Telefon stacjonarny - symbol zacofania

    • Gość: informatyk Re: Telefon stacjonarny - symbol zacofania IP: *.zabrze.pl 02.03.07, 13:10
      Ciekawe co zrobisz jak braknie pradu i komórka padnie - przeżyłem taką
      przygodę i dzięki temu ,ze stary telefon był z wybieraniem impulsowym
      zasilanie z sieci TPSA to można było wezwać pomoc a hendi i kompa do śmieci
    • mamap Re: Telefon stacjonarny - symbol zacofania 02.03.07, 14:11
      Ja mam Internet, korzystam ze Skypa duzo, bo znajomi zagranica i w Polsce nie
      maja komputeroa (starsi wiekiem). Corka ma komorkowy. Za nic na swiecie nie
      zrezygnuje ze stacjonarnego, bo jak wysiada prad, a zdarza sie, to przynajmniej
      moge sobie zadzwonic i zapytac, co sie stalo. Lub pogadac z kumami, az prad
      wlacza.
    • Gość: Michal Re: Telefon stacjonarny - symbol zacofania IP: *.dip.t-dialin.net 02.03.07, 14:15
      nawet nie wiesz jaki jestes zacofany, np sprubuj zadzwonic z twego
      najnowoczesniejszego telefonu na numer 800 np zglaszajac szkode w PZU?
      twoj telefon wtedy staje sie do kosza. moge dac wiecej przykladow ale po co
      zadufanym komorkowcom.
    • Gość: spieprzajdziadu Re: Telefon stacjonarny - symbol zacofania IP: *.gruposantander.com 02.03.07, 14:17
      Nie kazdy jest dziadem coby zylowac 30zl na abonament. Jak cie nie stac, to
      mozesz nie miec. Innych stac na komórki, internet, telefon stacjonarny i jeszcze
      pare innych "zacofanych" rzeczy.
    • Gość: HR Re: Telefon stacjonarny - symbol zacofania IP: *.atol.com.pl 02.03.07, 14:38
      Jeżeli tak uważasz, to pokaż mi kraj na świecie w którym tego zacofania nie ma
      tzn. w którym brak telefonów stacjonarnych. Wymień pierwszy z brzegu.
    • drambui Re: Telefon stacjonarny - symbol zacofania 02.03.07, 14:41
      Stacjonarny, bardzo dobry wynalazek, mam dwa, na jednym jest faks i automatyczna
      sekretarka, jego numer jest powszechnie dostępny, oddzwaniam do tych co
      zadzwonili, z komórki, jeżeli chcę z nimi rozmawiać. Drugi jest tylko dla
      ścisłego grona znajomych, jeżeli się tu dodzwoni ktoś, kogo nie znam,
      odpowiadam, że to pomyłka.
      Podobnie komórki, jedną mam służbową, którą wyłączam po godzinach pracy, w
      godzinach pracy, odbieram zaś telefony tylko dwa razy po godzinie dziennie, w
      pozostałym czasie, zbieram telefony na pocztę głosową i oddzwaniam hurtem w
      moich godzinach "telefonicznych". Druga komórka, to prywatna, tu też, osoby
      nieznajome są informowane, że dodzwoniły się nie na ten numer, co trzeba. To
      jedyny sposób, aby komórka nie stała się smyczą i żeby nie zostać niewolnikiem
      tych, co ciągle gdzieś wydzwaniają. Te prywatne telefony są ustawione tak, by
      nie wysyłały numeru.
      • Gość: alek Re: Telefon stacjonarny - symbol zacofania IP: 193.59.72.* 02.03.07, 15:04
        Gó.. prawda - oni już Cię mają !

        I tak Twoich 10 telefonów jest na podsłuchu.
    • zonkmasta Gadulec rządzi. 02.03.07, 16:12
      Normalka. Już nikt się nie chce szarpać z telepsami. Koma już tak dużo wcale nie
      kosztuje, a do tego mamy jeszcze komunikatory typu gg. Ja tam wolę na gadulcu
      siedzieć, niż ze słuchawą przy uchu.
      • Gość: Gość Re: Gadulec rządzi. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.07, 16:16
        Tak...teraz wyznacznikiem dziada jest komórka przy uchu...
      • Gość: dziadu_borowy Re: Gadulec rządzi. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.07, 16:46
        popieram na calej linii - mam teraz eragg w telefonie co maxymalnie ograniczyło
        mi gadanie przez telefon - a stacjonarka to już kolosalna głupota - bo mnie
        prawie nigdy nie ma w domu a jak juz jestem to spie!
        • Gość: Marta50 Re: Gadulec rządzi. IP: *.pools.arcor-ip.net 02.03.07, 21:16
          Chyba macie jakies problemy z wlasna osobowoscia twierdzac ze telefon
          stacjonarny jest przezytkiem i zacofaniem. Czym chcecie zainponowac? Co wiecie o
          stacjach przekaznikowych tych waszych komorek albo stodol?
          Handy a jak to nazywacie (w Polsce) komorke (stodola) dawno juz polozylam do
          lamusa i uzywam jej tylko jak jade w daleka podroz w razie czegos.
          • Gość: czarny piotrus Re: Gadulec rządzi. IP: *.acn.waw.pl 05.03.07, 21:15
            hmm zastanowmy sie dlaczego telefon stacjonarny jest zacofany???
            hmmm bo spoleczenstwo malo przebywa w domu?
            bo człowiek używa zupełnie innych form kontaktu niz przekaz tylko głosowy?
            bo na stacjonarnym nie masz mmsów rozmów głosowych czy wreszcie komunikatorów?
            bo wreszcie stacjonarka nie zrobi zdjecia i nakreci wideo???
            wiecej grzechów nie pamiętam.....
            • zonkmasta Re: Gadulec rządzi. 05.03.07, 23:14
              Zgadzam się niestety z Tobą. Coraz więcej komórka potrafi i zastępuje inne
              przedmioty. Zastanawiam się co będzie z komputerem skoro internet już dawno w
              niej jest, a teraz też to taktakowe gg.
              • bibeczka Re: Gadulec rządzi. 06.03.07, 17:05
                U mnie już częściowo eragg wyparła zwykłego gadulca.
                • Gość: śpikulec Re: Gadulec rządzi. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.07, 11:13
                  bo mozna miec je non stop pod reka. nie dziwie ci sie. nauczyc sie szybko pisac
                  i gitara bedzie.
    • Gość: ja Re: Telefon stacjonarny - symbol zacofania IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.03.07, 16:34
      Komórka to żart, żetelnośc i wiarygodnosc to stacjonarny. Wszystko zalezy od
      tafyfy. Mieszkam w Niemczech i gooooodziiinyyyy rozmow ze stacjonarnego,
      kosztuja mnie tyle samo co pol godziny z komórki.
      • Gość: Marta50 Re: Telefon stacjonarny - symbol zacofania IP: *.pools.arcor-ip.net 02.03.07, 21:10
        Ja mam wszystkie rozmowy ile i kiedy chce z stacionarnego na terenie Niemiec za
        darmo.
        • Gość: s. Re: Telefon stacjonarny - symbol zacofania IP: 193.59.72.* 03.03.07, 09:35
          Nie ma niczego za darmo. czy to takie trudne do zrozumienia???
          Przecież DT nie jest oddziałem sióstr miłosierdzia.

          Płacisz abonament to pochwal się jaki duży to wtedy powiesz, czy jest za darmo
          s.
      • Gość: air żartem jest twoja RZetelna ortografia IP: *.tmodns.net 04.03.07, 13:10
        herr helmut
    • Gość: glacier Re: Telefon stacjonarny - symbol zacofania IP: *.nsm.pl 03.03.07, 08:36
      cos w tym jest ze to chyba sila przyzwyczajenia.jak rozstawalem sie z tepsa to
      od razu kupilem ere domowa..w sumie tylko dla ludzi kt nie moga dzwonic na kom
      (bo finanse itp)przyzwyczajenie druga natura czy jak...w sumie zgadzam sie ze
      porzebny od jak dziura w moscie
    • martitka18 Re: Telefon stacjonarny - symbol zacofania 03.03.07, 10:07
      czasami telefon stacjonarny jest potrzebny.Szczegolnie dla dzieci(szkola
      podstawowa),które szybko tracą doladowania z telefonow na karte,a powinny miec
      mozliwosc zadzwonienia do rodzicow,ktorzy sa w pracy.MOwie to z
      doswiadczenia,mam mlodszego brata.Pozatym telefon stacjonarny jest czesto
      potrzebny do kontaktów z osobami,które są za granicą,a nie maja stalego dostępu
      do netu.A tak zawsze mozna skorzystac z tanich numerow i godzinami rozmawiac za
      grosze.
    • artremi Re: Telefon stacjonarny - symbol zacofania 03.03.07, 19:39
      Ale jesli dana osoba mieszka w PL, to nie zawsze ma mozliwosc miec polaczenie
      internetowej o jakosci przyblizownej do swiatowych standardow. Dlatego wiec w
      PL na telefon stacjonarny zawsze mozesz liczyc. Z internetem bywa *bardzo*
      roznie.
    • marylka1000 Re: Telefon stacjonarny - symbol zacofania 03.03.07, 20:46
      ja uzywam tel stacjonarnego i niemam zamiaru z niego rezygnowac
    • kicior99 Re: Telefon stacjonarny - symbol zacofania 04.03.07, 02:34
      jak slysze takie pieprzenie to zastanawiam sie czy tren ktos ma po kolei w glowie... W UK, gdzie mieszkam, nie bedziesz mial szybkiego netu bez telefonu stacjonarnego.
    • kicior99 Re: Telefon stacjonarny - symbol zacofania 04.03.07, 02:37
      BTW mnie stac i na stacjonarny i na komorkowy. I jeszcze na tym oszczedzam...
    • makbrajd Re: Telefon stacjonarny - symbol zacofania 04.03.07, 12:02
      może i prywatny telefon stacjonarny jest już zbędny (ja nie posiadam)
      ale w tzw. biznesie - firma, która jak jedyny kontakt do siebie podaje nr
      komórki nie budzi zaufania
      • donella Re: Podziwiam wafla............................ ... 04.03.07, 16:56
        ...za pomysł tak "ciekawego" wątku.
        Gratulacje, wafelku!

        P.P.Chyba jestem zacofana?! Korzystam z wszelkich możliwych komunikatorów. No,
        ale ja mam już ...dziesiąt lat.
    • euforyjka [...] 04.03.07, 18:01
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: donella Re: sam jesteś zacofany IP: *.bel.vectranet.pl 04.03.07, 18:31
        Te miłe słowa , to do mnie Euforyjko???
        Może jednak do tego wafla, który już jest słynny, ze swojej nowoczesności nawet
        poza granice UE. (wiem to od swoich dzieci).
        Mam nadzieję , miła E., że odpowiesz, bo mogę się zmartwić, że jestem ćmokiem.
        Innych zmarwień (jak na razie) nie mam.
        • fiji60 Re: wafel jest............................ 04.03.07, 18:36
          ...GUPI
          Podbijam wątek!
        • thiessa Re: sam jesteś zacofany 04.03.07, 23:13
          Nie uwazam sie bynajmniej za osobe zacofana. Komory nie mialam, nie mam i miec
          nie bede, bo nie jest mi do niczego potrzebna. Zbedny comiesieczny wydatek. Za
          tel. stacjonarny place miesiecznie 24 zl. Poniewaz wiekszosc czasu spedzam albo
          w pracy, badz to w domu nie ma problemu, zeby sie ze mna skontaktowac na
          stacjonarny, skoro mnie nie ma ani tu, ani tu, nie zycze sobie zeby mi 4 litery
          zawracano.
          Korzystam z osiedlowej sieci LAN, nie jestem wiec zalezna od zadnego operatora
          telefonicznego.
          Watek uwazam za prowokacje, a autorowi mikrofale z jego komory juz chyba
          komorki mozgowe uszkodzily.
          • thiessa Re: sam jesteś zacofany 04.03.07, 23:20
            I jeszcze. Firma, ktora nie posiada telefonu stacjonarnego jest dla mnie
            spalona. Od razu wiadomo, ze mam do czynienia z "biznesmenem" co to jeszcze w
            pazdzierniku kopal buraki, a w Boze Narodzenie postanowil "firme" zalozyc.
    • pawel_zet Re: Telefon stacjonarny - symbol zacofania 04.03.07, 23:29
      Mam komórkę wyłącznie dlatego, że kilka lat temu pod przymusem dał mi go
      pracodawca. Gdyby nie to, to do dzisiaj bym nie miał tego elektronicznego
      badziewia. Przecież ta smycz do niczego innego nie służy prócz tego, by ktoś
      mógł zakłócać Ci spokój wtedy, gdy nie masz na to ochoty. Znajomym nie daję
      tego numeru, tylko stacjonarny. I nie jest to wcale dowód zacofania, tylko
      racjonalnego myślenia. Jeśli komuś reklamy telewizyjne zrobiły wodę z mózgu, a
      specom od marketingu udało się mu wmówić, że ludzie bez komórek są gorsi czy
      zacofani, to znaczy, że jest bardzo mało krytyczny wobec reklamowych bzdur.
      Pewnie w kuchni używasz kostek czosnkowych Knorr zamiast zwykłego dobrego
      czosnku (zwykły czosnek jest taki nienowczesny)?
    • dracusia Re: Telefon stacjonarny - symbol zacofania 05.03.07, 06:49
      To biura i urzędy też są zacofane?
    • Gość: gosia77 Re: Telefon stacjonarny - symbol zacofania IP: *.wro.vectranet.pl 05.03.07, 21:57
      fajnie...po przeczytaniu tej opinii poczulam sie zacofana.... ja, moja
      najblizsza rodzina, moja 90-cio letnia babcia... mam internet w domu, mam
      komunikatory zainstalowane, mamy prawie wszyscy komorki z darmowymi
      polaczeniami....tylko moja wspomniana babcia ma jedynie tel. stacjonarny i gdy
      nie moge do niej pojechac po prostu dzwonie.... ona do nas nie na komorki bo to
      wcale nie jest tak do konca tansze....telefon stacjonarny sie nie wyladowywuje,
      nie musze wlaczac kompa zeby szybko do kogos zadzwonic...tylko czy to jest
      objaw zacofania? Nie zapominajmy ze chociaz komputer jest najbardziej
      popularnym sprzetem w tej chwili ciagle sa domy w ktorych go po prostu nie ma...
    • Gość: anonim Re: Ta wypowiedz jest symbolem glupoty IP: *.dsl.irvnca.sbcglobal.net 06.03.07, 05:52

      > Jak widzę u kogoś w domu telefon stacjonarny, to wiem że jest to człowiek
      > zacofany. Kto w ogóle w dzisiejszych czasach w ogóle używa telefonu
      > stacjonarnego. Przecież są telefony komórkowe, telefony VoIP, komunikatory
      > internetowe. Po co trzymać ten przeżytek i jeszcze przepłacać za coś co jest
      > zbędne? Przecież w dzisiejszych czasach każdy ma przynajmniej jedną komórkę,
      > więc taki telefon jest zbędny dla nowoczesnego człowieka. Ludzie - nie bądźcie
      > zacofani!


      Hej, nowoczesny a mnie sie kojarzy twoja wypowiedz z typowa pustota. Nie kazdy
      sie cieszy jak placi 60, 70, czy 80 gr.za minute rozmowy. Ty jestes postepowy
      jak azjata siedzacy na drzewie palmowym.
    • darfest Re: Telefon stacjonarny - symbol zacofania 06.03.07, 21:32
      wafel_ss napisał:

      > Jak widzę u kogoś w domu telefon stacjonarny, to wiem że jest to człowiek
      > zacofany. Kto w ogóle w dzisiejszych czasach w ogóle używa telefonu
      > stacjonarnego. Przecież są telefony komórkowe, telefony VoIP, komunikatory
      > internetowe. Po co trzymać ten przeżytek i jeszcze przepłacać za coś co jest
      > zbędne? Przecież w dzisiejszych czasach każdy ma przynajmniej jedną komórkę,
      > więc taki telefon jest zbędny dla nowoczesnego człowieka. Ludzie - nie bądźcie
      > zacofani!


      A pomyslałeś, że są jeszcze w tym biednym kraju osoby, których nie stac na
      telefoniczny kontakt z najbliższymi i przyjaciółmi dzwoniąc na ich komórki?
      Zanim zaczniesz stukać w klawiaturę to wczesniej przemyśl problem i nie wypisuj
      bzdur. A tak na marginesie, czy zarobiłeś choć na te swoje nowoczesne
      komunikatory, czy tatuńcio odpala miesięczną jałmużnę?
    • Gość: :/ Re: Telefon stacjonarny - symbol zacofania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.07, 06:08
      Ty jesteś pewnie jednym z tych "nowoczesnych" co to mają telefony komórkowe z
      których prawie wogóle nie dzwonią, bo ich nie stać. I... do których się nie
      dzwoni bo znajomych równie "nowoczesnych" na to nie stać... Śmiać mi się chce
      jak tacy "nowoczesni" z wywalonymi językiem mozolnie wbijają SMSy na małych
      klawiaturkach,m bo to taniej ... Dla mnie dużo wygodniej jest porozmawiać z
      tel. stacjonanego (i niewiele to kosztuje)..
      • kmtest telefony internetowe 07.03.07, 20:38
        Co sądzicie na temat telefonów internetowych, które można podłączyć bez działającego komputera prosto do Neostrady. Chodzi o jakość rozmów, łatwość dzwonienia, koszty. Na ile jest tańsze niż zwykły abonament w TP SA.

        Jeśli jest odpowiedź w trakcie tego wątku to proszę o podpowiedź bo wymiękłem jak przeczytałem dialogi a pierwszej strony tego wątku
Inne wątki na temat:
Pełna wersja