czemu nie jezdzicie rowerami?

    • vulpe_cula Re: czemu nie jezdzicie rowerami? 10.02.07, 11:24
      Gdy mieszkałam w Krakowie znałam kilka osób, które korzystały wyłącznie z
      rowerowej formy komunikacji. Miały wieczny problem z zaparkowaniem swoich
      pojazdów (zwykle zostawało przymocowanie do jakiegoś znaku drogowego, co wszak
      jest nielegalne). Najtwardsi jeździli rowerem przez cały rok nie bacząc na
      potłuczenia z powodu poślizgów. Kondycję i zdrowie mieli rzeczywiście końskie,
      ale dwie z tych osób miały wypadki, w których poniosły poważne obrażenia głowy.
      Najprościej mówiąc jeżdżenie na rowerze jest niebezpieczne ( a - brak tras, b -
      chamstwo kierowców samochodowych, c - warunki klimatyczne, d - brak kultury
      wśród rowerzystów nakazującej jeżdżenie w kasku, e .....) i dlatego nie jeżdżę
      rowerem.
      • Gość: Roberto Re: czemu nie jezdzicie rowerami? IP: *.broadband.pl 10.02.07, 21:18
        vulpe_cula napisała:

        > Miały wieczny problem z zaparkowaniem swoich
        > pojazdów (zwykle zostawało przymocowanie do jakiegoś znaku drogowego, co wszak
        > jest nielegalne).

        Dziwne...Rower mozna przypinac takze do latarni, slupa wysokiego napiecia,
        kraty, barierki, poreczy a nawet drzewa etc.

        > Najtwardsi jeździli rowerem przez cały rok nie bacząc na
        > potłuczenia z powodu poślizgów.

        Jakie potluczenia? Ja dopuki nienaluczylem sie jezdzic na sliskiej nawierzchni
        wywracalem sie kilka razy ale strach byl znacznie wiekszy od skutkow upadku.

        > Kondycję i zdrowie mieli rzeczywiście końskie,
        > ale dwie z tych osób miały wypadki, w których poniosły poważne obrażenia
        głowy.

        A ile osob mialo wypadki wsrod kierowcow, ktorych znasz?
        Zapewne wielu, nieprawdaz?

        > Najprościej mówiąc jeżdżenie na rowerze jest niebezpieczne
        ( a - brak tras,

        Moze tylko do jazdy z dziecmi.

        b -
        > chamstwo kierowców samochodowych,

        Ktore tak samo jest odczuwalne przez pozostalych kierowcow

        > c - warunki klimatyczne,

        Nie rozumiem co masz na mysli.
        Przeciez jak jest 30 st to mozna jezdzic, nieprawdaz?
        Mozna takze jezdzic przy 20 st C.
        Gdy jest 10 st C takze mozna jezdzic tylko trzeba zalozyc polar.
        Przy 0 st takze mozna jezdzic tylko trzeba zalozyc cos p-deszcz.
        Rowniez przy - 10 st jezdzilem.
        Takze temperatura -20 st C mnie nie zatrzymala. Wystarczy miec 3 warstwy spodni
        i 5 na plecy. Co wiecej...przy tej temperaturze bylem jedyny, ktory nie mial
        spoznienia.
        Przy - 30 st C nie jezdzilem gdyz ... jeszcze takiej temp nie doswiadczylem w
        Polsce.

        > d - brak kultury
        > wśród rowerzystów nakazującej jeżdżenie w kasku,

        Nie rozumiem tego. Moze bys tak rozwinal...

        > e .....)

        ????????????????

        i dlatego nie jeżdżę
        > rowerem.

        A ja mysle, ze poprostu jestes leniwy, nieprawdaz?
    • cledomro Re: czemu nie jezdzicie rowerami? 11.02.07, 00:06
      jeździmy, jeździmy, zwłaszcza we wrocławiu:).
      • Gość: Maria Re: czemu nie jezdzicie rowerami? IP: *.npgo.pl 11.02.07, 10:06
        Jeździmy, także w Warszawie i to nie tylko góralami. Wyobrażacie sobie jak by
        wyglądała babcia na góralu [72 lata]. Jeżdzę na rowerze [wraz z mężem],
        oczywiście tylko w sezonie [od wiosny do późnej jesieni] na swoją działeczkę
        pod Warszawą [tj ok. 20 km]. Jak widzę to sporo starszych ludzi przyjeżdża na
        działki na rowerach wraz z całymi rodzinami. Z mojej dzielnicy bardzo łatwo
        wyjechać ścieżkami rowerowymi na Wał Miedzeszyński i dalej Wałem Miedzeszyńskim
        hajda na moją działeczkę.
        Przygodę z rowerem rozpoczęłam w swojej młodości. Zawsze jak wyjeżdżaliśmy na
        wczasy to tylko z rowerami. Na rowerach jeżdżą: mój syn, synowa i oczywiście
        wnuk.
        • Gość: kalcia Re: czemu nie jezdzicie rowerami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.07, 12:33
          uwielbiam jeżdzić rowerem
          • Gość: ggh uwielbiam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.07, 12:38
            gb
    • Gość: Hehehe Re: czemu nie jezdzicie rowerami? IP: *.com.pl 11.02.07, 13:25
      W Polsce jest zimniejszy kimat-przynajmniej zimą.A raczej dziś rano w
      Białymstoku trudno by było spotkać rowerzystę-przy temperaturze ok -20 stopni.
      • Gość: 2342 Re: czemu nie jezdzicie rowerami? IP: *.pools.arcor-ip.net 11.02.07, 17:15
        > W Polsce jest gorszy kimat-przynajmniej latem.A raczej dziś rano w
        > Białymstoku trudno by było spotkać rowerzystę-przy temperaturze ok 20 stopni.
      • Gość: Roberto Re: czemu nie jezdzicie rowerami? IP: *.broadband.pl 12.02.07, 18:42
        Jestem pewien, ze w Bialymstoku przy + 20 st C niewiele jest wiecej
        rowerzystow. Ot taki narod...leniwcow.
    • meps3 Re: czemu nie jezdzicie rowerami? 11.02.07, 14:46
      Nie jeżdzimy rowerami bo po prostu trzeba pedałować żeby jeschać a jak widać
      większość woli być wożona.

      Przecież to takie proste:)
      • des4 Re: czemu nie jezdzicie rowerami? 12.02.07, 08:16
        Zakazałem swoim podwładnym jezdy do pracy rowerami odkąd dwoch z nich jeden po
        drugim miało wywrotki i siedzieli po kilka tygodni na zwolnieniu...
        • tallka Re: czemu nie jezdzicie rowerami? 12.02.07, 15:14
          Rower to wspaniały pojazd. Ja jeżdżę do pracy ok. 20 min.to jest 6 km. w jedną
          stronę i czuję się super. W pracy się przebieram w kostium i szpilki i gotowe,
          nie muszę dodatkowo uprawiać aerobiku lub biegać w dresie po pracy. Czynię tak
          od czterech lat i jestem szczęśliwa gdy pedałuję sobie. Jeżdżę przyjemną trasą
          wzdłuż lasu i niskiej zabudowy prawie bez ruchu. Rower odstawiam tylko wtedy gdy
          na drogach leży śnieg, po za tym nic mnie nie zatrzyma :>! Polecam wszystkim.
        • Gość: Roberto Re: czemu nie jezdzicie rowerami? IP: *.broadband.pl 12.02.07, 18:45
          des4 napisał:

          > Zakazałem swoim podwładnym jezdy do pracy rowerami odkąd dwoch z nich jeden
          po
          > drugim miało wywrotki i siedzieli po kilka tygodni na zwolnieniu...

          A jak mieli wypadki samochodowe, lapali gumy, stali w korkach to to
          tolerowales? Zalosne...
        • shp80 Re: czemu nie jezdzicie rowerami? 13.02.07, 04:07
          des4 napisał:

          > Zakazałem swoim podwładnym jezdy do pracy rowerami odkąd dwoch z nich jeden
          > po drugim miało wywrotki i siedzieli po kilka tygodni na zwolnieniu.

          Ciekawe, co na to rzecznik praw obywatelskich...
          Osobiście nie sądzę, bym się stosował do takich zakazów. Nie masz prawa ingerować w to, czym kto dojeżdża do pracy. Choćbym jechał na krowie...
    • eliza_dm Re: czemu nie jezdzicie rowerami? 12.02.07, 19:03
      Jezdzilam do pracy rweorem przez kilka lat. teraz nie jezdze - w koncu mam
      samochod. Chociaz chcialoby sie, tylko nie chce sie meczyc. Dopadlo mnie chyba
      lenistwo kierowcy :-0
      • robertrobert1 Re: czemu nie jezdzicie rowerami? 13.02.07, 11:02
        eliza_dm napisała:

        > Jezdzilam do pracy rweorem przez kilka lat. teraz nie jezdze - w koncu mam
        > samochod. Chociaz chcialoby sie, tylko nie chce sie meczyc. Dopadlo mnie
        chyba
        > lenistwo kierowcy :-0

        Owszem i mnie sie to zdarza ale pomysl sobie ile zyskasz ( zdrowie, finanse,
        czas) jesli znowu zaczniej jezdzic rowerem.
    • karus100 Re: czemu nie jezdzicie rowerami? 12.02.07, 19:09
      Nie wyobrażam sobie, żeby jeździć do pracy rowerem, bo dojechałabym tam cała
      spocona, a nie mogłabym taka nieświeża siedzieć w pracy, miałabym opory przed
      kontaktem z ludźmi:)

      Ale gdyby w mojej firmie była możliwość skorzystania z prysznica- to bardzo
      chętnie przerzuciłabym się na rower.
      • shp80 Re: czemu nie jezdzicie rowerami? 13.02.07, 04:19
        Ciągle to samo "pocę się.." "nie wyobrażam sobie"... Nie dość, że ten naród jeden z najbardziej otyłych w Europie, to jeszcze kompletnie bez wyobraźni :)

        Żeby na dystansie rzędu kilku km się spocić, to trzeba naprawdę gnać.. Ja też się pocę, jak każdy, ale umiem kontrolować wysiłek.. Poza tym, im częściej człowiek się rusza, tym więcej kilometrów potrzeba, by się zmęczył. Proste.

        Ale to wasze ciała, wasze zdrowie. Nikt do niczego nie zmusza. Tylko swoim zachowaniem też innych nie zmuszajcie (np. rowerzystów do uciekania na chodniki)
        • Gość: camel Re: czemu nie jezdzicie rowerami? IP: 81.19.200.* 13.02.07, 08:21
          no coz...najwyrazniej Polacy to bardzo potliwy narod:)))
      • robertrobert1 Re: czemu nie jezdzicie rowerami? 13.02.07, 11:06
        karus100 napisała:

        > Nie wyobrażam sobie, żeby jeździć do pracy rowerem, bo dojechałabym tam cała
        > spocona, a nie mogłabym taka nieświeża siedzieć w pracy, miałabym opory przed
        > kontaktem z ludźmi:)

        A ile masz do pracy? Jesli masz okolo 5 km to problem spocenia nie wystapi.
        Jesli jednak okolo 10 km to owszem mozesz sie spocic ale nie zawsze. Wszystko
        zalezy od tego jakim tempem bedziesz jechac. Wystarczy tylko jechac z
        predkoscia 0 2 km/h mniejsza a wowczas do pracy dojedziesz tak samo "spocona"
        co kierowcy czy pasazerowie komunikacji miejskiej.

        >
        > Ale gdyby w mojej firmie była możliwość skorzystania z prysznica- to bardzo
        > chętnie przerzuciłabym się na rower.

        To moze zloz taki wniosek u dyrektora administracyjnego.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja