państwo chroni drani!!!!!!!!!!

12.02.07, 17:56
jestem matką wychowującą 2 dzieci.mam zasądzone alimenty od byłego męża po
300zł na dziecko.Niestety "tatuś" związał sie z inną kobietą i o swoich
dzieciach nie pamięta.Żyje jak pączek w maśle kupił samochód pracuje na
czrno,wyjeżdza za granicę stać go na wyjazdy w góry na nartyu itp.z własnymi
dziećmi nie utrzymuje kontaktu.Od czasu do czasu gdy komornik zaczął mu
deptać po pietach wpłaca raz na 3-4 miesiące 35 zł.Tłumaczy się trudną
sytuacją materialną,twierdzi ze mieszka na działkach.Prawda jest zupełnie
inna.Sama mu podawałam adresy zakładów pracy które go chciały przyjąć -nie
zgłosił sie do żadnego!!!Jestem bezsilna.Nie należy mi sie zadna zaliczka
alimentacyjna bo mam drugiego męża wiec jakby obowiązek utrzymywania mnie i
moich dzieci spadł na niego.I tak sie dzieje ale dlaczego to
zwalnia "tatusia"od odpowiedzialności? Prosiłam prokuraturę o ściganie ojca
dzieci za uchylanie sie od płacenia alimentów,ale dostałam odp ,ze nie ma
znamion przestepstwa bo tatuś płaci po 35 zł a nie moze wiecej bo ma trudną
sytuację materialną!!!!!mam tego dość -nie mam sie komu poskarżyć!!! rzad
tylkoobiecywał ze sie zabierze za niepłacących tatusió ze bedzie zabierał
prawa jazdy,paszporty,wysyłał do pracy.Ale to jest wielka bzdura!!! mam wyrok
sadowy który nie ma mocy........To ze nie jestem samotną matką oznacza ze
nikt juz państwo juz mi nie pomoże.
    • Gość: anna Re: państwo chroni drani!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 21:04

      gorzkaprawda napisała:
      >Niestety "tatuś" związał sie z inną kobietą i o swoich
      > dzieciach nie pamięta.


      A ty związałaś się z innym mężczyzną,który chyba był świadomy ,że żeni się z
      kobietą z dwojgiem dzieci.
    • Gość: kala Re: państwo chroni drani!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.07, 21:30
      A może nie do końca jest tak jak mówisz? Dlaczego przy rozwodzie chciałaś
      zatrzymać oboje dzieci? dla kasy prawda? teraz chciałabyś ciągnąć od niego
      maksymalnie ile się da zostawiając mu 500 zł ? musi sobie facet radzić żeby
      żyć, takich kochanych mamusiek które biedne nie mają za co utrzymywać dzieci
      też znam, stać ich na wczasy, na tipsy, fryzjera itp. kobieto ! to też twoje
      dzieci a nie towar przetargowy!!!!
      • Gość: upierdliwa Re: państwo chroni drani!!!!!!!!!! IP: *.bochnia.pl 12.02.07, 21:34
        Gość portalu: kala napisał(a):
        Dlaczego przy rozwodzie chciałaś
        > zatrzymać oboje dzieci? dla kasy prawda?

        tak, jasne, matka trzyma dzieci dla kasy..... gdzie sie legna tacy idioci???
        jak czytam tego typu teksty, to mi kultura odmawia posluszenstwa... :/
        • Gość: kala Re: państwo chroni drani!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.07, 21:41
          dać ci konkretny przykład? matka przez cały czas trwania małżeństwa nie
          zajmowała się dziećmi, mimo że nie pracowała to ojciec je karmił, kąpał,chodził
          do lekarza, do szkoły i z nimi się bawił, królewna gotowała obiadki dla
          siostrzyczek które w drodze z pracy do domu( mieszkały zupełnie gdzie indziej)
          przychodziły się nażreć i nawet nie pytały czy ojciec po powrocie z pracy
          będzie miał obiad.Często go nie miał bo nic nie zostało. Kochana teściowa
          mieszkała razem z nimi i rządziła wszystkim , pakowała się z kopytami
          wszędzie . Tatuś przestał być potrzebny w chwili gdy dopadła go poważna choroba
          i nie mógł zarabiać kochanych pieniążków. Po rozwodzie obudziły się w mamusi
          uczucia macierzyńskie, ciągnie kasę ile wlezie a dzieci mają zakaz spotykania
          się z ojcem, i to według ciebie tylko kobiety są biedne i nieszczęśliwe????????
          • Gość: upierdliwa Re: państwo chroni drani!!!!!!!!!! IP: *.bochnia.pl 12.02.07, 22:10
            i to wszystko sie tyczy autorki topiku, tak?
            • Gość: kala Re: państwo chroni drani!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.07, 22:31
              chciałam tylko powiedzieć żeby nie robiła z siebie męczennicy, ma nowego faceta
              niech się cieszy swoim szczęściem,z listu wynika że nie chodzi jej o alimenty
              tylko o zemstę, zabieranie prawa jazdy czy doniesienie na prokuraturę nie da
              jej alimentów tylko słodką satysfakcję że utarła nosa swojemu ex który może bez
              niej jest o wiele bardziej szczęśliwy niż był z nią i TYLKO O TO CHODZI
              • Gość: Majka Upierdliwa ma rację IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 23:09
                Napisałas taki bzdet że faktycznie trzeba by się zastanowić czy masz równo pod
                sufitem. Trzymac dzieci dla kasy to może tylko kobieta pozbawiona wszelkich
                uczuc wyższych - słowem chora. Nie sądze aby autorka wątku sie do nich zaliczała.
                Zlistu nic nie wynika poza tym, że jej były mąż miga się od alimentów - co jest
                zakałą tego państwa. To sa nie tylko jej dzieci ale i jego - chyba sama ich
                sobie nie zrobiła?? A więc ojciec ma psi obowiązek interesować się swoimi
                dziećmi, a jeśli już uczuciowo ma je w d.. to przynajmniej dokładać sie do ich
                utrzymania.
              • Gość: upierdliwa Re: państwo chroni drani!!!!!!!!!! IP: *.bochnia.pl 13.02.07, 12:23
                kala, a moze sama jestes z facetem, ktory ma zobowiazania wobec dzieci z
                poprzedniego zwiazku i nie w smak Ci, ze musi wydawac kase na nie, zamiast na
                Ciebie?
                nie, to tylko moja wyobraznia - nie mam pojecia, czy tak jest, choc mam ku temu
                lepsze przeslanki, niz Ty, kiedy z grubej rury wyjechalas na autorke.

                (poza tym, Majka dobrze napisala powyzej, nie bede juz po niej powtarzac, o co
                chodzi)
              • Gość: Matylda Re: państwo chroni drani!!!!!!!!!! IP: 85.112.196.* 13.02.07, 12:29
                Kala, czy Ty przypadkiem nie jesteś drugą żoną faceta mającego "BYŁE" dzieci z
                byłą żoną?
        • lupus76 Re: państwo chroni drani!!!!!!!!!! 13.02.07, 11:53
          Widzisz Upierdliwa - w trakcie studiów i nauki w szkole policealnej miałem
          praktyki w MOPSie i świetlicach środowiskowych. Uwierz, że jestt sporo takich
          mamusiek, które dzieci traktują li-tylko jako źródło dochodów. W tych
          przypadkach o których mówię dość często wydawanych na używki... A polskie sądy
          o prawach ojca nie chcą słyszeć. Państwo chroni więc również "dranice".
          • Gość: Majka Re: państwo chroni drani!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.07, 12:07
            Chyba masz kuku na muniu. Chcesz komus wmawiac że matkę nie obchodza własne
            dzieci i "trzyma je" tylko po to aby dostać alimenty???? Idź do jakiegoś
            psychiatry i się dobrze przebadaj.
            • lupus76 Re: państwo chroni drani!!!!!!!!!! 13.02.07, 12:16
              Dziękuję za radę - widać światowa z Ciebie kobieta, że tak z marszu poznakesz
              nawet jednostkę chorobowa - kuku na muniu. Rozejrzyj siętrochę wokół siebie, to
              nie zaszkodzi, a później rób wycieczki personalne. Co się tyczy kobiet, o
              których pisałem - potwierdzam - jako matki poczuwały się tylko w sądzie.
              Dzieciaki były wychowywane przez szkołę/świetlicę środowiskową/kolegów. W
              niektórych przypadkach przez dziadków. Na codzień mamuśki używały uroków życia,
              oj używały...
          • Gość: upierdliwa Re: państwo chroni drani!!!!!!!!!! IP: *.bochnia.pl 13.02.07, 12:27
            lupus76 napisał:

            > Widzisz Upierdliwa - w trakcie studiów i nauki w szkole policealnej miałem
            > praktyki w MOPSie i świetlicach środowiskowych. Uwierz, że jestt sporo takich
            > mamusiek, które dzieci traktują li-tylko jako źródło dochodów. W tych
            > przypadkach o których mówię dość często wydawanych na używki... A polskie sądy
            > o prawach ojca nie chcą słyszeć. Państwo chroni więc również "dranice".


            alez nie neguje faktu, ze i takie przypadki sie zdarzaja, ale to zaden powod,
            zeby od razu wjezdzac na autorke i calkowicie bezpodstawnie zarzucac jej, ze i
            ona zalicza sie do tego marginesu.
            • lupus76 Re: państwo chroni drani!!!!!!!!!! 13.02.07, 12:31
              Gość portalu: upierdliwa napisał(a):

              > lupus76 napisał:
              >
              > > Widzisz Upierdliwa - w trakcie studiów i nauki w szkole policealnej miałe
              > m
              > > praktyki w MOPSie i świetlicach środowiskowych. Uwierz, że jestt sporo ta
              > kich
              > > mamusiek, które dzieci traktują li-tylko jako źródło dochodów. W tych
              > > przypadkach o których mówię dość często wydawanych na używki... A polskie
              > sądy
              > > o prawach ojca nie chcą słyszeć. Państwo chroni więc również "dranice".
              >
              >
              > alez nie neguje faktu, ze i takie przypadki sie zdarzaja, ale to zaden powod,
              > zeby od razu wjezdzac na autorke i calkowicie bezpodstawnie zarzucac jej, ze i
              > ona zalicza sie do tego marginesu.

              Cieszę się, że się rozumiemy :)
    • Gość: kala Re: państwo chroni drani!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.07, 21:49
      I żeby wszystko było jasne, jestem kobietą też po rozwodzie, ale ustaliłam z
      mężem REALNE alimenty takie żeby mógł normalnie żyć.Teraz związałam się z innym
      facetem ,który też ma dzieci z pierwszego małżeństwa i nie mogę patrzeć jak
      jego była żona zakazuje przychodzenia do nas, dzieciak się garnie, ma tutaj
      trochę ciepła, chcemy żeby mieszkała z nami bo tam jest psychiczny terror.
      Słyszałam też jej słowa : "żebyś zdechł ",a byłego teścia" zabiję cię
      skurw...........u" a prawo stoi oczywiście w obronie mamusi
      • Gość: Majka Nikogo nie interesują IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 23:11
        twoje problemy osobiste i nie mają one związku z postem.
      • Gość: gorzkaprawda Re: państwo chroni drani!!!!!!!!!! IP: *.chello.pl 13.02.07, 11:46
        myślę kala ze jestes nie normalna!!!! co ty mi za przykłady podajesz jakąś
        patologię ja jestm matką ODPOWIEDZIALNĄ!!!!! i chceszze by mnie traktowano jak
        wszystkie inne zaniedbujące dzieci!!! Co za chory przykład dla faceta 500 zł to
        zamało a dla dziecka 300 to za dużo?!!! a czego ja takiego nienormalnego
        wymagam?!!! Według ciebie faceci moga płodzić dzieci i potem sie nimi nie
        zajmowac?
        • Gość: Gość Re: państwo chroni drani!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.07, 12:07
          Według ciebie faceci moga płodzić dzieci i potem sie nimi nie
          > zajmowac?

          Czy ty chcesz powiedzieć ,że on płodził dzieci sam a ty nie brałaś w tym udziału.
          • Gość: gorzkaprawda Re: państwo chroni drani!!!!!!!!!! IP: *.chello.pl 13.02.07, 12:38
            Według ciebie faceci moga płodzić dzieci i potem sie nimi nie
            > zajmowac?

            Czy ty chcesz powiedzieć ,że on płodził dzieci sam a ty nie brałaś w tym
            udziału.


            i co mi chcesz teraz zarzucić bo powtarzasz tu jakies wytarte stwierdzenia?
            brałam u dział i dalej jestem przy nich całą sobą.Wybierając drugiego partnera
            wiedziałam ze jest pełna akceptacji z obu stron zarówno jego jaki dzieci.w
            innym wypadku zostałabym sama.Widziałam tez jak on kocha swoje dzieci i onie
            dba.Nie wyobrażam sobie tez sytuacji zebym zabraniała mu kontaktów z jego
            dziećmi,sa w naszym domu tak samo ważne jak moje.
            • Gość: Gość Re: państwo chroni drani!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.07, 12:55
              Przepraszam,ale jak czytam twoje posty to mam wrażenie,że ty masz pretensje do
              swojego byłego o to,że cię zostawił i ułożył sobie inne życie,a twoje marzenia
              legły w gruzach.Przemawia przez ciebie gorycz...

              On jeździ na narty a ty nie jeździsz na wczasy;))

              Czy ty aby na pewno zrobiłaś ze swej strony wszystko ,by ułatwić mu kontakty z
              dziećmi.
              Może na początku próbował,ale ty skutecznie go do tego zniechęciłaś.
              Przecież ta "inna kobieta" nie trzyma go chyba w klatce...


              • Gość: gorzkaprawda Re: państwo chroni drani!!!!!!!!!! IP: *.chello.pl 13.02.07, 13:10
                oczywiscie ze mam żal!!! byłabym nie noromalna gdybym powiedziła ze ta sytuacja
                mnie uszczesliwiła.Ale nie mam pretensji ze ułożył sobie życie ja tez mam męża
                ale przykro mi ze moje dzici musiały żyć w rozbitej rodzinie.A teraz mam
                pretensje ze nie pomaga mi w utrzymaniu ich.Powiem Ci ze ja nie muszę jeżdzic
                na narty ale chciałbym by moje dzici mogły.Przez tyle lat byłam sama i było
                nam naprawdę ciężko.zeby kupić coś dodatkowego dzieciom musiałam dodatkowo
                pracowac zamiast poswiecac im czas
                • Gość: gorzkaprawda Re: państwo chroni drani!!!!!!!!!! IP: *.chello.pl 13.02.07, 13:14
                  nie zniechęcałam go do kontaktów -przeciwnie mówiłam ze jesli nie moze
                  zadzwonić niech pusci sygnał to oddzwonimy zrobił tak moze z 3
                  razy /dzwonilismy na numer budki/i koniec.mieszkamy w różnych miastach trudno
                  mi co kolwiek sie dowiadywać o nim
                  • Gość: Gość Re: państwo chroni drani!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.07, 13:27
                    Może on zawsze był taki,tylko ty tego po prostu nie zauważałaś?
              • Gość: Gość Re: gorzkaprawdo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.07, 13:12
                Nie jest moim celem cie atakować,tylko po prostu mam wrażenie,że nie mówisz
                całej prawdy.
                • Gość: gorzkaprawda Re: gorzkaprawdo IP: *.chello.pl 13.02.07, 13:21
                  nie mam powodu ani się wybielac ani kłamac
      • Gość: Matylda Re: kala IP: 85.112.196.* 13.02.07, 12:42
        Z Tobą rzeczywiście jest coś nie tak. Chciałabyś być mamusią tamtego dziecka?
        Sądzisz, że kobieta zgodzi się na to, żeby jej dziecko wychowywała kochanka
        byłego męża? Nawet nie chodzi o Twoją nieustabilizowaną pozycję przy boku
        kochasia ale o to jakim jesteś człowiekiem. Już po Twoich kilku słowach widać,
        że toczy cię nienawiść i zazdrość. A tamta kobieta zna Cię jeszcze lepiej!
      • Gość: Matylda Re: gorzkaprawda IP: 85.112.196.* 13.02.07, 13:02
        Zlituj się nad samą sobą i nie czytaj tego steku bzdur! Nawet nie odpowiadaj na
        takie posty bo szkoda Twoich nerwów! To piszą ludzie o mentalności Twojego
        byłego męża. Pełno wśród nas takich, którzy chcieliby niewygodny etap swojego
        życia wyrzucić jak znoszony kapeć. Oczywiście Ty masz rację. Ojca nic, nigdy
        nie zwalnia od odpowiedzialności za dzieci. Wysyła dzieciom 35 zł... bo takie
        są jego możliwości. Odpowiedzialni ojcowie z pełnych rodzin jak mają taką
        sytuację to co robią? zakasują rękawy i biorą się do dodatkowej pracy. On też
        tak może. Nie wiem co Ci poradzić. Moja bardzo bliska koleżanka też ma podobną
        sytuację. Wałkujemy ten temat długie lata i nie znajdujemy rady. Wiem jedno,
        komornik Ci nie pomoże bo mało na tym zarobi. Jednego Ci życzę, dopadnij drania
        nawet gdyby to miało wyglądać na zemstę. Twoje dzieci nie mogą jeść obiadu co
        drugi dzień.
      • Gość: rybka Re: państwo chroni drani!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.07, 13:01
        DO "KALA": kochana, odezwij sie jeszcze bo chcialabym pogadac na priv, jestem w
        identycznej sytuacji jak Ty i gdy czytam o tych "wspanialych" dobrodusznych
        mamuskach to serce mi sie kraje
    • Gość: ? Re: państwo produkuje ludzi nieodpowiedzialnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.07, 23:38
      gorzkaprawda napisała:

      > jestem matką wychowującą 2 dzieci.mam zasądzone alimenty od byłego męża po
      > 300zł na dziecko.Niestety "tatuś" związał sie z inną kobietą i o swoich
      > dzieciach nie pamięta.Żyje jak pączek w maśle kupił samochód pracuje na
      > czrno,wyjeżdza za granicę stać go na wyjazdy w góry na nartyu itp.z własnymi
      > dziećmi nie utrzymuje kontaktu.

      Widziały gały co brały,jak wychodzi się za mąż za lenia i nieroba to trzeba się
      zastanowić czy mieć z takim dzieci.Jak był twoim mężem to był idealny?Nagle się
      zmienił,bo związał się z inną kobietą?Chyba jesteś po prostu mściwa.

      Jeśli wiesz gdzie pracuje na czarno to zgłoś to do inspekcji pracy.

      >Sama mu podawałam adresy zakładów pracy które go chciały przyjąć -nie
      > zgłosił sie do żadnego!!!

      Nie rozumiem dlaczego narzucasz mu gdzie ma pracować.Czy fakt,że byłaś jego żoną
      upoważnia cię do tego byś decydowała o jego życiu.

      >Nie należy mi sie zadna zaliczka
      > alimentacyjna bo mam drugiego męża wiec jakby obowiązek utrzymywania mnie i
      > moich dzieci spadł na niego.

      Co do twojego obecnego męża ,to chyba żeniąc się z tobą był świadomy tego,że
      bierze odpowiedzialność za również za twoje dzieci.

      >I tak sie dzieje ale dlaczego to
      > zwalnia "tatusia"od odpowiedzialności?

      Czy ty byłaś odpowiedzialna starając się o dzieci,jeśli miałaś świadomość,że
      związałaś się z nieodpowiedzialnym lekkoduchem.



      • Gość: gorzkaprawda Re: państwo produkuje ludzi nieodpowiedzialnych IP: *.chello.pl 13.02.07, 11:41
        nie był lekkoduchem kiedy sie z nim związałam przez 10 lat był idealnym
        mężem.Oczywiscie ze obwiniam tamtą kobietę bo wiem ze zabroniła mu kontaktu ze
        mną i z dziećmi.Jest jej wygodnie tak jak jest on jest za granica a ona wpłaca
        35 zł komornikowi na odczepne.szkoda jej pieniedzy na moje dzieci przeciez za
        to moze kupic sobie nowe buty
        • Gość: Gość Re: państwo produkuje ludzi nieodpowiedzialnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.07, 12:00
          Złego kościół nie naprawi a dobrego knajpa nie zepsuje...
        • yoma Re: państwo produkuje ludzi nieodpowiedzialnych 13.02.07, 14:47
          Chyba dziwne nie jest, że ktoś woli własne buty od cudzych dzieci? :P
    • Gość: gorzkaprawda Re: państwo chroni drani!!!!!!!!!! IP: *.chello.pl 13.02.07, 11:36
      dziwią mnie wasze komentarze.Uwazacie ze tatus nie ma obowiązku łożenia na
      własne dzieci?Myślicie,ze trzydziesci pięć zł raz na trzy miesiące wystarczy?
      czy uważacie ze alimenty 300 zł na dziecko to dużo?Tak mój drugi mąż wiedział
      ze związuje sie z kobieta z dziecmi dlatego pomaga mi w ich utrzymaniu,ale nie
      chce by działo sie to kosztem jego dzieci n aktóre płaci alimenty i do tego
      kupuje im ubrania czy opłaca wyjazdy,kursy itp.Od 10 lat sama ich wychowywałam
      płaciłam za korepetycje lekarzy kiedy były poważnie chore.Nie stać nas było na
      wyjazdy na wczasy.Pracowałam po godzinach wszystko kosztem dzieci, a pzeciez
      dla nich.Było mi bardzo ciężko.o ile lżej jest tatusiom którzy mają tylko
      płacvić a i tego nie robią>nie nakazywałam mu gdzie ma pracować,ale kiedy
      tłumaczy sie ze nie płaci bo nie moze znaleźć pracy i przymiera głodem to chyba
      normalne ze wskazałam mu zakłady pracy gdzie moze ją podjąć.Nie zgłosił się.Nie
      ma poczucia obowiązku.Zyje z inna kobietą i jej dziećmi pracuje za granicą albo
      na czarno świetnie ubrany ,opalony na solarium bardzo zadbany.Nie bylismy
      patologiczną rodzinąkiedyś dbało dzieci od chwili kiedy związał sie z tą
      kobietą nie utzrymóje z nami kontaktu znajomym sie skarzy ze nie moze podjąć
      pracy legalnie bo komornik mu zabierze 600zł.Czy ja za dużo wymagam? czy to
      jest zemsta?nie obchodziło go ze córka miała podejrzenie o białaczke nie
      zadzwonił zpytac o wyniki badań i jeszcze z kpiną przesyła 35 zł które są jak
      ochłap.A wy go bronicie? MAtka zatzrymała dzieci dla kasy?!!! jakiej ?dla 600
      zł.jesteście chorzy jeśli macie takie poglądy.Dzieci sie nie przelicza na
      pieniądze ale widać jest różna świadomość na czym polega rodzicielstwo!! Ja
      przejełam wszystkie obowiązki łącznie z finansowaniem -a chciałabym aby tatuś
      tez poczuwał sie do obowiązku!!!!
      • Gość: gorzkaprawda Re: państwo chroni drani!!!!!!!!!! IP: *.chello.pl 13.02.07, 11:49
        przepraszam za błędy oczywiście utrzymuje zeby mi ich nikt nie wytykał
      • Gość: Gość Re: państwo chroni drani!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.07, 11:57
        O co ty masz pretensje do nas...kobieto,zastanów się o to ,że masz dzieci i
        musisz je wychowywać,że TY NIE JEŹDZISZ NA WCZASY(znam ludzi którzy nie biorą
        nawet latami urlopu,a o wczasach to nawet pomarzyć nie mogą),że pracujesz po
        godzinach jak wielu z nas...
        Przykre jest tylko to,ze na waszych durnych przepychankach cierpią tylko
        dzieci,nie tylko twoje ale i twojego obecnego męża i"tej kobiety".
        Jakoś nie mogę uwierzyć w waszą wcześniejszą "normalność".
        • Gość: gorzkaprawda Re: państwo chroni drani!!!!!!!!!! IP: *.chello.pl 13.02.07, 12:06
          no jasne!1 a co według ciebie oznacza pojęcie"obowiązek alimentacyjny"
          jakei przepychanki? czy ty porafisz mysleć człowieku? jesli nie to nie zabieraj
          durnego głosu.Bo pokazujesz w ten sposób brak inteligencji.a wjaki sposób
          cierpią jej dzieci? chyba tylko w taki ze ich prawdziwy tatuś popełnił
          samobojstwo odkrywając romans żony.a co ja mam z tym wspolnego? dlaczego
          zostały skrzywdzone moje dzieci? Tez żyja z piętnem ze tatus ich nie
          obchodzi.Nie rozmawiam juz z nimi na jego temat kiedys go tłumaczyłam ze
          wyjechał pracowac ze mu ciezko tylko poto zeby im było lzej.ale teraz widze ze
          nie moge miec pretensji do byłego bo to całe społeczeństwo jest chore a ty
          nalezysz do takich samych.rozumiem ze tez wyparłbys sie własnych dzieci
          • Gość: Gość Re: państwo chroni drani!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.07, 12:12
            Nie sądź ludzi swoją miarką.
            • Gość: gorzkaprawda Re: państwo chroni drani!!!!!!!!!! IP: *.chello.pl 13.02.07, 12:15
              widze ze nie mogę.Myśłałam ze inni maja poczucie prawosci jak ja.teraz
              widze ,ze nie moge ich mierzyc swoją miarką
              • Gość: Gość Re: państwo chroni drani!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.07, 12:26
                Skoro byliście jak napisałaś "idealną normalną rodziną" to wybacz ale nie chce
                mi się uwierzyć w to,że ktoś ,a w twoim przypadku twój mąż ,jak mniemam
                kochający ciebie i dzieci ,nagle staje się "nienormalny".Ludzie nie zmieniają
                się od tak sobie.
            • Gość: Julka Re: państwo chroni drani!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.07, 12:25
              Znam takiego drania. Adwokat mu poradził, zeby wpłacał po 10 zł co jakiś czas i
              alimenty ma z głowy. Zawsze się wytłumaczy, ze przecież płaci ile może.
              On mieszka z mamusią. Pracuje. Ma kochankę dochodzącą. Do tej pory nie maja
              rozwodu. Czasami widać było jego dzieci (teraz już są dorosłe) pod klatką
              schodową. On patrzył przez okno, kto idzie i w ogóle nie wpuszczał ich do domu.
              Podobnie robiła jego mamusia, a ich babcia.
              A babcia to nawet jako anegdotę opowiadała pewne zdarzenie. Gdy umarł jego
              teść, zabrał dzieci do PZU po ubezpieczenie. Dzieci jak to dzieci, miały
              nadzieję, że "tatuś" odpali im jakąś kaskę. A on włożył pieniądze do kieszeni i
              tyle dzieci widziały kaskę. A babcia do tej pory opowiada o ich "głupich
              minach".
              Dużo możnaby opowiadać.

    • Gość: gorzkaprawda Re: państwo chroni drani!!!!!!!!!! IP: *.chello.pl 13.02.07, 12:22
      odpowiedz mi gościu na pytania
      1.czy mój mąż postępuje dobrze?
      2. czy ojciec dzieci nie musi na nie łożyć?
      3. czy matka popełnia grzech ,że domagając sie by ojciec dzieci uczestniczył w
      kosztach ich utrzymania?
      • Gość: Gość Re: państwo chroni drani!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.07, 12:34
        Gość portalu: gorzkaprawda napisał(a):

        > odpowiedz mi gościu na pytania
        > 1.czy mój mąż postępuje dobrze?
        > 2. czy ojciec dzieci nie musi na nie łożyć?
        > 3. czy matka popełnia grzech ,że domagając sie by ojciec dzieci uczestniczył w
        >
        > kosztach ich utrzymania?

        Ad.1 Nie nie pochwalam postępowania twojego męża.
        Ad.2.Zarówno ojciec jak i matka a więc oboje rodzice powinni zaspokajać potrzeby
        dzieci w miarę ich możliwości.
        Ad.3 Nigdy nie powiedziałam,że popełniasz jakikolwiek grzech.

        Mam wrażenie,że ty niedokładnie czytasz moje posty albo po prostu atakujesz mnie
        bo wścieka cię to,że nie przytakuje ci i nie grzmię epitetami na twojego
        męża,tylko poddaję w wątpliwość jego wcześniejszą normalność i idealność.
        • Gość: gorzkaprawda Re: państwo chroni drani!!!!!!!!!! IP: *.chello.pl 13.02.07, 12:44
          to co mi zarzucasz? Ja sama go nie obraziłam zadnym epitetem i nigdy tego nie
          robiłam przy dzieciach -nie chciałam by czuły sie odrzucone albo ze mają
          małowarosciowego tatusia.same kedys do tego dojdą.Napisałam tylko ,ze niestety
          pisze sie i głośno mówi o ustawach które nie powstają o tym ze wyroki sądowe
          nie zobowiązują i nie można sie nigdzie poskarżyć.A komornik ,który ma pomóc w
          ściąganiu należności pomaga dłużnikowi podpowiadając mu by płacił grosze co
          jakiś czas i wten sposób uniknie kary bo nie mozna go ścigac o uchylanie się
          • Gość: upierdliwa Re: państwo chroni drani!!!!!!!!!! IP: *.bochnia.pl 13.02.07, 12:49
            Gość portalu: gorzkaprawda napisał(a):

            A komornik ,który ma pomóc w
            > ściąganiu należności pomaga dłużnikowi podpowiadając mu by płacił grosze co
            > jakiś czas i wten sposób uniknie kary bo nie mozna go ścigac o uchylanie się

            to znaczy, ze komornik bierze lapowke? zglos to!!!
            • Gość: Julka Re: państwo chroni drani!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.07, 12:56
              To nie o to nawet chodzi, ze komornik bierze łapówkę. Komornik od tak
              niewielkich kwot ma niewielki zysk. Po co ma się drobnostkami zajmować. Woli
              podpowiedzieć takiemu, co ma robić a on ma sprawę z głowy. Taki komornik ma
              wtedy więcej czasu, żeby się zająć na przykład zadłużonym szpitalem. Z tego to
              ma zysk, ze hoho.
            • Gość: gorzkaprawda Re: państwo chroni drani!!!!!!!!!! IP: *.chello.pl 13.02.07, 12:59
              wiesz ze to są rzeczy nie do udowodnienia.juz próbowałam wszystkiego.Były sam w
              sądzie 10 lat temu zaproponował ze bedzie tyle płacił.Zapłacił raz i od tamtej
              chwili są problemy.Nigdy tez nie podwyzszałam tej klwoty bo i tak były problemy
              z płaceniem tego co jest zasądzone.Facet sie wymeldował.Nie ma stałego meldunku-
              mieszka u konkubiny ,na nia kupił samochód/ona nie ma nawet prawa jazdy/ nie ma
              konta swojego.trudno mi udowodnic co ma a czego nie ma.Jak pracuje to przez
              chwile i wyjeżdza za granicę.pzrykre jest to kiedy dzici słysza od
              ciotek/siostry byłego/ ze przyjechał naprzywoził dużo rzeczy nowy telefon kom
              dla syna tej kobiety itd.Moje dzieci nie cierpia z braku rzeczy bo sa inaczej
              wychowywane ale raczej zazdroszczą zinteresowania i dbałości o inne dzieci
              • Gość: upierdliwa Re: państwo chroni drani!!!!!!!!!! IP: *.bochnia.pl 13.02.07, 13:12
                w ostatecznosci mozesz wynajac detektywa, aby zebral dowody swiadczace o tym,
                jakie ma dochody i jakie wydatki ;)
                serio, nie wiem, co tu innego wymyslic, naprawde kiepska sytuacja.. ale myslami
                wspieram Cie z calego serca i mam nadzieje, ze znajdziesz jakis sposob :)
    • Gość: gorzkaprawda Re: państwo chroni drani!!!!!!!!!! IP: *.chello.pl 13.02.07, 12:30
      mi tez trudno w to uwierzyć,ale niestety sie zmieniają>tatuś który usypiał
      dzieci i czytał im bajeczki nie zapyta nawet jak sie teraz czują i jakie mają
      stopnie.No cóż nowa miłość widac jaest silniejsza.
      • Gość: upierdliwa nie lam sie... IP: *.bochnia.pl 13.02.07, 12:40
        nie wiem, co Ci doradzic, ale mysle, ze nie mozna tego tak zostawic... moze
        nalezaloby w sadzie wykazac, ile facet wydaje na siebie, i tym samym udowodnic,
        ze stac go na placenie zasadzonych alimentow. poza tym, nie wobrazam sobie,
        dlaczego te 35 zl ma zalatwic sprawe - napisz do komornika, niech mu wejdzie na
        konto i sciagnie kase. wyrok to wyrok, jak jest zasadzone 300 zl, to tyle jest
        Ci winien dotad, dopoki droga sadowa nie zmieni zasadzonej sumy.

        tez rozczarowaly mnie co poniektore glupie posty na tym watku... fakt, nie
        dziwne, ze w takim spoleczenstwie wyrastaja tacy dranie.. :( nie tylko panstwo
        ich chroni, jak widac, ale i narod tez.
        • Gość: Gość Re: nie lam sie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.07, 13:10
          Gość portalu: upierdliwa napisał(a):
          > nie wiem, co Ci doradzic, ale mysle, ze nie mozna tego tak zostawic... moze
          > nalezaloby w sadzie wykazac, ile facet wydaje na siebie, i tym samym udowodnic,
          > ze stac go na placenie zasadzonych alimentow. poza tym, nie wobrazam sobie,
          > dlaczego te 35 zl ma zalatwic sprawe - napisz do komornika, niech mu wejdzie na
          > konto i sciagnie kase. wyrok to wyrok, jak jest zasadzone 300 zl, to tyle jest
          > Ci winien dotad, dopoki droga sadowa nie zmieni zasadzonej sumy.

          Sąd zasądzi nawet i 1000 zł,bo bierze pod uwagę możliwości zarobkowe.To nie tu
          gorzka prawda powinna szukać pomocy.Jeśli ma wyrok z klauzula wykonalności,i
          jest on złożony u komornika,to wiedząc,gdzie pracuje "pan tatuś"powinna jak
          najszybciej podać na piśmie adres zakładu pracy do komornika
          Jest też i inne wyjście;
          W sytuacji gdy pozwany nie jest w stanie płacić alimentów na swoje dzieci,bo
          robi to np.nieregularnie,wyjeżdza za granicę,nie jest znane jego miejsce pobytu
          to obowiązek alimentacyjny mogą przejąć jego rodzice ,czyli teściowie gorzkiej
          prawdy,a dziadkowie dzieci.Taka sprawę należy wnieść do Sądu Rodzinnego.
      • kot_behemot8 Re: państwo chroni drani!!!!!!!!!! 13.02.07, 12:57
        Ni przejmuj sie, idiotów wszędzie pełno - takze tu na forum. Poza tym w tym
        sprawach obowiązuja jakas durna męska solidarność i tacy ludzie jak niejaki
        Gość prędzej dadzą sobie rekę odciąć niż przyznają, że mężczyzna niepłacący na
        własne dzieci to ostatni skulwysyn a szukanie dla niego usprawiedliwień jest
        czymś żałosnym. Niestwety taki "gosci" jest sporo, także wśród komorników i
        posłów, dlatego prawo i jego realizacja wygląda tak jak wygląda.
        • Gość: Gość Re: państwo chroni drani!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.07, 13:21
          Ciekawość nie jest grzechem,a to,że dziwi mnie to jak facet do tej pory idealny
          zmienił się w potwora to nic dziwnego.Nie mam twojej mentalności i niestety nie
          będę zniżać się do twojego poziomu,i obrażać kogokolwiek nazywając go tak jak to
          ty uczyniłaś kocie_behemocie.
          • kot_behemot8 Re: państwo chroni drani!!!!!!!!!! 13.02.07, 13:54
            Gość portalu: Gość napisał(a):

            > Ciekawość nie jest grzechem,a to,że dziwi mnie to jak facet do tej pory
            idealny
            > zmienił się w potwora to nic dziwnego.Nie mam twojej mentalności i niestety
            ni
            > e
            > będę zniżać się do twojego poziomu,i obrażać kogokolwiek nazywając go tak jak
            t
            > o
            > ty uczyniłaś kocie_behemocie.


            Masz za to dobre zdanie o sobie i to pozwala ci nie zauważyć, że wcześniej
            obraziłeś kobietę która boryka się z życiem i sama utrzymuje dwójke dzieci -
            bez pomocy ojca-nieroba którego ty próbujesz wybielać i zwalic winę na nią na
            zasadzie "widziały gały co brały". Dostrzegasz drzazgę w moim oku ale belki we
            własnym to juz nie, panie moralizatorze. Bez odbioru.
            • Gość: Gość Re: państwo chroni drani!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.07, 14:20
              Nie ubliżam nikomu i nie jest to moim zamiarem.Dociekam prawdy,bo często na
              swojej drodze spotykam kobiety ,które za wszelkie swoje niepowodzenia obwiniają
              te tzw."inne kobiety" i są święcie przekonane,że taki delikwent
              mąż,tatuś,kochanek,syn byłby idealny gdyby nie ta inna.Czasami są tak ślepe,że
              nie dostrzegają prawdy,że związały się z facetem nieodpowiedzialnym.
    • Gość: qys skro masz drugiego meza.... IP: 81.19.200.* 13.02.07, 13:03
      to on powinien utrzymywac was... a ten pierwsze..no coz..zalozyl druga rodzine
      i utrzymuje tamta kobiete.
      A jak masz za malo kasy to dorabiaj na czarno zamiast sie denerwowac bo i tak
      nic nie wywalczysz...
      tak juz glupio jest...
      • kot_behemot8 Re: skro masz drugiego meza.... 13.02.07, 13:49
        Gość portalu: qys napisał(a):

        > to on powinien utrzymywac was...


        Niby dlaczego? Mężczyzna nie przestaje być ojcem tylko dlatego, że jego dzieci
        mają ojczyma. Ojczym może łozyć na cudze dzieci, ale nie musi.


        a ten pierwsze..no coz..zalozyl druga rodzine
        > i utrzymuje tamta kobiete.


        To niech sobie utrzymuje, jego sprawa - jak trafił na taką której się nie chce
        pracowac. Nikt nie wmaga od niego by utrzymywał byłą żonę, ona z pewnoscią
        potrafi się utrzymac sama. Chodzi to to, żeby płacił przypadająca na niego
        część utrzymania SWOICH WŁASNYCH dzieci.


        > A jak masz za malo kasy to dorabiaj na czarno zamiast sie denerwowac bo i tak
        > nic nie wywalczysz...
        > tak juz glupio jest...


        Tez mi argument. Ty naprawdę nie rozumiesz, że jak sie ma dzieci to trzeba je
        utrzymywać? A zadaniem państwa jest takie przycisnięcie dłuzników, by to
        wreszcie zrozumieli.
        • Gość: Gość Re: skro masz drugiego meza.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.07, 14:12
          kot_behemot8 napisała:


          > Niby dlaczego? Mężczyzna nie przestaje być ojcem tylko dlatego, że jego dzieci
          > mają ojczyma. Ojczym może łozyć na cudze dzieci, ale nie musi.


          Ojczym prawnie ma obowiązek łożyć na dzieci w tym wypadku pasierbów.Co
          oczywiście nie zmienia faktu,że ojciec powinien interesować się dziećmi i nie
          zwalnia go z obowiązku łożenia na nie.



          A zadaniem państwa jest takie przycisnięcie dłuzników, by to
          > wreszcie zrozumieli.

          Może podasz konkretne przykłady w jaki sposób np.można konkretnie przycisnąć
          dłużnika by zrozumiał,że musi oddać swój dług.
          • kot_behemot8 Re: skro masz drugiego meza.... 13.02.07, 15:24
            Gość portalu: Gość napisał(a):

            > kot_behemot8 napisała:
            >

            > Ojczym prawnie ma obowiązek łożyć na dzieci w tym wypadku pasierbów.


            Czyżby, a na jakiej podstawie? Obowiązki alimentacyjne sa opisane dokładnie w
            KRiO, dla ułatwienia dodam - art. 128 i kolejne. Nie ma tam ani słowa o
            obowiązkach ojczyma - oczywiscie pomijam sytuację gdy on te dzieci zaadoptował,
            no ale wtedy ich ojciec biologiczny zostaje automatycznie zwolniony z obowiązku
            alimentacji.


            >
            >
            > A zadaniem państwa jest takie przycisnięcie dłuzników, by to
            > > wreszcie zrozumieli.
            >
            > Może podasz konkretne przykłady w jaki sposób np.można konkretnie przycisnąć
            > dłużnika by zrozumiał,że musi oddać swój dług.


            Nieźle sobie z tymi sprawami radzą w USA - tam praktycznie nie ma dłużników
            alimentacyjnych. Podobnie w GB i paru innych państwach. Stosuje sie rózne formy
            nacisku, w tym także odebranie prawa jazdy a nawet samochodu (to akurat
            wynalazek brytyjski, w praktyce okazał się bardzo skuteczny)
            • Gość: Gość Re: skro masz drugiego meza.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.07, 15:41
              > Nieźle sobie z tymi sprawami radzą w USA - tam praktycznie nie ma dłużników
              > alimentacyjnych. Podobnie w GB i paru innych państwach. Stosuje sie rózne formy
              >
              > nacisku, w tym także odebranie prawa jazdy a nawet samochodu (to akurat
              > wynalazek brytyjski, w praktyce okazał się bardzo skuteczny)

              Ale co np.konkretnie można zrobić w przypadku takiego "tatusia" jaki przytrafił
              się dzieciom "gorzkiej prawdy"

              • kot_behemot8 Re: skro masz drugiego meza.... 13.02.07, 15:57
                Chocby zabrać samochósd i wystawić na licytację celem spłaty długów. Nękac
                wezwaniami do urzędu skarbowego w celu wyjasnienia skąd ma pieniądze na
                samochód i zagraniczne wczasy skoro nie deklaruje dochodu. Komornik moze
                opieczętować wszystko co ma jakąkolwiek wartość w mieszkaniu w którym mieszka -
                z nową zoną i tak obowiązuje go wspólnota majątkowa, zapewne. Sporo mozna
                zrobić jeśli jest wola ku temu. Problem w tym, ze tej woli (politycznej) w
                Poolsce brak.
                • Gość: camel Re: skro masz drugiego meza.... IP: 81.19.200.* 13.02.07, 16:21
                  pod warunkiem, ze samochod nalezy do nie go. a co jezeli jest zapisany jako
                  wlasnosc drugiej zony?
                  nic...

                  kruczku.-sztuczki.
                  oficjalne facet moze nie posiadac kompletnie nic.. i byc na utrzymaniu drugiej
                  zony.
                  • kot_behemot8 Re: skro masz drugiego meza.... 13.02.07, 19:24
                    Cóż... jeżeli faktycznie zapisał wszystko na drugą żonę, to całą nadzieja w
                    tym, ze ta druga kiedyś się na niego wypnie i pokaże drzwi a on zostanie z
                    niczym;)) No ale oczywiście to marna pociecha dla jego dzieci. Ja jednak sądzę,
                    że w wielu takich przypadkach sprawne działanie komornika przyniosłoby skutki,
                    bo jednak nie wszyscy alimenciarze sa aż tak zdeterminowani z ukrywaniem
                    wszelkiego majątku. No i przydałoby się też potrząsnąć trochę pracodawcami
                    wystawiającymi lipne zaświadczenia o dochodach, bo najczęściej to właśnie w
                    taki sposób panowie sobie radzą. A i wpisywanie na listę dłuzników, jak to
                    wyżej sugerowano by nie zaszkodziło.
                • Gość: Gość Re: skro masz drugiego meza.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.07, 16:46
                  To jest jakieś wyjście.
                  Zastanawia mnie to,dlaczego jeśli państwo przyznało tzw.zaliczki alimentacyjne
                  dla matek,które nie mogą od tatusiów ściągnąć alimentów,to dlaczego odmawia się
                  ich kobietom które założyły rodziny tak jak np.gorzkaprawda.
                  Albo wszystkich traktujemy równo albo nie.
                  A może alimenciarzy należałoby potraktować jak normalnych dłużników,wpisywać ich
                  na czarną listę,sprzedawać długi firmą windykacyjnym,
                  • Gość: gorzkaprawda Re: skro masz drugiego meza.... IP: *.chello.pl 13.02.07, 18:13
                    ta druga kobieta jest jego konkubiną-nie ma więc wspolnoty majątkowej :(
                    wszystko co kupuje jest na nią -samochód chyba też bo komornik się nim nie
                    zajął :( a ja nie chce pieniędzy na siebie tylko na częściowe pokrycie
                    utrzymania dzieci bo głupio mi przed drugim mezem ze go tym obciążam on się nie
                    skarży i chętnie mi pomaga zawsze mi mówi :nie martw sie jakoś sobie
                    poradzimy.ale uważam ze to nie jest wporządku,ze nie można byłego d o niczego
                    zmusić.Macie racje mówiąc z to nie odpowiedzialny człowiek -ja tego przd ślubem
                    nie widziałam dałam sie oszukać.Przez pierwsze lata naszego małżeństaw naprawdę
                    się starał.potem poszedł do pracy do policji długo go nie było był poza
                    domem.jak wrócił był odmieniony.mam prawo obwiniać tą kobietę zwłaszcza ze to
                    moja była przyjaciółka.Dzwoniła do mnie pocieszała mnie po rozstaniu z mężem.Ja
                    sie jej zaliłam ze mi ciężo finansowo ze on nic mi nie płaciona mnie pocieszała
                    psioczyła na niego ale sie nie pochwaliła ze sie z nim spotyka,że zaprasza ja
                    do restauracji,chodzą do kina.na to pieniądze miał.To nie chodzi o wypominanie
                    ale dla mnie sa ważne przedewszystkim dzieci.To ich podstawowe potrzeby musza
                    być zaspokojone.jak wytłumaczyc człowieka który przysyła 35 zł krzyczy wiecej
                    nie dam bo nie mam i leci do kiosku po paczkę drogich papierosów? ile przepala
                    miesięcznie?
                    • Gość: Gość Re: skro masz drugiego meza.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.07, 09:19
                      gorzkaprawdo,jesteś wspaniałą matką i godnym człowiekiem.Rozumiem twoje
                      rozgoryczenie i żal.Ciężko ,jest kiedy człowieka zdradzają najbliżsi ludzie
                      którym się zaufało.Ze swojej strony przepraszam Cię ,za wszystkie ostre słowa
                      jakie mogły pojawić się w moich postach.
                      Jak zrozumiałam z twoich postów wyrok alimentacyjny został zasądzony przy
                      rozwodzie ponad 10 lat temu i potem nie wnosiłaś już następnych spraw.Może
                      powinnaś wnieść twojemu byłemu sprawę o podwyższenie alimentów i żądanie
                      regresowe.Jako powódka jesteś zwolniona z wszelkich opłat.
                      A swoją drogą polscy politycy,pięknie mówią o normalności,prawości i równości,a
                      sami przez "chore" zasady przyznawania zasiłków np.alimentacyjnych dzielą
                      społeczeństwo na lepsze i gorsze.
        • snajper55 Re: skro masz drugiego meza.... 13.02.07, 14:15
          kot_behemot8 napisała:

          > Niby dlaczego?

          Bo tak mówi prawo.

          S.
          • kot_behemot8 Re: skro masz drugiego meza.... 13.02.07, 15:14
            snajper55 napisał:

            > kot_behemot8 napisała:
            >
            > > Niby dlaczego?
            >
            > Bo tak mówi prawo.


            A konkretniej potrafisz?
        • Gość: qys Re: skro masz drugiego meza.... IP: 81.19.200.* 13.02.07, 16:17
          > Tez mi argument. Ty naprawdę nie rozumiesz, że jak sie ma dzieci to trzeba je
          > utrzymywać? A zadaniem państwa jest takie przycisnięcie dłuzników, by to
          > wreszcie zrozumieli.


          ty chyba za socjalizmu si ewychowalas...
          zadaniem panstwa to moze i jest...ale zadaniem kobiety jest podac go do sadu i
          walczyc o swoje. Skoczyliy sie czasy podawania na talerzu.
          • kot_behemot8 Re: skro masz drugiego meza.... 13.02.07, 19:29
            Gość portalu: qys napisał(a):

            > > Tez mi argument. Ty naprawdę nie rozumiesz, że jak sie ma dzieci to trzeb
            > a je
            > > utrzymywać? A zadaniem państwa jest takie przycisnięcie dłuzników, by to
            > > wreszcie zrozumieli.
            >
            >
            > ty chyba za socjalizmu si ewychowalas...



            Jak większość z nas. Ty nie? To marsz do łóżka dziecko, już po dobranocce...




            > zadaniem panstwa to moze i jest...ale zadaniem kobiety jest podac go do sadu
            i
            > walczyc o swoje. Skoczyliy sie czasy podawania na talerzu.


            Skoro ma przyznane alimenty, to znaczy że drogę sądową odbyła, do końca i z
            powodzeniem. Reszta należy do państwa któremu w tym miezy innymi celu płacimy
            podatki. A może tobie się wydaje, że obywatele powinni sami egzekwować
            wykonywanie wyroków sądowych?
    • snajper55 Nie masz prawa do alimentów. 13.02.07, 14:14
      Masz drugiego męża, więc ŻADNE alimenty od poprzedniego męża już Ci się nie należą.

      S.
      • snajper55 Re: Nie masz prawa do alimentów. 13.02.07, 14:25
        snajper55 napisał:

        > Masz drugiego męża, więc ŻADNE alimenty od poprzedniego męża już Ci się nie
        > należą.

        Jej nie, ale dziecku - tak.

        S.
      • Gość: Gość Re: Nie masz prawa do alimentów. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.07, 14:30
        Drogi snajperze strzelasz niecelnie.
        Alimenty jej się nie należą ,ale dzieciom tak...rozwodu z dziećmi się nie
        bierze.Tak mówi prawo...
        A dokładniej w przypadku rozwodu alimenty należą się tej ze stron ,która w
        skutek rozwiązania małżeństwa będzie w rażąco gorszej sytuacji materialnej.(Nie
        ma znaczenia czy to facet czy kobieta).
        • Gość: gosc2 Re: Nie masz prawa do alimentów. IP: *.as.kn.pl 13.02.07, 14:41
          Ona ma meża więc jej bez względu na sytuację nic się nie należy.
          • Gość: prawko Re: Nie masz prawa do alimentów. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.07, 14:49
            nie bierze sie rozwodu z dziećmi...
            ojciec ma obowiązek alimentacyjny, a nie ojczym...

            a jej sie nic nie należy
            • Gość: Majka Re: Nie masz prawa do alimentów. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.07, 16:24
              No już wszyscy ustalili - dzieciom się należy, jej to niby z jakiej paki ma się
              coś należeć?? W tym poście cały czas jest mowa o dzieciach więc już nie
              wymyślajcie.
      • Gość: kmiotek-nagniotek Re: Nie masz prawa do alimentów. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.07, 14:41
        jej się nie należą, należą się dzieciom...
        ojcem sie jest do śmierci...

        jak nie wiedział, co ma robić, to mógł sobie dziure wydłubac w ścianie i tam
        wsadzać.
        • Gość: as Re: Nie masz prawa do alimentów. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.07, 09:57
          Do gorzkiejprawdy, jesteś zachłanna i zazdrosna, zamiast zacząć zyć własnym
          życiem, życiem swojej rodziny, węszysz co i na kogo Twój ex kupił, przez takie
          zachowanie, spokoju do końca życia nie zaznasz.
          • Gość: Gość Re: Nie masz prawa do alimentów. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.07, 10:07
            A ty bredzisz jak Piekarski na mękach.
          • Gość: michal_powolny1 Re: Nie masz prawa do alimentów. IP: *.crowley.pl 14.02.07, 13:41
            Droga AS/Drogi AS.
            Puknij się w makówkę. Otóż tatusiem nie przestaje się być nigdy, jeżeli jlient
            ma forsę na papieroski, domek i samochodzik a nie ma na pokrycie UZASADNIONYCH
            NATURALNYCH potrzeb swoich dzieci to coś tu nie gra.
            Radzę ci przeprowadzenie nastepującej operacji intelektualnej.
            Przyznaję że porównanie jest wulgarne. Otóż masz spółkę XYX. Ty i wspólnik
            decydujecie się zakończyć współpracę. Zgodnie z umową i wyrokiem sądu jesgt on
            ci winien Z kwotę pieniędzy, nie chce płacić rzucając ci na stół 35 zeta
            kwartalnie. Co czycnisz? Pozostawiasz sprawę samą sobie? Podarujesz kasę?
    • Gość: gorzkaprawda Re: państwo chroni drani!!!!!!!!!! IP: *.chello.pl 14.02.07, 11:14
      ja zachłanna? a czego ja takiego pragne? czy wiesz ile kosztuje utrzymanie
      dzieci?Jedzenie,ubranie,leki,lekarze,przybory szkolne/jedno z dzieci chodzi do
      szkoły plastycznej to dodatkowe koszty/,korepetycje,terapie dla dzieci
      dyslektycznych,dojazdy do szkół?A przeciez powinny jak inne dzieci chodzić do
      kina,na basen itp.Nie chcę zebrać pieniędzy od Państwa i nie uważam ,ze jak mam
      dzieci to ktoś mi musi pomagać i dawać!!! chcę tylko by mój były mąż który
      świadomie zakładał ze mną rodzinę i decydował sie na dzieci był zmuszony do
      odpowiedzialności za ich wychowanie i utrzymanie na współ ze mną.i nikogo nie
      powinno obchodzić ile ja zarabiam i ile zarabia mój obecny mąż to nie powinno
      zawalniac ojca dzieci z łożenia na nie.Jak wytłumaczysz człowieka który
      świadomie nie podejmuje legalnie pracy? Jeśli gdziekolwiek napisałam
      słowa"kupił" miały one wyjasnic ze człowiek ten nie jest w trudnej sytuacji
      materialnej.
      • Gość: Matylda Re: państwo chroni drani!!!!!!!!!! IP: 85.112.196.* 14.02.07, 12:22
        Zlituj się nad samą sobą i nie czytaj tego steku bzdur! Nawet nie odpowiadaj na
        takie posty bo szkoda Twoich nerwów! To piszą ludzie o mentalności Twojego
        byłego męża. Pełno wśród nas takich, którzy chcieliby niewygodny etap swojego
        życia wyrzucić jak znoszony kapeć. Oczywiście Ty masz rację. Ojca nic, nigdy
        nie zwalnia od odpowiedzialności za dzieci. Wysyła dzieciom 35 zł... bo takie
        są jego możliwości. Odpowiedzialni ojcowie z pełnych rodzin jak mają taką
        sytuację to co robią? zakasują rękawy i biorą się do dodatkowej pracy. On też
        tak może. Nie wiem co Ci poradzić. Moja bardzo bliska koleżanka też ma podobną
        sytuację. Wałkujemy ten temat długie lata i nie znajdujemy rady. Wiem jedno,
        komornik Ci nie pomoże bo mało na tym zarobi. Jednego Ci życzę, dopadnij drania
        nawet gdyby to miało wyglądać na zemstę. Twoje dzieci nie mogą jeść obiadu co
        drugi dzień.
    • Gość: gorzkaprawda Re: państwo chroni drani!!!!!!!!!! IP: *.chello.pl 14.02.07, 13:01
      masz rację,ale wiesz jakie to jest irytujące?!!!Tacy ludzie niestety tez
      ustanawiaja prawo i zajmóją stanowiska w sądach i prokuraturach.Wyobraź
      sobie ,że mam wyrok sądowy o przyznanych alimentach podbity pieczęcią z orłem
      na którym jest napisane W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ SĄD OKREGOWY WE
      WROCŁAWIU POLECA I ROZKAZUJE,WSZYSTKIM URZEDOM,OSOBOM,KTÓRYCH TO MOZE
      DOTYCZYC,ABY POSTANOWIENIA TYTUŁU NINIEJSZEGO WYKONAŁY,ORAZ GDY O TO PRAWNIE
      WEZWANE BEDA UDZIELAŁY POMOCY.
      i co? i nic? proszę prokurature o pomoc.dostaje wezwanie na policje w celu
      przesłuchania mnie.gdzie sa zadawane pytania typu:ile pani zarabia? ile zarabia
      pani obecny mąż? jakie macie mieszkanie?.....
      pytam aise pana policjanata jaki to ma związek z obowiązkiem alimentacyjnym
      ojca dziec.na co pan policjant mo odpowiedział Cyt " prosze pani muszę
      sprawdzić jakie ma pani warunki i jeśli nap jest pani nrzeczona pana Krauzego
      to nie mamy o czym rozmawiać ja sprawę zamykam bo potrzeby dzieci sa
      zaspokojone" I co wy na to? w wyroku sądowym nie ma wzmianki ze bogactwo mamusi
      zwalnia tatusia od bycia ojcem nie tylko z nazwy.
      • Gość: gorzkaprawda Re: państwo chroni drani!!!!!!!!!! IP: *.chello.pl 14.02.07, 13:02
        jeszcze raz sorry za błędy właśsnie je dostrzegłam :)
        • Gość: Matylda Re: gorzkaprawda IP: 85.112.196.* 14.02.07, 13:42
          :) No właśnie, ja zapamiętałam jeszcze z podstawówki, że "-uje się nigdy nie
          kreskuje".
          Wracając do przedmiotowej sprawy. Nie licz na komornika. Dla niego wygodniej
          jest ścigać za długi jakiś szpital. Gdybyś brała pieniądze z ZUS to byłaby
          nadzieja, że oni mu tego nie darują i kiedyś pójdzie siedzieć. Miałabyś chociaz
          satysfakcję. Najgorsze jest to, że taki "niepracujący" tatuś nie wypracuje
          sobie emerytury i w przyszłości może do Twoich dzieci przyjść po alimenty na
          siebie. Taki przypadek znam osobiście. Niestety nie ma w polskim prawie
          paragrafu chroniącego dzieci przed kanaliami! Nie znam się na tym ale podobno
          przed taką ewentualnością chroni pozbawienie tatusia praw rodzicielskich.
          Pomyśl o tym.
          • Gość: gorzkaprawda Re: gorzkaprawda IP: *.chello.pl 14.02.07, 13:47
            wiem wiem z tym "uje" jak to zobaczyłam to az mnie przeraziło ,ale już poszło ;)
            on wobec ZUSu tez ma dług ponad 20 tyś właśnie za zaliczke alimentacyjna którą
            kiedyś dostawałam.Dziękuje za podpowiedz - masz racje musze zabezpieczyć swoje
            dzieci na przyszłość by biedny tatus nie przypomniał sobie w chwilach biedy.
          • Gość: jędza Re: gorzkaprawda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.07, 21:31
            ale biedna będziesz jak pozbawisz go praw rodzicielskich, wtedy już nic nie
            wyciągniesz , nawet tych 35 złociszów, ale miej też na uwadze że twoje własne
            dzieci kidyś cię znienawidzą za co zrobiłaś...................
            • Gość: gorzkaprawda Re: gorzkaprawda IP: *.chello.pl 15.02.07, 11:54
              to co powinnam zrobic? Nic?
              • Gość: upierdliwa Re: gorzkaprawda IP: *.bochnia.pl 15.02.07, 17:58
                Gość portalu: gorzkaprawda napisał(a):

                > to co powinnam zrobic? Nic?


                jak najbardziej pozbaw drania praw rodzicielskich, bo z jakiej racji mialyby mu
                sie one nalezec?
                na obowiazek alimentacyjny to nie wplynie, bo, jak sama nazwa wskazuje - to jest
                OBOWIAZEK, a nie prawo. :)
            • kot_behemot8 Re: gorzkaprawda 15.02.07, 12:00
              Gość portalu: jędza napisał(a):

              > ale biedna będziesz jak pozbawisz go praw rodzicielskich, wtedy już nic nie
              > wyciągniesz , nawet tych 35 złociszów,


              Bzdura. Pozbawienie praw rodzicielskich nie zwalnia od obowiązku
              alimentacyjnego, mylisz pojęcia.


              ale miej też na uwadze że twoje własne
              > dzieci kidyś cię znienawidzą za co zrobiłaś...................


              A może przeciwnie - podziękują, że nie muszą płacić alimentów tatusiowi od
              któego nigdy nie doznały niczego dobrego? Inna sprawa, że to trzeba sprawdzić
              bo nie jestem całkiem pewna czy pozbawienie praw rodzicielskich ojca zwalnia
              jego dzieci od alimentacji w przyszłości. Obawiam się, że może tu obowiązywać
              zasada prawa krwi, ta sama co w przypadku alimentów dladziecka.
    • Gość: Hela Re: państwo chroni drani!!!!!!!!!! IP: *.aster.pl 15.02.07, 16:10
      Ponieważ, jak słusznie zauważyłaś, żyjemy w chorym Państwie, nie ma sensu
      uczciwe stawianie spraw i pozostaje kombinowanie nakierowane na zysk.
      Jeśli chcesz otrzymywać pienądze na dzieci, obojetnie skąd - weź fikcyjny
      rozwód i pobieraj zasiłek alimentacyjny. To praktyczne: masz stały, pewny
      dochód i święty spokój, bo egzekwowanie kasy od byłego męża staje się problemem
      państwa, które za niego założyło.
      Tego właśnie, chorego umysłowo Państwa, w którym się jest namawianym do
      zawierania ślubu - i karanym za to materialnie np. przez pozbawianie alimentów
      na dzieci, namawianym do rodzenia - i karanym za to wykluczeniem z rynku pracy
      i zdeprecjonowaniem... itd..itp..
    • Gość: f Re: państwo chroni drani!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 19:19
      A facet ma pewność , ze to jego ?
      DNA robiliście, czy tylko został wrobiony w ojcostwo w celu alimentów ?
      • Gość: Moniczka Re: państwo chroni drani!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.07, 19:53
        nie masz na życie a masz na net??
        • Gość: gorzkaprawda Re: państwo chroni drani!!!!!!!!!! IP: *.chello.pl 15.02.07, 20:42
          ale ty durna jestes ze sie tego czytać nie da.nigdzie nie pisałam ze nie mam na
          życie co nie zwalnia chyba tatusia z niczego!!!!
          A co do drugiej osoby piszącej o badaniach DNA to mam to samo zdanie-nie wiem
          jaka wy macie moralność.Trzeba być chorym psychicznie by wypowiadac takie
          słowa.Uwazasz ze kobiety rodzą dzieci dla pieniedzy!!!!! nie życzę sie
          obrażania mnie i sugerowania ze kradnę,oszukuję ,wyłudzam i nie wiem kto jest
          ojcem moich dzieci!!!!
          • Gość: xyzwa Re: państwo chroni drani!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.07, 20:52
            Daj spokój nie denerwuj się.Od razu widać na tym forum kto jest kim.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja