k.ra.t.k
21.01.07, 11:48
Co to w ogóle za sport. Równie dobrze możnaby rozgrywać zawody w skakaniu na
główkę z piątego piętra. Nie rozumiem Polaków, którzy się tym pasjonują. Jakiś
tam Małysz jest dla tego przypadkowego społeczeństwa bohaterem, chyba tylko z
braku innych sukcesów. Nie dość że Polska raczej nie kojarzy się za granicą z
niczym dobrym, do teraz będzie się wszystkim kojarzyć z tragedią czeskiego
skoczka. A nie byłoby tego, gdyby nie było tego głupiego konkursu. Powinien to
być ostatni konkurs skoków w Zakopanem i w ogóle w Polsce. A skocznie należy
zaorać, żeby nie kusiły.