Gejom się odwidziało i nie chcą niedyskryminacji

03.02.07, 21:07
I będą teraz musieli wpuszczać brudnych heteryków do klubów gay-only...

www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=148&ShowArticleId=30384
Brytyjscy geje pragną... dyskryminacji

Zaskakujący zwrot akcji w trwającym w Wielkiej Brytanii konflikcie o
równouprawnienie homoseksualistów. Przeciw ustawie zakazującej dyskryminacji
protestują… sami homoseksualiści - zauważa DZIENNIK.

Przeforsowywana przez rząd Tony’ego Blaira regulacja mówi, że nikt nie może
być ze względu na swoją orientację seksualną dyskryminowany w dostępie do dóbr
i usług.

Ten pozornie mało kontrowersyjny zapis wzbudził jednak ogromne protesty grup
religijnych, bo w praktyce oznacza on np., że chrześcijańskie agencje
adopcyjne nie mogą odmówić przyznania dziecka parze homoseksualnej, a parafia
- wynajęcia sali na homoseksualne wesele. Pomimo że przeciwko ustawie wspólnie
protestowały Kościoły katolicki i anglikański oraz muzułmanie i żydzi,
laburzystowski rząd zapowiedział, że nie uczyni wyjątku i nikogo nie zwolni z
obowiązku jej przestrzegania.

Gdy jednak okazało się, że antydyskryminacyjna ustawa działa w obie strony,
niektórym homoseksualistom już się przestała podobać. Głośno protestuje
zwłaszcza gejowski przemysł turystyczno-rozrywkowy.

Hotele i pensjonaty dla homoseksualistów będą miały obowiązek przyjmować pary
heteroseksualne, zakazane będą kluby i imprezy tylko dla homoseksualistów, a
nawet ogłoszenia mówiące „gay only”. A obroty tego przemysłu są niebagatelne:
szacunkowe dane mówią o ponad 3,5 miliarda funtów rocznie; z samych tylko
Stanów Zjednoczonych co roku przyjeżdża do Wielkiej Brytanii prawie 150
tysięcy homoseksualnych turystów.

Co więcej, homoseksualiści są uważani za dobrych klientów, bo zarabiają zwykle
powyżej średniej, a z racji braku zobowiązań rodzinnych mogą więcej
przeznaczać na rozrywki.

"Jesteśmy wyjatkowym miejscem i przyjmujemy tylko gejów i biseksualistów.
Jeśli wejdzie w życie ta ustawa, obawiam się, że będziemy musieli zamknąć nasz
hotel. Tzw. ustawa antydyskryminacyjna jest tak naprawdę dyskryminacyjną, bo
dyskryminuje gejów" - mówi dziennikowi "The Times" John Bellamy, który
prowadzi hotel Hamilton Hall w Bournemouth w południowej Anglii.
    • Gość: student otoz to IP: *.compi.net.pl 03.02.07, 21:26
      zawsze mnie zastanawialo jak to jest z ta tolerancja - bo jak narazie to dziala
      tylko w jedna, politycznie poprawna, strone. jak gej obrazi mnie (bo sie
      wkurzyl) to on sie tylko wkurzyl. jak ja obraze geja (bo sie wkurzylem) to
      jestem homofob...
      • homo-seksualista Re: otoz to 03.02.07, 22:38
        jak gej obrazi mnie (bo sie
        > wkurzyl) to on sie tylko wkurzyl. jak ja obraze geja (bo sie wkurzylem) to
        > jestem homofob...

        Nie przesadzaj, tak nie jest.
        Jeśli go obrazisz poprostu to ok, ale jeśli wmieszasz w to jego orientację np.
        nazywając go pedałem to jesteś homofob.
    • qqazz Re: Gejom się odwidziało i nie chcą niedyskrymina 03.02.07, 21:38
      Cóz to tylko potwierdza opinie ze im nie chodzi o niedyskryminacje tylko o
      specjalne traktowanie.


      pozdrawiam
    • homo-seksualista Re: Gejom się odwidziało i nie chcą niedyskrymina 03.02.07, 22:45
      Sorry, ale nie rozumiecie co czytacie? Widzicie to co chcecie zobaczyć, z
      artykułu jasno wynika że przeciwne ustawie są środowiska ZARABIAJĄCE na
      homoseksualistach, nie zaś sami geje czy lesbijki.
      Swoją drogą autor artykułu popisał się niesamowitą nieznajomością tematu...
      • heretic_969 Re: Gejom się odwidziało i nie chcą niedyskrymina 04.02.07, 00:01
        > Sorry, ale nie rozumiecie co czytacie? Widzicie to co chcecie zobaczyć, z
        > artykułu jasno wynika że przeciwne ustawie są środowiska ZARABIAJĄCE na
        > homoseksualistach, nie zaś sami geje czy lesbijki.

        Jasne, przecież wiadomo, że kluby gejowskie należą prawie wyłącznie do heteryków.
        A poza tym Ty też chyba czegoś nie rozumiesz... Te środowiska zarabiające na
        homoseksualistach protestują, bo obawiają się utraty klientów homoseksualnych.
        • homo-seksualista Re: Gejom się odwidziało i nie chcą niedyskrymina 04.02.07, 00:11
          heretic_969 napisał:

          > A poza tym Ty też chyba czegoś nie rozumiesz... Te środowiska zarabiające na
          > homoseksualistach protestują, bo obawiają się utraty klientów homoseksualnych.

          No dokładnie, ale gdzie tu dyskryminacja lub niedyskryminacja gejów?
          • heretic_969 Re: Gejom się odwidziało i nie chcą niedyskrymina 04.02.07, 00:25
            > No dokładnie, ale gdzie tu dyskryminacja lub niedyskryminacja gejów?

            Ja nigdzie nie napisałem o dyskryminacji.
            Mi chodzi o to, że najwyraźniej homo-konsumentom nie jest w smak dzielenie się
            klubami czy turystyką z heteroseksualistami, a producenci to wyczuwają i dlatego
            protestują.
            • homo-seksualista Re: Gejom się odwidziało i nie chcą niedyskrymina 04.02.07, 00:36
              Artykuł jest o dyskryminacji.
              Nie o to chodzi, to homo-biznesowi jest nie w smak by homo-konsumenci musieli
              sie dzielić z heterykami. Ci pierwsi zdaja sobie sprawę że gdy homo nie będą
              chcieli się dzielić to pójdą gdzie indziej, a normalnych klubów jest pełno,
              większa konkurencja...

              • heretic_969 Re: Gejom się odwidziało i nie chcą niedyskrymina 04.02.07, 00:51
                > Nie o to chodzi, to homo-biznesowi jest nie w smak by homo-konsumenci musieli
                > sie dzielić z heterykami. Ci pierwsi zdaja sobie sprawę że gdy homo nie będą
                > chcieli się dzielić to pójdą gdzie indziej, a normalnych klubów jest pełno,
                > większa konkurencja...

                No właśnie. Homoseksualiści chcą miec kluby i niektóre oferty turystyczne
                wyłącznie dla siebie. Inaczej by z nich nie korzystali, tylko z tych
                "normalnych", prawda?
                • homo-seksualista Re: Gejom się odwidziało i nie chcą niedyskrymina 04.02.07, 01:25
                  heretic_969 napisał:
                  > No właśnie. Homoseksualiści chcą miec kluby i niektóre oferty turystyczne
                  > wyłącznie dla siebie. Inaczej by z nich nie korzystali, tylko z tych
                  > "normalnych", prawda?

                  Tak, jednak jest to kwestia także indywidualna i kulturowo-terytorialna, w
                  Polsce takie kluby być muszą ze względu na brak akceptacji. Pomimo że nie mogę
                  swobodnie bawić się z moim chłopakiem w normalnych klubach do gejowskich nie
                  chadzamy, co najwyżej do takich gay-friendly.
                  A wracając do sedna sprawy to masz rację, zależność między homo-biznesem a homo-
                  klientelą jest ewidentna. Są geje i geje jedni chcą normalności inni jak już
                  ktoś tu pisał specjalnego traktowania. I ci drudzy z takiej ustawy zadowoleni
                  nie będą, zakładając oczywiście że rzeczywiście na gejowskie oferty heterycka
                  większość się rzuci.
                  • mg2005 homo-ksenofobia... 04.02.07, 11:05
                    Z artykułu wynika, że duża część pederastów jest nastawiona ksenofobicznie
                    do 'heteryków'. Dlaczego chcą mieć kluby i hotele "gay only" ?...
                    Czy uważają 'heteryków' za dewiantów ?... :))))
    • homo-seksualista Re: Gejom się odwidziało i nie chcą niedyskrymina 03.02.07, 22:55
      W UK nie ma problemu dyskryminacji jako takiej wszelkie jej przejawy to
      przypadki marginalne, a protesty "hotelarzy" wzbudził zapis o równości w
      dostępie do usług i innych komercyjnych dóbr.
      Oj daleko Polsce do tak komfortowej sytuacji...
    • red.adam A wyobraźcie sobie taką sytuację. 04.02.07, 14:34
      Jakaś modna knajpa, a przy wejściu napis "hetero only" "gejom wstęp wzbroniony".
      I co?? Właściciela owej knajpy z miejsca okrzyknięto by "homofobem". Dlaczego
      właściciela "gejowskiego" klubu z taką samą (tylko, że na odwrót) tabliczką nie
      okrzykną "heterofobem" co?
      • xtrin Re: A wyobraźcie sobie taką sytuację. 04.02.07, 15:15
        > Jakaś modna knajpa, a przy wejściu napis "hetero only" "gejom wstęp
        > wzbroniony". I co?? Właściciela owej knajpy z miejsca okrzyknięto by
        > "homofobem". Dlaczego właściciela "gejowskiego" klubu z taką samą (tylko,
        > że na odwrót) tabliczką nie okrzykną "heterofobem" co?

        Z tego samego powodu, dla którego "Babskie Lato" jest miłym miejsce ma plotki w
        żeńskim gronie, a klub "men only" wyrazem szowinistycznej bezsilności, albo dla
        którego "jestem dumny, że jestem czarny" to wyraz rasowej samoświadomości, a
        "jestem dumny, że jestem biały" - faszystowskiego rasizmu.
        Innymi słowy - kwestia czasu.
        • red.adam Re: A wyobraźcie sobie taką sytuację. 04.02.07, 17:58
          Na jakiej podstawie tak twierdzisz. Czyli każdego mierzyć inną miarą? Bzdura.
          Czarny mówiący, że jest dumny z tego, że jest czarny jest przejawem
          faszystowskiego rasizmu tak samo jak w analogicznej sytuacji z białym człowiekiem.

          Czyli jeśli czarny zabije białego, to jest przejaw "rasowej samoświadomości"i to
          go usprawiedliwia. Natomiast biały zabijający czarnego robi to z pobudek
          rasistowsko-faszystowskich co jest ze wszech miar godne potępienia. Dziwna ta
          twoja logika. Oj dziwna.
          • xtrin Re: A wyobraźcie sobie taką sytuację. 04.02.07, 18:17
            > Dziwna ta twoja logika. Oj dziwna.

            W którym to miejscu wyczytałeś, że podzielam takie podejście, co?
            Po prostu rozumiem jego źródła.
            • kochanica-francuza Re: A wyobraźcie sobie taką sytuację. 04.02.07, 18:43
              xtrin napisała:

              > > Dziwna ta twoja logika. Oj dziwna.
              >
              > W którym to miejscu wyczytałeś, że podzielam takie podejście, co?
              > Po prostu rozumiem jego źródła.

              Źródłem jego jest fakt, że przez wieki oficjalny świat był "men only" i "hetero
              only". Czyli, krótko mówiąc, historia.
              • xtrin Re: A wyobraźcie sobie taką sytuację. 04.02.07, 18:45
                > Źródłem jego jest fakt, że przez wieki oficjalny świat był "men only"
                > i "hetero only". Czyli, krótko mówiąc, historia.

                To właśnie napisałam nieco niżej. "White hetero men only" tak kwoli ścisłości.
                • kochanica-francuza Re: A wyobraźcie sobie taką sytuację. 04.02.07, 18:48

                  > To właśnie napisałam nieco niżej. "White hetero men only" tak kwoli ścisłości.
                  >
                  A no tak. Kwestia Czarnych też nam się pojawiła.
            • kochanica-francuza Re: A wyobraźcie sobie taką sytuację. 04.02.07, 18:45
              xtrin napisała:

              > > Dziwna ta twoja logika. Oj dziwna.
              >
              > W którym to miejscu wyczytałeś, że podzielam takie podejście, co?
              > Po prostu rozumiem jego źródła.
              >
              Była gdzieś knajpa, nazwy nie pomnę, gdzie nie wpuszczano kobiet, twierdząc, że
              "Każda kobieta jest prostytutką, a kobieta samotna jest nią NA PEWNO (sic!)".

              Takie podejście do samotnych kobiet nam się teraz odbija nierównością w
              "klubiarstwie". I słusznie.
              • xtrin Re: A wyobraźcie sobie taką sytuację. 04.02.07, 18:52
                > Była gdzieś knajpa, nazwy nie pomnę, gdzie nie wpuszczano kobiet,
                > twierdząc, że "Każda kobieta jest prostytutką, a kobieta samotna
                > jest nią NA PEWNO (sic!)".

                Takie podejście jest oczywiście dysktyminacją i mieć miejsca nie powinno.
                Natomiast "nie wpuszczamy kobiet, bo w tym klubie mężczyźni chcą bawić się
                wyłącznie we własnym gronie" - no problem.
                Podobnie jak "peredastom wstęp wzbroniony, bo to zboczeńcy" jest
                niedopuszczalne, ale "wstęp tylko dla heteroseksualistów, bo nasi klienci
                szukają tutaj drugiej połówki przeciwnej płci" - jak najbardziej ok.
              • red.adam Re: A wyobraźcie sobie taką sytuację. 04.02.07, 18:53
                Czyli jeśli czarni byli uciskani przez ponad 200 lat, to teraz czarni muszą
                uciskać białych przez następne 200 lat.

                No to już wiem o co chodzi feministkom. Im nie chodzi o żadne równouprawnienie,
                im chodzi po prostu o zemstę.
                • kochanica-francuza Re: A wyobraźcie sobie taką sytuację. 04.02.07, 18:56

                  > No to już wiem o co chodzi feministkom. Im nie chodzi o żadne równouprawnienie,
                  > im chodzi po prostu o zemstę.

                  Jedno drugiemu nie przeszkadza. ;-)


                  O ile wiem, w filmach zemsta na kimś, kto zrobił nam krzywdę, jest wysoce
                  pozytywną wartością?

                  Czyżby w realu było inaczej?
                  • red.adam Re: A wyobraźcie sobie taką sytuację. 04.02.07, 19:03
                    > Jedno drugiemu nie przeszkadza. ;-)

                    Jednak przeszkadza. Równouprawnienie kobiet i mężczyzn oznacza równe prawa
                    zarówno dla jednych jak i dla tych drugich. Zemsta oznaczała by w tym przypadku
                    radykalne ograniczenie praw mężczyznom na rzecz przywilejów kobiet.

                    ps. Nie czerp wiedzy z filmów.
                    • kochanica-francuza Re: A wyobraźcie sobie taką sytuację. 04.02.07, 19:23

                      > radykalne ograniczenie praw mężczyznom na rzecz przywilejów kobiet.

                      He,he.
                      >
                      > ps. Nie czerp wiedzy z filmów.

                      Dlaczego? Nie chodzi mi o wiedzę dotyczącą realiów, tylko wartości.

                      Moim kuturoznawczym zdaniem , popularne filmy wyrażają pewne zbiorowe uczucia
                      (pochodzące ze zbiorowej świadomości bądź podświadomości). Niektóre filmy mają
                      nawet znaczenie paramagiczne, będąc reakcją na zjawiska kulturowe/społeczne. Co
                      jest w filmach, musi drzemać w naszych duszach , inaczej byśmy na nie (filmy)
                      nie chodzili. Hehe. Powtarzam, mówię o filmach popularnych, nie artystycznych.
                    • kochanica-francuza Re: A wyobraźcie sobie taką sytuację. 04.02.07, 19:23

                      > ps. Nie czerp wiedzy z filmów.

                      Powiedziałabym, że to nie jest odpowiedź.
                • kochanica-francuza Feministka nie gej i nie Czarny 04.02.07, 18:56
                  nie wrzucać do jednego worka!
                • xtrin Re: A wyobraźcie sobie taką sytuację. 04.02.07, 18:58
                  > No to już wiem o co chodzi feministkom. Im nie chodzi o żadne
                  > równouprawnienie, im chodzi po prostu o zemstę.

                  Jednak nie wiesz :).
                  • kochanica-francuza Re: A wyobraźcie sobie taką sytuację. 04.02.07, 18:59

                    > Jednak nie wiesz :).
                    >
                    On wie skądinąd, nie musiał pytać feministek. Ten typ tak ma. ;-)
                    • kochanica-francuza Re: A wyobraźcie sobie taką sytuację. 04.02.07, 19:02
                      niestety muszę was opuścić celem pisania pracy na zaliczenie
                      :-(((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((
                      • xtrin Re: A wyobraźcie sobie taką sytuację. 04.02.07, 19:47
                        Powodzenia! :)
                        • kochanica-francuza Re: A wyobraźcie sobie taką sytuację. 04.02.07, 22:41
                          xtrin napisała:

                          > Powodzenia! :)
                          >
                          dziękuję. :-) na razie napisałam, jeszcze facio musi ocenić ;-)
    • xtrin Re: Gejom się odwidziało i nie chcą niedyskrymina 04.02.07, 16:33
      Wchodzą w tą sprawę dwie kwestie.

      Pierwsza - poważna - to pytanie o granice prawnej ochrony przed dyskryminacją.
      Oczywistym jest, że nie wolno dyskryminować w kwestiach najważniejszych: prawo
      do życia, zdrowia, godności ludzkiej, wolności sumienia przynależy się
      wszystkim, bez względu na płeć, kolor skóry, wyznanie czy orientację seksualną.
      Problem pojawia się, gdy ów zakaz dyskryminacji ściera się ze świętym prawem
      własności. I tutaj nie znaleziono chyba póki co złotego środka.
      Czasami wchodzi to na podstawowe prawa - np. prawo do pracy. Czy wolno zwolnić
      kogoś tylko dlatego, że jest czarnoskóry? Nie. Ale z drugiej strony żadne prawo
      nie może nam nakazać zatrudnienia czarnoskórego do reklamy szamponu dla
      blondynek. Tutaj liczy się po prostu zdrowy rozsądek i rzeczowe uzasadnienie.
      Firma prywatna powinna mieć natomiast pełne prawo doboru klientów wedle
      wybranego klucza. Jeżeli założę knajpę dla leworęcznych to jest to moje święte
      prawo nie wpuszczać do niej praworęcznych. Prawo rynku zweryfikuje, czy ma ona
      sens istnienia czy nie. To jednak nie powinno się odnosić do działalności
      finansowanej z budżetu czy jakkolwiek inaczej ściśle od państwa zależne - jeżeli
      więc katolickie agencje adopcyjne korzystają z publicznych pieniędzy i działają
      pod państwową kuratelą to nie mają prawa dyskryminować.

      Druga - raczej kosmetyczna - to fenomen przechylonego wahadła.
      Klub "gej only" niczym się nie różni od "hetero only", a jednak będą one jeszcze
      przez długi czas wzbudzać różne emocje. Podobne mechanizmy można zauważyć w
      kwestii koloru skóry czy płci. I nie ma w tym nic dziwnego, to naturalny proces,
      gdy grupa dopiero co wyzwolona z poważnej dyskryminacji jest czuła na każdy jej,
      nawet najdrobniejszy i najbardziej uzasadniony przejaw. I naturalnym jest, że
      pewne tej grupy jednostki są tego świadome, inne nie. To wymaga czasu i nie ma
      co się oburzać. Natomiast prawo winno być uchwalane tak, by wahadło znalazło
      równowagę.
    • kochanica-francuza O, biedne sierotki 04.02.07, 18:41
      Chcieli wejść do chrześcijańskich enklaw, a swoje enklawy jednak zachować?

      A tu dupa (nomen omen), drodzy geje.

      Hihi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja