mawer2005 Re: Telefon stacjonarny - symbol zacofania 02.03.07, 05:27 Dużo napisałeś ale mało pomyślałeś. Polska nie kończy sie na Warszawie. W większości małych miejscowości TPSA i numer dostępowy na telefon stacjonarny jest jedynym sposobem założenia sieci komputerowej i dostępu do internetu przez stałe szerokopasmowe łącze DSL. Całkowitą bzdurą byłoby nie korzystanie z telefonu stacjonarnego zwłaszcza, że można korzystać z darmowych rozmów w ramach określonych umową. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek raczej kosztowny kaprys IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.07, 07:48 To nie te czasy. Obecnie drut w domu (a stacjonarka to drut) świadczy raczej o tym ze to mieszkanie w którym jesteś jest twoje, jesteś tutaj od dawna, ze cię stać na druta w domu. A dodając jednak to ze drut jest drogi a komórka tania to wychodzi ze Drut to raczej objaw pewnego kosztownego kaprysu. Komróke ma każdy - choćby bezdomny menel. Na stacjonarny trzeba mieć kasę. Odpowiedz Link Zgłoś
chwila.pl Re: Telefon stacjonarny - symbol zacofania 02.03.07, 08:08 wafel_ss napisał: > Jak widzę u kogoś w domu telefon stacjonarny, to wiem że jest to człowiek > zacofany. Jesli szukam jakiejś firmy usługowej, a ona dysponuje tylko telefonem komórkowym, to w ramach zacofania zapewne, trace do niej zaufanie. I nie podejmuję już dalszych negocjacji, bo nie jest to chyba firma godna zaufania, skoro nie stać jej na telefon stacjonarny. Ot, taka przewrotność... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lama Re: Telefon stacjonarny - symbol zacofania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.07, 08:30 a ja lubię tel.stacjonarne,mało tego szukam takiej przenośnej"cegły"jakie mają w serialach,ale są tylko takie a`la komórka i wcale mi się nie podobają-ot taka zacofana jestem :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Re: Telefon stacjonarny - symbol zacofania IP: 213.17.199.* 02.03.07, 08:32 Panie Drogi ! Telefon jest u mnie w domu od 18 lat, mój ojciec prowadzi zakład rzemieślniczy, mimo że ma komórkę to w ciąż zdarza się, że zlecenie wpada przez telefon stacjonarny, bo on "krąży" wśród ludzi. Nie krzycz bo nie ma to sensu, każdy robi jak uważa. Bynajmniej nie jest to oznaka zacofania, za następne 18 lat w końcu będzie "krążył" numer komórki - wtedy skasuje się stacjonarny. Więc nie rób huku mądralo i człowieku nowoczesny ! Odpowiedz Link Zgłoś
helenka17 Nie każdy lubi trzymać głowę 02.03.07, 09:06 ...w kuchence mikrofalowej. Reszta, to podstawy fizyki i biologii. Ale Związek Sowiecki też uchodził za symbol postępu ( i dopiero po pewnym czasie przestał), więc się Twoim poglądom tak bardzo nie dziwię. Nie wiem też, czy się orientujesz, ale na razie tylko część ludzkości, a w tym i część Polaków , ma dostęp do internetu. Zatem historie o komunikatorach i innych środkach łączności sieciowej możesz włożyć między bajki. Odpowiedz Link Zgłoś
patrykb1 wszytsko wyjasnia 02.03.07, 09:09 no to powiedzial co wiedzial, pewnie kupil sobie komorke przed chwila :) CO POWIECIE NA TELEFONY Z ZGRANICY? OTOZ MOI RODZICE MAJA DUZO RODZINY ZA OCEANEM I SWOJE DZIECI PO SWIECIE, WIEC DO POLSKI MOZNA DZWONIC TAK: z USA I KANADY : ZA 5 DOLAROW 1000 MIN NA STACJONARNY - 21 MIN NA KOMORKE Z wIELEKIJ BRYTANI: JA PLACE 0.5 PENCE NA STACJONARNY - 6 PENCE NA KOM WIEC PRZESTANCIE GADAC ZE JEST NIEPOTRZEBNY, BO JAK BY NIE STACJONARNY TO CALA RODZINA BYLABY W PLECY Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: s. Re: wszytsko wyjasnia IP: 193.59.72.* 02.03.07, 09:24 Niestety jesteś na tyle nieświadomym użytkownikiem i nie wiesz, że przy tak małych cenach twój głos leci właśnie internetem. Tzw cheap calls w Londynie to właśnie bramki VOIP z podłączonymi telefonami w kabinach. Ciekawe jest to, że jak się przeprowadzę gdziekolwiek i będzie tam Internet to zachowuję swój stary numer stacjonarny. Takiej funkcjonalności nie daj mi TPSA, Netia, Dialog itp Ja płacę 10 EUR za 6 miesięcy gadania z Polską i kilkunastoma krajami w Europie -> mam swój numer i jeszcze trochę kasy w kieszeni. Zwykły stacjonarny to przeżytek jeżeli masz w internet @home. Jeżeli Twoi rodzice mieliby internet w Polsce to moglibyśce rozmawiać za darmo. I nie mówie o Skype zestawem słuchawkowym i włączonym komputerze. s. Odpowiedz Link Zgłoś
patrykb1 Re: wszytsko wyjasnia 02.03.07, 11:01 dokladnie wiem jak dzial VOIP, wiem ze sa tansze polaczenia voip, tylko musisz byc w domu lub w zasiegu neta. dobrze to powiedziales - gdziekolwiek bedziesz i jesli bedzie tam internet.Wlasnie JESLI!!!! to jest problem. Ja akurat spedzam duzo czasu w samochodzie i jedyny dostep jaki mam non stop to siec komrkowa. Podawalem ceny dzwonienia z komorki na stacjonarny w Polsce. W UK mam 800 min gratis z komorki na polaczenia w UK. To samo w USA/Kanada - tam moja rodzina - oni maja po kilkaset darmowych minut. wiec wykorzytuje sie je do polaczenia z nr dostepowym i ceny pozostaja jak podalem wczesniej. tyel samo mnie kosztuje czyli 0,5p gdy dzownie z komorki w UK na komorke w Kanadzie. Sprobuj zadzwonic z VOIP na komorke????? Moi rodzice maja internet, ale po co komplikowac zycie? Ja z reszta nie przepadam za skypem. moi rodzice maja juz swoje lata, nie znaczy ze sa zacofani, ale dzieki stacjonarnemu -mama moze siedziec w ogrodzie i rozmawiac z kazdym dzwoaniacym (ktory placi grosze). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: s. Re: wszytsko wyjasnia IP: 193.59.72.* 02.03.07, 12:24 Ok, zgadam się - jeżeli cały czas jeździsz to jedyną możliwością są komórki. ale tutaj mówimy o funkcjonalności telefonów stacjonarnych, czyli takich które są zamontowane na stałe w domu do ściany albo biurka a nie wszystkich telefonów. Ceny połączenia za minutę oraz ilość 'darmowych minut' zależą od abonamentu, którego wysokości nie podajesz. Jeżeli masz taką taryfę i przekalkulowałeś, że jest ona najlepsza to great! Nie stoję za tezą inicjatora wątku ale raczej za tym, żeby każdy wybrał co jest dla niego lepsze i chcę pokazać nowe, tańsze możliwości. Jeżeli Twoja mama nie lubi komputerów trudno ją namawiać do instalacji bramki VoIP. Pozdr s. Odpowiedz Link Zgłoś
anandrzejewski Re: Telefon stacjonarny - symbol zacofania 02.03.07, 09:29 Ludzie o co chodzi kazdy ma to co chce mieć i na co go stać.My mamy też tel. stacjonary i do tego 2 niezależne nr/ 2 linie / , 3 komputery / w tym 2 laptopy/Voit , 3 komórki. I jest nam tak dobrze a wcale nie uważam że jestesmy zacofani. Odpowiedz Link Zgłoś
old.european Telefon komorkowy - efekt zacofania 02.03.07, 09:51 W krajach slabo rozwinietych, jak np. Ukraina, Polska, Rumunia itp., o slabo rozwinietej infrastrukturze, malej ilosci sieci i przewodow, telefon komorkowy to po prostu zwykla koniecznosc a nie symbol postepu. Dobrze rozwinieta telefonia stacjonarna, to efekt postepu i rozwoju panstwa, siec wykorzystywana jest nie tylko do rozmow ale i przenoszenia danych w predkosciach i dokladnosciach, jakich bezprzewodowa nie da sie jeszcze dlugo osiagnac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aleks45 Re: Telefon stacjonarny - symbol zacofania IP: 195.187.32.* 02.03.07, 09:54 Jak słucham tego co nawypisywałeś, to wiem na pewno, że jesteś jakimś kretynem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gig Re: Telefon stacjonarny - symbol zacofania IP: 193.59.173.* 02.03.07, 10:23 Okaże się za 20 lat, kto bedzie miał guza mózgu tudzież nowotwór kości i bezpłodność - "komórkowiec" czy "stacjonarny". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotrrr Re: Telefon stacjonarny - symbol zacofania IP: *.ch.uj.edu.pl 02.03.07, 10:26 Czyli jak dzwonisz do jakiejkolwiek firmy to ZAWSZE dzwonisz na komorki? I siedzibe firma tez zapewne ma wirtualną? Powodzenia :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inka Re: Telefon stacjonarny - symbol zacofania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.07, 10:33 Wyluzuj nowoczesny człowieku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obs Re: Telefon stacjonarny - symbol zacofania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.07, 10:48 telefon stacjonarny jest wymogiem nie do ominięcia przy wielu sprawach. Mozna się z Tobą zgodzić co do jego wad, ale nie co do zacofania uzytkownika. Spróbuj założyć wyjazdową praktykę lekarską bez telefonu stacjonarnego. Oczywiście absurdem jest to, że może być to telefon w miejscu w którym prawie nigdy cię nie ma. Ale wazne byś miał jakiś związek z tym lokalem (tytuł prawny, nie musi być własność) i by był to telefon stacjonarny. Inaczej - tak jak trzeba mieć adres (by normalnie funkcjonować), tak trzeba mieć telefon stacjonarny. POd adresem nie musisz mieszkać, tak samo nie musisz tego telefonu w ogóle odbierać. Ale być musi. Odpowiedz Link Zgłoś
tigga_11 Jak rozpoznajesz? 02.03.07, 10:50 Jak rozpoznajesz czy telefon jest z TPSy czy podłączony do bramki VOIP geniuszu? Buszujesz po mieszkaniu i szukasz kabli? No to pogratulować tym którzy cię do domu wpuszczają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tbor Re: Telefon stacjonarny - symbol zacofania IP: *.server.ntli.net 02.03.07, 10:56 ten pan pisze z pracy, szef mu kazał (pracuje dla Nokii) Odpowiedz Link Zgłoś
lavinka Re: Telefon stacjonarny - symbol zacofania 02.03.07, 11:02 Telefon stacjonarny to nadal idealny środek do odbierania faksów.Poza tym jak jest-nie widze powodu by go likwidować,zwłaszcza gdy ma bezprzewodową słuchawkę. Fakt,że rzadko się z niego dzwoni,ale czasem się przydaje. Nadal rozmowa "stacjonarny na stacjonarny" wychodzi taniej niż "komórka-stacjonarny". lav Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: Telefon stacjonarny - symbol zacofania IP: 195.94.207.* 02.03.07, 11:13 Ja nie mam w domu netu, jedynie w biurze i żyję. A nawet nie wiecie jak to dobrze, ze nie mam w domu kolejnego złodzieja czasu. Powiecie od razu, że marnuję czas w pracy i naciągam szefa. Tylko, że szefem jestem sobie ja i pracuję kiedy chcę. Odpowiedz Link Zgłoś
mooseman Szczyt zacofania 02.03.07, 11:37 A ja mam nie tylko stacjonarny, ale też komórkę Centertela! Tak, taką cegłę! Nadal jej używam! Nigdy w życiu nie ściągnąłem pliku mp3 z internetu. Ale na analogach, kasetach i zwykłych CD mam blisko 1000 albumów z muzyką i mogę o niej godzinami rozmawiac. Robię zdjęcia aparatem analogowym. Czarno-białe też. Cyfrówki nie planuję. Moje zdjęcia ukazują się w prasie i na wystawach. Jezdze szescioletnim samochodem bez ABS, klimy, podgrzewanych siedzen itp itd. Nie tesknie za nowym. Umiem bez zimowych opon zahamowac na lodzie. Mam nie-trendowe mieszkanie w bloku z 1984 roku. Tez bez klimy. Ale własne. Mam narty nie-carvingowe. Chodze po gorach bez GPS. Jakos wszedlem na Mt Blanc i Elbrus. Mam telewizor z nie-plaskim ekranem. Stary ramol ze mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Szczyt zacofania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.07, 11:55 Brawo.Tak trzymaj...jesteś sobą.Pozdrawiam :)))Stara ramolka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dominik stacjonarny nie powoduje raka mózgu... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.03.07, 11:38 ...u ciebie już niestety wywołał.Sam jesteś zacofany i ograniczony,przemyśl za nim coś napiszesz człowieczku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zacofana Re: Telefon stacjonarny - symbol zacofania IP: *.kredytbank.pl 02.03.07, 12:03 Wiesz po co są telefony stacjonarne? żeby takie dupki jak ty mogły się śmiać z ludzi, skoro nie potrafię się śmiać z samych siebie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marcus Re: Telefon stacjonarny - symbol zacofania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.07, 12:20 wafel_ss napisał: > Jak widzę u kogoś w domu telefon stacjonarny, to wiem że jest to człowiek > zacofany. Kto w ogóle w dzisiejszych czasach w ogóle używa telefonu > stacjonarnego. Przecież są telefony komórkowe, telefony VoIP, komunikatory > internetowe. Po co trzymać ten przeżytek i jeszcze przepłacać za coś co jest > zbędne? Przecież w dzisiejszych czasach każdy ma przynajmniej jedną komórkę, > więc taki telefon jest zbędny dla nowoczesnego człowieka. Ludzie - nie bądźcie > zacofani! Raczej takie posty są symbolem zacofania, zacofanej i zaściankowej mentalności nie zmieni się, a komórke czy inne gadżety zawsze można sobie kupić Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arturek Zapłacisz za roaming to "zmiękniesz" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.07, 12:20 Stacjonarny symbolem zacofania? Jedź za granicę i zapłać za roaming - zaraz zmądrzejesz. Nagle okaże się, że taniej dzwonić z budki telefonicznej w danym kraju. Stacjonarne - mają książkę telefoniczną. Spróbuj znaleźć książkę telefoniczną komórek (nawet firmowych). Nie wiesz czy firma ma komórkę i w jakiej sieci i jaki jest nr tel. informacji danej sieci. Zadzwoń z komórki na numery usługowe czterocyfrowe lub bezpłatne 0800xxxx. Odpowiedz Link Zgłoś
x2468 Re: Zapłacisz za roaming to "zmiękniesz" 02.03.07, 12:53 Jak pare innych osob ktore tu sie wypowiadaly,nie podejmuje rozmow z "firmami" ktore dysponuja jedynie telefonem komorkowym.Moj znajomy kupil okazyjnie od takiej firmy samochod,i o malo go policja na drodze nie zastrzelila.Auto bylo kradzione,firma krzak. Mam DSL,ISDN,Fax,4 komputery("w ruchu" nie w szafie)chyba z dziesiec tel komorkowych(co dwa lata daja nowe,a starych szkoda wyrzucic)Najstarszy telefon komorkowy to taka ciezka aluminiowa,ozebrowana skrzynka wagi chyba z 10kg.Trzymam jako zabytek kl"0".Telefony komorkowe maja moja zona i dzieci.I uzywaja,ja rowniez,lecz jedynie wtedy kiedy jestem w drodze,oni stale.Mam oczywiscie telefon stacjonarny.Za niecale 6€ miesiecznie mozemy rozmawiac z 3 telefonow jednoczesnie z wszystkimi krajami osciennymi 24 godziny na dobe bez limitu czasu.Transmisja jest perfekt.W odroznieniu od komorki.Nie dosc ze droga,to jeszcze nie w kazdym miejscu fonkcjonuje.Z bezprzewodowym stacjonarnym mozemy poruszac sie po domu i okolicy,z komorka niestety nie.I to nie jest wies lecz wielomilionowe europejskie miasto. A wiec to ze ktos uwaza ze tylko komorka,to dowod ze zyje wafel w zacofanym kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fred Re: Telefon stacjonarny - symbol zacofania IP: *.katowice.pik-net.pl 02.03.07, 12:44 Synku wafel-ss jak masz 15 lat i kieszonkowe od starych to pisz sobie takie farmazony. Mam 48 lat i posiadam telefon stacjonarny, skype - out od 2,5 roku o czym ty wtedy jeszcze nie słyszałeś, voipbustepro, halonet, callfromweb, ipfon i jeszcze pare innych kont. Pierwszym moim telefonem GSM był słuzbowy we włoszech w 1994 roku gdy wszycsy chodzili jeszcze z cegłami z centertela. Teraz nie chce polskiej komórki bo jest bardzo droga - bujaj dalej w obłokach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gallus Re: Telefon stacjonarny - symbol zacofania IP: *.icpnet.pl 02.03.07, 12:45 A przyszlo ci do glowy , ze ktos moze mieszkac gdzies, gdzie nie ma zasiegu, albo zasieg jest bardzo slaby. Jak wtedy , np. zadzwoni po straz pozarna, czy pogotowie? Czy wtedy miara zacofania bedzie dla ciebie miejsce, w którym taka osoba mieszka, a nie jej swiatopoglad? Przepraszam, ze nie uzywam polskich znaków, ale cos porobilo mi sie z klawiatura (to tak na wypadek, gdyby sie ktos przyczepial). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomeczek Wafelku, to chyba twoja klasówka: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.07, 12:53 (albo podobnego miłośnika komórek) www.joemonster.org/article/7019/prosta-kartkowka-z-biologii :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patryk Re: Wafelku, to chyba twoja klasówka: IP: 195.47.201.* 02.03.07, 13:57 mam w domu tel. stacjonarny i nie uważam się za zacofanego tel. komórkowy jest narzędziem pracy którego używam poza domem. Mam GPS ale papierową mapę, którą umiem się posługiwać zawsze wożę w samochodzie, tak na wszelki wypadek. poza tym jeszcze nie wymyślili internetu (poza kablówkami, które nie wszędzie są), bez linii telefonicznej za utrzymanie której TEPSA liczy sobie duuże pieniądze więc te parę złotych abonamentu które płacę za tel. stacjonarny może mnie nie zrujnuje. Poza tym prowadzę firmę i nie wyobrażam sobie sytuacji gdy jako kontakt do firmy podaję tylko tel. komórkowy bo to byłoby lekceważenie klienta, który potrafi zadzwonić pod nr stacjonarny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: s. Re: Wafelku, to chyba twoja klasówka: IP: 193.59.72.* 02.03.07, 14:55 Więc tego posta pisze z czegoś, czego jeszcze nikt nie wymyślił ;] Poza tym TPSA to nie parę groszy tylko parędziesiąt złotych a jak ktoś ci wyciągnie dwie dychy z kieszeni to też możesz powiedzieć, że cię to nie zrujnuje - nie o to chodzi. s. Odpowiedz Link Zgłoś