mg2005
03.02.07, 12:11
Na ten temat dyskutuję obecnie na innym wątku, dot. innego tematu -
dlatego postanowiłem przenieść tę dyskusję na osobny wątek - zwłaszcza,
że 'ateizm' zasługuje na osobny wątek :)
W toku w/w dyskusji zaznaczyło się parę kwestii:
- czy ateizm jest 'wiarą' czy 'niewiarą' ?
- czy ateizm jest poglądem racjonalnym czy nieracjonalnym ?
- czy ateizm jest "religią" ?
Na początek przedstawię krótko moją opinię:
Ateizm jest negacją istnienia Boga ("Bóg nie istnieje") , przy jednoczesnym
braku dowodu na to twierdzenie . A więc ateista przyjmuje to twierdzenie na
wiarę, dlatego ateizm jest 'wiarą w nieistnienie Boga'.
Ateizm należy odróżnić od 'niewiary w Boga' ("Nie wierzę ,że Bóg istnieje,
ale tego nie wykluczam")
Dlatego 'ateista' i 'niewierzący' - to dwa różne zjawiska.
Czy ateizm jest racjonalny ? Moim zdaniem - nie, ponieważ "za" istnieniem
Boga jest więcej przesłanek (istnienie świata, powstanie świadomości, wolnej
woli i moralności - w toku materialnej ewolucji), niż "przeciw" (chyba tylko
"brzytwa Okhama" - choć w tym wypadku i to jest problematyczne).
Czy ateizm jest 'religią' ? W ścisłym sensie, oczywiście nie, ale dogmatyczną
wersję ateizmu można umownie nazwać 'religią', bo opiera się na wierze
w dogmat - nieudowodnione twierdzenie przyjęte jako pewnik.
Zapraszam do dyskusji.