Kiedy dziewczynka staje się lesbijką?

23.02.07, 08:55
Zdecydowana większość z nas nie będzie miała problemu z określeniem czasu i
przyczyn dojrzewania płciowego dziewczynki. Nasza wiedza intuicyjna czy
doświadczenie życiowe na temat momentu, w którym dziewczynka staje się
kobietą z reguły pokrywa się z obserwacjami i badaniami ludzi profesjonalnie
zajmującymi się takimi problemami. A jak jest w przypadku podobnego procesu w
przypadku lesbijki? Wydaje się, że w tym przypadku dominuje myślenie
życzeniowe.
    • mamosz Re: Kiedy dziewczynka staje się lesbijką? 23.02.07, 09:02
      w tym samym momencie kiedy ty stales sie idiota.Przypomnij sobie kiedy ten
      moment nastapil .Chociaz prawdopodobnie w twoim nieskazonym zadna mysla
      wypolerowanym na gladko mozgu nie ma miejsca na pamiec
      • hymen Re: Kiedy dziewczynka staje się lesbijką? 23.02.07, 09:06
        mamosz napisała:

        > w tym samym momencie kiedy ty stales sie idiota.Przypomnij sobie kiedy ten
        > moment nastapil .Chociaz prawdopodobnie w twoim nieskazonym zadna mysla
        > wypolerowanym na gladko mozgu nie ma miejsca na pamiec

        Muszę napisać, że to bardzo ciekawa wypowiedź w 100% potwierdzająca postawioną
        przeze mnie tezę.
        • Gość: :) Re: Kiedy dziewczynka staje się lesbijką? IP: 81.19.200.* 23.02.07, 09:44
          to to co ty tam naskrobales nazywasz teza???

          popieram mamosza/e
          • hymen Re: Kiedy dziewczynka staje się lesbijką? 23.02.07, 09:50
            Gość portalu: :) napisał(a):

            > to to co ty tam naskrobales nazywasz teza???

            Owszem.

            >
            > popieram mamosza/e

            I to jest właśnie myślenie życzeniowe. Chciałbyś bardzo z jakiś przyczyn, żebym
            pisał bzdury i idiotyzmy, stąd ten wpis. ;))
            • camel_3d Re: Kiedy dziewczynka staje się lesbijką? 23.02.07, 10:03
              > I to jest właśnie myślenie życzeniowe. Chciałbyś bardzo z jakiś przyczyn,
              żebym
              >
              > pisał bzdury i idiotyzmy, stąd ten wpis. ;))


              Ja bym to ujal inaczej. Tak, to jest myslenie zyczeniowe - chcialbys bardzo
              pisac cos inteligentnego..a tu nie wyszlo:)
              • hymen Re: Kiedy dziewczynka staje się lesbijką? 23.02.07, 10:31
                camel_3d napisał:

                > > I to jest właśnie myślenie życzeniowe. Chciałbyś bardzo z jakiś przyczyn,
                >
                > żebym
                > >
                > > pisał bzdury i idiotyzmy, stąd ten wpis. ;))
                >
                >
                > Ja bym to ujal inaczej. Tak, to jest myslenie zyczeniowe - chcialbys bardzo
                > pisac cos inteligentnego..a tu nie wyszlo:)

                Tak też mozna to ująć. Ale to nie miało być coś inteligentnego. Miało być
                proste. No i trudno jest odnosić się do opinii, które nie są poparte żadnym
                uzasadnieniem.
              • venus22 Re: Kiedy dziewczynka staje się lesbijką? 23.02.07, 10:33
                :D

                V.
                • hymen Re: Kiedy dziewczynka staje się lesbijką? 23.02.07, 10:41
                  A potrafisz odpowiedzieć na tytułowe pytanie, bo moja inteligencja jest zbyt
                  mała i nie mogę sobie z tym poradzić. Możesz pomóc?
                  • dzioucha_z_lasu Re: Kiedy dziewczynka staje się lesbijką? 23.02.07, 10:43
                    A kiedy osobnik płci męskiej staje się osobnikiem płci męskiej?
                    • hymen Re: Kiedy dziewczynka staje się lesbijką? 23.02.07, 10:46
                      dzioucha_z_lasu napisała:

                      > A kiedy osobnik płci męskiej staje się osobnikiem płci męskiej?

                      Pisałem o tym w odniesieniu do dziewczynki. Ale to tylko analogia. Proces
                      dojrzewania chłopców jest podobnie uwarunkowany jak dziewczynek. Więc jeśli
                      sobie życzysz, moge zmienić pytanie, kiedy chłopiec staje się gejem? Widzisz
                      jakąś różnicę w podejściu do tematu, bo tej też nie mogę dostrzec.
                      • dzioucha_z_lasu Re: Kiedy dziewczynka staje się lesbijką? 23.02.07, 10:49
                        Dokładnie w tym samym momencie, co dziewczynka. To są zwykle wrodzone
                        preferencje, więc ich ukształtowanie ma miejsce w prenatalnej fazie życia. Pod
                        wpływem różnych, w większości nie do końca zbadanych czynników. No i...?
                        • hymen Re: Kiedy dziewczynka staje się lesbijką? 23.02.07, 10:54
                          dzioucha_z_lasu napisała:

                          > Dokładnie w tym samym momencie, co dziewczynka. To są zwykle wrodzone
                          > preferencje, więc ich ukształtowanie ma miejsce w prenatalnej fazie życia.
                          Pod
                          > wpływem różnych, w większości nie do końca zbadanych czynników. No i...?

                          No i jest to niezgodne z obserwacjami. Np bardzo trudno wyjaśnić jest sytuację
                          opisaną w tym wątku:
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=57752807
                          bo jeśli preferencje są ukształtowane w wyniku procesów biologicznych w tej
                          fazie życia, to naturalną koleją rzeczy jest, że byłyby one do zaobserwowania.
                          A tak nie jest.
                          • dzioucha_z_lasu Re: Kiedy dziewczynka staje się lesbijką? 23.02.07, 11:00
                            Niekoniecznie. Preferencje nie kształtują się zero jedynkowo.
                            • hymen Re: Kiedy dziewczynka staje się lesbijką? 23.02.07, 11:07
                              dzioucha_z_lasu napisała:

                              > Niekoniecznie. Preferencje nie kształtują się zero jedynkowo.

                              Dlaczego niekoniecznie? Nawet jeśli nie kształtują się zero jedynkowo (przy
                              okazji co to oznacza?) to pytanie pozostaje w dalszym ciągu bez odpowiedzi.
                              Dlaczego nie da się tego zaobserwować?
                              • dzioucha_z_lasu Re: Kiedy dziewczynka staje się lesbijką? 23.02.07, 11:12
                                Zero jedynkowo, to znaczy że albo - w tym przypadku - skłonnosci są
                                zdecydowanie i wyłącznie hetero lub zdecydowanie i wyłącznie homo. A to akurat
                                bardzo rzadki przypadek. Słyszałeś kiedyś o krzywej Gaussa? Na ujawnianie się
                                skłonności - nawet wrodzonych - na wpływ wiele czynników, między innymi
                                wychowanie, środowisko, w którym się żyje, taka lub inna akceptowalnośc róznych
                                zachowań... Co znaczy, że nie da się tego zaobserwować? A gdzie tych obserwacji
                                dokonujesz, w jaki sposób i na jakiej grupie?
                                • hymen Re: Kiedy dziewczynka staje się lesbijką? 23.02.07, 11:33
                                  Krzywą Gaussa doskonale można uzasadnić nabywanie cech przez ludzi w procesie
                                  wychowywania. Z wrodzonymi cechami, które determinują nasze zachowania już jest
                                  trudniej. Obserwacja przeprowadzana jest na gruncie rodzinnym, stąd początkowe
                                  porównanie do procesu dojrzewania. Twoje wyjaśnienie doskonale nadaje się do
                                  opisu nabywania takich skłonności jak upodobania, pewne cechy charakteru. Tu
                                  mamy do czynienia z inną sytuacją, gdzie cechy są zdeterminowane i wielość
                                  czynników zewnęterznych nie powinna mieć aż tak wielkiego wpływu na sposób
                                  ujawniania się. Jeśli chodzi o obserwacje to najlepszym polem jest tu rodzina.
                                  Myślę, że podany przykład jest typowym przykładem. Ponadto słyszałem, że
                                  przeprowadzano kilka takich obserwacji w instytutach.
                                  • dzioucha_z_lasu Re: Kiedy dziewczynka staje się lesbijką? 23.02.07, 11:45
                                    Otóż mylisz się. Krzywa Gaussa doskonale odzwierciedla rozkład cech - również
                                    wrodzonych - w populacji. Pokazuje stopień ich ekspresji. Co do metodologii
                                    badań, to niestety - obserwacja pojedynczej rodziny nie jest żadnym badaniem.
                                    Żeby takie obserwacje miały sens i jakiekolwiek znaczenie naukowe, musi być
                                    wyznaczona określona grupa, o sprecyzowanych cechach, wspólnych dla grupy, i
                                    zwykle jeszcze dodatkowa grupa kontrolna. A co do ujawniania cech wrodzonych
                                    pod wpływem środowiska, to jest nawet takie pojęcie jak zmienność fluktuacujna,
                                    jestem pewna, że uczą o tym na biologii w liceum...
                                    • hymen Re: Kiedy dziewczynka staje się lesbijką? 23.02.07, 12:00
                                      Być może się mylę, ale nie napisałem też, że nie można tylko, że trudniej. Ale
                                      żeby do końca to wyjaśnić proszę podeprzeć się przykładami, w których jakaś
                                      zdeterminowana genetycznie cecha podlega fluktuacjom. Zdeterminowana cecha w
                                      moim rozumieniu to np płeć, czy sposób oddychania.
                                      • dzioucha_z_lasu Re: Kiedy dziewczynka staje się lesbijką? 23.02.07, 12:14
                                        Proszę bardzo - zmiana płci przez samicę mieczyka pod wpływem np. niedoboru
                                        samców w jej środowisku :)
                                        • hymen Re: Kiedy dziewczynka staje się lesbijką? 23.02.07, 12:22
                                          dzioucha_z_lasu napisała:

                                          > Proszę bardzo - zmiana płci przez samicę mieczyka pod wpływem np. niedoboru
                                          > samców w jej środowisku :)

                                          Podobnie jak zmiana płci wśród niektórych gatunków żaby. Ale to wiele nie
                                          zmienia w naszej rozmowie. Człowiek to nie ryba ani płaz :)) Wyjściem z
                                          sytuacji może być zrezygnowanie z hipotezy, że homoseksualizm jest
                                          zdeterminowaną cechą wrodzoną ;)), np zależy od czynników kulturowych i nie
                                          należy go traktować w sposób podobny jak np kolor oczu.
                          • camel_3d twoje obserwacje.-.. 23.02.07, 11:17
                            sprowadzily sie do jednego watku. kurcze..to prawdziwe badania naukowe
                            przeprowadziles:))))
                            • hymen Re: twoje obserwacje.-.. 23.02.07, 11:35
                              camel_3d napisał:

                              > sprowadzily sie do jednego watku. kurcze..to prawdziwe badania naukowe
                              > przeprowadziles:))))

                              Ech Camel, do sekretu jakiegoś sprowadziłeś prostą wypowiedź. Ale powiedz mi,
                              jak Ty doszedłeś do tego, że to były badania naukowe? ;)))))))
                              • Gość: camel Re: twoje obserwacje.-.. IP: 81.19.200.* 23.02.07, 11:45
                                zieeeeeeeeeeewwwwwww

                                • hymen Re: twoje obserwacje.-.. 23.02.07, 11:47
                                  Dobranoc, dupku.
                                  • Gość: camel Re: twoje obserwacje.-.. IP: 81.19.200.* 23.02.07, 16:54
                                    wzajemnie yntelygencie
    • Gość: max_min Re: Kiedy dziewczynka staje się lesbijką? IP: *.chello.pl 23.02.07, 12:01
      No popatrz Hymenku,
      Jak wątek dotyczy tolerancji, a najlepiej uwielbienia dla lesb, to wpisów co
      niemiara. Albo o prawach do adopcji dzieci przez lesby. Klawiatury prawie się
      gotują, tak lesby, lub ich poplecznicy walczą o swoje prawa.
      A na prosto sformułowane pytanie jakoś nie chca odpowiedzieć, milczą biedulki.
    • Gość: max_min Trochę teorii IP: *.chello.pl 23.02.07, 12:31
      Zainicjuję cykl wykładów na temat przyczyn powstawania lesb.
      Otóż wszystkie obserwacje potwierdzają, że wszystkie lesby są po prostu bardzo
      brzydkie. Jeśli ktoś nie chce temu dać wiary, wystarczy oglądać Jerry Springer
      Show, gdzie lesby występują nader chętnie i często. Nie widziano tam jeszcze
      lesby do kobiety podobnej, przeważnie bez biustu, o chłopięcej sylwetce,
      pryszczate, okropne. Ładna lesba to wyjątek, to taki błękitny pingwin.
      No dobrze, skoro to ustalone, przejdźmy dalej.
      Cóż ma robić taka brzydka kobieta, której żaden chłop nie chce?
      Rozgląda się za inną, tyż skrzywioną przez los. I tu tkwi największy sekret
      poznawczy odchylenia od normy społecznej czyli homo w kobiecym wydaniu.
      To jest ten moment, Hymenku, o który pytałeś!!!
      Prawda jest jak zwykle prosta jak sznurek w kieszeni c.b.d.o.

      PS Jeśli będzie zapotrzebowanie na dalszy ciąg wykładów, chętnie się wypowiem...
      • hymen De Generes nie jest brzydka ;))) / NT 23.02.07, 13:22
        • Gość: max_min Ładna to jest np. IP: *.chello.pl 23.02.07, 13:47
          Cindy Crawford. Ona nie jest lesbą, of course.
          • hymen Szczerze pisząc, to Ty również potwierdzasz to, 23.02.07, 13:58
            że odpowiedź na początkowe pytanie w niemal 100% zależy od stosunku do
            homoseksualizmu odpowiadającego ;)
            • Gość: max_min Re: Szczerze pisząc, to Ty również potwierdzasz t IP: *.chello.pl 23.02.07, 14:33
              hymen napisał:

              > że odpowiedź na początkowe pytanie w niemal 100% zależy od stosunku do
              > homoseksualizmu odpowiadającego ;)

              Nie, to wynik obserwacji, przemysleń, statystyk. Taka jest prawda, czy tego
              chcesz, czy nie.
              Zresztą, gdybyś zadał sobie trochę trudu i
              1. przesledził wątki na tematy homo, a zwłaszcza na
              2. tematy związane z adopcją dzieci przez lesby,
              3. wypisał sobie najbardziej zagorzałe zwolenniczki tego precederu,
              a następnie
              4. prześledził czas, w których one są obecne na forum,
              to wywnioskowałbyś, że:
              1. są obecne na forum prawie zawsze wieczorem lub nawet w nocy,
              2. piszą w weekendy, zamiast się bawić zwłaszcza w karnawale!
              Stąd wypływa wniosek:
              Nie wiadomo, czy one też są lesbami, ale z całą pewnością ich poplecznikami,
              a już na pewno są brzydkie jak kozi bobek, skoro nikt ich nie zaprosił na randkę
              i w taki sposób wylewają swoje żale za nieudane życie osobiste.
              Chetnie Ci podam listę tych ślicznych inaczej. Chcesz?
              • hymen Poszukaj coś o Robercie Spitzerze! 23.02.07, 14:56
                Jeśli naprawdę chcesz coś z teorii tu wrzucić postaraj się dowiedzieć o
                teoriach prezentowanych przez Roberta Spitzera. To taki gość, który jako jeden
                z psychiatrów w 1973 roku doprowadził do wykreślenia homoseksualizmu z katalogu
                chorób. W XXI wieku coś mu się odmieniło ;))) Spodoba się Ci się zapewne, choć
                to tylko takie tam, teorie.
                • Gość: max_min Re: Poszukaj coś o Robercie Spitzerze! IP: *.chello.pl 23.02.07, 15:05
                  hymen napisał:

                  > W XXI wieku coś mu się odmieniło ;))) Spodoba się Ci się zapewne, choć
                  > to tylko takie tam, teorie.Dzięki, lubie wszelkie teorie, zwłaszcza gotowe...

                  Dzieki, lubie wszelkie teorie, zwłaszcza gotowe...
                  Powiedz Hymenku, co mu sie odmieniło?
                  • hymen Re: Poszukaj coś o Robercie Spitzerze! 23.02.07, 15:10
                    Gość portalu: max_min napisał(a):

                    > hymen napisał:
                    >
                    > > W XXI wieku coś mu się odmieniło ;))) Spodoba się Ci się zapewne, choć
                    > > to tylko takie tam, teorie.Dzięki, lubie wszelkie teorie, zwłaszcza gotow
                    > e...
                    >
                    > Dzieki, lubie wszelkie teorie, zwłaszcza gotowe...
                    > Powiedz Hymenku, co mu sie odmieniło?

                    Przeprowadził badania, które mu we łbie poprzewracały. Doszedł do wniosku, że z
                    homoseksualizmu co poniektórych można wyleczyć. I to metodami, które on sam
                    stosował. Ten to dopiero miał problemy ;))))

                    • Gość: max_min Re: Poszukaj coś o Robercie Spitzerze! IP: *.chello.pl 23.02.07, 15:43
                      hymen napisał:

                      > Przeprowadził badania, które mu we łbie poprzewracały. Doszedł do wniosku, że z
                      > homoseksualizmu co poniektórych można wyleczyć. I to metodami, które on sam
                      > stosował. Ten to dopiero miał problemy ;))))

                      No widzisz, na starość zmądrzał chłopina.
                      W Polsce, homoseksualizm leczy podobno Wanda Pratnicka, egzorcystka...:)
                      i to przez telefon :) zatem zapewnia maximum korzyści przy minimalnych kosztach
                      własnych :)
                      No tak, ale wyleczenie lesbijek nic nie da, nadal będą brzydkie. Pozostaje
                      jedynie chirurgia plastyczna!!!! I to jest rozwiązanie problemów z tym
                      związanych!!! Nobel mi sie należy, jak nic!!!
                      >
      • kochanica-francuza Jeśli ktoś czerpie wiedzę z talk shows... 23.02.07, 14:18
        zwłaszcza panaspringerowskich, to społeczeństwo wielce dziwnym jawić mu się może...
      • kochanica-francuza Nie widziano, bo Springer nie zaprosił 23.02.07, 14:19
        Proste.
      • Gość: frog_19 Re: Trochę teorii IP: *.core.lanet.net.pl 23.02.07, 14:41
        Przykro mi cie rozczarowac, ale twoja teoria o brzydkich lesbach nie ma nic
        wspolnego z rzeczywistoscia. U Springer'a wystepuja tylko ciekawskie hetero,
        tak znudzone i rozczarowane facetami - zapewne ignorantami twojego pokroju - ze
        szukaja nowych wrazen i 'nader chętnie i często' opowiadaja o tym w Jerry
        Springer Show.Telewizyjny kicz robiony z mysla o takich jak ty
        • Gość: max_min Re: Trochę teorii IP: *.chello.pl 23.02.07, 14:45
          Gość portalu: frog_19 napisał(a):

          > Przykro mi cie rozczarowac, ale twoja teoria o brzydkich lesbach nie ma nic
          > wspolnego z rzeczywistoscia.

          Pocieszaj sie jak możesz, tylko to Ci pozostało...
          No i druga lesba na horyzoncie...
    • Gość: max_min Nie? IP: *.chello.pl 23.02.07, 13:44
      Dla mnie brzydka jak kozi bobek!
      • kochanica-francuza Re: Nie? 23.02.07, 14:19
        Gość portalu: max_min napisał(a):

        > Dla mnie brzydka jak kozi bobek!
        Sam jesteś kozi bobek. A drugi masz zamiast mózgu.
        • Gość: max_min Re: Nie? IP: *.chello.pl 23.02.07, 15:54
          kochanica-francuza napisała:

          > Gość portalu: max_min napisał(a):
          >
          > > Dla mnie brzydka jak kozi bobek!
          > Sam jesteś kozi bobek. A drugi masz zamiast mózgu.

          To, że mamy inny gust, nie upoważnia Cię do obrażania mnie.
          Więcej kultury, bo w przeciwnym razie ten Francuz, którego jesteś ponoć kochanką
          Cię rzuci. I co wtedy? Złapiesz sie za Prusaka??????
    • kochanica-francuza Trzy dni po szesnastych urodzinach 23.02.07, 14:07
      przy pierwszej pełni księzyca.

      Zadowolony?
      • hymen Z Twojej odpowiedzi? Jak najbardziej! 23.02.07, 14:14
        Nie oczekuję więcej ;)))
        • kochanica-francuza Jakie pytanie, taka odpowiedź 23.02.07, 14:17
          Jestem elastyczna i dostosowuję się do poziomu intelektualnego rozmówcy.
          • hymen Pytanie proste 23.02.07, 14:21
            kochanica-francuza napisała:

            > Jestem elastyczna i dostosowuję się do poziomu intelektualnego rozmówcy.

            A odpowiedź nie jest dostosowana do poziomu rozmówcy tylko jest taka jakiej
            można się spodziewać od zdeklarowanej feministki ;). Coś w stylu jak śmiesz
            zadawać takie pytania (w odpowiednio dobranej formie). Na proste pytania
            odpowiada się prosto i zgodnie z prawdą, np nie wiem.
            • kochanica-francuza Re: Pytanie proste 23.02.07, 14:25

              > można się spodziewać od zdeklarowanej feministki ;). Coś w stylu jak śmiesz
              > zadawać takie pytania (w odpowiednio dobranej formie).

              Oooo widzisz kompletnie nie zrozumiałeś mojej odpowiedzi. Wcale nie miałam na
              myśli "jak śmiesz", tylko zupełnie, ale to zupełnie co innego.



              Na proste pytania
              > odpowiada się prosto i zgodnie z prawdą, np nie wiem.

              Ale to było pytanie typu: a kiedy kot staje się psem?
              • hymen Re: Pytanie proste 23.02.07, 14:33
                kochanica-francuza napisała:

                > Oooo widzisz kompletnie nie zrozumiałeś mojej odpowiedzi. Wcale nie miałam na
                > myśli "jak śmiesz", tylko zupełnie, ale to zupełnie co innego.

                Taaaaaaak???? A to przepraszam. Naprawdę uważasz, że dzieje się to pod wpływem
                księżyca? No, no, czego to się człowiek nie dowie od feministki :))))

                >
                >
                >
                > Na proste pytania
                > > odpowiada się prosto i zgodnie z prawdą, np nie wiem.
                >
                > Ale to było pytanie typu: a kiedy kot staje się psem?

                A czy kiedykolwiek kot zmienił się w psa??????


                PS
                Jestem zszokowany poziomem intelektualnym zaproponowanym przez Kochanicę!
                • kochanica-francuza Re: Pytanie proste 23.02.07, 14:37
                  co innego.
                  >
                  > Taaaaaaak???? A to przepraszam. Naprawdę uważasz, że dzieje się to pod wpływem
                  > księżyca? No, no, czego to się człowiek nie dowie od feministki :))))

                  A czy ja napisałam, że pisałam serio? Oj hymenku, nauczyli cię czytać , ale nic
                  więcej...



                  > A czy kiedykolwiek kot zmienił się w psa??????

                  No, skoro zakładasz, że każda rodzi się hetero i dopiero zmienia w homo...



                  >
                  >
                  > PS
                  > Jestem zszokowany poziomem intelektualnym zaproponowanym przez Kochanicę!

                  Wiem, wiem. Nawet wzrokiem nie sięgasz, a tym bardziej nie możesz doskoczyć. :-PPPPP
                  • hymen Re: Pytanie proste 23.02.07, 14:45
                    kochanica-francuza napisała:

                    > co innego.
                    > >
                    > > Taaaaaaak???? A to przepraszam. Naprawdę uważasz, że dzieje się to pod wp
                    > ływem
                    > > księżyca? No, no, czego to się człowiek nie dowie od feministki :))))
                    >
                    > A czy ja napisałam, że pisałam serio? Oj hymenku, nauczyli cię czytać , ale
                    nic
                    > więcej...

                    To nie pisałaś serio, że jesteś elastyczna???? I jak tu poważnie feministke
                    traktować?

                    > > A czy kiedykolwiek kot zmienił się w psa??????
                    >
                    > No, skoro zakładasz, że każda rodzi się hetero i dopiero zmienia w homo...

                    Czy jest to błędne założenie?

                    > >
                    > > PS
                    > > Jestem zszokowany poziomem intelektualnym zaproponowanym przez Kochanicę!
                    >
                    > Wiem, wiem. Nawet wzrokiem nie sięgasz, a tym bardziej nie możesz
                    doskoczyć. :-
                    PPPPP

                    Tu nie o skoki chodzi a o schylanie, aż mnie w krzyżu łupie ;)))))
                • Gość: max_min Re: Pytanie proste IP: *.chello.pl 23.02.07, 14:38
                  hymen napisał:

                  > Jestem zszokowany poziomem intelektualnym zaproponowanym przez Kochanicę!

                  A czego się spodziewałeś? Mądrej odpowiedzi? Zapomnij, i tak dobrze, że nie
                  zaczęła pisać o swoich wielkich cyckach, tfu...
    • crax Re: Kiedy dziewczynka staje się lesbijką? 23.02.07, 15:55
      Co do genezy homoseksualizmu to ogromna większość uczonych przychyla się do poglądu, iz jest on uwarunkowany czynnikami wrodzonymi: biologicznymi (hormonalnymi) i genetycznymi.

      Jeśli przyjąć tę tezę za prawdziwą (a wszystko na to wskazuje, że taką jest), to odpowiedź na twoje pytanie brzmi: w fazie rozwoju płodu.
      • hymen Strasznie Ci homofile w głowie namieszali, Crax ;) 25.02.07, 18:17
        crax napisał:

        > Co do genezy homoseksualizmu to ogromna większość uczonych przychyla się do
        pog
        > lądu, iz jest on uwarunkowany czynnikami wrodzonymi: biologicznymi
        (hormonalnym
        > i) i genetycznymi.

        A skąd Ty taką wiedzę masz? Wszystkie dotychczasowe badania kończyły się
        konluzją ostateczną "nie wiem" I to nie jest tak, że uczeni sądzą, że
        homoseksualizm jest uwarunkowany biologicznie i genetycznie ale sądzą, że przy
        pomocy genetyki i biologii uda się wyjaśnić naturę homoseksualizmu. A to
        zupełnie coś innego i pogląd ten wynika z faktu, że genetyka i biologia to
        nauki, które wraz z ich pochodnymi bardzo dynamicznie się rozwijają. Nie ma też
        żadnego dowodu na to, że hormony mają jakikolwiek wpływ orientację seksualną a
        kolejne obwieszczenia o odkryciu genów homoseksualizmu, alkoholizmu czy chorób
        umysłowych raz za razem podają w obliczu faktów.

        >
        > Jeśli przyjąć tę tezę za prawdziwą (a wszystko na to wskazuje, że taką jest),
        t
        > o odpowiedź na twoje pytanie brzmi: w fazie rozwoju płodu.

        Nawet jeśli tezę przyjąć za prawdziwą to wniosek jest nieuzasadniony.
        Uwarunkowanie genetyczne nie oznacza jeszcze, że orientacja seksualna
        przypisywana jest w fazie rozwoju płodu. Człowiek posiada cały szereg cech,
        które są genetycznie uwarunkowane a mimo to nie oznacza to, że już w tej fazie
        rozwoju człowiek staje się alkoholikiem, mordercą z jednej strony, wybitnym
        artystą, naukowcem czy homoseksualistą z drugiej. Dopóki nie będzie dowodów na
        to, nie da się więc odpowiedzieć na pytanie w zaproponowany przez Ciebie
        sposób. Mało tego, jest wiele badań, które wykluczają taką możliwość mimo, że i
        w nich konkluzja końcowa była "nie wiem" a cel w sposób jasny został
        określony "homoseksualizm jest zdeterminowany genetycznie". Tak np było z
        badaniami przeprowadzonymi na stu parach bliźniaków jednojajowych. Tylko u 52%
        bliźniaków stwierdzono homoseksualizm u obu braci (John M. Bailey i Richard
        Pillard 91r).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja