czy polska niema większych problemów...

03.03.07, 21:25
że rząd i parlament polski zajmuje się tak marginalnymi sprawami jak aborcja
i homoseksualizm?
    • jorge.martinez Re: czy polska niema większych problemów... 03.03.07, 21:32
      Ma, ale jako, że rząd sobie z nimi nie radzi, to puszcza baloniki, w postaci
      wyżej wymienionych pierdół.
      • pocoo Re: czy polska niema większych problemów... 03.03.07, 21:37
        Brakuje mi słów na debilizm rządzących.
        • Gość: brum Re: czy polska niema większych problemów... IP: *.chello.pl 04.03.07, 00:33
          pocoo napisała:

          > Brakuje mi słów na debilizm rządzących.

          Trzeba było mi o tym powiedziec, pomógłbym Ci je znależc. Zapominasz o mnie
          kochanie...
      • Gość: upierdliwa Re: czy polska niema większych problemów... IP: *.bochnia.pl 03.03.07, 21:43
        jorge.martinez napisał:

        > Ma, ale jako, że rząd sobie z nimi nie radzi, to puszcza baloniki, w postaci
        > wyżej wymienionych pierdół.



        no wlasnie - udaja, ze cos robia, generalnie. prawdziwe problemy zamiata sie pod
        dywan, a dla niepoznaki rozdmuchuje takie rzeczy, zeby stwarzac pozory.
    • nessie-jp Re: czy polska niema większych problemów... 03.03.07, 22:06
      Ależ ma! Ma! I to jakie - np. problem obowiązkowych mundurków dla dzieci, który
      doprowadził ostatnio do kryzysu porozumienia między partnerami w koalicji, a
      obecnie ma zostać poddany pod obrady Senatu...
      • nelsonek Re: czy polska niema większych problemów... 03.03.07, 22:29
        A ja myslalem, ze kazda ustawa, ktora byla glosowana w Sejmie zajmuje sie
        Senat...

        nessie-jp napisała:
        > Ależ ma! Ma! I to jakie - np. problem obowiązkowych mundurków dla dzieci,
        który
        > doprowadził ostatnio do kryzysu porozumienia między partnerami w koalicji, a
        > obecnie ma zostać poddany pod obrady Senatu...
        • nessie-jp Re: czy polska niema większych problemów... 03.03.07, 22:52
          > A ja myslalem, ze kazda ustawa, ktora byla glosowana w Sejmie zajmuje sie
          > Senat...

          Także te, które zostały przez Sejm odrzucone? Nie znam się, myślałam, że te
          odrzucone trzeba pisać na nowo, a nie upierać się. Czy tylko Senat może nas
          uratować przed mundurkami, mimo że posłowie już się wypowiedzieli 'przeciw'?
          • nelsonek Re: czy polska niema większych problemów... 03.03.07, 22:57
            To cala ustawa zostala odrzucona czy tylko niektore jej artykuly? Orientujesz
            sie moze jaka droge musi przejsc ustawa by wejsc w zycie?

            nessie-jp napisała:
            > Także te, które zostały przez Sejm odrzucone? Nie znam się, myślałam, że te
            > odrzucone trzeba pisać na nowo, a nie upierać się. Czy tylko Senat może nas
            > uratować przed mundurkami, mimo że posłowie już się wypowiedzieli 'przeciw'?
            • nessie-jp Re: czy polska niema większych problemów... 03.03.07, 23:09
              > To cala ustawa zostala odrzucona czy tylko niektore jej artykuly? Orientujesz
              > sie moze jaka droge musi przejsc ustawa by wejsc w zycie?

              Szczerze powiedziawszy, od czasu przejęcia roli inicjatywy ustawodawczej przez
              speckomisje sejmowe przestałam się orientować w czymkolwiek :(

              Niemniej, odrzucono tę część ustawy (lub osobną ustawę?) dotyczącą mundurków,
              natomiast przyjęto punkty o centralizacji i upolitycznieniu szkolnictwa
              (kuratorzy mianowani przez rząd, dyrektorzy mianowani przez kuratora, czy jakoś
              tak). Z artykułu wynika, że nie przeszły wyłącznie mundurki, w związku z czym
              Wesoły Romek postanowił poskarżyć się do Senatu.

              Jeżeli ktoś potrafi wyjaśnić ten proces tworzenia prawa, związany z jakże
              palącym i bolesnym społecznie problemem braku obowiązkowego umundurowania
              uczniów, to proszę o wniesienie wkładu.
              • nelsonek Re: czy polska niema większych problemów... 03.03.07, 23:19
                Zaznaczam, ze nie wiem czy odrzucono cala ustawe czy tylko jej czesc (ta
                dotyczaca mundurkow). Sadzac jednak po stwierdzeniu, ze teraz Senat bedzie
                debatowal to odrzucono tylko niektore paragrafy calej ustawy. Jesli Senat
                wniesie jakies poprawki to Sejm je zatwierdza (albo nie). To ZDAJE SIE normalna
                procedura.

                nessie-jp napisała:
                > Szczerze powiedziawszy, od czasu przejęcia roli inicjatywy ustawodawczej przez
                > speckomisje sejmowe przestałam się orientować w czymkolwiek :(
                >
                > Niemniej, odrzucono tę część ustawy (lub osobną ustawę?) dotyczącą mundurków,
                > natomiast przyjęto punkty o centralizacji i upolitycznieniu szkolnictwa
                > (kuratorzy mianowani przez rząd, dyrektorzy mianowani przez kuratora, czy
                jakoś
                > tak). Z artykułu wynika, że nie przeszły wyłącznie mundurki, w związku z czym
                > Wesoły Romek postanowił poskarżyć się do Senatu.
                >
                > Jeżeli ktoś potrafi wyjaśnić ten proces tworzenia prawa, związany z jakże
                > palącym i bolesnym społecznie problemem braku obowiązkowego umundurowania
                > uczniów, to proszę o wniesienie wkładu.
                >
                >
                • nessie-jp Re: czy polska niema większych problemów... 03.03.07, 23:27
                  Ten artykuł:
                  serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3960142.html
                  Sugeruje, że Sejm uchwalił ustawę w takim kształcie, która nie uwzględnia
                  artykułu o mundurkach - ta propozycja nie przeszła głosowania i nie wchodzi do
                  ustawy. Tak to zrozumiałam, może niesłusznie.

                  Czy jedna, marginalna partia może zwrócić się do Senatu w sprawie nieuchwalenia
                  przez Sejm ustawy w takim kształcie, jaki się tej partii podoba?

                  Zaznaczam, że nie mam na myśli przyjęcia czy odrzucenia ustawy, tylko debaty nad
                  KSZTAŁTEM tej ustawy.
                  • nelsonek Re: czy polska niema większych problemów... 03.03.07, 23:39
                    A mi sie zawsze WYDAWALO, ze to normalna procedura jaka przechodzi kazda
                    ustawa. Nad jej ksztaltem debatuje najpierw Sejm, pozniej Senat (i ewentualnie
                    zglasza jakies poprawki), po czym sprawa wraca do Sejmu. Jesli Senat nie
                    zglosil zadnej poprawki to Sejm juz nad niczym nie debatuje i ustawa wchodzi w
                    zycie. Jesli natomiast Senat zglasza jakies poprawki to Sejm ja przyjmuje badz
                    odrzuca. Zgloszenie poprawek przez Senat poprzedzone jest debata (to chyba
                    normalne).
                    • nessie-jp Re: czy polska niema większych problemów... 03.03.07, 23:49
                      Ale to jest nowelizacja do ustawy... No i chyba, żeby coś wysłać do Senatu, to
                      ten sejm musi się najpierw jakoś zdecydować, CO wysłać? Ja nie twierdzę, że to
                      nienormalne, tylko razi mnie ogromne zamieszanie wokół tak mało ważnej kwestii,
                      jak jakieś idiotyczne mundurki... Cała nowela do bani, bo mundurków nie dali?
                      • nelsonek Re: czy polska niema większych problemów... 04.03.07, 00:00
                        Mnie tez drazni pieklenie sie o takie bzdety.
                        Mowie jednak o procedurze przy wprowadzaniu ustawy w zycie (czy jest to calkiem
                        nowa ustawa czy tylko nowela starej? Bez roznicy: nie zmienia to procedury)
        • mike.recz Re: czy polska niema większych problemów... 03.03.07, 22:53
          Mamy.Poszukiwania ojca Anety K. oglądała chyba cała Polska.Problem do tej pory
          nierozwiązany.
    • Gość: ant a katolandzie już tak jest !! IP: *.adsl.inetia.pl 03.03.07, 22:39
      i nie pytaj dlaczego !!
      • maratela Re: a katolandzie już tak jest !! 04.03.07, 00:07
        Porządni ludzie nie myślą co się dzieje w rządzie..i jakie kolejne sprawy
        zostaną spartolone przez gadające głowy...porządni ludzie...myślą o własnych
        problemach...bo mają ich tak wiele...zatem nigdy sie nie nudzą...m.in. jest to
        sprawka bardzo mądrych decyzji szczególnie podatkowych i dot. służby zdrowia...
        dwóch newralgicznych miejsc systemu! porządni ludzie niedługo wyginą!
    • mahadeva Re: czy polska niema większych problemów... 04.03.07, 00:29
      tez sobie mysle ze obecna wladza w rozny sposob mydli ludziom oczy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja