Telefon stacjonarny - symbol zacofania

    • douglasmclloyd Re: Telefon stacjonarny - symbol zacofania 01.03.07, 20:12
      Wyslales kiedys fax przez komorke?
    • alyra11 Handy - nie widze potrzeby! 01.03.07, 20:12
      Mam w domu kilka n-row stacjonarnych & co = wszelkie mozliwe flat rades, tez do
      Polski + szybki net. W pracy to samo. Droga do pracy - 15' autem.
      Moglabym sobie jeszcze jeden flat rade moze na Handy dorzücic = 20 do 25 € /
      mies.. ale: PO CO ??
      Nie mowiac o tym, ze w tutejszej korespondencji oficjalnej nie moge byc
      traktowana powaznie, jezeli podam tylko numer jakiegos Handy.
    • zarembski Re: Telefon stacjonarny - symbol zacofania 01.03.07, 20:21
      A skąd wiesz że to jest telefon stacjonarny? Może to voip właśnie? Telefony
      proponowane przez aster, czy upc wyglądają tak samo jak stacjonarne i na prawdę
      można się zdziwić.
      • douglasmclloyd Re: Telefon stacjonarny - symbol zacofania 01.03.07, 20:23
        zarembski napisał:

        > A skąd wiesz że to jest telefon stacjonarny? Może to voip właśnie? Telefony
        > proponowane przez aster, czy upc wyglądają tak samo jak stacjonarne i na prawdę
        > można się zdziwić.

        Telefony stacjonarne tez pracuja z voip.
    • Gość: Jan Re: Telefon stacjonarny - symbol zacofania IP: *.versanet.de 01.03.07, 20:23
      Rozmowy telefoniczne w Niemczech sa za darmo.Wiec ile oszczedzasz na telefonie stacjonarnym???A do tego jak masz isdn to mozesz miec 3 telefony stacjonarne kazdy po 3 numery ze wszystkimi zaletami isdn.Dzwon z komorki z Zachodu do Polski to sie nie wyplacisz.A z telefonu minuta kosztuje ponizej 2 centow.
      • alyra11 Re: Telefon stacjonarny - symbol zacofania 01.03.07, 20:45
        Gość portalu: Jan napisał(a):

        > Rozmowy telefoniczne w Niemczech sa za darmo.Wiec ile oszczedzasz na
        telefonie
        > stacjonarnym???A do tego jak masz isdn to mozesz miec 3 telefony stacjonarne
        ka
        > zdy po 3 numery ze wszystkimi zaletami isdn.Dzwon z komorki z Zachodu do
        Polski
        > to sie nie wyplacisz.A z telefonu minuta kosztuje ponizej 2 centow.

        Hi, Jan.
        Informujesz niescisle.
        Nie telefonujesz w N. " za darmo", ale za odpöwiednio podwyzszona, ale stala
        oplate abonamentowa, zaleznie od opcji. Pozdr.
    • Gość: Rudolf Wstrząs Re: Telefon stacjonarny - symbol zacofania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.07, 20:33
      Faktycznie jesteś Wafel! Mam przepłacać za komórkę??? Pogieło cię łosiu? Wiesz
      ile kosztuje kilka godzin gadania przez komórkę? Kompletny z ciebie baran!
    • Gość: AnnaKraska Re: Telefon stacjonarny - symbol zacofania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.07, 20:52
      wafel_ss napisał:

      > Jak widzę u kogoś w domu telefon stacjonarny, to wiem że jest to człowiek
      > zacofany. ...Przecież w dzisiejszych czasach każdy ma przynajmniej jedną
      komórkę, więc taki telefon jest zbędny dla nowoczesnego człowieka. Ludzie -
      > nie bądźcie zacofani!

      Wafel, jesteś prymitywnym chamem, który podnieca się byle elektronicznym
      gadżetem. Telefon stacjonarny daje mi wolność - mogę dzwonić wszędzie, ale nikt
      mi nie przeszkadza w spacerach po lesie, opalaniu sie, pieleniu kwiatów, piciu
      piwa pod krzakiem, przymierzaniu kiecek itp. Mam czas dla siebie, a nie tylko
      dla stada niezorganizowanych palantów, którzy z każdym bzdetem dzwonia po
      kilkanaście razy dziennie na komórkę.
      • Gość: fasola Re: Telefon stacjonarny - symbol zacofania IP: 82.160.76.* 02.03.07, 15:06
        u mnie w domu każdy ma swoja komórkę i mamy jeden stacjonarny- najtańszy
        abonament (jest w nim chyba 15 impulsów czy jakoś tak), właśnie po to, żeby był.
        Internet też mam, ale wolny- rodzice już nie chcieli sie z tepsa bawić.

        jak ktos chce pogadać, dzwoni właśnie na stacjonarny. Mało tego, klienci
        rodziców często dzwonią na stacjonarny, nie ukrywajmy- nie żadko starsi ludzie.
        Babcia dzwoni TYLKO na stacjonarny.

        Dzownienie z komórki jest drogie, nie każdego stać na wysoki abonament, w którym
        jest dużo darmowych minut do wszystkich.

        Ja też czasem jak mam puste konto zadzwonie z domowego, żeby sie z kimś umówić.
        generalnie my dzownimy z tego telefonu bardzo żadko, ale do nas dzwoni się często.

        Stacjonarny nie jest symbolem zacoafania.
        dziękuje.
    • pavliktoja Re: Telefon stacjonarny - symbol zacofania 01.03.07, 21:19
      facet sam jestes zacofany... a moze i nie... nie jestes zacofany... ale jestes
      zwyklym prostaczkiem, ktoremu si ewydaje jaki to on nie jest swietny i wspanialy
      bo ma 10 komorek internet i telefon przez neta... a pomysl ze jest taka
      sytuacja... pada ci net bo cos zezarlo Twoj serwer... przez przypadek wpisujesz
      3 razy zly pin w komorce a pies zjadl Ci puk... Twoja zona rodzi... i co robisz?
      modlisz sie do kompa zeby net wrocil? pomysl troche zanim zaczniesz watek...
    • Gość: krzys Re: Telefon stacjonarny - symbol zacofania IP: *.hsd1.il.comcast.net 01.03.07, 21:31
      Dla mnie symbolem zaufania jest rezygnowanie z telefonu stacjonarnego i uzywanie
      komorkowego w miejscu gdzie nie ma dobrego zasiegu,kontakt jest do kitu
      -halo,halo-drzesz sie jak w komunie-to jest wiocha!
    • Gość: zacofany A ja chcę być zacofany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.07, 21:34
      nie idę z hołotą będącą na topie, dotrzymując jej kroku bo to modne.
    • Gość: sceptyczny Re: Telefon stacjonarny - symbol zacofania IP: *.dyn-fa.pool.ew.hu 01.03.07, 21:35
      Mimo ze bardzo lubie forum gazety, to draznia mnie (zeby nie powiedziec wk****)
      pisane 'na zamowienie' pseudo-kontrowersyjne, sliczne, ladnym jezykiem pisane
      tematy, ktore potem 'dziwnym trafem' trafiaja na pierwsza strone portalu... Ma-
      ni-pu-lac-ja!
      • Gość: piwa Telefon stacjonarny - ok IP: *.merinet.pl 01.03.07, 21:48
        Jak dostaje wizytowke jakiejs firmy, a na niej tylko telefony komorkowe to
        uwazam to za ignorancje klienta...
        Przez stacjonarny to moge pogadac minutami, godzinami przez komorke to 30 sekund
        kosztuje ok 30-40 groszy.

        Za granica maja prawie kazdy ma stacjonarny i bardzo dobrze.. przynajmniej sie
        do znajomych Niemcow, Anglikow mozna dodzwonic za darmo (lub za 2x taniej niz na
        komorke do tego samego miasta).

        Problemem jest to, iz u nas abonament stacjonarny kosztuje najczesciej 40-50
        złoty, jak będzie kosztował 10 zł to mysle, ze jest to czas na powrot do
        stacjonarnych :)

        Na zachodzie tyle kosztuja abonamenty za tel. stacjonarny kosztuje kilka EURO!

        Koszystam ze: stacjonarnego, komorkowego, VOIPa, SKYPE, emaila - i kazde z tych
        rodzajow polaczen jest przydatne.

        pozdrawiam

        • Gość: gucio Re: Telefon stacjonarny - ok IP: *.net132.okay.pl 02.03.07, 01:09
          Tekst:
          Jak dostaje wizytowke jakiejs firmy, a na niej tylko telefony komorkowe to
          uwazam to za ignorancje klienta...
          Przez stacjonarny to moge pogadac minutami, godzinami przez komorke to 30 sekund
          kosztuje ok 30-40 groszy.

          A traz ORANGE w sieci i na stacjonarne 20 gr/min palancie masz wiadomości
          sprzed 2 lat
          • Gość: piwa Re: Telefon stacjonarny - ok IP: *.merinet.pl 02.03.07, 08:00
            > A traz ORANGE w sieci i na stacjonarne 20 gr/min palancie masz wiadomości
            > sprzed 2 lat
            Sprawdzilem 55 groszy przy abonamencie 25 złotych! Tylko przy wykupieniu
            dodatkowego planu i dwuletniej umowie mozna obnizyc koszty polaczen na
            stacjonarne... nie ede teraz wyliczal, ale z pewnoscia ciegle sie nie oplaca.


            troche sie orientuje bo czytam cenniki wszystkich prepaidow.
            Nawet posiadam dwie komorki: simplus oraz orange go.
            W ramach taryfy tylko SAMI SWOI maja stacjonarne za 24 gr/min inni jak simplus
            tylko w pakiecie, to nie jest powazna stala oferta.

            CO by nie mowic... jak ktos ma stacjonarny moge do niego zadzwonic za:
            - darmo po 18 przy abonamecie w TELE2 (ok place wysoki zryczaltowany abonament)
            - ok 10 gr - z budki
            - ok 10 groszy w ciagu dnia przy zwyklym abonamencie w TPSA, Dialogu, TELE2
            - ok 10 groszy ze SKYPE
            - darmo przez freecall.com (przy wykupieniu konta za ok 30 złotych na 3 miesiace)


            A teraz sprobujmy sie za tą cenę połączyć z kimś z Orange, Plusa, Ery... przy
            dzwonieniu z zagranicy i z Polski...

            Szanowny Gucio, na pewno jestes ciekawym swiata czlowiekiem i nie widze powodu
            bym cie nazwal "palant", a ty jaki znalazles powod by mnie tak okreslic.
            • Gość: kila mobila Re: Telefon stacjonarny - ok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.07, 10:59
              W orange jest naprawde 20gr za minute, do wszystkich jezeli wezmiesz odpowiedni
              abonament, do wszystkich w orange przy odpowiednim pakiecie i jakimkolwiek
              abonemencie, badz do 5 dowolnych numerow rowniez w dowolnym abonamencie
        • Gość: mq Re: Telefon stacjonarny - ok IP: *.cec.eu.int 02.03.07, 11:03
          Brawo piwa!

          Ja mieszkam na Zachodzie i dzieki stacjonarnemu moge dzwonic do PL praktycznie
          za darmo (taniej niz skype out!) wiec raczej nie planuje pozbycia sie go...

          Potwierdzam ze prawie wszyscy moi znajomi tu maja stacjonarne.
    • Gość: Badylarz Telefon stacjonarny - symbol zamożności. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.07, 21:41
      > Jak widzę u kogoś w domu telefon stacjonarny, to wiem że jest to człowiek
      > zacofany

      Zniżając się do twojego poziomu rozumowania moge odpowiedzieć, że telefon
      stacjonarny mają ci, których zawsze było na to stać, mają własne mieszkanie
      (nie wynajmowane) i mają je już conajmniej kilka lat (mieli już je w czasach,
      kiedy nie było komórek).

      Kto w ogóle w dzisiejszych czasach w ogóle używa telefonu
      > stacjonarnego

      Ja

      Po co trzymać ten przeżytek i jeszcze przepłacać za coś co jest
      > zbędne?

      Bo mam taki kaprys i stać mnie na luksusy.

      Przecież w dzisiejszych czasach każdy ma przynajmniej jedną komórkę,
      > więc taki telefon jest zbędny dla nowoczesnego człowieka

      Oczywiście. Mercedes i willa z basenem tez są zbędne, ale jak kogoś stać, to
      lubi się pokazać. Zazdrościsz?

      Ludzie - nie bądźcie
      > zacofani!

      Pewnych rzeczy taki biedny żuczek jak ty nigdy nie zrozumie :D
      • kicior99 Re: Telefon stacjonarny - symbol zamożności. 04.03.07, 02:53
        Zniżając się do twojego poziomu rozumowania moge odpowiedzieć, że telefon
        > stacjonarny mają ci, których zawsze było na to stać, mają własne mieszkanie
        > (nie wynajmowane) i mają je już conajmniej kilka lat (mieli już je w czasach,
        > kiedy nie było komórek).

        To w Polsce. W UK telefon stacjonarny moze miec kazdy, nawet wynajmujacy, jesli ma na to zgode swojego gospodarza (a nawet jak nie ma, BT w to nie ingeruje). Mieszkam w wynajetym pokoju, niecaly rok (wczesniej mieszkalem hgdzie indziej gdzie tez mialem stacjonarny) a telefon i broadband zalozyli mi po 3 tygodniach od wprowadzenia. I to za darmo - bo linia juz byla, Gdy nie ma, nalezy zaplacic 125 funtow i czekac do 3 tygodni...
    • Gość: lukasxw Re: Telefon stacjonarny - symbol zacofania IP: *.server.ntli.net 01.03.07, 21:51
      Twoja konstrukcja myślowa pada, muszę mieć linie telefoniczną by mieć
      internet... poza tym jeszcze troche czasu musi minąć by cały internet nadawał
      się do swobodnego korzystania z VoIP..
      • Gość: s. Re: Telefon stacjonarny - symbol zacofania IP: 193.59.72.* 02.03.07, 00:50
        Nie rozumiem Was.

        Nie mam linii tel i mam internet
        Mam VoIP i numer stacjonarny - standardowy jak z TPSA
        Płacę 10EUR za około 6 miesięcy rozmowy VOIP (120 dni za free a później 1 cent
        za minutę do Polski albo kilkunastu krajów w europie - to dla mnie jakieś 2
        miesiące), co w porównaniu z TPSA jest śmiesznie małą kwotą - to dla połączeń
        wychodzących. Utrzymuję konto (daje mi numer stacjonarny - 25 zł za 3 mce choć
        nie muszę)
        Wydałem 300 PLN na bramkę czyli niemało ale po kilku miesiącach inwestycja się
        zwraca. Dla mnie to 'dość' opłacalne.

        Jakość rozmowy trochę może gorsza - ale w stacjonarnym też nie ma stereo, innych
        problemów nie mam. Musi być oczywiście interne (to kosztuje ale i tak bym
        płacił). Parametry łącza mam zupełnie przeciętne.

        Moim zdaniem dni stacjonarnych są policzone nie dla tego że są mało trandy tylko
        są cholernie drogie w Polsce.

        Nie ma się o co kłócić, chyba że dla sportu. Jak ktoś jest obrotny to dawno się
        odłączył od TPSA na korzyść jakiś operatorów wirualnych lub VoIP właśnie.
        Przepłacać wolno każdemu... tak jak być upartym, że TPSA to ósmy cud świata
        s.

        voipdiscount.com - najtaniej na świecie, w Polsce ipfon.pl
        • Gość: JAmmmm Re: Telefon stacjonarny - symbol zacofania IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.03.07, 13:10
          jakosc polaczen voip pozostawia wiele do zyczenia....mam lacze ograniczone
          predkoscia karty, zwykle kolo 6-8 mega i sa dnia, kiedy nie da sie rozmawiac! co
          troche zrywa polaczenie albo sa opoznienia. W firmie mielismy voipa na probe
          przez miesiac - nie powiem, bardzo wygodne, szczegolnie mozliwosc wyboru numeru
          ze wszystkich stref numeracyjnych i TANIE! tylko, ze byl problem z polaczeniami.
          Nieraz nie dalo sie porozmawiac (polaczyc) a kiedy klient dzwonil, bardzo dlugo
          musial czekac na sygnal wolania i zwykle rezygnowal....w zwiazku z tym sliczne
          nowe telefony voip leza w szafie a na wszystkich biurkach stoi stacjonarny....
          Ktos wczesniej napisal, ze firma bez stacjonarnego jest niewiarygodna - zgadzam
          sie! numer komorki mozna zmieniac codziennie (nowy starter), natomiast
          stacjonarnego nie ma szans zmienic z dnia na dzien. Nie zapominajmy tez o faksie!!!
          • Gość: s. Re: Telefon stacjonarny - symbol zacofania IP: 193.59.72.* 02.03.07, 14:49
            Może dialog we Wrocławiu daje słabe parametry łącza
            :]

            Słyszałem, że delaye muszą być stabilne i niebyt długie.
            Ponoć przepustowość łącza to drugorzędna sprawa - zresztą pewnie wiesz.
            W domu jestem happy - nawet z jakością.

            Chcesz może sprzedać te nieużywane telefony?
            Co to jest??
            s.
    • Gość: :) Re: Telefon stacjonarny - symbol zacofania IP: *.elpos.net 01.03.07, 21:51
      aleś ty głupi:)
    • Gość: wolfi Re: Telefon stacjonarny - symbol zacofania IP: *.elpos.net 01.03.07, 21:58
      mam łścze stałe - wypasione, komóry, i linie zwykłą z centralką GAP w domu
      (prywatne i firma) wszystko jest wykorzystywane i nie widze tu niegospodarnosci
      komóre zazwyczj wyłączm jak chce mieć spokój, stacjonarny to jest wybitnie dla
      najblizszych, centralka żeby nie ganiać ze słuchawkami po domu - duzym i ganiac
      domownikiem, Voip skype dp gadania ze znajomymi za granicą i długich rozmów
      zony zkolezankami - teraz integruję Voip z centralą analogową by z każdej
      zwykłej słuchawki w każdym pokoju mozna było przełączac TP/Voip
      technologie są dla ludzi:)
      • Gość: Andrew Re: Telefon stacjonarny - symbol zacofania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.07, 22:22
        wolfi,a Ty mieszkasz w domu czy na terenie centrali telefonicznej ?????
        • Gość: cap Re: Telefon stacjonarny - symbol zacofania IP: *.chello.pl 01.03.07, 23:37
          Oj Ludziska , jakiś porąbany wafel ss puszcza idiotyczne wątki tylko poto, żeby was
          wyprowadzić z równowagi, a on się cieszy,( ale ich podpuściłem )
          Brawo wam za wyczucie intencji !!!!
    • Gość: Andrew Re: Telefon stacjonarny - symbol zacofania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.07, 22:15
      jaki login taki tekst, chciałeś coś rzeknąć tylko nie bardzo wiedziłeś co i
      jak:)no ale internet nie wybiera właściciela:( może go mieć każdy podobno za 1
      zł za godzinę czy jakoś tak, pozdrawiam wszystkich abonentów TPsy, Tele 2, Netii
      i innych stacjonarnych
    • jorge.martinez Gajowego powiesili na głównej! 01.03.07, 22:34
      Mein Gott.
      • Gość: re A bo to pierwszy raz? IP: *.tpnet.pl 02.03.07, 08:19
        Mówiłem, że to pisze ktoś z gazety.
    • arekcube Re: Telefon stacjonarny - symbol zacofania 01.03.07, 22:39
      tak to prawda. ja uzywam tylko technologii VOIP. rozmawiam z calym swiatem
      wrecz na okraglo i place tylko okolo 10 euro miesiecznie. stacjonarny by mnie
      skasowal z jakies 1000 euro, a wiec widac sama oszczednosc! wyrzuccie
      stacjonarne za okno
    • Gość: mm Zeby niczego nie bylo? IP: *.stegny.2a.pl 01.03.07, 22:40
      "w ogóle w dzisiejszych czasach w ogóle"... Wafel Ty masz na imie Krzysztof? I
      mieszkasz w Bialym?
      • arekcube telefon stacjonarny- caaaaaaaaaaaalkowite zacofani 01.03.07, 22:43
        tak to prawda. ja uzywam tylko technologii VOIP. rozmawiam z calym swiatem
        wrecz na okraglo i place tylko okolo 10 euro miesiecznie. stacjonarny by mnie
        skasowal z jakies 1000 euro, a wiec widac sama oszczednosc! wyrzuccie
        stacjonarne za okno

        • Gość: zacofaniec Normalny to ty nie jesteś. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.07, 02:30
          Po cholerę rozmawiasz "z całym światem na okrągło"? Nie masz nic lepszego do
          roboty? Zająłbyś się czymś pożytecznym zamiast pieprzyć przez telefon. Choćby
          nawet zwiedzaniem tego całego świata osobiście, wirtualny światowcu. No, ale
          jak jesteś bida taka, że nawet cię na normalny telefon nie stać...
    • Gość: pan samochodzik Re: Telefon stacjonarny - symbol zacofania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.07, 23:29
      no to teraz zakladamy taka sytuacje: wiocha zabita dechami - Bzdziochy, rok
      1970, do pegeeru doprowadzili kable telefoniczne. Wszyscy sie ciesza ze we ssi
      bedzie telefon. Jakosc slaba bo slaba ale jest i jest kontakt ze swiatem. Mija
      37 lat. Druty telefoniczne do wsi prowadza te same, masztu to telefoni
      komorkowej bo nie ma targetu i tak nikt nie bedzie uzywal komorek albo jak
      bedzie to sie i tak nie bedzie oplacalo operatorowi, o internecie a co za tym
      idzie komunikatory, voip nie ma mowy. Wiec jakie jest wyjscie zeby polaczyc sie
      ze swiatem ? Tylko stacjonarka na starych kablach. Ledwo slychac ale jest. Niby
      polska to juz bardzo cywilizowany kraj no ale sa jeszcze miejscowosci gdzie
      ludzie o internecie nie mysla bo nie maja kasy na takie cuda jak komputer a co
      dopiero internet jakis straszny wytwor szatana ;)
    • panjahwe Re: Telefon stacjonarny - symbol zacofania 01.03.07, 23:42
      dziecko, ile ty masz lat? bo prezentujesz podejście do nowoczesności w stylu: a
      mój dres ma 4 paski a nie 3! Słyszałeś o Liveboxsie, który powoli wprowadza TP?
      Na zachodzie właśnie taki zintegrowany pakiet przesyłu danych, oparty na
      "zacofanej" sieci stacjonarnej staje się standardem i trzyma się całkiem dobrze.
      Owszem, w dłuższej perspektywie 20-30 lat kabel we wszelkiej postaci pójdzie
      pewnie do lamusa(choć też nie wszędzie, zawsze będzie pewniejszy niż łączność
      bezprzweodowa), ale na tą chwilę twój apel świadczy raczej średnio o twej wiedzy.
      • kapaskapas Sluszna uwaga! 02.03.07, 00:37
    • kapaskapas Re: Telefon stacjonarny - symbol stabilnosci+stylu 02.03.07, 00:34
      Telefon stacjonarny to symbol stabilnosci i stylu, bycie osiagalnym dla swojej
      sieci znajomych pomimo uplywu czasu pod tym samym numerem telefonu jest oznaka
      kultury. Regularne zmienianie numerow nie pasuje do eleganckiego stylu zycia.
      Oczywscie "dozwolone" jest posiadanie innych rozwiazan komunikacyjnych,
      uzywanych m.in. do optymalizacji kosztow telefonicznych. Telefon stacjonarny w
      domu to czesc wizytowki.

      PS: naturalnie nie jest obowiazujacy dla studentow itp.
      • annsus Re: Telefon stacjonarny - symbol stabilnosci+styl 02.03.07, 01:28
        E, tam.. Telefon o stałym numerze miałam od lat siedemdziesiątych . Znajomym
        rozesłałam karteczki z nowym numerem, a na wypadek gdyby "sieć padła" z numerem
        (też nowym) komórki. Dodzwaniają się. Nikt z nich nie wytknął mi "braku kultury"
        i stabilności.
    • Gość: gluś Te 50zł mi nie robi IP: *.ds.pg.gda.pl 02.03.07, 00:47
      A jak komórka siądzie to zawsze jest z czego zadzwonić. Jest bardziej niezawodny od komórki i voipa.
      • Gość: fallus Mam wrażenie, że większości na tym forum robi. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.07, 02:33
        Bo oni sami nie robią, więc forsy nie mają. Wtedy rzeczywiście tylko kradziona
        komórka na kartę pozostaje. :D
    • Gość: Big Brother CIA IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.03.07, 01:10
      wafel_ss ...
      "Jak widzę u kogoś w domu telefon stacjonarny, to wiem że jest to człowiek
      zacofany."

      CIA i inne sluzby specjalne sa ci wdzieczne za to, ze sie wszedzie z twoim
      kochanym komorkowcen wloczysz, bo zawsze dokladnie wiedza gdzie sie akurat
      znajdujesz.

      A moze ty pracujesz dla CIA, i wszysktlich chcesz do komorki przekonac ????
    • annsus Re: Telefon stacjonarny - symbol zacofania 02.03.07, 01:21
      Nie mam telefonu stacjonarnego od grudnia. Korzystam z Actio i IPfon-u.
      Zapomniałam o rachunkach telefonicznychi bezsensownym abonamencie. Jest
      fajnie.Polecam.
    • Gość: Bell Re: Telefon stacjonarny - symbol zacofania IP: *.vivaldiego.wroclaw.pl 02.03.07, 01:23
      Telefon: www.ciekawostka.pl/content/view/256/45/
      • Gość: kacze bajdy Re: Telefon stacjonarny - symbol zacofania... IP: *.dhcp.embarqhsd.net 02.03.07, 03:38
        Jest jeszcze jedna sprawa - przynajmniej tu skad pisze
        (poludnie USA), tzn. czynnik zlej pogody. W przypadku
        silnych burz, huraganow (a mialem juz z czym takim
        do czynienia...), czy tzw. "ice storm" bardziej
        niezawodny bywa zwykle telefon stacjonarny,
        komorkowe czesto "padaja"...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja