alfa_spyder
07.03.07, 14:12
Mam zamiar popelnic mezalians, to znaczy ozenic sie z laska, ktora nie
pochodzi z bogatego domu, ale ja kocham i w ogole niezla z niej dupcia. Ojciec
powiedzial, ze jak to zrobie, to mnie wydziedziczy, zabierze samochod, ktorym
teraz jezdze i w ogole nie zobacze od niego ani grosza. Wczesniej mowil, ze
jak sie ozenie to da mi dom w prezencie, ale on caly czas myslal, ze ozenie
sie z corka jakiegos jego znajomego. A ja takich zmanierowanych lal nie trawie
i sam sobie wybralem zone. On twierdzi, ze mieszanie sie z plebsem przyniesie
wstyd jemu i calej naszej rodzinie. Troche zal mi tego domu, samochodu i calej
kasy, dlatego mysle, zeby zrobic taki trick, zeby ozenic sie z ta lala na
niby, potem sie z nia rozwiesc i wtedy wszystko moje. Co o tym myslicie?
Jak to jest w ogole wedlug prawa? Czy on mnie moze wydziedziczyc? To znaczy
wiem, ze teraz nic nie ma obowiazku mi dawac, bo jestem dorosly, ale jak
walnie w kalendarz to czy moze mnie pozbawic spadku?