alfred_zginacz
08.02.07, 22:47
Z moich obserwacji wynika, że jest to politologia - ulubiony kierunek leserów
i obiboków. Po tych studiach wychodzą jednostki jeszcze głupsze i odmóżdżone
niż przed pójściem na studia. A idą na te studia chyba tylko po to, żeby albo
uciec przed wojskiem, albo bo mama kazała, żeby się nie wstydzić przed rodziną.
Co w ogóle można robić po takich studiach? Chyba tylko albo być politykiem
samoobory albo sprzedawcą w warzywniaku. Innej alternatywy nie widzę.