rodeolady 06.01.07, 18:08 Gdzie można zglosic znęcanie fizyczne i psychiczne nad dzieckiem? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: pomocna-dłoń Re: Przemoc w rodzinie IP: *.ssnet.pl 06.01.07, 19:15 Szukaj- niebieska linia Odpowiedz Link Zgłoś
rodeolady Re: Przemoc w rodzinie 06.01.07, 19:18 aale co to jest i gdzie tego szukac? pomoz mi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EWa Re: Przemoc w rodzinie IP: *.CNet.Gawex.PL 06.01.07, 19:28 Wstukaj w google: niebieska linia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sdf Re: Przemoc w rodzinie IP: *.chello.pl 06.01.07, 20:29 policja , organiz. pozarzadowe np. Komitet ochrony Praw Dziecka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k Re: Przemoc w rodzinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.07, 23:48 Policja to bandyci, wybierz inne instytucje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: /bozia Re: Przemoc w rodzinie IP: *.chello.pl 06.01.07, 22:54 Zrób to szybko .W Opolu jest Osrodek interwencji kryzycowej<na przeciw Sz.P nr15,numer tel.w NTO.>Dbaj o siebie ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: g Re: Przemoc w rodzinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.07, 23:49 Polcja odpada. Policjanci sami znęcają się bardzo często nad własnymi rodzinami. Korelacja jest bardzo duża. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: i Re: policja, prokurator.- bzdura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.07, 13:21 To właśnie oni są zarodkiem znęcania się . Policjant I: Mieszkał piętro niżej rozdeptał około 3 miesięczne kocię na klatce schodowej na oczach mojego kolegi, ja miałam 8 może 11 lat, a kocię by ło w pewnym sensie moje, bo bezdomna kotak okociłą się w mojej piwnicy. Policjant II: Był ojcem dziecka z którym siedziałm w ławce . Znęcał się nad tym dzieckiem i jego redzeństwem. Policjant III: Ojciec kolegi ze szkoły średniej. Znęcał się nad kolegą, tak że ten już wtedy intensywnie ćwiczył, by kiedys oddać ojcu i intensywnie uczył się angielskiego by wyjechać z kraju. Dodatkowo policjant szkodził dzieciakowi w szkole, tak by nauczyciele jeszcze się nad nim pastwili. Jeden nauczyciel tak się pastwił (zbił go na oczach całej klasy), że chłopak zrobił obdukcję, a tuż po maturze podobno doniósł o przestępstwie , podobno była sprawa karna, podobno wygrał, i podobno wyjechał natychmiast do USA. Ja go już od tego czasu nie widziałam, więc sprawę znam z 2 ust (od kogoś kto podobno był w sądzie na tej sprawie jako publiczność). Odpowiedz Link Zgłoś
sir.vimes Policjant I 07.01.07, 13:30 Policjant I: Mieszkał piętro niżej rozdeptał około 3 miesięczne kocię na klatce schodowej na oczach mojego kolegi, ja miałam 8 może 11 lat, a kocię by ło w pewnym sensie moje, bo bezdomna kotak okociłą się w mojej piwnicy. Niewiarygodna podłość... Coś z tym się dalej działo? Powiedzieliście rodzicom czy coś? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: c Re: Policjant I IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.07, 18:05 Nie wiem, ja chyba nikomu nic nie powiedziałam. Odpowiedz Link Zgłoś