Jestem gorsza, bo...

26.02.07, 07:00
Chciałam zapisać dziecko do przedszkola. Dowiedziałam się, że nie ma miejsc,
a w pierwszej kolejności przyjmowane są dzieci: alkoholików, z rozbitych
rodzin - ogólnie patologia.
Ja jestem gorsza, bo nie jestem bezrobotna, ani ja ani mąż nie jesteśmy
alkoholikami, żyjemy z własnej pracy, a nie z zasiłków, pomocy społecznej.
Nie wiem, czy to ja fiksuję, ale mnie to dziwi.
A najbardziej mnie dziwi, po co ktoś, kto nie pracuje, nigdy nie pracował i
pracować nie zamierza, piosyła dziecko do przedszkola?
    • jorge.martinez Re: Jestem gorsza, bo... 26.02.07, 07:16
      Lepiej dla takiego dziecka, by tych kilka godzin odpoczęło od patologii oraz nie
      szlajało się całymi dniami po podwórkach i ulicach.

      Z drugiej strony zdziwił mnie Twój post. Zawsze byłem przekonany, że do
      przedszkoli przyjmuje się tylko dzieci osób pracujących, i to tylko wtedy, gdy
      pracują oboje rodzice.
    • Gość: Monika Re: Jestem gorsza, bo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.07, 11:10
      Kiedyś była akcja, że pierwszeństwo w otrzymaniu pracy maja samotne matki.
      Tez nie wiem, dlaczego samotna matka miałaby być lepsza.
      • blue_mama Re: Jestem gorsza, bo... 26.02.07, 11:32
        Bo one muszą pracować i są same.
        • Gość: Inny Re: Jestem gorsza, bo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.07, 13:19
          Problem w tym, że nie chcą pracować.
          Bo utrzymuje ich opieka społeczna, czyli my uczciwie pracujący, płacący na nich
          podatki.
          • kochanica-francuza Gó.. prawda 04.03.07, 22:08
            Gość portalu: Inny napisał(a):

            > Problem w tym, że nie chcą pracować.

            Moja matka samotnie mnie wychowuje, odkąd skończyłam 2 lata, ZAWSZE pracowała i
            zrobiła karierę .
      • Gość: Gość Re: Jestem gorsza, bo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.07, 11:46
        Och..grr ... człowiek normalny jest traktowany jak nienormalny.Natomiast
        wszystko co trąca patologią jest traktowane jako świętość.A samotne matki i ich
        przywileje to temat który wkurza mnie szczególnie.
    • bablara Re: Jestem gorsza, bo... 26.02.07, 11:54
      Z tego co widze to przedszkole jest dla Ciebie przechowlania dziecka, bo
      pracujesz. Ja rozumiem osoby, ktore siedza w domu i posylaja dzieci do
      przedszkola. Moze nie trzyletnie ale starsze. 4 ,5 i 6 latki. Bedac w
      przedszkolu dziecko uczy sie zyc w grupie , ma duzo wiekszy kontakt z
      rowiesnikami , niz bedac z mama w domu. I nie mowcie mi ,ze matka z dzieckiem
      wychodzi na spacer i wtedy tez maja kontakt z innymi dzieci, bo na placach zabaw
      przewaznie sa mlodsze dzieci. Krotko mowiac chodzi o rozwoj dziecka.
      • kot_behemot8 Re: Jestem gorsza, bo... 26.02.07, 14:00
        > Krotko mowiac chodzi o rozwoj dziecka.

        Jak matka nie ma pracy to nie ma pieniedzy, jak nie ma pieniędzy to nie kupi
        dziecku jedzenia, jak nie kupi jedzenia, to dziecko się raczej nie rozwinie;)
        Dlatego najważniejszą funkcją przedszkola jest własnie to co pogardliwie
        okresliłaś jako "przechowalnia" - natomiast dbanie o rozwój dziecka jest wazne,
        ale zawsze drugoplanowe.
        A w ogóle to przedszkoli powinno byc dużo więcej, wtedy nie byłoby tego
        dzielenia na lepszych i gorszych.
    • baltazarus Re: Jestem gorsza, bo... 26.02.07, 11:57
      A mnie najbardziej dziwi, że chcesz by Twoje dziecko chodziło do przedszkola
      razem z dziećmi alkoholików.
    • brutalna_kucharka Re: Jestem gorsza, bo... 26.02.07, 12:05
      jeeeezus maryja jak ja nienawidze takich. jako dziecko mialam niestety (wbrew
      swej woli) kontakty ze spora liczba dzieci z mniej lub bardziej tchnących
      patologizmem rodzin. Te dzieci byly tak ciemne i durne, tysiac razy glupsze od
      dzieci z normalnych bogatych albo nie bogatych ale przyzwoitych domow.
      a przez to nasze panstwo cudowne wlasnie takie glupki sa traktowane lepiej od
      mądrych porządnych ludzi. to jest smieszne. po prostu smieszne.
      niedobrze mi sie robi jak ktos gdziekolwiek wspomina o biedocie i o tym ze
      trzeba jej pomagac. na glupote ludzi z takich rodzin nie ma niestety lekarstwa,
      a wszystkie zasilki jedynie pogarszaja sprawe. po co pracowac skoro panstwo da.
      ci ludzie sami sa sobie winni i nie wiem dlaczego to nad nimi trzeba sie
      litowac a nie nad tymi, ktorzy harują jak wół po 12 godzin dziennie, juz
      obojętne czy są robotnikami czy prawnikami. swiat schodzi na psy.
    • Gość: max_min Re: Jestem gorsza, bo... IP: *.chello.pl 26.02.07, 12:17
      Samotne matki, to nie patologia paniusiu.
      Chodzi Ci zapewne o państwowe przedszkole, a tam decyduje dochód przypadający na
      członka rodziny. Jeśli Cię stać, poślij dzieciaka do przedszkola prywatnego,
      których jest do cholery i ciut ciut. I nie pisz bzdur, że pierwszeństwo mają
      dzieci alkoholików, bo niby jak jest to weryfikowane, przynoszą zaświadczenia
      lekarskie o chorobie alkoholowej w rodzinie?
      • Gość: Gość Re: Jestem gorsza, bo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.07, 12:35
        > Samotne matki, to nie patologia paniusiu
        Gość portalu: max_min napisał(a):
        >Samotne matki, to nie patologia paniusiu.


        Zależy jakie samotne matki masz na myśli,
        bo ja widzę kilka odmian "samotnych"

        Nie można do jednego wora wstawiać kobiet,które są samotnymi matkami z przyczyn
        niezależnych od nich,lub z własnego wyboru,z pannicami które bez zastanowienia
        majstrują sobie dowolną ilość dzieci z byle kim.Te pierwsze z reguły nie proszą
        społeczeństwa o nic i nie stawiają sie nigdy w pierwszym szeregu,natomiast te
        drugie głośno wrzeszczą,że im się należy,i rozpychają sie łokciami.

        • Gość: max_min Re: Jestem gorsza, bo... IP: *.chello.pl 26.02.07, 12:45
          Gość portalu: Gość napisał(a):

          > Nie można do jednego wora wstawiać kobiet,które są samotnymi matkami z przyczyn
          > niezależnych od nich,lub z własnego wyboru,z pannicami które bez zastanowienia
          > majstrują sobie dowolną ilość dzieci z byle kim.

          Zgoda, nie wolno generalizować, i ja tego nie robię, tylko autorka wątku
          nazywając to zjawisko patologią. To do niej się przyczep.
          • Gość: Gość Re: Jestem gorsza, bo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.07, 13:06
            Ja myślę,że ona nie występuje przeciwko tym"pierwszym" tylko tym "drugim".
            Sama znam taką samotna matkę z tzw."drugiego gatunku".Panna lat 25 z trojgiem
            dzieci,niepracująca,obowiązkowo cała trojka w osiedlowym przedszkolu od 6,30
            rano do późnych godzin popołudniowych,(dzieci zaprowadza zresztą ich własna
            prababcia lat 75,bo mamusia smacznie śpi) wujek w domu co trochę to inny a
            czasami nawet dwóch.Żyje z zasiłku i tego co ukradnie i jest z następnym w
            ciąży.Zgroza
            • Gość: max_min Re: Jestem gorsza, bo... IP: *.chello.pl 26.02.07, 13:10
              No dobra, ale przedszkole nie jest za darmo. To z czego ta panienka płaci?
              • Gość: Gość Re: Jestem gorsza, bo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.07, 13:12
                Opieka społeczna jej płaci ot co...
              • Gość: Manika Re: Jestem gorsza, bo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.07, 13:12
                A od czego jest opieka społeczna?
                To oni "sponsorują" przedszkole.
                • Gość: max_min Re: Jestem gorsza, bo... IP: *.chello.pl 26.02.07, 13:22
                  Słuchajcie,
                  cos tu jest nie tak. Jeśli tak jest, jeśli dzieci są umieszczone w przedszkolu
                  mimo, że ich matka nie pracuje, to może to gdzieś zgłosić? To nie jest
                  przypadkiem sprzeczne z przepisami?
                  • maxwellka Re: Jestem gorsza, bo... 26.02.07, 13:29
                    Do Pana Boga?
                    Nie bardzo wiem, komu chcesz to zgłaszać.
                    Skoro przedszkole opłaca pomoc społeczna, to chyba logiczne jest, że robi to
                    drogą oficjalną, prawda?

                    A "paniusia" to miało być obraźliwe, czy komplement?
                    • Gość: max_min Re: Jestem gorsza, bo... IP: *.chello.pl 26.02.07, 13:37
                      maxwellka,
                      poslij dzieciaka do prywatnego przedszkola i będziesz miała z głowy. Chyba Cie
                      na to stać?
                      • maxwellka Re: Jestem gorsza, bo... 26.02.07, 13:39
                        Może CIę zaskoczę, ale nie każdy mieszka w dużym mieście.
                        Nie w każdym mniejszym mieście/miejscowości jest prywatne przedszkole :)
                  • Gość: Gość Re: Jestem gorsza, bo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.07, 13:32
                    No ,niestety nie da się bo jest w społeczeństwie tzw.gatunek "świętych krów"dla
                    których zostały właśnie stworzone takowe przepisy.W ten sposób właśnie pomaga
                    się takim samotnym mamusiom.
                    Drugi przykład to pewien pijak nigdzie nie pracujący i zbijający od rana do
                    wieczora bąki pod budka z piwem,któremu opieka społeczna płaci za prąd i kupuje
                    węgiel(który notabene sprzedaje za połowę ceny na rynku, zanim go dostanie)
                    • Gość: Gość Re: Jestem gorsza, bo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.07, 13:40
                      Gość portalu: Gość napisał(a):
                      ...któremu opieka społeczna płaci za prąd i kupuje
                      > węgiel(który notabene sprzedaje za połowę ceny na rynku, zanim go dostanie)...*

                      * Oczywiście pijak sprzedaje a nie opieka społeczna
                    • kot_behemot8 Re: Jestem gorsza, bo... 26.02.07, 14:07
                      Nie ma przepisu który pozwala opiece społecznej na opłacanie przedszkola
                      kobiecie niepracującej. Coś mi tu nie pasuje - albo coę niedokładnie znasz tę
                      rodzinę, albo ona oszukuje socjalnych, albo ma w opiece koleżanke która dla
                      niej łamie prawo. Skoro znasz taki przypadek, to powimnienes go zgłosić. jeśli
                      jest tak jak mówisz, to ktoś tu łamie prawo.
                      • Gość: poznanianka Re: Jestem gorsza, bo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.07, 14:16
                        u nas polikwidowali przedszkola i żłobki - podobno niż demograficzny, a do
                        żłobka muszę zapisać dziecko ledwie się urodzi, bo miejsc brakuje. Niedługo
                        rekrutacja i znów zacznie się dramat. Autorka wątku ma rację - oboje z mężem
                        pracujemy, a dziecko dostało miejsce w przedszkolu dopiero za 3 razem, po
                        odwołaniach. Dodam, że nie stać mnie na prywatne. Większość przedszkoli ma
                        regulamin przyjęć wywieszony i tam jak wół napisano, że pierwszeństwo mają
                        dzieciaki takie jak autorka wątku wymieniła. Nie dość, że płacąc podatki
                        utrzymujemy nierobów i nieuczciwe cwaniaczki-leserki (nie mówię o rzeczywiście
                        bezrobotnych czy wdowach lub opuszczonych kobietach) to jeszcze miasto dopłaca
                        im do przedszkola. Ja musiałam płacić prawie 300zł za pełen pobyt z wyżywieniem,
                        a one 75zł. A jeszcze masę innych zasiłków pobrały, MOPR opłacał im ogrzewanie
                        czy remont. Skandal! Promocja nieróbstwa i patologii = solidarne państwo!
                      • Gość: Gość Re: Jestem gorsza, bo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.07, 21:23
                        > Nie ma przepisu który pozwala opiece społecznej na opłacanie przedszkola
                        > kobiecie niepracującej. Coś mi tu nie pasuje - albo coę niedokładnie znasz tę
                        > rodzinę, albo ona oszukuje socjalnych, albo ma w opiece koleżanke która dla
                        > niej łamie prawo.

                        Nie pytałam się ani kuratora ani opiekunki społecznej ,która do nich przychodzi
                        na podstawie jakiego przepisu mimo,że matka nie pracuje jej dzieci są w
                        przedszkolu.Opisuje tylko to to widzę na własne oczy i to co usłyszałam od samej
                        "samotnej mamy" tych dzieci i jej babci.Powiedziała mi wyraźnie,że kurator
                        społeczny załatwił jej przedszkole dla 2 młodszych dzieci z pełnym wyżywieniem a
                        opieka społeczna to przedszkole opłaca.Jej najstarsza córka chodzi do 1 klasy
                        podstawówki i z tego co wiem też ma obiady w szkole za darmo.Nie wiem czy ona to
                        sobie załatwiła legalnie czy nie.Wiem,że pomaga jej też "Caritas" i jakaś
                        organizacja humanitarna.Raz na tydzień jeździ do jakiś zakonnic,po czym wraca z
                        tobołkami i sprzedaje za grosze sąsiadkom mleko w kartonach,mąkę,kaszę i ryż z
                        jakimiś napisami o akcji humanitarnej.Kupują to od niej niestety,bo sprzedaje
                        taniej.Swoje pierwsze dziecko urodziła w wieku 18 lat a zamieszkała ze swoją
                        babką jak była już w widocznej ciąży.Wcześniej była w domu dziecka.Z tego co
                        wiem nigdy nie pracowała i ma tylko 8 klas podstawówki.

                        >Skoro znasz taki przypadek, to powimnienes go zgłosić. jeśli
                        > jest tak jak mówisz, to ktoś tu łamie prawo.

                        Gdzie i komu?
                        Raz powiedzieliśmy kuratorowi społecznemu,że często słyszymy,że matka wrzeszczy
                        na dzieci,używa słów wulgarnych i być może je bije,bo często zwłaszcza średni
                        chłopczyk płacze głośno i słychać krzyki matki,to popatrzył się na nas dziwnym
                        wzrokiem i powiedział,ze dziecko jest niegrzeczne a mama jest nerwowa i nic
                        dziwnego,że krzyczy bo ją nie chcą słuchać.A na temat dziwnych wujków w
                        otoczeniu dzieci odpowiedział,że nie ma w tym nic dziwnego,bo ona chce sobie
                        ułożyć życie i żebyśmy pilnowali swoich własnych spraw a dali nieszczęsnej
                        kobiecie spokój.
                        Skutek tego taki,bo teraz przynajmniej mniej wrzeszczy na dzieci i nie przeklina
                        ich ,ale jak spotyka na drodze sąsiada który zaczepił kuratora to spluwa na
                        niego,a jeden z jej znajomych po pijaku się odgrażał,ze zrobi z wszystkimi porządek.


                        • kot_behemot8 Re: Jestem gorsza, bo... 26.02.07, 22:04
                          No faktycznie ręce opadają, jesli tak to wygląda jak opisujesz. Widać to jakaś
                          wyjątkowo "zaradna" kobitka. Ja kiedyś próbowałam pomóc w załatwieniu zasiłku
                          dla jednej biednej rodziny. Skończyło się na tym, że sama zaczełam w miarę sił
                          im pomagać, bo urzędasy w socjalu na wszystko miały przepis z którego wynikało,
                          że im się nie należy. To była samotna matka z 5 dzieci, w tym jedno powaznie
                          chore.
                          • Gość: Gość Re: Jestem gorsza, bo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.07, 22:48
                            Właśnie dlatego dla mnie najgorsze jest to,że w Polsce ci co potrzebują naprawdę
                            pomocy,nie rozpychają sie głośno krzycząc mi się należy,tylko milczą."Cwaniactwo
                            i lisi spryt" wygrywa a cierpią na tym inni.
    • piekielnica1 Re: Jestem gorsza, bo... 26.02.07, 15:22
      > A najbardziej mnie dziwi, po co ktoś, kto nie pracuje, nigdy nie pracował i
      > pracować nie zamierza, piosyła dziecko do przedszkola?

      Chyba dla dobra tych dzieci, by zobaczyły inny świat niż pokazują go im rodzice.
    • nessie-jp Re: Jestem gorsza, bo... 26.02.07, 15:24
      Zgadzam się, że niedobrze, żebyś nie miała możliwości posyłania dziecka do
      przedszkola, ale. ALE. Opieka przedszkolna raczej nie jest w naszym kraju
      'bezpłatna', czyli dostępna dla wszystkich i opłacana z podatków, tak jak studia.

      Zajęcia przedszkolne są dla rozwoju dzieci BARDZO ważne. Dzieci, które chodziły
      do przedszkola, łatwiej sobie potem radzą w szkole, w grupie. Są lepiej
      rozwinięte muzycznie, plastycznie, itepe. A przede wszystkim, dla dziecka z
      rodziny patologicznej przedszkole to pierwszy kontakt z normalnością i trzeba mu
      go zapewnić. Inaczej takie dziecko nie ma szans. Zawsze będzie gorsze, głupsze,
      zapóźnione.

      Od pewnego czasu pojawiają się pomysły, aby wprowadzić obowiązek nauki
      przedszkolnej w ramach systemu oświaty (czyli dla wszystkich dzieci), a
      zrezygnować z 'bezpłatnych' studiów. Na studia młody człowiek może sobie
      zarobić, odłożyć. Przedszkolak powinien mieć umożliwiony prawidłowy, równy z
      innymi start w życiu.

      Wolałabym, żeby moje podatki przeznaczano na zajęcia edukacyjne dla małych
      grzdylów w przedszkolach, a nie na dorosłych ludzi na studiach.

      Reasumując, jedyna rada dla ciebie to przestać pracować... :)

      A tak na serio, czy naprawdę nie ma u ciebie prywatnego przedszkola? A może
      dałoby się umieścić dziecko w tym 'państwowym', za opłatą?
    • tomekjot Re: Jestem gorsza, bo... 26.02.07, 16:35
      Kobieto a gzie mieszkasz. Teraz każdy przedszkolak jest na waga złota. To żywa
      gotówka dla przedszkola. Nie sądze żeby to co piszez było prawdą.
      • Gość: Babette Re: Jestem gorsza, bo... IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 26.02.07, 21:35
        Dzieci, każde dziecko ma prawo do normalnego dzieciństwa i nie ich winą jest,
        że mają takich, a nie innych rodziców. Co do opłat za przedzszkole w przypadku
        rodzin uboższych te opłaty są bardzo niskie i nigdzie nie ma przepisu, że
        dzieci rodziców niepracujących nie mogą chodzic do przedszkola.Przedszole pełni
        funkcję edukacyjną, a nie jest przechowalnią. Taka jest przynajmniej zasada.
        • Gość: Kasia Re: Jestem gorsza, bo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.02.07, 22:29
          Moja znajoma urodziła dziecko jeszcze w szkole średniej, niestety gdy mały podrusł do wieku przedszkolnego nikogo nie obchodziło to ze jeszcze sie uczy aby małemu i jej w przyszłości było lepiej. Na ojca dziecka nie ma co liczyć, mieszka z matką która zarabia 470zł miesięcznie i niestety musiała zapłacić za przedszkole 60zł za jeden dzień!!!!!! Choć wszyscy znali jej sytuację....... Dobrze ze znalazła sie osoba która bezinteresownie zajęła sie małym na kilka godzin dziennie bo wtedy siostra mogła iść do pracy ........ A co do opieki społecznej..... nie prawda ze pomagają!!!! Bo jeśli masz w domu kolorowy telewizor i buty na nogach które sie nie rozwaliły to według nich znaczy ze pomoc Ci nie potrzebna....
    • Gość: MM Re: Jestem gorsza, bo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.07, 13:03
      To wszystko jest piękne, takie szlachetne i humanitarne, ze pomagać trzeba...
      Tylko, dlaczego taka "odmienność", czyli niezaradność, lenistwo, cwaniactwo
      jest premiowane, a normalność ganiona?
      • Gość: Gość Re: Jestem gorsza, bo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.07, 13:22
        No właśnie dlaczego???
    • u74 Re: Jestem gorsza, bo... 04.03.07, 21:42
      socjalistyczne podejście - przy socjalistach pisiorkach bedzie jeszcze
      polularniejsze
    • mahadeva Re: Jestem gorsza, bo... 04.03.07, 21:44
      chyba lepiej zeby bylo w przedszkolu niz w patologicznej rodzinie, to moze
      jeszcze wyjdzie na ludzi
    • misscraft Re: Jestem gorsza, bo... 04.03.07, 22:37
      Naczytałam się, że dzieci powinny chodzić do przedszkola chociażby po to, żeby
      mieć regularny kontakt z innymi dziećmi.
      Teraz robią z przedszkoli domy opieki dla dzieci.
    • Gość: KASIA Re: Jestem gorsza, bo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.07, 22:53
      dzieci: alkoholików, z rozbitych
      > rodzin - ogólnie patologia.

      Z rozbitych rodzin to już taka patologiA?ŻE STAWIASZ TO OBOK ALKOHOLIZMU?
      • Gość: Aniela Re: Jestem gorsza, bo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.07, 07:14
        A normalna?
        Może dla ciebie.
        Dla mnie, na szczęście, NIE jest to standard!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja