Nie wspolczuje kobietom Simona....

13.01.07, 04:12
ani zadnej osobie, ktora zarazila sie HIV w wyniku beztroskich seksualnych
igraszek.
    • Gość: Marek ...ani zadnej osobie? IP: *.dip.t-dialin.net 13.01.07, 04:35
      Nie wiem czy zauwazyłes ze wiekszosc tak ma... jak pierwszy raz ide z kobieta do łózka, to _nigdy_ nie jest tak zeby ona miała gumy - a tylko raz sie zdarzyło ze w ogóle wspomniała ze nie ma zadnego zabezpieczenia i czy ja o tym pomyslałem (dobrze ze ja gumy przy sobie nosze).
      • Gość: ferment Re: ..współczuję IP: *.chello.pl 13.01.07, 11:51
        W zyciu popełnia się wiele błędów, niektóre powodują dramatyczne konsekwencje.
        Tak jak w tym przypadku.
        Bardzo współczuję wszystkim zakażonym, zawiedzionym
        • Gość: En person Re: ..współczuję IP: *.chello.pl 13.01.07, 12:51
          Jak się człowiek decyduje na przypadkowe kontakty seksualne bez zabezpieczenia,
          to zawsze się ryzykuje. Te Panie za swoją głupotę i bezmyślność zapłaciły b.
          wysoką cenę. Szkoda mi ich, ale same są sobie winne.
        • Gość: En person Re: ..współczuję IP: *.chello.pl 13.01.07, 12:51
          Jak się człowiek decyduje na przypadkowe kontakty seksualne bez zabezpieczenia,
          to zawsze się ryzykuje. Te Panie za swoją głupotę i bezmyślność zapłaciły b.
          wysoką cenę. Szkoda mi ich, ale same są sobie winne.
          • Gość: ferment Re: ..współczuję IP: *.chello.pl 13.01.07, 14:23
            Wina nie powoduje, ze winni nie są godni współczucia.
            Współczuję tez przygodnych, przelotnych kontaktów seksualnych, szczególnie, że
            okazały się tak dramatyczne w skutkach.
    • Gość: jaija Re: Nie wspolczuje kobietom Simona.... IP: *.elblag.dialog.net.pl 13.01.07, 14:21
      A ja współczuję braku rozumu i ludzkich uczuć założycielowi wątku.
    • Gość: Matylda Re: Nie wspolczuje kobietom Simona.... IP: 85.112.196.* 13.01.07, 14:41
      Mówili dziś w TV, że na badania zgłasza się coraz więcej osób, już nie tylko
      kobiety i nie tylko z Polski. Mężczyżni to tacy co wzięli "spadek" po tej
      kanalii. Na 25 zbadanych osób było 20 zarażonych, 5 zdrowych. Te chyba na
      kolanach pójdą do Częstochowy. Ciekawe tylko czy czegoś nauczą się na
      przyszłość. Mówili też, że jeden człowiek jest w stanie w ciągu krótkiego czasu
      zarazić nawet kilkanaście tysięcy ludzi. To brzmi nieprawdopodobnie ale skoro
      na 25 zbadanych osób 20 jest zarażonych to wszystko możliwe.
    • nasper31 [...] 14.01.07, 13:43
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • piekielnica1 Re: Nie wspolczuje kobietom Simona.... 14.01.07, 14:16
        nasper31 napisał:

        > głupie rury, dobrze im tak ,po co się rżneły z czarnuchem ,szmaty wstyd
        > przynosza białej rasie i za to spotkała je zasłużona kara

        Od Ciebie to po pierwszych wypowiedzianych słowach ucieka każda, nawet brzydka -
        czyli feministka. Zjejesz pogardą i nienawiścią - to jak Cię kochać?
        Tacy jak Ty szowiniści wpędzają kobiety w ramiona takich degeneratów.
        Dziwne, że ŻADEN z mężczyzn nie potępił człowieka, który zarażał tylko kobiety
        spragnione miłości, czułości i dowartościowania.
        • mike.recz Re: Nie wspolczuje kobietom Simona.... 14.01.07, 14:30
          piekielnica1 napisała:

          Dziwne, że ŻADEN z mężczyzn nie potępił człowieka, który zarażał tylko kobiety
          spragnione miłości, czułości i dowartościowania.

          To jast już przynajmniej semantyczne nadużycie.
          • sir.vimes Re: Nie wspolczuje kobietom Simona.... 14.01.07, 15:07
            Ale niestety rzeczywiście cała niechęć i nienawiść skupia się na ofiarach, na
            kobietach , które zaufały a zostają sprowadzone do tych , które "DAŁY OBCEMU".
            To jest taka chora mentalnośc - "NASZE kobiety" "DAŁY murzynowi" itp itd.
            Po co potępiać sprawcę - przecież według tych nieszczęśników KAŻDY wie, że seks
            z murzynem/ francuzem/ turkiem itp skończy się żle, skończy się karą...
            Można o tym książkę napisać.
            • Gość: Klasyk Re: Nie wspolczuje kobietom Simona.... IP: 148.122.35.* 14.01.07, 15:34
              "zaufały", hehehe! Bo on miał taki chłopięcy urok i pisał wiersze, hehehe.
              Głupie pipy.
              • sir.vimes Re: Nie wspolczuje kobietom Simona.... 14.01.07, 15:39
                Dokładnie o takich przypadkach jak niejaki "Klasyk" pisałam.
                • Gość: Klasyk Re: Nie wspolczuje kobietom Simona.... IP: 148.122.35.* 14.01.07, 15:52
                  Czyli o takich, którzy mają jednego partnera, nie łajdaczą się a płacić muszą
                  za leczenie tych, które rozkładają nogi przed byle facetem?
                  • alkaseltzer Re: Nie wspolczuje kobietom Simona.... 14.01.07, 16:18
                    aż mi się wierzyć nie chce że można coś takiego wybździć. Nie ma się co dziwić,
                    że się nie logujesz k...lasyku
                  • sir.vimes Re: Nie wspolczuje kobietom Simona.... 14.01.07, 16:36
                    Masz prostą wizję świata, tak prostą, że aż prostacką.
                    • Gość: Klasyk Re: Nie wspolczuje kobietom Simona.... IP: 148.122.35.* 14.01.07, 16:50
                      Wierność i niełajdaczenie się to prostactwo? Ach, ci postępowcy...
                      • mike.recz Re: Nie wspolczuje kobietom Simona.... 14.01.07, 17:05
                        Myślę jednak, że stać cię aby wyrażać swoje poglądy kulturalniej.
                        • Gość: Klasyk Re: Nie wspolczuje kobietom Simona.... IP: 148.122.35.* 14.01.07, 17:08
                          Kulturalnie to się wyrażały nałożnice Simona. Były tak kulturalne i ostrożne by
                          nie 'ulec stereotypom' i nie urazić 'wrażliwego poety', że teraz szybko znikną
                          z genetycznej puli ludzkości. Trudno, mam nadzieję, że da to innym do myślenia
                          i uświadomi czym jest terroryzm poprawności politycznej.
                          • mike.recz Re: Nie wspolczuje kobietom Simona.... 14.01.07, 17:12
                            No wiesz,bo mogło też być tak,że te kobiety uznały go za fajnego, atrakcyjnego
                            faceta.
                            • Gość: Klasyk Re: Nie wspolczuje kobietom Simona.... IP: 148.122.35.* 14.01.07, 17:14
                              I to wystarczy by iść do łóżka? Pomijając już kwestię łajdaczenia się - czy te
                              lemingi nie słyszały o czymś takim jak kondom czy AIDS w Afryce?
                              • mike.recz Re: Nie wspolczuje kobietom Simona.... 14.01.07, 17:22
                                Nie wiem czy słyszały czy nie ale myślę, że tak.Tutaj wykazały się brakiem
                                rozsądku, to fakt.Za naszą wschodnią granicą w kwestii HIV też jest ostro.Te
                                dziewczyny przypłacą to życiem dlatego nie widzę powodu aby się nad nimi
                                pastwić.
                                • Gość: Klasyk Re: Nie wspolczuje kobietom Simona.... IP: 148.122.35.* 14.01.07, 17:26
                                  Nigdzie nie napisałem słowem o kolorze skóry tej mendy, która zarażała.
                                  Potępiam puszczalstwo niezależnie od płci bo prowadzi do upadku moralności i
                                  szerzenia się śmiertelnych chorób. I tak jak napisałem wcześniej: do dawania
                                  dupy trzeba też używać głowy. Dlatego nie żal mi tych idiotek.
                                  • mike.recz Re: Nie wspolczuje kobietom Simona.... 14.01.07, 17:27
                                    Żegnam
                                    • Gość: Klasyk Re: Nie wspolczuje kobietom Simona.... IP: 148.122.35.* 14.01.07, 17:33
                                      Pa, buziaczki.
                                      • mike.recz Re: Nie wspolczuje kobietom Simona.... 14.01.07, 22:27
                                        Klasyk , to dość ważne.Jesteś dziewczyną czy chłopakiem?
                                        • Gość: Klasyk Re: Nie wspolczuje kobietom Simona.... IP: 148.122.35.* 15.01.07, 08:38
                                          Chłopakiem po trzydziestce :)
                                          • mike.recz Re: Nie wspolczuje kobietom Simona.... 15.01.07, 12:37
                                            To pochamuj się z tego typu pożegnaniami.
                                            • Gość: Klasyk Re: Nie wspolczuje kobietom Simona.... IP: 148.122.35.* 15.01.07, 13:10
                                              A dlaczego mam się "chamować"? Nie mogę Cię wirtualnie przytulić i pocałować
                                              jako mojego bliźniego?
                                              • mike.recz Re: Nie wspolczuje kobietom Simona.... 15.01.07, 13:26
                                                Gość portalu: Klasyk napisał(a):

                                                > A dlaczego mam się "chamować"? Nie mogę Cię wirtualnie przytulić i pocałować
                                                > jako mojego bliźniego?

                                                He,he no wirtualnie jak bliźniego to jeszcze przejdzie, chociaż moje pierwsze
                                                skojarzenie podpowiedziało mi, że jesteś gejem.Znaczy to jednak, że się
                                                pomyliłem. I dobrze.

                                                • Gość: Klasyk Re: Nie wspolczuje kobietom Simona.... IP: 148.122.35.* 15.01.07, 13:34
                                                  Dlaczego miałbyś coś przeciwko? Gdyby gej (nie jestem nim) chciałby Cię
                                                  przyjaźnie, wirtualnie i bez podtekstu erotycznego pocałować to miałbyś coś
                                                  przeciwko temu?
                                                  • mike.recz Re: Nie wspolczuje kobietom Simona.... 15.01.07, 13:39
                                                    Bo paskudny homofob ze mnie, o :)
                                  • piekielnica1 Re: Nie wspolczuje kobietom Simona.... 14.01.07, 20:06
                                    > do dawania
                                    > dupy trzeba też używać głowy.

                                    Zyję na tyle długo by pamiętać dr Wisłocką i jej pierwsze książki, jak również
                                    niestety nieudane próby wprowadzenia wychowania seksualnego w szkołach.
                                    Od tamtej pory pamiętam dość wulgarną anegdotkę na temat uświadamiania.
                                    Wulgarna, ale adekwatna do wiedzy dużej części młodych ludzi. I starszych też.

                                    Wybiera się Maryna na wiejską zbawę. Przed wyjściem matka ją napomina " Ino mi
                                    Maryś du.y chłopakom nnie dawaj". Po powrocje mama pyta " I jak tam na tej
                                    zabawie" A Maryna na to "Ja ich matuś wszysćkich w konia zbobiłam. Dawałasm
                                    tylko to co się szcza"

                                    Z przykrością przetaczam to badziewie, ale ilekroś słucham tych oszołomów
                                    twierdzących, że nie ma potrzeby szerokiej akcji uświadmiającej o problemach i
                                    zagrożeniach związanych z seksem przypomina mi się ta opowiastka

                                    > Dlatego nie żal mi tych idiotek.

                                    A mi żal. Dlatego.



                  • xtrin Re: Nie wspolczuje kobietom Simona.... 16.01.07, 11:45
                    > Czyli o takich, którzy mają jednego partnera, nie łajdaczą się a płacić
                    > muszą za leczenie tych, które rozkładają nogi przed byle facetem?

                    Dwie spośród czterech dziewczyn, które póki co swoje historie opowiedziały przed
                    Simonem były dziewicami. Dla trzeciej był pierwszym facetem od półtora roku.
                    Czwarta wcześniej zakończyła roczny związek.
                    Rzeczywiście, niesamowicie puszczalskie dziewczyny, po prostu na pęczki tych
                    partnerów miały...
                    • Gość: Klasyk Re: Nie wspolczuje kobietom Simona.... IP: 148.122.35.* 16.01.07, 12:10
                      A gdzie ja napisałem, że miały facetów na pęczki?
                      • xtrin Re: Nie wspolczuje kobietom Simona.... 16.01.07, 12:12
                        Cóż w takim to razie miałeś na myśli pisząc o "łajdaczeniu się" i "rozkładaniu
                        nóg przed każdym facetem"?
                        • Gość: Klasyk Re: Nie wspolczuje kobietom Simona.... IP: 148.122.35.* 16.01.07, 12:15
                          Oddawanie się ledwie poznanemu facetowi (np. na drugiej randce jak w przypadku
                          którejś z nich) to łajdaczenie się. Napisałem 'byle facetem', czytaj uważnie.
                          Nieznajomy to 'byle facet', w dodatku akurat ten okazał się mendą.
                          • xtrin Re: Nie wspolczuje kobietom Simona.... 16.01.07, 12:34
                            > Oddawanie się ledwie poznanemu facetowi (np. na drugiej randce jak w przypadku
                            > którejś z nich) to łajdaczenie się.

                            Kwestia sytuacji i indywidualnego podejścia.
                            Co by zmieniło, gdyby "oddały" się mu dopiero na 10 czy 20? Nic.

                            > Napisałem 'byle facetem', czytaj uważnie.

                            "Rozkładać nogi przed byle facetem" brzmi dla mnie jednoznacznie.
                            Pozatem - jeżeli w wieku lat 20kilku dla wszystkich był góra drugim w przeciągu
                            roku to chyba jadnak były dość wybredne w doborze partnerów.

                            > Nieznajomy to 'byle facet', w dodatku akurat ten okazał się mendą.

                            Tego wiedzieć nie mogły wcześniej.
                            • Gość: Klasyk Re: Nie wspolczuje kobietom Simona.... IP: 148.122.35.* 16.01.07, 12:43
                              Relatywizujesz. Tylko kompletnie zaślepiona (np. mitem 'poprawności
                              politycznej') osoba nie pozna się na człowieku, z którym miała doczynienia
                              parędziesiąt razy. Tym bardziej obracając się w jego środowisku.
                              One tymczasem odawały mu się bardzo szybko, często na pierwszej randce i bez
                              kondoma - szczyt idiotyzmu, nie przekonasz mnie że było to rozsądne. To był
                              szczyt idiotyzmu.
                              • xtrin Re: Nie wspolczuje kobietom Simona.... 16.01.07, 13:37
                                > Tylko kompletnie zaślepiona (np. mitem 'poprawności politycznej') osoba
                                > nie pozna się na człowieku, z którym miała doczynienia parędziesiąt razy.

                                A może "zaślepiona miłością"? Nie jesteś w stanie założyć takiej opcji?

                                > szczyt idiotyzmu, nie przekonasz mnie że było to rozsądne.

                                Nie mam najmniejszego zamiaru przekonywać, że to było rozsądne, bo niewątpliwie
                                nie było, jakkolwiek do szczytu idiotyzmu to chyba wciąż daleko.
                                Ale przede wszystkim nie uprawnia to do nazywania ich puszczalskimi czy innych
                                pogardliwych określeń. I nie odbiera im prawa do współczucia.
                                • Gość: Klasyk Re: Nie wspolczuje kobietom Simona.... IP: 148.122.35.* 16.01.07, 13:53
                                  "Zaślepienie miłością" to też idiotyzm. Nic nie zwalnia z rozsądku. Zaślepienie
                                  to fanatyzm a dobrowolne narażenie się na zarażenie śmiertelną chorobą w
                                  wyniku 'zaślepienia' to szczyt idiotyzmu.
                • mike.recz Re: Nie wspolczuje kobietom Simona.... 14.01.07, 16:03
                  I to jest właśnie ciekawe.Ja akurat współczuję tym dziewczynom.Wiem też, że
                  mogły zachować się bardziej rozważnie.Wśród wielu ludzi ta sprawa jednak
                  wywołuje najniższe instynkty i komentarze.
        • nasper31 Re: Nie wspolczuje kobietom Simona.... 14.01.07, 16:33
          to idz i obciągnij jakiemuś czarnuchowi, może też będzie tak miły i czuły i cię
          czymś zarazi.Pewnie swoją czarna miłością ,czułością a na konieć dowartościuje
          cię syfem czy inną murzyńska kiłą.Albo wyjedz do Afryki tam co drugi bambus cos
          ma i ZADEN ci nie odmówi.
          • Gość: piekielnica1 Re: Nie wspolczuje kobietom Simona.... IP: 83.168.96.* 17.01.07, 12:11
            nasper31 napisał:

            > to idz i obciągnij jakiemuś czarnuchowi,

            Ze mną te numery nie przechodzą, bo jestem osobą o dużym zasobie wiedzy o
            kulturach i mentalności obcokrajowców - to po pierwsze.
            Po drugie - wbrew opiniom kościoła i ich wiernym wyznawcom posiadłam szeroką
            wiedzę o seksie - o zagrożeniach i konsekwencjach, jak również przyjemnościach
            płynących z tych kontaktów.
            Wiedzy o seksie szukałam zawsze u wiarygodnych źródeł - nigdy u fanatyków
            takich jak ty i tobiepodobni.

            No i rozumiem kobiety do ktorych ta wiedza nie dotarla winy rodzicow, szkoly,
            kosciola, oraz wulgarnego fanatycznego otoczenia
    • Gość: Klasyk Re: Nie wspolczuje kobietom Simona.... IP: 148.122.35.* 14.01.07, 14:26
      Mnie też nie. Najchętniej obwoziłbym je w klatce po całej Polsce ku
      przestrodze. Niech młodzież patrzy do czego prowadzi kurestwo! Okazuje się, że
      nawet do dawania dupy trzeba używać głowy. A tym głupim pipom w
      imię 'poprawności politycznej' i 'nieulegania stereotypom' nawet tego zabrakło.
      A do tego żyjemy w socjaliźmie i każdy z nas będzie się zrzucał na utrzymywanie
      tych idiotek i tego 'poety' przy życiu. Jak widać rozsądek i trzymanie
      sięjednego partnera jest w naszym kraju karane.
      • Gość: jaija Re: Nie wspolczuje kobietom Simona.... IP: *.elblag.dialog.net.pl 14.01.07, 14:58
        Gość portalu: Klasyk napisał(a):

        > Mnie też nie. Najchętniej obwoziłbym je w klatce po całej Polsce ku
        > przestrodze. Niech młodzież patrzy do czego prowadzi kurestwo! Okazuje się,
        że
        > nawet do dawania dupy trzeba używać głowy.

        A ja bym ciebie poobwoziła w klatce jako przykład skrajnego oszołoma, niestety.
      • Gość: Idefix no i pięknie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.07, 16:28
        ciekawe jak często wymuszasz badania kontrolne na swojej partnerce, bo przy
        takich poglądach, kulturze osobistej i podejściu do życia musisz chyba brać pod
        uwagę, że łatwo oczaruje ją ktoś delikatny, egzotyczny i przede wszystkim
        uwodzicielski, a nie jedynie przepełniony wulgarnie wyrażaną nienawiścią.
        • Gość: Klasyk Re: no i pięknie IP: 148.122.35.* 14.01.07, 16:51
          Nie mierz innych swoją miarą.
          • Gość: Idefix Re: no i pięknie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.07, 22:15
            A czyją mam mierzyć, Twoją? Z tego co piszesz widać że nie jesteś idiotą, a
            tylko zaślepiają Cie uprzedzenia i stereotypy. Przecież te kobiety mogły szukać
            czegoś więcej niż jednorazowej frajdy, ale nawet jeśli, nie zasłużyły na
            odroczony wyrok śmierci. Należy im się współczucie, słowa wsparcia, a nie
            tanie, następcze moralizatorstwo w stylu - mają czego chciały - i to wyrażone
            rynsztokowym językiem.
            • Gość: Klasyk Re: no i pięknie IP: 148.122.35.* 15.01.07, 08:51
              Nic im się nie należy, na pewno nie współczucie. One nie zaraziły się w
              szpitalu podczas transfuzji albo u dentysty. One rozłożyły nogi przed pierwszym
              lepszym facetem dodatkowo pochodzącym z kraju gdzie wirus biega po ulicy. Nic
              dziwnego więc, że znikną niedługo z puli genetycznej ludzkości bo jak się
              okazuje przyroda potrafi radzić sobie z przypadkami beznadziejnej głupoty.
              • jowita771 Re: no i pięknie 16.01.07, 10:51
                Gość portalu: Klasyk napisał(a):

                > przyroda potrafi radzić sobie z przypadkami beznadziejnej głupoty.

                to na pewno z tobą szybko sobie poradzi, jesteś wyjątkowym przypadkiem.
                • Gość: Klasyk Re: no i pięknie IP: 148.122.35.* 16.01.07, 12:08
                  Zobaczymy co na to Matka Natura. Nie sądzę by obróciła mnie w pył przed
                  nałożnicami Simona.
                  • jowita771 Re: no i pięknie 16.01.07, 12:10
                    nie mów hop, nie wiadomo, kto z brzegu.
                    poza tym matka natura zna też inne sposoby na wadliwe geny, masz już dzieci?
                    • Gość: Klasyk Re: no i pięknie IP: 148.122.35.* 16.01.07, 12:12
                      Masz rację, nie wiadomo. Chodzi jednak o to by być rozsądnym i dać sobie jak
                      największe szanse by dożyć starości w dobrym zdrowiu. Tym idiotkom tego
                      rozsądku zabrakło i szybko ich życie się skończy. Oby to było przestrogą dla
                      innych.
      • 18_lipcowa1 tak to jest z Polkami jak zobaczą czarną kuśkę 22.01.07, 17:09
        a do tego jak wierszem gada to juz w ogole
        glupie baby
    • jorge.martinez Re: Nie wspolczuje kobietom Simona.... 14.01.07, 14:57
      ...bo:
      - spały z wykształciuchem;
      - ba, spały z obcym;
      - ba, spały z czarnym;
      - no i wiadomo co mówią o czarnoskórych mężczyznach...

      Ja nie powiem komu nie współczuję. Na pewno współczuję partnerom tych kobiet.
      • troche_inny Re: Nie wspolczuje kobietom Simona.... 14.01.07, 16:00
        jorge.martinez napisał:

        > Na pewno współczuję partnerom tych kobiet.

        :D

        Teraz powazniej.. Wiadomo ze Simon to moralne dno(jak i te pseudo-yntelygenckie
        salony wawy).. ale trzezwo trzeba spojrzec na sytuacje.. Same chcialy.. przeciez
        ich nie zmuszal.. Na 100% w srodowisku mozna bylo slyszec ze to babiarz skoro
        mial taki "przerob".. minimu int sugerowaloby zastanowienie sie czy aby nie
        zarazil sie od jakiejs.. Bo i skad mialy wiedziec ze to towar exportowy :P
        Wspolczuje wszystkim, ktorych to dotknelo i dotknie.. teraz czesc tych dziewczyn
        pewnie nawet bedzie bala sie pojsc przebadac.. Swoja droga niezla bron biologiczna..
        • natalia999 Re: Nie wspolczuje kobietom Simona.... 14.01.07, 17:18
          A co faceci zawsze uzywaja moze prezerwaty gdy sipa z jakikimis panienkami?!buhahaha
          Pewnie wiekszosc z nich ma AIDS.Niech lepiej ida sie przebadac.
          • troche_inny Re: Nie wspolczuje kobietom Simona.... 15.01.07, 01:01
            nie.. faceci beda mscic sie zarazajac kolejne kobiety.. :)
    • taisy Re: twardzioszek jestes. 14.01.07, 17:21
      Zal tych osob, a gnojka ktory ich zarazal wyslalabym na budowe nowych osad
      ludzkich na Marsie...
    • zloteslonko Re: Nie wspolczuje kobietom Simona.... 14.01.07, 20:56
      My Tobie też nie będziemy wspólczuć jesli przydazy Ci się coś tak strasznego i
      niezależnego od Ciebie...
    • Gość: bozia Re: Nie wspolczuje kobietom Simona.... IP: *.chello.pl 14.01.07, 22:26
      Współczuję tym dziewczyną<także ich innym partnerom>HIV to śmiertelna
      choroba.Choroby nie życzy się nawet wrogowi,nawet jeśli jest spowodowana ludzką
      głupotą.Jeśli nikt z Was nie popełnił żadnego błędu w młodości to serdecznie
      gratuluję.Pozdrawiam.
    • Gość: lsm Oczywiscie jak rolę mózgu pzrejmuje f.ut a ps.ta IP: *.lublin.mm.pl 15.01.07, 00:03
      to nie ma czego żałować:D
    • Gość: lola A ja współczuje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.07, 09:02
      A ja współczuję tym wszystkim dziewczynom. Współczuję, że się zaraziły i
      współczuję głupoty... Jak wogóle można uprawiać przygodny seks BEZ
      PREZERWATYWY ??? Już nieważne czy z czarnym, czy z białym...
      Heteroseksualiści, gdzie Wy głowę macie?!!!
    • nancyboy Re: Nie wspolczuje kobietom Simona.... 15.01.07, 09:43
      pl.boy, a Ty czemu nie bierzesz udziału w takich igraszkach?
    • sara.24 Re: Nie wspolczuje kobietom Simona.... 16.01.07, 11:17
      Ciekawe jaki procent tych co tak zdecydowanie potępiają i nie współczują sama
      nigdy nie podejmowała jakichkolwiek ryzykownych zachowań seksualnych. Czy oni
      wszyscy zawsze uprawiają seks tylko w gumkach, z jedną partnerka przez całe
      życie, a na początku i np. co roku dla upewnienia wymagają przedstawienia
      wyników testów na hiv i inne paskudztwa?
      Oczywiście jest różnica ryzykować z kimś znanym z kraju o małej liczbie
      zakażeń, a z czarnym z kraju gdzie zarażona jest duża część społeczeństwa.
      Tylko wielu niestety zbyt łatwo przychodzi zamykanie oczu na swoją
      nieodpowiedzialność i piętnowanie innych.
    • Gość: Magnus Prawda jest taka, ze zdecydowana wiekszosc tych IP: *.dip.t-dialin.net 16.01.07, 11:44
      panienek wywodzac sie z lewicowo-liberalnych srodowisk z typowa dla tego
      srodowiska arogancja uwazala sie pewnie za wyjatkowo postepowe, kosmopolityczne
      i wyksztalcone.Osoby myslace bardziej konserwatywnie niz one to byly pewnie
      glupie, rasistowskie mohery z ciemnogrodu.
      Dzisiaj te same panienki zapewne srogo zaluja swojej tolerancji do mieszkancow
      Afryki i w istnie moherowy sposob klepia do Bozi paciorki, zeby dala im przezyc
      nastepny rok albo moze dwa.
      Mimo wszystko to nie miejsce na "Schadenfreude" i kopanie lezacych.Ja im zycze,
      zeby ktos w tym czasie ktory im zostal wynalazl cos skutecznego na AIDS.A
      lewakom zycze, zeby po tym doswiadczeniu zmadrzeli i przestali slepo nawijac o
      plusach spoleczenstw multi-kulti.
      P.s.
      Dodam, ze identyczny przypadek mial miejsce w Niemczech.Proces sie wlasnie
      odbywa w Wuerzburgu na Bawarii i prokuratura zazadala dla Afrykanczyka
      Kennediego O. 8 lat wiezienia.Udowodniono mu "tylko" 2 przypadki umyslnego
      zakazenia HIV.
      • xtrin Re: Prawda jest taka, ze zdecydowana wiekszosc ty 16.01.07, 11:49
        > A lewakom zycze, zeby po tym doswiadczeniu zmadrzeli i przestali slepo
        > nawijac o plusach spoleczenstw multi-kulti.

        A ja Tobie życzę, byś wreszcie przejrzał na oczy.

        > prokuratura zazadala dla Afrykanczyka Kennediego O. 8 lat wiezienia.

        O wiele za mało.
        • jowita771 Re: Prawda jest taka, ze zdecydowana wiekszosc ty 16.01.07, 12:13
          xtrin napisała:
          > > prokuratura zazadala dla Afrykanczyka Kennediego O. 8 lat wiezienia.
          >
          > O wiele za mało.

          dla niego to może dożywocie



      • Gość: Klasyk Re: Prawda jest taka, ze zdecydowana wiekszosc ty IP: 148.122.35.* 16.01.07, 12:32
        Mądre słowa Magnus. Dzisiejsza 'tolerancja' jest jedynie drobnym i nic nie
        znaczącym przystankiem w historii świata. Tylko konserwatywne wartości
        umożliwią społeczeństwom bogacenie się i bycie zdrowym. Prędzej czy później
        ludzkość to zrozumie. Mimo, że jestem ateistą i antyklerykałem to przykazania 4-
        10 chrześcijańskiego dekalogu staram się stosować w życiu bo one gwarantują
        rozwój i zdrowie. Pozdrawiam.
    • Gość: chwila Mam odmienne zdanie IP: *.chello.pl 16.01.07, 13:12
      pl.boy napisał:

      > Nie współczuję kobietom Simona ani zadnej osobie, ktora zarazila sie HIV w
      > wyniku beztroskich seksualnych igraszek.

      To nie były beztroskie seksualne igraszki, Simon świadomie i metodycznie
      dobierał swoje ofiary. Były to dziewczyny samotne, w ich mniemaniu
      nieatrakcyjne, rozpaczliwie szukające uczucia. Miały nadzieje na udany związek z
      fascynujacym partnerem. I godziły się na dyktowane przez niego warunki, bo były
      w nim po prostu zakochane, lub co najmniej nim zauroczone. Tak bardzo były
      zgłodniałe miłości, tak bardzo bały się utraty jego uczucia, że świadomie
      rezygnowały z zabezpieczenia, z zachowania środków ostrożności.
      Potwierdzeniem tego faktu niech będzie wypowiedź jednej z nich:

      "Beata:

      - Nigdy nie kochaliśmy się z prezerwatywą. Kiedyś, jeden raz, zdarzyło się, że
      nalegałam, żeby ją założył. Do niczego wtedy między nami nie doszło. Dla niego
      seks w prezerwatywie to nie seks".

      Jasne, że nie. Użycie prezerwatywy zniweczyłoby jego zbrodnicze zamiary.
      Brakuje słów, by określić jego okrucieństwo...

      • Gość: Klasyk Re: Mam odmienne zdanie IP: 148.122.35.* 16.01.07, 13:16
        Tak bardzo były
        > zgłodniałe miłości, tak bardzo bały się utraty jego uczucia, że świadomie
        > rezygnowały z zabezpieczenia, z zachowania środków ostrożności.

        Ubierasz czysty idiotyzm w poetyckie słowa.
        • Gość: chwila Re: Mam odmienne zdanie IP: *.chello.pl 16.01.07, 13:26
          Gość portalu: Klasyk napisał(a):

          > Ubierasz czysty idiotyzm w poetyckie słowa.

          Staram się je po prostu zrozumieć...
          Przeczytałam ich wypowiedzi i zwyczajnie, po ludzku zrobiło mi się ich żal.
          • Gość: Klasyk Re: Mam odmienne zdanie IP: 148.122.35.* 16.01.07, 13:29
            Masz miękkie serce, ja nie umiem użalać sięnad głupotą. Mam tylko nadzieję, że
            ludzie zrozumieją do czego prowadzi 'poprawność polityczna'.
      • xtrin Re: Mam odmienne zdanie 16.01.07, 13:34
        > Simon świadomie i metodycznie dobierał swoje ofiary.

        Niestety, był w tym też piekielnie dobry.

        > Jasne, że nie. Użycie prezerwatywy zniweczyłoby jego zbrodnicze zamiary.

        Hmm... czy istnieją jakieś przesłanki by uznać, że jego zamiarem było zarażenie
        tych kobiet?
        • Gość: jaija Re: Mam odmienne zdanie IP: *.elblag.dialog.net.pl 16.01.07, 13:56
          Mnie się wydaje, że on po prostu to wszystko miał gdzieś - czy ma wirusa, czy
          nie, chodziło mu wyłącznie o własną przyjemność. I to jest najbardziej
          zatrważające - dziewczynom chodziło o coś więcej, a "zyskały" niestety tylko
          choróbsko i teraz jeszcze nimi jakieś pacany wycierają sobie zafałszowane gęby.
        • Gość: chwila Re: Mam odmienne zdanie IP: *.chello.pl 16.01.07, 14:03
          xtrin napisała:

          > Hmm... czy istnieją jakieś przesłanki by uznać, że jego zamiarem było
          > zarażenie tych kobiet?

          Nie twierdzę, że jego credem życiowym, misją do spełnienia było zarażanie
          kobiet. Twierdzę natomiast, że świadomie je zarażał. Potwierdzenie można znaleźć
          chociażby w artukule, do którego podałaś link w autorskim wątku. Wystarczy
          chociażby wypisać daty, ustalić chronologię wydarzeń i wszystko stanie się
          jasne. "Pozatem" wiedział o swojej chorobie, znał jej konsekwencje, a mimo to
          uprawiał seks bez zabezpieczeń. O czym to świadczy?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja