Homofobia to zaprzeczanie własnemu homoseksukalizm

13.03.07, 10:56
owi.
Ktoś kto wierzy że homoseksualizm można wśród ludzi rozpropagować i zrobić z
kogoś na siłę homo, sam musi być gejem. Homoseksualistą albo się jest albo
nie, to jest wrodzona wada (powiedzmy odmienność) genetyczna. Jeśli komuś się
wydaje że można z kogoś zrobić geja, znaczy to że sam jest gejem który od
dziecka zaprzecza swemu homoseksualizmowi, taki ktoś gdy słyszy o gejach to
budzi się w nim jego prawdziwa gejowska natura, on nie może się z tym pogodziź
więc płacze o jakiejś propagandzie homoseksualnej która robi z ludzi gejów, co
jest oczywiście debilizmem.
    • humbak Re: Homofobia to zaprzeczanie własnemu homoseksuk 13.03.07, 10:58
      Przyczyny homoseksualizmu są z tego co wiem raczej różnorakie i mówienie o
      podłoży genetycznym to raczej nadużycie, choć i geny mają tu znaczenie.
    • kecawa Re: Homofobia to zaprzeczanie własnemu homoseksuk 13.03.07, 11:02
      Czy zażywanie od dzieka narkotyków uzależnia czy nie? Czy wychowywanie przez
      parę homoseksualną o homofobicznym nastawieniu sprzyja czy nie sptzyja
      przyjęciu wartości zachowań swoich ,,rodziców" .Czy powiedzenie iż skoruka czym
      za młodu nasiąknie to na starość trąci jest prawdziwe czy nie ? Czy pary
      heteroseksualne sieją homofobię ? Czy pary homoseksualne sieją heterofobię ?

      to są takie małe pytania

      kecaw
      • leasem Zanim zaczniesz pisać - poczytaj 13.03.07, 11:09
        Pomimo wielu różnych naukowych teorii powstawania odmiennych orientacji
        seksualnych u człowieka większość naukowców zgadza się z opinią, iż orientacja
        seksualna jest wynikiem skomplikowanej interakcji zarówno czynników
        biologicznych jak i psychodynamicznych. Ostatnie pojawiające się dowody
        sugerują, że biologia, włączając w to czynniki genetyczne i wrodzone czynniki
        hormonalne, odgrywa najbardziej znaczącą rolę w kształtowaniu ludzkiej
        seksualności. Orientacja seksualna pojawia się u ludzi we wczesnym okresie
        dojrzewania, gdy w większości nie mają jeszcze za sobą żadnych doświadczeń
        seksualnych. Według większości psychologów orientacja seksualna człowieka nie
        zależy od jego woli i nie podlega zmianie.

        Wynika z powyższego, że nawet intensywna indoktrynacja nie jest w stanie z
        człowieka heteroseksualnego zrobić homoseksualisty. Zresztą żadna organizacja
        homoseksualna nie stawia sobie za cel "przekabacenie" heteroseksualistów. Możesz
        być więc spokojny o swojego anusia - nikogo nie interesuje :)
        • humbak Re: Zanim zaczniesz pisać - poczytaj 13.03.07, 11:13
          Zdaje się że możliwy jest także homoseksualizm będąc wynikiem zaburzeń
          psychicznych. Ten jest uleczalny ze tak powiem.
          • splkm Re: Zanim zaczniesz pisać - poczytaj 13.03.07, 11:15
            W Polsce głównie z tym modelem homoseksualizmu mamy do czynienia.
            • humbak Re: Zanim zaczniesz pisać - poczytaj 13.03.07, 11:16
              Skąd to twierdzenie?
              • leasem Z głowy splkm czyli z niczego :) 13.03.07, 11:20
                humbak napisał:

                > Skąd to twierdzenie?
                • splkm Re: Z głowy splkm czyli z niczego :) 13.03.07, 11:33
                  Czasem oglądam jakieś Wiadomości i czasem pokazują relacje z parad równości.
                  • leasem Żeby rozumieć wiadomości trzeba mieć wiedzę 13.03.07, 11:45
                    splkm napisał:

                    > Czasem oglądam jakieś Wiadomości i czasem pokazują relacje z parad równości.

                    Którą zdobywa się w w szkołach i z lektury publikacji naukowych.

                    Brak wiedzy tak jak w twoim przypadku skutkuje interpretacjami nietrafionymi i
                    powierzchownymi.
                    • splkm Re: Żeby rozumieć wiadomości trzeba mieć wiedzę 13.03.07, 11:57
                      Wybacz, nigdy nie kręciło mnie studiowanie publikacji o pedałach.
                      • humbak Re: Żeby rozumieć wiadomości trzeba mieć wiedzę 13.03.07, 11:59
                        To po co o nim gadasz?
                      • leasem Odnoszę nieodparte wrażenie że nigdy nie kręciło 13.03.07, 12:02
                        ciebie studiowanie.

                        • splkm Re: Odnoszę nieodparte wrażenie że nigdy nie kręc 13.03.07, 12:12
                          no to odnosisz błędne wrażenie :)
                          życie studenckie bardzo mnie kręciło...
                          • leasem Teraz mam pewność,że nie rozumiesz tego co czytasz 13.03.07, 12:14
                            • splkm Re: Teraz mam pewność,że nie rozumiesz tego co cz 13.03.07, 12:19
                              I vice versa.
          • leasem Re: Zanim zaczniesz pisać - poczytaj 13.03.07, 11:20
            humbak napisał:

            > Zdaje się że możliwy jest także homoseksualizm będąc wynikiem zaburzeń
            > psychicznych. Ten jest uleczalny ze tak powiem.

            Trochę na ten temat poczytałem - zależności są rozległe i wielorakie.
            Ale wszystko wskazuje na to, że gros homoseksualistów jest nimi od chwili
            urodzenia. Ci którzy sobie to uświadomią mają szansę na w miarę normalne życie.
            Ci którzy z tym będą walczyli często zasilają szeregi psychopatów lub kleru.

            W sumie w normalnych krajach chodzi o to aby homoseksualistów wbudować w
            społeczeństwo ku powszechnemu pożytkowi. Homofobii chcą homoseksualistów
            wyeliminować. Na pytanie w jaki sposób nie są uprzejmi odpowiadać.
            • humbak Re: Zanim zaczniesz pisać - poczytaj 13.03.07, 11:26
              Mnie jeden pomocny forumowicz udostępnił opracowanie pewne. Przyczyna czysto
              genetyczna byłaby zresztą mało prawdopodobna logicznie- zostaliby oni stopniowo
              wyeliminowani z populacji z racji braku potomstwa.
              Nie jestem pewny o co Ci chodzi z tym wbudowywaniem w społeczeństwo.
              • leasem Re: Zanim zaczniesz pisać - poczytaj 13.03.07, 11:41
                humbak napisał:

                > Mnie jeden pomocny forumowicz udostępnił opracowanie pewne. Przyczyna czysto
                > genetyczna byłaby zresztą mało prawdopodobna logicznie - zostaliby oni
                > stopniowo wyeliminowani z populacji z racji braku potomstwa.

                Bo też homoseksualizm raczej nie jest dziedziczny.
                Wprawdzie pewne geny u homoseksualistów występują częściej ale nie występują u
                wszystkich więc nie są konieczne. Prawdopodobnie homoseksualizm kształtuje się w
                trakcie rozwoju płodu - jest na ten temat sporo literatury. Ważne w tym
                wszystkim jest to, że prawie na pewno nie jest to "choroba nabyta" i nie jst to
                zależne od woli. Nie da się homoseksualizmu wyleczyć czy to farmakologicznie czy
                za pomocą psychoterapii. Jednym słowem homoseksualizm będzie występował tak samo
                jak leworęczność. Nieuznawanie tego będzie ciągłą przyczyną napięć i konfliktów.

                > Nie jestem pewny o co Ci chodzi z tym wbudowywaniem w społeczeństwo.

                Chodzi o to aby mogli w tym społeczeństwie funkcjonować bez konieczności
                ukrywania swoich preferencji. Aby mogli uczestniczyć w życiu kulturalnym,
                politycznym, zawodowym, etc... Teraz przyznanie się do homoseksualizmu to pewny
                wilczy bilet do wielu miejsc. Wyobrażasz sobie w Polsce homoseksualistę
                pielęgniarza czy nauczyciela ?
                • humbak Re: Zanim zaczniesz pisać - poczytaj 13.03.07, 11:45
                  > Bo też homoseksualizm raczej nie jest dziedziczny.
                  > Wprawdzie pewne geny u homoseksualistów występują częściej ale nie występują u
                  > wszystkich więc nie są konieczne. Prawdopodobnie homoseksualizm kształtuje się
                  > w
                  > trakcie rozwoju płodu

                  To wiedziałem, tak tylko dopowiedziałem o propos wypowiedzi Tomsona.

                  Nie da się homoseksualizmu wyleczyć czy to farmakologicznie cz
                  > y
                  > za pomocą psychoterapii.

                  Niektóre przypadki się da, jak wspomniałem bywa tak że homoseksualizm bywa
                  skutkiem problemów psychicznych, przy czym pewnie wykształca się raczej z
                  biseksualizmu niż z hetero (to mój domysł).

                  > Chodzi o to aby mogli w tym społeczeństwie funkcjonować bez konieczności
                  > ukrywania swoich preferencji.

                  Jakoś wolałbym społeczeństwo w którym normą nie jest dyskusja o preferencjach
                  seksualnych. Może jestem pruderyjny, ale jakoś to mi nie pasuje:)

                  Wyobrażasz sobie w Polsce homoseksualistę
                  > pielęgniarza czy nauczyciela ?

                  Zależy gdzie i zależy jakiego.
                  • leasem Re: Zanim zaczniesz pisać - poczytaj 13.03.07, 12:01
                    humbak napisał:

                    > Niektóre przypadki się da, jak wspomniałem bywa tak że homoseksualizm bywa
                    > skutkiem problemów psychicznych, przy czym pewnie wykształca się raczej z
                    > biseksualizmu niż z hetero (to mój domysł).

                    To jest margines.
                    Gdyby w większości było tak jak piszesz to nie było by problemu.

                    > Jakoś wolałbym społeczeństwo w którym normą nie jest dyskusja o preferencjach
                    > seksualnych. Może jestem pruderyjny, ale jakoś to mi nie pasuje:)

                    I właśnie O TO CHODZI :)
                    Homoseksualiści wcale nie chcą narzucać się ze swoim homoseksualizmem.
                    Oni chcą tylko być traktowani normalnie.
                    Chcą nie musieć się z tym ukrywać.

                    Gdy homoseksualizm nie będzie piętnowany wówczas nie będzie powodu do
                    organizowania parad ani innych akcji.

                    Polscy "chrześcijanie" mają wielką trudność z wcieleniem w życie nakazu "kochaj
                    bliźniego swego". Nie potrafią zrozumieć co czuje człowiek, który albo musi
                    ukrywać coś co nie jest jego winą albo jest przedmiotem drwin, wulgarnych
                    zaczepek i bezkarnej agresji.

                    PS. Znam kilku homosi - żaden nie zrobił ani nie powiedział nic co wprawiłoby
                    mnie w zakłopotanie. Wystarczy nie traktować ich jak rarogów.
                    • humbak Re: Zanim zaczniesz pisać - poczytaj 13.03.07, 12:04
                      > To jest margines.
                      > Gdyby w większości było tak jak piszesz to nie było by problemu

                      Fakt.

                      > I właśnie O TO CHODZI :)
                      > Homoseksualiści wcale nie chcą narzucać się ze swoim homoseksualizmem.
                      > Oni chcą tylko być traktowani normalnie.
                      > Chcą nie musieć się z tym ukrywać.


                      Tego żaden marsz nie zmieni. Na to potrzeba czasu. I policji (i sądów), która
                      załatwi kogoś kto został pobity, albo zwolniony bezpodstawnie itd.

                      > Polscy "chrześcijanie" mają wielką trudność z wcieleniem w życie nakazu "kochaj
                      > bliźniego swego". Nie potrafią zrozumieć co czuje człowiek, który albo musi
                      > ukrywać coś co nie jest jego winą albo jest przedmiotem drwin, wulgarnych
                      > zaczepek i bezkarnej agresji.

                      No patrz, ja jestem katolikiem, a jakoś nie mam problemów z homoseksualistami.
                      • leasem Re: Zanim zaczniesz pisać - poczytaj 13.03.07, 12:20
                        humbak napisał:

                        > Tego żaden marsz nie zmieni.

                        Marsze są emocjonalnym odreagowaniem. Bo co innego mogą zrobić ?

                        > No patrz, ja jestem katolikiem, a jakoś nie mam problemów z homoseksualistami.

                        Widocznie reprezentujesz rzadki w Polsce odłam chrześcijaństwa oświeconego.
                        Większość Polskich katolików praktykuje powierzchowną religijność obrzędową.

                        Typowym przykładem jest spklm dla którego życie studenckie = studiowanie, a
                        niedzielne jedzenie wafelków = chrześcijaństwo.
                        • humbak Re: Zanim zaczniesz pisać - poczytaj 13.03.07, 12:25
                          > Marsze są emocjonalnym odreagowaniem. Bo co innego mogą zrobić ?

                          :) Taaa... wybacz ale do aktywistów mam stosunek mocno sceptyczny.



                          > Widocznie reprezentujesz rzadki w Polsce odłam chrześcijaństwa oświeconego.
                          > Większość Polskich katolików praktykuje powierzchowną religijność obrzędową.

                          Badania stosowne były? Bo jakoś sobie nie przypominam czegoś takiego.
      • tornson Popędu seksualnego nie da się oszukać. 13.03.07, 11:34
        Albo komuś podobają się osoby płci przeciwnej, albo tej samej płci. Nie ma
        eliksirów miłości i takich metod prania mózgu by komuś to odmienić.
        • humbak Re: Popędu seksualnego nie da się oszukać. 13.03.07, 11:34
          Większości ludzi i tak pasują obie;)
    • naura A arachnofobia to zaprzeczanie własnej miłości 13.03.07, 11:16
      do pająków?
      Różne bzdury ja w życiu już słyszałam, ale tu respekt - prawdziwy szczyt szczytów ;)
      • tornson Czy wam prawoskrętom każda fobia kojarzy się 13.03.07, 11:43
        z popędem seksualnym????
        • naura A skąd ty, lewoskrętek (Lema lubisz?), wyciąg- 13.03.07, 11:58
          nąłeś takie wniosek?
    • piotrgdansk6 Antysemitofobia to zaprzeczanie wlasnemu 13.03.07, 11:16
      antysemityzmowi. Ktos kto wierzy, ze antysemityzm mozna wsrod ludzi
      rozpropagowac i zrobic kogos na sile anty, sam musi byc antysemita. Antysemita
      albo sie jest albo nie, to jest wrodzona, wyssana z mlekiem matki wada
      genetyczna :))))
      • tornson Porównujesz stosunek do Żydów do popędu seksualneg 13.03.07, 11:42
        Człowieku ty naprawdę musisz się leczyć.
        • naura Przedmówcy chodziło o sposób tworzenia słów. 13.03.07, 11:59
          Niepotrzebnie się zaraz podniecasz :)))
    • s-k-i-n pedofilofobia to zapczeczaniu swemu pedofilstwu? 13.03.07, 11:24
      taki się wniosek nasuwa jeśli trzymac się twojego twierdzenia
      • tornson Homoseksualiści nikomu postronnemu nie szkodzą, 13.03.07, 11:40
        pedofile niestety tak i co gorsza dzieciom. Dlatego głupotą jest porównywanie
        jednych i drugich.
        • s-k-i-n Re: Homoseksualiści nikomu postronnemu nie szkodz 13.03.07, 11:48
          granica dorosłości to kwestia umownapoza ty w Holandii powstałąpartia
          pedofili..niebawem w jakiejś mierze ją tam zalegalizują.. już teraz dzieciaki
          są spędzane na homoparady
    • reakcjonista1 Re: Homofobia to zaprzeczanie własnemu homoseksuk 13.03.07, 11:45
      Homoseksualizm, wszystko na to wskazuje jest przypadłością hormonalną, którą
      spokojnie można leczyć.
      • humbak Re: Homofobia to zaprzeczanie własnemu homoseksuk 13.03.07, 11:50
        Hmmmm... a skąd to info?
        • sztandar.prawicy Czy to prawda, że Pan Poseł Wierzejski ..... ?!!! 13.03.07, 11:52
          To niemożliwe !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • s-k-i-n Pos.Wierzejski jest żonaty i spodziewa się dziecka 13.03.07, 11:58
            • humbak Re: Pos.Wierzejski jest żonaty i spodziewa się dz 13.03.07, 11:59
              Łoł! Znaczy jest kobietą? Szok!
              • s-k-i-n Re: Pos.Wierzejski jest żonaty i spodziewa się dz 13.03.07, 12:00
                jego żona spodziewa się dziecka...czy ja muszę takie oczywiste rzeczy takiemu
                staremu koniowi jak ty tłumaczyć?
                • humbak Re: Pos.Wierzejski jest żonaty i spodziewa się dz 13.03.07, 12:00
                  ;P
    • rmichal2 Ależ oczywiście nie ma żadnej propagandy 13.03.07, 12:07
      szczególnie widać to na przykładzie Szkocji.

      Szkocja: "mama" uznana za termin homofobiczny
      "Rzeczpospolita": Służba zdrowia w Szkocji zaleciła personelowi przychodni i
      szpitali unikania słów "mama" i "tata". Uznała, że obrażają one
      homoseksualnych "rodziców" - donosi .
      ma to pozwolić dzieciom samodzielnie zdecydować kto jest dla nich ważny - głosi
      rozporządzenie.

      W specjalnym dokumencie "Fair wobec wszystkich" służba zdrowia proponuje, by
      słowa "mama" i "tata" zastąpić w rozmowach z dziećmi
      wyrazami "opiekun", "strażnik" lub w ostateczności "rodzic". "Orientacja
      seksualna i płeć nie mają nic wspólnego z dobrym rodzicielstwem" - głosi
      raport. Zaleca się również zaopatrzenie szpitali w homoseksualne czasopisma i
      plakaty przedstawiające inny niż heteroseksualny model rodziny.

      - Chcemy skłonić naszych pracowników do większej wrażliwości, otwartości na
      homoseksualistów. - powiedziała "Rzeczpospolitej" rzeczniczka szkockiej
      Narodowej Służby Zdrowia.

      - Środowiska homoseksualne same ośmieszają siebie. Wprowadzanie takich
      przepisów to drastyczne łamanie praw dziecka - mówi znana brytyjska
      specjalistka od rodziny Lynette Burrows.

    • adalberto3 W sporze o homoseksualizm wiecej jest .... 13.03.07, 12:10
      .. ideologii niz faktow. Nie ma on nic wspolnego z genetyka czy przeznaczeniem
      (chyba, ze przeznaczeniem jest wychowanie w takiej a nie innej rodzinie).
      Przed dwoma latami ukazala sie w czasopismie "The Nature" praca na ten temat
      wykazujaca, ze grupa 400 ochotnikow homoseksualistow genetycznie nie rozni sie
      niczym od grupy kontrolnej. Te znaczy, ze wystepuja u nich rowniez pewne
      odchylenia, np. gen sprzyjajacy wystapieniu cukrzycy.
      Problem homoseksualizmu to problem wychowania, a wiec ksztaltowania osobowosci.
      W tym przypadku mozna przypuszczac, ze to ojciec nie za bardzo potrafi odgrywac
      swoja role w wychowaniu syna. Wykorzystuje to matka (odgrywa znacznie
      aktywniejsza role w wychowaniu dzieci)i wychowuje syna na swoja modle. Wyrasta
      nie tyle gotowy homoseksualista co osobnik, ktory nie bardzo daje sobie rade w
      kontakcie z kobietami. Potem to juz tylko rola srodowiska. Jezeli znajdzie
      odpowiednia partnerke, to moze byc przykladnym ojcem rodziny.
      Jezeli trafi do srodowiska homoseksualistow, to niestety zaczyna sie zachowywac
      tak jak oni. Wiecej w tym obawy przed samotnoscia niz swiadomego wyboru
      preferencji seksualnej. Z drugiej strony zaleznosc psychiczna od grupy
      spotykana zazwyczaj w sektach.
      O homoseksualizmie nalezy mowic jak najwiecej, ale nie kontekscie przyznawania
      jak najwiekszych praw tylko o roli prawidlowego wychowania w ksztaltowaniu
      osobowosci czlowieka.
      Homofobie to wymyslili zapewne sami homoseksualisci. Jezeli cos takiego
      istnieje, to dotyczy zapewne tylko ludzi z innymi fobiami (nerwica lekowa).
      • humbak Re: W sporze o homoseksualizm wiecej jest .... 13.03.07, 12:13
        A to ciekawe, bo z tego co wiem nie odpowiada za to rozwój dziecka, tylko wpływ
        hormonów na rozwój mózgu płodu.
        • splkm Re: W sporze o homoseksualizm wiecej jest .... 13.03.07, 12:15
          A gdy matką jest pedzio ??
          • humbak Re: W sporze o homoseksualizm wiecej jest .... 13.03.07, 12:16
            Jak?
            • s-k-i-n Re: W sporze o homoseksualizm wiecej jest .... 13.03.07, 12:20
              a no tak jak żeś to widział...gdy matką jest pedzio, facet
              • humbak Re: W sporze o homoseksualizm wiecej jest .... 13.03.07, 12:21
                I nosi w sobie płód? Może bardziej z sensem poproszę.
        • adalberto3 Re: W sporze o homoseksualizm wiecej jest .... 13.03.07, 12:33
          Za rozwoj osobowosci czlowieka w ogromnej czasci odpowiedzialne jest
          wychowanie, a potem wplyw srodowiska. Jezeli jakas konstelacja zupelnie
          prawidlowych genow jest za to odpowiedzialna, to jest to rola marginesowa.
          Na pewno nie ma jakiegos pojedynczego genu odpowiedzialnego za rozwoj takiej a
          nie innej osobowosci.
          • humbak Re: W sporze o homoseksualizm wiecej jest .... 13.03.07, 12:56
            Nie pisałem o genach, tylko wpływie hormonów. To conieco inny problem.
    • Gość: fefefwafwa znowu to samo.... IP: 81.19.200.* 13.03.07, 12:31
      ten temat jest NUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUDNY!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • tornson Poskarż się giwi z Forum Kraj, ona to tutaj 13.03.07, 12:33
        przeniosła... :o/
    • baltazarus Homoseksualizm nie jest wrodzony, genetyczny itp. 13.03.07, 13:07
      Jeśli homoseksualizm byłby tak uwarunkowany homoseksualistów byłoby coraz
      mniej, ponieważ płodzą oni (czyli przekazują swoje cechy potomstwu) coraz mniej
      dzieci. Od wielu lat coraz bardziej ujawniają się, żyją w swoich homozwiązkach
      i nie przekazują swego materiału genetycznego dalej. Tymczasem coraz więcej
      młodych ludzi "znajduje" u siebie tę przypadłość. Dlaczego? Odp.: rodzina i
      kultura.
      • gringo68 Re: a w UK piszą bajki dla podałów 13.03.07, 13:27
        serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34174,3983547.html
        Porponuję też aktualizację bajek juz isniejących, które mają mocno
        homofibiczne /patriarchalne/faszstowskie zabarwienie. I tak np.

        - Królewicz i siedmiu krasnoludków,
        - Kopciuch,
        - Lesbijeczka,
        - Czerwony kapturek (zastąpić Babcię Dziadkiem),

        Prosz.ę o dalsze propozycje politppoprawnych bajek....
    • troche_inny Blubry starego marycha.. 13.03.07, 13:54
      gadasz jak potluczony.. no ale ok.. Wiesz do tego, ze zamiast podania
      jakichkolwiek kontrargumentow nazywano mnie kryptopedalem to sie pogodzilem..
      Sila argumentu a nie argument sily ale ok.. Z badaniami naukowymi to jest tak,
      ze najczesciej 1 przecza drugim zwlaszcza w psychologii.. dla mnie istotniejszym
      jest fakt, ze takowe dewiazyjne ( nie bojmy sie tego powiedziec ) zachowania da
      sie leczyc u ssakow nizszych.. mozna zatem zalozyc, ze w przypadku ludzi rowniez
      odnioslyby sukces.. Inna sprawa jest to czy osoba chora chce sie leczyc czy
      nie.. nikt jej przeciez nie bedzie zmuszal.. :) Co do propagandy
      homoseksualnej.. to chyba zle to rozumiesz.. nie da sie komus wmusic orientacji
      seksualnej.. da sie natomiast wmusic zgode na rozne dewiacje.. czemu ja
      osobiscie sie sprzeciwiam.. nie jestesmy tacy sami.. DUZO nas rozni.. etc..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja