street_pop
20.02.07, 10:45
Kilka dni temu ujęło mnie małżeństwo z 43-letnim stażem, które od wielu wielu
lat realizuje swoja wielką pasję - KINO. Ci starsi Państwo, bardzo zakochani w
sobie obejrzeli już 9 tys. filmów (!),dokumentując każdy obejrzany film w
domowym zaciszu. Imponuje mi, że 2 emerytów (a jak emeryci mają - każdy wie),
pomimo trudności znalazło niekonwencjonalny, fajny sposób na życie i związek.
Czy znacie też takich ludzi i sposoby na życie, które odbiegają od
standardowej pracy 8-16 (albo pomimo tej pracy), idą pod prąd, oraz takich,
którzy np. rzucają wszystko i podejmują wielkie ryzyko, po prostu ZYJA INACZEJ
niż większość a skala ich problemów jest inna?
Pozdrawiam wszystkich!