widzieliście minę Dorna, gdy dziennikarze

06.01.07, 00:38
zapodali mu dwa wieśmaki na konferencji... :))))
    • Gość: ferment Re: widzieliście minę Dorna, gdy dziennikarze IP: *.chello.pl 06.01.07, 15:13
      A Tobie podobało się zachowanie dziennikarza? Dlaczego?
    • szmajch Re: widzieliście minę Dorna, gdy dziennikarze 06.01.07, 15:41
      No ja widziałem, że minister Dorn był poirytowany głupotą tego dziennikarza i
      żenadą stylu całej tej "prowokacji". Ale tekst "widzę że jest pan bardzo
      wygłodniały, tak więc proszę je zabrać" był akurat zabawny.
    • Gość: Matylda Re: widzieliście minę Dorna, gdy dziennikarze IP: 85.112.196.* 06.01.07, 15:53
      No cóż...jaki rząd, taki poziom prowokacji...
      • Gość: ferment Re: widzieliście minę Dorna, gdy dziennikarze IP: *.chello.pl 06.01.07, 15:58
        > Gość portalu: Matylda napisał(a):

        > No cóż...jaki rząd, taki poziom prowokacji...<

        Intrygujące.
        • Gość: Matylda Re: widzieliście minę Dorna, gdy dziennikarze IP: 85.112.196.* 06.01.07, 16:48
          Intrygujące? To przecież proste. Jak ma się do czynienia z inteligentnym
          przeciwnikiem to trzeba się zdobyć na inteligentną prowokację. Tu widocznie
          wystarczył ten poziom dlatego się nie wysilili.
          • Gość: ferment Re: widzieliście minę Dorna, gdy dziennikarze IP: *.chello.pl 06.01.07, 17:05
            Zawsze trzeba dostosowywać poziom swoich reakcji, zachowań, do poziomu innych
            ludzi. Czyli też obniżać poziom?
            • Gość: Matylda Re: widzieliście minę Dorna, gdy dziennikarze IP: 85.112.196.* 06.01.07, 19:21
              Jeśli nie można inaczej...? Weż taką Begerową. Gdyby chodziło o prowokację w
              stosunku do niej to kiedy by lepiej zrozumiała, gdyby jej przynieśli worek owsa
              czy gdyby przyprowadzili konia?
              • Gość: ferment Re: widzieliście minę Dorna, gdy dziennikarze IP: *.chello.pl 06.01.07, 19:59
                > Gość portalu: Matylda napisał(a):

                > Jeśli nie można inaczej...?<

                Jak to nie można? A w oóle można i po co?


                >Weż taką Begerową. Gdyby chodziło o prowokację w
                > stosunku do niej to kiedy by lepiej zrozumiała, gdyby jej przynieśli worek owsa
                >
                > czy gdyby przyprowadzili konia?<

                I po co prowokować?

                Niewątpliwie jesteś dowcipny. Obawiam się też, że również agresywny.
    • Gość: ?? dla tych co bronią Dorna - policja jest na posyłki IP: *.gdynia.mm.pl 06.01.07, 16:25
      paru buraków z PiS???

      gratuluję dobrego samopoczucia!!
      • szmajch Re: dla tych co bronią Dorna - policja jest na po 06.01.07, 16:28
        Ja nie bronię Dorna w sensie politycznym - ja mówię tylko, że jego tekst na
        konferencji był zabawny, natomiast sama prowokacja była denna.
        • Gość: :)) widać masz pisiowate poczucie humoru :(( IP: *.gdynia.mm.pl 06.01.07, 16:39
        • Gość: ferment Re: dla tych co bronią Dorna - policja jest na po IP: *.chello.pl 06.01.07, 17:09
          Wypowiedź Dorna nie była trafiona.
          Raczej powinien stwierdzić, że on sam nie jest głodny i oddać poczęstunek. Z
          podziękowaniem:)
          Cóż, nie zawsze udaje się dać najtrafniejszą ripostę, szczcególnie, gdy jest się
          zaskoczonym.
          • Gość: s Re: dla tych co bronią Dorna - policja jest na po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.07, 17:29
            chyba nie zajarzyłeś
            powiedział, że dziennikarz jest bardzo wygłodniały (w sensie wygłodniały
            sensacji dziennikarskiej), więc niech sobie zabiera te wieśmaki.
            moim zdaniem to było zabawne
            • Gość: ferment Re: dla tych co bronią Dorna - policja jest na po IP: *.chello.pl 06.01.07, 17:40
              Aha. Może i tak
    • Gość: ;o) tzw. mina zesranego kota na pustyni IP: *.gdynia.mm.pl 06.01.07, 17:24
      • Gość: ferment Re: tzw. mina ... IP: *.chello.pl 06.01.07, 17:43
        Nie wyrażaj się przy jedzeniu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja