xtrin
28.12.06, 01:00
Na TVP2 pokazują właśnie film dokumentalny o chorych dziaciach. Pokazano w nim
m.in. taki przypadek:
Pewna pani ma ciężko chorą córeczkę, która ma marne szanse na przeżycie
dzieciństwa, a jej życie to w dużej mierze cierpienie. Matka ma wadę
genetyczną odpowiedzialną za stan córki, istnieje bardzo wysokie
prawdopodobieństwo, że kolejne dzieci także będą chore. Miała już synka, który
nie przeżył roku i raz urodziła martwe dziecko - wszystko w wyniku tej wady
genetycnej. Mimo to jest zdeterminowana mieć kolejne dziecko z nowym mężem i
jest w kolejnej ciąży.
Co Wy na to?