czy ci wszyscy panowie co ja obrabiali jak na rolnicy role byli jej mężami? Uprawiała seks z rozkoszą dla przyjemnosci i dla pieniedzy, a na dodatek teraz spowiada się przed narodem i znalazła spowiedników,którzy daja jej rozgrzeszenie i ścigaja tych których z tak wielką rozkoszą wpuszczała w siebie.poczekamy jeszcze troche to powie ze i innych panstw głowy ja wypełniały i sa ojcami jej dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
tredve94 Re: czy seks z narzeczoną to grzech? 30.12.06, 19:27 Gość portalu: rokets napisał(a): > A ja zapytam tak. Aco robiła pani Aneta? Czy ci wszyscy panowie co ja obrabiali > > jak na rolnicy role byli jej mężami? Uprawiała seks z rozkoszą dla > przyjemnosci i dla pieniedzy, I co to ma do tego watku? Skoro ta pani nie była narzeczoną tych z którymi sypiała, skoro nie chodziło o wspólne zycie w przyszłym zwiazku małżeńskim, to ów przypadek ma się nijak do tytułowego pytania i nie rozstrzyga w zaden sposób tej kwestii. Odpowiedz Link Zgłoś
witzjack Re: czy seks z narzeczoną to grzech? 30.12.06, 08:42 No, chyba że z _cudzą_ narzeczoną! Odpowiedz Link Zgłoś
adria231 Re: czy seks z narzeczoną to grzech? 30.12.06, 09:37 Jeżeli wsłuchać się w interpretacje grzechu nieczystości można dojśc do wniosku,że każdy seks,nawet małżeński, który nie prowadzi do prokreacji jest ciężkim grzechem.Kobiety,które z racji swojego wieku są już bezpłodne nie powinny uprawiać seksu nawet z własnym mężem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Uczynny Tak to grzech! Ale jeżeli narzeczona nie może ... IP: *.elblag.dialog.net.pl 30.12.06, 10:19 ... wytrzymać bez seksu to przyślij ją do mnie. Przynajmniej Ty pozostaniesz "czysty". Odpowiedz Link Zgłoś
buldozer1 Re: czy seks z narzeczoną to grzech? 30.12.06, 12:07 "Zadaję sobie takie pytanie: czemu za ciężki grzech uważa się współżycie przedmałżeńskie (nawet gdy jest się tylko z jedną osobą przed ślubem) a na przykład palenie niby też jest grzechem, bo to przecież nałóg, ale nikt prawie się z tego nie spowiada, Kościół tego jakoś masakrycznie nie piętnuje?" mialem te same dylematy. moja zona byla moja pierwsza i jedyna partnerka. kochalismy sie przed slubem. teraz z obecnej perspektywy nie widze w tym absolutnie NIC zlego. widze jednak sporo zla w tym np, ze ksiadz ktory udzielal nam slubu byl pijany, ma 2 dzieci zdaje sie z 2 roznymi kobietami, ogolnie byl z niego kawal drania, do tego stopnia ze mialem watpliwosci czy nasz slub jest w ogole wazny (zapewne ksiadz jego udzielajacy byl w stanie nie tylko nietrzezwym ale i zdecydowanie nieczystym) w swoim zyciu spotkalem sie z wieloma przykrymi historiami, o wielu z ksiezach mam bardzo zle zdanie - moja wiara jest w gruzach bo w koncu to ci sami ksieza byli wczesniej "pasterzami", ktorym ufalem. poza tym znajac to srodowisko nie mozna nie wiedziec o pewnych rzeczach, ukladach, itd. Dlugo nie moglem zniesc tego, ze proboszcz mojej lokalnej parafii byl dosc mocno niezrownowazony, ale byl dobrym znajomym biskupa ktory po kazdym incydencie dawal mu przedostatnia szanse. Potem nie moglem sie pozbierac, kiedy dowiedzialem sie ze jeden z drani jest pedofilem - co gorsze - okazalo sie ze wszyscy "na gorze" o tym wiedza, ale nie moga mu nic zrobic bo ma "plecy". dopiero jak ktos zagrozil ze pojdzie z tym do prasy, ksiedza "pozbyto sie" wysylajac go na wakacje do cieplych krajow. ale z tym wszystkim to tak jak z polityka. czasami niezbedne sa kompromisy. nie podoba mi sie wiele spraw majacych miejsce w Kosciele, ale co zrobic? bez Kosciola zapanowalby kompletny chaos. osobiscie znalem moze z 4-5 ksiezy. to ze wszyscy z nich to bezczelni klamcy i dranie, nie oznacza ze wszyscy inni sa tacy sami. wydaje mi sie ze Stworcy duzo bardziej zalezy na tym zeby ludzie sie kochali, nawet bladzac czasami, ale zyjac w harmonii z innymi, nie czyniac nikomu szkody niz zyjac w obludzie, spelniajac dokladnie 9 przykazan a 10 bezczelnie lamiac i udajac swietego. > czy normalny związek bez seksu miałby szansę > na przetrwanie? mysle ze typowy zwiazek nie. a jesli ludzie naprawde sie kochaja to sa w stanie przezwyciezyc wszystkie przeciwnosci. ile par nie moze miec seksu w ogole, z jakichs powodow - czy to skazuje ich na rozstanie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stanisław Re: czy seks z narzeczoną to grzech? IP: *.pools.arcor-ip.net 30.12.06, 14:48 Nie o ile narzeczeństwo nie przekracza 7 lat. To samo dot. małżeństw. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paul8550 Re: czy seks z narzeczoną to grzech? IP: *.hlrn.qwest.net 30.12.06, 18:40 Tylko jezeli uprawiany zadko i nieregularnie i zawsze jezeli kobieta nie osiagnie orgazmu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: czy seks z narzeczoną to grzech? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.06, 18:45 przychodzi chłopak do spowiedzi.-Zgrzeszyłem,bo kochałem się z narzeczoną na sianie.-Synku,to nie jest taki wielki grzech.-Ale to była narzeczona mojego brata! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elmar Re: czy seks z narzeczoną to grzech? IP: *.aster.pl 30.12.06, 19:09 Kiedy cudzą żonę włożę w SWOJE łoże, wtedy wiem, że nie cudzołożę :) -- www.milliondollar.com.pl Odpowiedz Link Zgłoś
b-beagle Re: czy seks z narzeczoną to grzech? 30.12.06, 23:46 Smiertelny :))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
salila Re: czy seks z narzeczoną to grzech? 31.12.06, 00:48 > Smiertelny :))))))))))))) O tak :-))) To okropny grzech, tak kochać się i być blisko z jedyną, ukochaną osobą. Dopóki kościół nie pobłosławi i nie zainkasuje opłaty, takie działania są greszne i niemoralne !! ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
gracz_nr_1 Re: czy seks z narzeczoną to grzech? 03.01.07, 21:48 Absolutnie nie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: A. Re: czy seks z narzeczoną to grzech? IP: *.hetnet.lublin.pl 04.01.07, 02:10 Teoretycznie celem związku mężczyzny i kobiety jest posiadanie dzieci. Gdyby to był jedyny sens seksu to mielibyśmy ruję raz czy dwa raz do roku, a nie permanentną chęć i zdolność do przyjemności zmysłowych - a to jest u nas normalne. Ale religie mają cel w reglamentowaniu naszych przyjemności (nie chodzi tu tylko o posty seksualne), i bynajmniej nie chodzi im tu o dobro "owieczek". Jaki cel? Pomyślta... Odpowiedz Link Zgłoś
jantoni.jajcorz Re: czy seks z narzeczoną to grzech? 04.01.07, 07:42 Oczywistym grzechem jest seks z cudzą narzeczoną! Z własną - wręcz wskazany:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olek seks z twoja narzeczoną to frajda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.07, 20:21 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: caw oczywiście IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.07, 20:58 a dalczego związek bez seksu miałby by nie przetrwać Odpowiedz Link Zgłoś