Tysiąc wątpliwości...

21.03.07, 01:34
Pani alu, czy dochowała pani należytej staranności aby nie zajść w ciążę? To
nie jest trudne dla odpowiedzialnej pary. Można było użyć np. spirali. Pani
jednak zaszła w ciążę. To nie jest dopust boży. W pani stanie zdrowia można
było się też podwiązać. Nie zrobiła pani tego? Jest możliwe, że pani miała
pecha, bo zrobiła cokolwiek z tego co opisałem wyżej.
Oczywiście lekarze powinni byli usunąć pani ciążę. Spełniała pani kryteria.
To jest poza dyskusją, że powinni to zrobić. Ich przekonania nie mają
znaczenia, liczy się solidność zawodowa i prawo. Polskie sądy dały plamę, to
oczywiste. Paradoks polega na tym, że urodziła pani zdrowe dziecko. Nie
oślepła pani.
Fuks.
Mogło być odwrotnie.
Współczuję pani i pani dziecku, które kiedyś dowie się, że nawet w Strasburgu
dowodziła pani, że powinno go nie być. To będzie katastrofa. Czy warto było
tam iść? Czy nie lepiej było cieszyć się podwójnym szczęściem (urodziny
dziecka i brak ślepoty?).
Człowiek nie wie wszystkiego. Natura jest nieprzewidywalna. Aborcja nie
powinna być środkiem antykoncepcyjnym. Jedocześnie powinna być dopuszczalna.
I bądź tu mądry.
    • woda.woda Re: Tysiąc wątpliwości... 21.03.07, 01:47
      Nie
      > oślepła pani.
      > Fuks.
      > Mogło być odwrotnie.


      Alicja Tysiąc, matka dwójki dzieci, cierpiała od wielu lat na poważną wadę
      wzroku (...) W drugim miesiącu ciąży wzrok Tysiąc pogorszył się. (...) Po
      porodzie wskutek znacznej wady wzroku Alicji Tysiąc przyznano pierwszą grupę
      inwalidzką.
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,4000701.html
      Pierwsza grupa inwalidzka oznacza całkowitą niezdolnośc do pracy i do
      samodzielnej egzystencji.

      Więc chyba nie fuks.
      • palnick Re: Tysiąc wątpliwości... 21.03.07, 01:53
        Jak pani Tysiąc zabezpieczała się przed niechcianą ciążą? Modlitwą?
        • woda.woda Re: Tysiąc wątpliwości... 21.03.07, 01:54
          Odniesiesz się do tego, co napisałam?

          > Jak pani Tysiąc zabezpieczała się przed niechcianą ciążą? Modlitwą?

          Nie wiemy tego.
          • palnick Re: Tysiąc wątpliwości... 21.03.07, 01:58
            woda.woda napisała:

            > > Jak pani Tysiąc zabezpieczała się przed niechcianą ciążą? Modlitwą?
            >
            > Nie wiemy tego.

            --------
            A to jest najważniesze. Szanuję ją i uważam za odpowiedzialnego człowieka. Jej
            perturbacje zdrowotne powinny ja inspirować. Może nie robiła nic? Jeżeli tak to
            jest nieodpowiedzialnym człowiekiem. Córka jej to wytknie.
            • woda.woda Re: Tysiąc wątpliwości... 21.03.07, 02:04
              > > Jak pani Tysiąc zabezpieczała się przed niechcianą ciążą? Modlitwą?
              >
              > Nie wiemy tego.

              Nie wiemy tego. Nie ma żadnego sensu roztrząsać czegoś, o czym nie wie się nic.

              Natomiast kobieta oślepła. Mylisz się pisząc, że ma podwójne szczęście.
              • palnick Re: Tysiąc wątpliwości... 21.03.07, 02:07
                woda.woda napisała:

                > > > Jak pani Tysiąc zabezpieczała się przed niechcianą ciążą? Modlitwą?
                > >
                > > Nie wiemy tego.
                >
                > Nie wiemy tego. Nie ma żadnego sensu roztrząsać czegoś, o czym nie wie się
                nic.
                >
                ---------
                To jest podstawowe pytanie!
                Wolny człowiek ma prawo do wielu rzeczy ale ma też sporo obowiązków. Pani
                Tysiąc nie ma o tym pojęcia.
                • woda.woda Re: Tysiąc wątpliwości... 21.03.07, 02:10
                  Znasz blisko panią Tysiąc, że z taka pewnością wypowiadasz się, o czym ma, o
                  czym nie ma pojęcia? Przyjaźnicie się?
      • palnick Re: Tysiąc wątpliwości... 21.03.07, 02:05
        woda.woda napisała:

        > Alicja Tysiąc, matka dwójki dzieci, cierpiała od wielu lat na poważną wadę
        > wzroku (...) W drugim miesiącu ciąży wzrok Tysiąc pogorszył się. (...) Po
        > porodzie wskutek znacznej wady wzroku Alicji Tysiąc przyznano pierwszą grupę
        > inwalidzką.
        -------
        Ale jednak:
        "Alicja Tysiąc, matka dwójki dzieci, cierpiała od wielu lat na poważną wadę
        wzroku."
        Czy nie mogła unikać ciąży? Może mąż powinien podwiązać nasieniowody albo ona
        jajowody?
        Ta kobieta mówi, że czwartą ciążę usunęłaby teraz. Czy ona ma mózg?
        • woda.woda Re: Tysiąc wątpliwości... 21.03.07, 02:09
          KTO:

          pozbawia człowieka wzroku, słuchu, mowy, zdolności płodzenia albo
          powoduje inne ciężkie kalectwo, ciężką chorobę nieuleczalną lub długotrwałą,
          chorobę zazwyczaj zagrażającą życiu, trwałą chorobę, trwałą całkowitą lub
          znaczną niezdolność do pracy w zawodzie albo trwałe poważne zeszpecenie ciała,
          podlega karze więzienia od roku do lat 10.
          Kodeks karny, art. 155 §1

          www.federa.org.pl/publikacje/mat_info/steryliz.htm#2
          Chcesz, aby lekarz poszedł siedzieć?
          • palnick Re: Tysiąc wątpliwości... 21.03.07, 02:17
            woda.woda napisała:

            > KTO:
            >
            > pozbawia człowieka wzroku, słuchu, mowy, zdolności płodzenia albo
            > powoduje inne ciężkie kalectwo, ciężką chorobę nieuleczalną lub długotrwałą,
            > chorobę zazwyczaj zagrażającą życiu, trwałą chorobę, trwałą całkowitą lub
            > znaczną niezdolność do pracy w zawodzie albo trwałe poważne zeszpecenie
            ciała, podlega karze więzienia od roku do lat 10.
            > Kodeks karny, art. 155 §1

            --------
            Powinna iść siedzieć pani Ala z mężusiem. To oni sprokurowali całą sytuację.
            --
        • kikoo1 Re: Tysiąc wątpliwości... 21.03.07, 08:09
          ona nie ma mózgu...
      • roj_os palnick pali głupcka, p. wodo. 21.03.07, 02:10

        • roj_os palnick pali głupcka, p. wodo. 21.03.07, 02:11
          szkoda wody:PP
          • woda.woda OK :))) 21.03.07, 02:11
            • palnick Jakie Ok. ? 21.03.07, 02:22
              Pani Tysiąc być może olała swój obowiązek dbania o zdrowie. Nie zabezpieczyła
              się. Dała dupy i zaszła w ciążę. Tak mogło być, bo to prostaczka.
              Dostała jeszcze rentę, choć pogorszenie wzroku to jej osobiste działanie.
              Myślę, że trzeba mówić otwarcie o tym, że to naciągaczka i głupi człowiek.
              Poza tym ma w nosie przeżycia niewyskrobanego dziecka w związku z tą sprawą.
              • woda.woda takie OK, że 21.03.07, 02:23
                rzeczywiście szkody wody tracic na rozmowę z tobą :)
                • palnick Re: takie OK, że 21.03.07, 02:25
                  woda.woda napisała:

                  > rzeczywiście szkody wody tracic na rozmowę z tobą :)

                  --------

                  Za trudna?
                  • woda.woda Re: takie OK, że 21.03.07, 02:25
                    Nie. Boś prostak :)
                    • palnick Re: takie OK, że 21.03.07, 02:29
                      woda.woda napisała:

                      > Nie. Boś prostak :)

                      -------
                      Jednak za trudna, bo atakujesz ad personam :-) Odnieś się do poprzedniego postu
                      (jakie Ok.) jeżeli to cię nie przerasta.
                      Dla ułatwienia podam, że jestem antyklerykałem, ateistą, popieram Kaczyńskich,
                      nie cierpię Rydza i jestem za szerszym dopuszczeniem aborcji pod warunkiem
                      edukacji seksualnej w szkołach ( zamiast religii).
                      • woda.woda Re: takie OK, że 21.03.07, 02:38
                        > Jednak za trudna, bo atakujesz ad personam :-)

                        Nie, odpowiadam wprost na zadane pytanie :)

                        Prostacki ogląd świata polega na nieumiejętności ogladania zagadnienia z innej
                        strony, jak tylko własna.

                        Do poprzedniego postu nie odniosę się, bonie podoba mi się forma, w jakiej jest
                        on napisany.

                        Dzięki za prezentację, ja jestem demokratką :)
                        • palnick Re: takie OK, że 21.03.07, 02:41
                          woda.woda napisała:

                          > > Jednak za trudna, bo atakujesz ad personam :-)
                          >
                          > Nie, odpowiadam wprost na zadane pytanie :)
                          ------
                          Mylisz się.
                          --
                          >
                          > Prostacki ogląd świata polega na nieumiejętności ogladania zagadnienia z
                          innej strony, jak tylko własna.
                          ----
                          Też uważam, że to twój problem.
                          --
                          >
                          > Do poprzedniego postu nie odniosę się, bonie podoba mi się forma, w jakiej
                          jest on napisany.
                          ----
                          Estetka ?
                          --
                          >
                          > Dzięki za prezentację, ja jestem demokratką :)
                          -----
                          Ja jestem czarnoskórą Żydówką o skłonnościach lesbijskich.
                • roj_os Re: takie OK, że 21.03.07, 02:27
                  woda.woda napisała:

                  > rzeczywiście szkody wody tracic na rozmowę z tobą :)

                  męska decyzja:)
                  Rzuć Pani na dół okiem, jeszcze jeden "LPeRak" n/t próbuje;p
                  • woda.woda Re: takie OK, że 21.03.07, 02:34
                    Oni nie są w stanie zrozumieć takiej sytuacji nawet w przybliżeniu.

                    W samolotach w instrukcji obsługi maski jest napisane, że najpierw maskę
                    zakłada matka, potem dopiero zakłada ją dziecku, nie odwrotnie. I jest to
                    logiczne.
                    • palnick Re: takie OK, że 21.03.07, 02:38
                      woda.woda napisała:

                      > Oni nie są w stanie zrozumieć takiej sytuacji nawet w przybliżeniu.
                      >
                      > W samolotach w instrukcji obsługi maski jest napisane, że najpierw maskę
                      > zakłada matka, potem dopiero zakłada ją dziecku, nie odwrotnie. I jest to
                      > logiczne.

                      ------
                      W instrukcji użycia preaerwatywy jest napisane, że najpierw nakłada ją ojciec,
                      potem po prostu nie ma dziecka.
                      Jeżeli ojciec nie załozy kondoma a partnerka jest zbyt ślepa, żeby to zauważyć -
                      chamstwem jest obciążanie wszystkich wkoło za własną durnotę.
                      • woda.woda Re: takie OK, że 21.03.07, 02:40
                        Obawiam się, że nie zrozumiałeś, dlaczego maskę ma założyć w pierwszej
                        kolejności matka - chyba, że juz doprawdy wszystko z prokreacją ci się
                        kojarzy ...
                        • palnick Re: takie OK, że 21.03.07, 02:43
                          woda.woda napisała:

                          > Obawiam się, że nie zrozumiałeś, dlaczego maskę ma założyć w pierwszej
                          > kolejności matka - chyba, że juz doprawdy wszystko z prokreacją ci się
                          > kojarzy ...

                          -----
                          Obawiam się, że ty też nie wiesz, że założenie maski nie jest środkiem
                          antykoncepcyjnym. Pani Tysiąc jest niechluja. To jej problem.
                          • woda.woda No tak, nie zrozumiałeś :) 21.03.07, 02:44
                            • palnick [...] 21.03.07, 02:47
                              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                              • roj_os cham! 21.03.07, 02:51
                              • piotrgdansk6 Też mi się zdarza ;))) 21.03.07, 04:06
                                > Nie wiem co mnie podkusiło, żeby rozmawiać z głupią cipą.

                                Ostatnio już tylko z litości, bo widzę, że biednej kranówy.kranówy nikt tu już
                                poważnie nie traktuje ;)
                                • torpeda.wulkaniczna Re: Też mi się zdarza ;))) 21.03.07, 07:30
                                  Mnie coraz rzadziej - szanujmy czas Wody!Problem już w definicjach.

                                  Ktoś już napisał na FK: powoli mamy nowe wzorce Matek-Polek: Anetę Krawczyk i
                                  Panią Tysiąc. Mają taką dobrą prasę, jak Jola Jablonex.

                                  Gdzie tam do nich takiej Kaczyńskiej.
                    • roj_os Re: takie OK, że 21.03.07, 02:44
                      woda.woda napisała:

                      > Oni nie są w stanie zrozumieć takiej sytuacji nawet w przybliżeniu.

                      Gorzej, sądzę, że pojęcia żadnego nie mają n/t Kobiet.
                      Zastanawia mnie, czy któryś z nich doznał na 'własnej' skórze urodzenia
                      Swojego dziecka.
                      • palnick Re: takie OK, że 21.03.07, 02:50
                        roj_os napisał:

                        > woda.woda napisała:
                        >
                        > > Oni nie są w stanie zrozumieć takiej sytuacji nawet w przybliżeniu.
                        >
                        > Gorzej, sądzę, że pojęcia żadnego nie mają n/t Kobiet.
                        > Zastanawia mnie, czy któryś z nich doznał na 'własnej' skórze urodzenia
                        > Swojego dziecka.
                        >
                        -------------
                        Co to miałoby mieć do rzeczy w sprawie niezadbania przez Tysiąc o środki
                        antykoncepcyjne?
                        Jeżeli zrobiła tak świadomie, niech cierpi. A córka ją zniszczy.
                        • roj_os wyżej cię chamem nazwałem, wystarczy! 21.03.07, 02:52
                          • palnick Ucieczka? 21.03.07, 02:59
                            Z braku argumentów?
      • douglasmclloyd Re: Tysiąc wątpliwości... 21.03.07, 02:30
        woda.woda napisała:

        > Alicja Tysiąc, matka dwójki dzieci, cierpiała od wielu lat na poważną wadę
        > wzroku (...) W drugim miesiącu ciąży wzrok Tysiąc pogorszył się.

        Mogła się nie walić, skoro jej to na wzrok szkodzi.
        • palnick Re: Tysiąc wątpliwości... 21.03.07, 02:32
          douglasmclloyd napisał:

          > woda.woda napisała:
          >
          > > Alicja Tysiąc, matka dwójki dzieci, cierpiała od wielu lat na poważną wadę
          > > wzroku (...) W drugim miesiącu ciąży wzrok Tysiąc pogorszył się.
          >
          > Mogła się nie walić, skoro jej to na wzrok szkodzi.
          >
          --------
          Może za ostro powiedziane, ale co do meritum...
    • douglasmclloyd Tysiąc? To jest złotówa albo złamany grosik 21.03.07, 02:24
      Wzięła kasę za to, że nie pozwolono jej zabić dziecka.
      • palnick Re: Tysiąc? To jest złotówa albo złamany grosik 21.03.07, 02:26
        douglasmclloyd napisał:

        > Wzięła kasę za to, że nie pozwolono jej zabić dziecka.
        >
        ---------

        Myślę, że to zbyt mocno powiedziane, ale co do meritum....
    • benek231 A ja współczuję twojej żonie że chłop jej zgłupiał 21.03.07, 03:08
      do tego az stopnia. Ty Palnick gotow jestes ostatnio publicznie w portki sie
      zesrac byle na ciebie uwage zwrocono...

      Wypocin nie komentuję bo bardzo niskich są lotów.

      Prawo do decydowania o wlasnym brzuchu to Naturalne Prawo kobiety.
      • palnick Re: A ja współczuję twojej żonie że chłop jej zgł 21.03.07, 03:13
        benek231 napisał:

        > Prawo do decydowania o wlasnym brzuchu to Naturalne Prawo kobiety.

        ------
        Jasne. Zgoda, ale trzeba przedtem uzyć środków antykoncepcyjnych, trzeba myśleć
        i odpowiadać za swoje wybory.
        Dawanie dupy bez refleksji nad swoim stanem zdrowia to głupota. Trzeba ponosić
        konsekwencje dane przez wolność wyboru. Jej córka zniszczy tę slepawą idiotkę.
        • gh10 Palnick. Ze swoja pogarda dla 1000 przypominasz 21.03.07, 03:19
          wybacz czasy hitlerowcow. To nie jest zart. Ona ma 600zl i troje dzieci. Wiesz
          co to 24 dioptrie? Dla mnie czlowiek jest na swiecie od momentu urodzin. Zdolny
          do samodzielnego zycia.
          • palnick Trudno nie krytykować przechodzącego na czerwonym 21.03.07, 08:04
            świetle, ginącego pod kołami. Sam sobie winien. To samo dotyczy Tysiąca.

            --
            gh10 napisał:

            Ona ma 600zl i troje dzieci. Wiesz co to 24 dioptrie?
            ----
            Dlaczego na boga nie zapobiegała zajściu w ciążę? Brzuch ma sprawny ale z głową
            kiepsko.

            Dla mnie czlowiek jest na swiecie od momentu urodzin. Zdolny do samodzielnego
            zycia.
            ------
            Dla mnie też. Co to ma wspólnego z nieodpowiedzialną babą i jej głupim chłopem?
            • dziad_na_baby Re: Trudno nie krytykować przechodzącego na czerw 21.03.07, 09:42
              Można krytykować za przechodzenie na czerwonym świetle. I to wszystko.
              Bo do takiego przechodzenia mam prawo, najwyżej zapłacę mandat lub większe
              poniosę konsekwencje. Ale wybór należy do mnie. Natomiast za nieudzielenie mi
              pomocy po wypadku - kryminał.

              Moje zdanie w sprawie skargi, konferencji, kiedyś oceny tego faktu przez córkę.
              Zrobiłbym to samo. Toczka w toczkę. A gdybym był córką tej pani i dorósł, i
              dowiedział się, że matka nie dochodziła swych praw, miałbym o to do niej żal.
              Skarga w Sądzie nie była przeciw dziecku. Skarga była przeciw zaniechaniu
              wykonania obowiązku lekarza. Skarga była za zlekceważenie praw kobiety. Skarga
              była za złamanie prawa. I nic do tego się ma, cokolwiek ta pani wcześniej
              zrobiła lub nie.

              I głowę pod topór daję, że pani ta, teraz, dla dobra i szczęścia swej jednak
              narodzonej córki oddałaby resztę swoich dioptrii.

              Wybacz Palnick, że tym razem z Tobą się nie zgadzam.
        • zablokowany1 Jakim prawem obrażasz kogoś ? Czy Wy pisowscy 21.03.07, 03:59
          bydlaki nie potraficie uszanować wyroku , ktory nie jest po Waszej mysli?
          Chciałbym zeby te 25 000 Euro, ktore przez bydlaków z LPR trzeba będzie
          wypłacić jako odszkodowanie żebyś Ty prostaczku zapłacić....Te Wasze prostackie
          połajanki...won do roboty darmozjady....Ciekawe jaki rachunek przyjdzie
          zapłacić takim nielegalnym doradcom inwestycyjnym jak Giertych, takim
          nieprzytomnym tumanom jak Wierzejski czy jakaś nieprzytomna małpa Sobecka?
          Kiedy czytam Twoje idiotyzmy w stylu "Dawanie dupy bez refleksji nad swoim
          stanem zdrowia to głupota. Trzeba ponosić
          konsekwencje dane przez wolność wyboru. Jej córka zniszczy tę slepawą idiotkę."
          to nie wykluczam, że gdzieś pod latarnią stoisz i się onanizujesz. Biedaczku
          mniej onanizmu, palenia świństwa i picia jakiegoś denaturatu a więcej pracy nad
          sobą. A teraz możesz dalej onanizować się o ile masz czym i masz co męczyć.
    • logo.vlad Tysiąc i jedna wątpliwość... 21.03.07, 08:11
      Ta tysiąc pierwsza, to, Panie Palnick, wątpliwość skąd Waszmość wziąłeś
      przekonanie iż się nie zabezpieczała? Owszem, można użyć gumki, spirali,
      pigułek i czego tam Waść jeszcze chcesz - ale: sterylizacja jest w Polsce
      nielegalna, a pozostałe metody nie dają 100% pewności. Co więcej, nie jestem
      przekonany czy aby nie było w tym wypadku jakichś medycznych przeciwwskazań do
      antykoncepcji hormonalnej, a co do skuteczności "gumek"... wybacz, ale z tą
      bywa bardzo różnie...

      > Oczywiście lekarze powinni byli usunąć pani ciążę. Spełniała pani kryteria.
      > To jest poza dyskusją, że powinni to zrobić. Ich przekonania nie mają
      > znaczenia, liczy się solidność zawodowa i prawo. Polskie sądy dały plamę, to
      > oczywiste.

      Zgoda.

      > Paradoks polega na tym, że urodziła pani zdrowe dziecko. Nie
      > oślepła pani.
      > Fuks.
      > Mogło być odwrotnie.

      A g..o, oślepła. Znaczy, funkcjonalnie. Wiesz, Palnick, co to są 24 dioptrie?
      To znaczy tyle, że kobieta odróźnia jasno/ciemno, a w korzystnych warunkach
      może się jej udaje w drzwi trafić, a i to bez gwarancji. I grupy za wzrok nie
      dają z byle czego. Do następnego akapitu w związku z tym się nie odniosę.

      > Człowiek nie wie wszystkiego. Natura jest nieprzewidywalna. Aborcja nie
      > powinna być środkiem antykoncepcyjnym. Jedocześnie powinna być dopuszczalna.
      > I bądź tu mądry.

      I bądź tu mądry...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja