maajka00
15.01.07, 14:27
Pracuję częściowo w domu. I od rana czasami w nalotach kilka razy dziennie:
dzień dobry, zapraszam pania na cotygodniowy pokaz pościeli
bawełnianej.....(jasne, bo w sklepach nie ma pościeli); witam panią, chciałam
pani polecić nowe wydanie wspaniałego niespotykanego atlasu świata, ma nawet
zdjęcia NASA... (jasne, każdy atlas ma); dzień dobry! w jaki sposób kupuje
pani sprzet komputerowy i drukarki? ...(a g to panią obchodzi!).
I tak dalej itp. Czy was nie trafia biała gorączka? Czy to mozna jakoś
zablokować????
Na deser codziennie gdy wyjmuję ze skrzynki na listy pocztę jestem uraczona
sterta śmieci - ulotek, których nawet nie zabieram do domu tylko wywalam na
dole do kosza. Zresztą widzę że wszyscy to robią.
Co za świat!:)