Dodaj do ulubionych

za komuny przynajmniej Giertych w TV nie straszył

06.03.07, 16:41
nie było bezrobocia, ludzi bezdomnych, wyrzucania na bruk i wolności ale tylko
dla tych którzy ukradli już pierwszy milion. Zapytajcie się swoich rodziców,
babki, czy za komuny zdarzały się kradzieże, rozboje, czy pozwalano
giertychowi czy michalkiewiczowi wzywać do mordowania ludzi z powodu ich
Żydowskiego pochodzenia, czy zdarzało sie, by czarnoskóry student był pobity
za kolor skóry? Oczywiście, że nie było różowo, jednak czy ta upragniona
"wolność" (czytaj kapitalizm, czyli wolność dla bogaczy i niewola dla
biednych) była warta tego co teraz wyprawia się w tym kraju? Była warta tych
milionów żyjących w ubóstwie, w zagrożeniu ze strony faszystowskiej władzy?
Daliśmy się otumanić balcerowiczowi i innym orędownikom kapitalizmu, daliśmy
sobie wmówić, że komunizm upadł ze swojej winy a nie w skutek działania
imperlialistów którzy nie mogli zdzierżyć tego, że uczciwy i sprawiedliwy
system rozwiązujący wszystkie problemy będące motorem napędowym kapitalizmu,
naprawdę istnieje
Obserwuj wątek
    • nessie-jp Re: za komuny przynajmniej Giertych w TV nie stra 06.03.07, 23:15
      Hm, przypomnij mi, który to Wiesław rozpętał nagonkę na żydów w Polsce, jak nie
      przymierzając faraon?

      Za komuny nie było rozbojów? A ZOMO to przepraszam czym się zajmowało?

      Kradzieży nie było? No, papieru toaletowego też nie było :)) Fajnie było, w
      ogóle. Naród zbyt zajęty staniem w kolejce po masło solone i 600gr wołowiny bez
      kości, szampon Inter Fragrances i pończochy koloru brunatnego nie miał za bardzo
      czasu się wzniecać politycznie. A telewizja nadawała tylko przez kilka godzin
      dziennie, a i to żadne ekscytujące rzeczy, tylko głównie obrady sejmu. A w
      sejmie jedna partia była, żeby się nie zrobiło zbyt ekscytująco. Fajnie było...
      No i wódka była tania, a to najważniejsze, nie?
      • Gość: Ela Re: za komuny przynajmniej Giertych w TV nie stra IP: *.ec.kalisz.pl 07.03.07, 07:24
        Ty pamiętasz te złe czasy w komunie. Nie zawsze tak było jak piszesz. Sklepy
        też były pełne. W telewizji był jeden program, który zaczynał się o 17 i to nie
        był powód do narzekań. Wódka nigdy nie była tania. Nie było meneli, nikt Cię
        nie zaczepiał na ulicy, żebyś dała parę złotych. Oczywiście różowo nie było,
        ale ludzie byli radośniejsi, nie obawiali się jutra. Każdy miał pracę, nie
        pracował ten kto nie chciał. I powiedz temu, kto stracił pracę, że teraz to ma
        szczęście. Do psychiatry ludzie nie chodzili tak jak teraz. Nie bronię komuny,
        bo były też rzeczy złe. Ale nie wmawiajcie ludziom, że teraz to mamy raj. Żyć
        nie umierać, zwłaszcza, że czeka nas przyszłość na emeryturze podmostowej przy
        II filarze.
        • pocoo Re: za komuny przynajmniej Giertych w TV nie stra 07.03.07, 08:15
          Popieram Cię Elu w całej rozciągłości.Najwięcej zlego o tamtych czasach mają do
          powiedzenia ci,którym to na siłę wciśnięto.Dawniej nie balam się iść przez
          miasto w środku nocy,a dzisiaj obawiam się w dzień.Dawniej mialam pewność
          jutra,a dzisiaj?Wolnóść słowa można między bajki wlożyć.Cenzura dawniej byla
          polityczna a obecnie wszystko się cenzuruje w każdej dziedzinie.Tylko kiep
          powie ,że obecnie nie ma więżniow politycznych.Obecnie rowniez jest-jedna
          słuszna partia,jeden wódz,jedna myśl.
          • nessie-jp Re: za komuny przynajmniej Giertych w TV nie stra 07.03.07, 22:36
            > powiedzenia ci,którym to na siłę wciśnięto.Dawniej nie balam się iść przez
            > miasto w środku nocy,a dzisiaj obawiam się w dzień.Dawniej mialam pewność
            > jutra,a dzisiaj?

            No mi właśnie wciśnięto. Nie wybierałam sobie ustroju, w którym mi przyszło żyć
            - w ogóle nie bardzo było jak wybierać, bo była jedna partia, jeden głos (partii).

            Co do niebania się - to wiesz, w państwach policyjnych tak na ogół jest, że kto
            kładzie uszy po sobie i ogonek chowa między nogami, ten może żyć w miłym
            zadowoleniu z siebie i z pewnością jutra.

            Czy tak samo mogli chodzić po ulicach ludzie z KOR-u, ludzie powielający ulotki,
            ludzie czytający ukradkiem Orwella? Pomyśl chwilę.


            > Obecnie rowniez jest-jedna
            > słuszna partia,jeden wódz,jedna myśl.

            Ależ oczywiście! Zgadzam się z tobą w 100%. PRL-bis, jak obszył.
    • baltazarus Re: za komuny przynajmniej Giertych w TV nie stra 07.03.07, 08:06
      "nie było bezrobocia"
      Było. W latach 80-tych nawet 30% ukrytego bezrobocia.

      "ludzi bezdomnych"
      Byli, a całe społeczeństwo było o wiele niżej sytuowane niż teraz.

      "wyrzucania na bruk"
      Ludziom nawet konfiskowano mieszkania z różnych np. politycznych powodów.

      "Zapytajcie się swoich rodziców,babki, czy za komuny zdarzały się kradzieże,
      rozboje"
      Cały system był złodziejski (łamanie prawa własności, nacjonalizacja,
      wywłaszczenie itd.), poza tym masowo okradano państwowe zakłady pracy
      (większość coś "wynosiła" z pracy), o złodziejach i organizacjach przestępczych
      pracujących często przy współpracy z bezpieką nie wspominam

      " giertychowi czy michalkiewiczowi wzywać do mordowania ludzi z powodu ich
      Żydowskiego pochodzenia"
      Dobrze się czujesz? Znajdź taką wypowiedź choć jednego z nich.

      "czy zdarzało sie, by czarnoskóry student był pobity
      za kolor skóry?"
      Tak. Mieszkałem wtedy w dużym mieście akademickim. Ściągani z Afryki ludzi na
      studia i mieli różne takie przygody.

      "Oczywiście, że nie było różowo, jednak czy ta upragniona
      "wolność" (czytaj kapitalizm, czyli wolność dla bogaczy i niewola dla
      biednych) była warta tego co teraz wyprawia się w tym kraju?"
      W Polsce nie ma kapitalizmu czyli wolnego rynku. Zobacz ile jest etetyzmu,
      ograniczeń, podatków i biurokracji - ano zdecydowanie więcej niż w PRL-u

      "Daliśmy się otumanić balcerowiczowi i innym orędownikom kapitalizmu"
      Balcerowicz nastał po wolnorynkowej ustawie Wilczka i zaczął budowę
      eurosocjalizmu.

      "daliśmy sobie wmówić, że komunizm upadł ze swojej winy a nie w skutek działania
      imperlialistów którzy nie mogli zdzierżyć tego, że uczciwy i sprawiedliwy
      system rozwiązujący wszystkie problemy będące motorem napędowym kapitalizmu,
      naprawdę istnieje"
      Komunizm (system już z założenia zbrodniczy i niesprawiedliwy) upadł, bo był
      niewydolny gospodarczo.
    • mg2005 Głupi czy umysłowo chory ?... :)) 07.03.07, 11:16
      radykalni_w_antyfaszyzmie napisał:

      > nie było bezrobocia, ludzi bezdomnych, wyrzucania na bruk i wolności ale tylko
      > dla tych którzy ukradli już pierwszy milion. Zapytajcie się swoich rodziców,
      > babki, czy za komuny zdarzały się kradzieże, rozboje,

      Potwierdzasz, że jesteś komunistycznym wypierdkiem...

      > czy pozwalano
      > giertychowi czy michalkiewiczowi wzywać do mordowania ludzi z powodu ich
      > Żydowskiego pochodzenia,

      Matołku, kiedy Giertych i Michalkiewicz 'wzywali' ??!
      Uciekłeś z Tworek ?...

      > daliśmy
      > sobie wmówić, że komunizm upadł ze swojej winy a nie w skutek działania
      > imperlialistów którzy nie mogli zdzierżyć tego, że uczciwy i sprawiedliwy
      > system rozwiązujący wszystkie problemy będące motorem napędowym kapitalizmu,
      > naprawdę istnieje

      :))))
      Jedź do Korei, matole...
        • des4 Re: Głupi czy ... 07.03.07, 11:39
          pocoo napisała:

          > Jeżeli to jest twój argument,to lepiej nie zabieraj głosu mg2005

          Znowu autorytarne ciągotki? Nie ty decydujesz co kto ma ówić na tym forum....

          Rządzić sobie możesz w chałupie mężem i dzieciakami....
            • des4 Re: Głupi czy ... 07.03.07, 11:46
              pocoo napisała:

              > Czy ty des4 wiesz co znaczą słowa"lepiej nie zabieraj głosu".Czy to jest
              forma
              > rozkazu?I grzeczniej prosze.

              Nie idź śladami Chiraca, ośmieszył się chłopina i stracił sporo punków....
      • Gość: left Wszyscy jeszcze długo będziemy płacić za PRL. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.07, 11:41
        Być może rzeczywiście komuna gwarantowała jakieś tam bezpieczeństwo socjalne,
        chociaż dla mnie stanie w kolejkach po papier toaletowy wydaje się zwyczajnie
        upokarzające. Ale jeżeli ktoś chciał osiągnąć trochę więcej niż najeść się i
        wyspać, to za PRL nie miał szans, bo każda oddolna indywidualna inicjatywa była
        szybko tłumiona i większośc z nas, nie zdając sobie z tego sprawy, jest
        ofiarami PRL. Przykład: mała firma mojego dziadka została zniszczona domiarami
        podatkowymi wziętymi z sufitu.Dlatego też moi rodzice niewiele po nim
        odziedziczyli i odbije się to w przyszłości także na mnie. Oczywiście nie
        zamierzam się w żaden sposób porównywać z tymi, co siedzieli w
        więzieniach.Człowiek żyje po to, aby się spełniać, a PRL bardzo skutecznie mu w
        tym przeszkadzała. W tej chwili nie jest różowo, ale na pewno szanse są większe
        (np. można wyjechać - w PRL nie).Aktualne problemy społeczne: służba zdrowia,
        szkolnictwo, górnictwo - mają jeden wspólny mianownik - są odziedziczone po PRL
        i państwo je (nieudolnie) reformuje.PRL na szczęście już jest w grobie i niech
        tam zostanie, dla pewności należy jeszcze przebić osinowym kołkiem.
        • baltazarus Tylko g..nojady tęsknią z PRL 07.03.07, 11:55
          Tylko g..nojady tęsknią z PRL. Czyli tacy co g..no mieli, ale za to poprawiał
          im samopoczucie fakt, że inni mają to samo. Teraz też g..wno mają (ale lepszej
          jakości - tego nie zauważają), ale innym powodzi się lepiej. I to jest ból
          zawistnika!
          • kot_behemot8 Re: Tylko g..nojady tęsknią z PRL 07.03.07, 13:41
            Pod czyms takim mogłabym się podpisać, chociaz ja nie użyłabym tak obraźliwycyh
            określeń, skąd w tobie ttyle pogardy w stosunku do ludzi którym się w życiu nie
            powiodło?
            No a przede wszystkim, problemem obecnej Polski jest własnie to, że tych jak
            piszesz "g...jadów" jest wielu - wielu rozczarowanych, sfrustrowanych,
            zazdrosnych ludzi to wielka siła polityczna któej nie wolno lekcewazyć. Warto
            też pamiętać, ze rzeczone "g...jady" za peerelu miały darmowe wczasy, darmowe
            kolonie dla dzieci, działały świetlice szkolne, było duzo więcej państwowych
            (czytaj: tanich) przedszkoli, czynsze za mieszkania były symboliczne itd. jak
            sie zamyka oczy na fakty, to ciężko jest zrozumieć rzeczywistość.
            • hymen Jeszcze jedno sprostowanie ;) 08.03.07, 12:34
              kot_behemot8 napisała:

              > Warto
              > też pamiętać, ze rzeczone "g...jady" za peerelu miały darmowe wczasy, darmowe
              > kolonie dla dzieci, działały świetlice szkolne, było duzo więcej państwowych
              > (czytaj: tanich) przedszkoli, czynsze za mieszkania były symboliczne itd. jak
              > sie zamyka oczy na fakty, to ciężko jest zrozumieć rzeczywistość.

              Ani kolonie ani wczasy nie były darmowe w PRLu. Trzeba było za nie normalnie
              zapłacić. Cała ta taniość to rzecz względna i uzależniona od potrzeb. Po
              opłaceniu tych wczasów, czynszu i przedszkola na nic więcej nie starczało, co
              nie było tak irytujące, gdyż niewiele można było kupić na rynku. Takie rzeczy
              jak wyjazd za granicę, kupno nowych i ładnych mebli, samochód, telefon i cała
              masa rzeczy dostępnych dzisiaj dla przeciętnego zjadacza chleba była wówczas
              umieszczona jedynie w sferze marzeń bądź zdobywana z nieporónywalnie większym
              kosztem. Poza tym, żeby nie podpisywać się w różnych miejscach, o sepsie w PRL
              nie słyszano, bo nie potrafiono jej tak jak dziś zdiagnozować, za to dało się
              usłyszeć o gruźlicy, dzięki której odnotowywano coś ok 8 tys. przypadków
              śmiertelnych rocznie.
          • pocoo Re: Tylko g..nojady tęsknią z PRL 07.03.07, 15:30
            baltazarus napisał:

            > Tylko g..nojady tęsknią z PRL. Czyli tacy co g..no mieli, ale za to poprawiał
            > im samopoczucie fakt, że inni mają to samo. Teraz też g..wno mają (ale
            lepszej
            > jakości - tego nie zauważają), ale innym powodzi się lepiej. I to jest ból
            > zawistnika!
            Pudło!!!Za PRL miałam dużo,a teraz mam dużo,dużo więcej,ale nie wiem,czy jutro
            też będę miała.Powodem jest niepewność jutra.Licz się ze słowami.
    • Gość: brum Re: za komuny przynajmniej Giertych w TV nie stra IP: *.chello.pl 07.03.07, 22:58
      Jedna rzecz w PRL była dobra - milicja.
      Nasz sąsiad często bił żonę, biedna kobieta chodziła na skargę do milicji, bez
      skutku. No to my, sąsiedzi, jak tylko w ich domu zaczęła się akcja, dzwoniliśmy
      na milicję informując, że wynoszą od sąsiada jakieś bibuły, że dopiero co
      skończyli drukować gazetki. Milicja była na miejscu w 5, 10 minut.
      A że niczego nie znalazła, tylko pijanego damskiego boksera, to ze złości
      spuściła mu niezłe manto. Historia powtórzyła sie kilka razy...
      Od tego czasu, sąsiad złagodniał jak dziecko, nawet nie pysknie żonie!
      Ciekawe, że zawsze się na te nasze teksty milicja nabierała, chociaż wtedy
      jeszcze byłem szczeniakiem...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka