Ojciec nowej miłości prezydentówny jest adwokatem.

02.03.07, 16:06
Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie to, że sam przyznał, że był
współpracownikiem SB. Oczywiście to jeszcze o niczym nie świadczy, ale jest
mocno zastanawiające w świetle tego, że wedługa adwokatów ponoć palestra była
od komuny tak bardzo niezależna.
    • infomozg Proponuję małą zagadkę. Co robi jego syn? 02.03.07, 16:07
      I jeszcze drugą. Gdzie to robi?
      • Gość: Gość Niech zgadnę. Jest aplikantem u tatusia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.07, 14:12
    • Gość: d Re: Ojciec nowej miłości prezydentówny jest adwok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.07, 17:29
      Dobrze wiedzieć.
      • Gość: EWa Re: Ojciec nowej miłości prezydentówny jest adwok IP: *.CNet.Gawex.PL 04.03.07, 14:27
        E, tam. Obaj bracia mniejsi są ponoć prawnikami i też z tego nic nie wynika.
        • Gość: realista Re: Ojciec nowej miłości prezydentówny jest adwok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.07, 14:40
          Prawo sie zmienia,Mamrot i Bulgot to prawo inkwizycji i ta sama epoka.Swat musi
          byc postepowy,choc i tak nazwany zostanie wykstalciuchem.
Pełna wersja