Wybieracie swoj wzrok, czy zycie zarodka?

22.03.07, 18:43
No wlasnie, wybieracie swoj wzrok, czy zycie zarodka? Przypusc, ze masz juz
dwojke dzieci, pogorszyl ci sie wzrok i zachodzisz przypadkiem 3 raz w ciaze,
ktora grozi slepota. Co wybierasz - ratujesz swoj wzrok, czy donosisz ciaze? Dla
mnie nie ma nawet cienia wahania - wybieram natychmiast swoj wzrok i aborcje.

A pytanie do mezczyzn - wolicie miec slepa zone, czy wolicie jej pozwolic na
dokonanie aborcji?

To w zwiazku z artykulem:
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,4000701.html
    • Gość: ferment Re: Wybieracie swoj wzrok, czy zycie zarodka? IP: *.chello.pl 22.03.07, 18:54
      Tak sobie pogdybać w wolnej chwili?
      • kochanica-francuza Wersja druga - dla panów 22.03.07, 19:00
        Wasza żona zachodzi w ciążę. Bóg wam się objawia i mówi, że macie do wyboru:
        albo płód obumrze, albo WY (nie żona!)stracicie wzrok.

        Jaki wybór?
    • mike.recz Re: Wybieracie swoj wzrok, czy zycie zarodka? 22.03.07, 19:04
      pyorunochron napisał: A pytanie do mezczyzn - wolicie miec slepa zone, czy
      wolicie jej pozwolic na
      > dokonanie aborcji?

      Wybieram zdrowie żony.
      • Gość: Pawel Bez wzroku mozna zyc, bez zycia zyc nie mozna IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 22.03.07, 19:41
        A to zdrowie zony wybralbys dopiero po drugim porodzie czy po trzecim ? Bo ta
        Tysiac nie miala problemu z dwojgiem pierwszych dzieci.
        • kochanica-francuza Re: Bez wzroku mozna zyc, bez zycia zyc nie mozna 22.03.07, 19:44
          Znaczy ty Pawełku wybierasz utratę własnego wzroku?
          • Gość: Pawel Re: Bez wzroku mozna zyc, bez zycia zyc nie mozna IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 22.03.07, 20:14
            Tak, zaryzykowalbym. Tysiac moze stracic wzrok i bez ciazy...
            • wdakra Re: Bez wzroku mozna zyc, bez zycia zyc nie mozna 22.03.07, 20:50
              Gość portalu: Pawel napisał(a):

              > Tak, zaryzykowalbym. Tysiac moze stracic wzrok i bez ciazy...

              Bardzo watpię, czy zaryzykowałbyś, gdyby to chodziło o twój wzrok, ale przeciez
              tobie to nie grozi, więc możesz zgrywac bohatera.
        • mike.recz Re: 22.03.07, 19:44
          Gość portalu: Pawel napisał(a): Bez wzroku mozna zyc, bez zycia zyc nie mozna

          Strasznie głębokie to co napisałeś internauto.

          Gość portalu: Pawel napisał(a):

          > A to zdrowie zony wybralbys dopiero po drugim porodzie czy po trzecim ? Bo ta
          > Tysiac nie miala problemu z dwojgiem pierwszych dzieci.

          Masz jej to za złe?
          • Gość: Pawel Wybor pomiedzy wlasnym wzrokiem a cudzym zyciem IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 22.03.07, 20:12
            Czysta zywa prawda internauto. Wybor pomiedzy wlasnym wzrokiem a cudzym zyciem
            nie sprawia dla ciebie zadnego wahania jak widac...dla wielu innych, rowniez
            nie. Czysty egoizm, zero altruizmu.Co do pani Tysiac to dziw bierze, ze nie
            bala sie o swoj wzrok przy dwoch pierwszych dzieciach. To jej trzecie dziecko
            kiedys zrozumie jak jest "cenna" dla matki...dlaczego akurat ona popsula matce
            wzrok a nie jej rodzenstwo?????
            • kochanica-francuza Paweł, gdzie odpowiedź? 22.03.07, 20:13
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=59527215&a=59528192
              Dlatego, że być może przy pierwszych dwóch ciążach nie cierpiała na problemy ze
              wzrokiem. Pacanie.
              • Gość: Pawel Re: Paweł, gdzie odpowiedź?Powyzej oslico IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 22.03.07, 20:16
                Dziekuje za cierpliwosc oslico...
                • kochanica-francuza Re: Paweł, gdzie odpowiedź?Powyzej oslico 22.03.07, 20:20
                  Gość portalu: Pawel napisał(a):

                  > Dziekuje za cierpliwosc oslico...
                  Ja cię wyzwałam tylko raz, a poza tym "oślica" jest niewspółmierna do "pacana".
            • mike.recz Re: Wybor pomiedzy wlasnym wzrokiem a cudzym zyci 22.03.07, 20:14
              Gość portalu: Pawel napisał(a): To jej trzecie dziecko
              > kiedys zrozumie jak jest "cenna" dla matki...dlaczego akurat ona popsula
              matce
              > wzrok a nie jej rodzenstwo?????

              Jak jej odpowiedznio wytłumaczy,to dziecko zrozumie.
              • Gość: Pawel Re: Wybor pomiedzy wlasnym wzrokiem a cudzym zyci IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 22.03.07, 20:17
                Napewno zrozumie. Szczegolnie jak dowie sie ile matka na niej zarobila..
                • kochanica-francuza Re: Wybor pomiedzy wlasnym wzrokiem a cudzym zyci 22.03.07, 20:22
                  Gość portalu: Pawel napisał(a):

                  > Napewno zrozumie. Szczegolnie jak dowie sie ile matka na niej zarobila..

                  Pierwszy byś poleciał ją uświadamiać w tej materii... Ciesz się, że żyje,
                  zamiast mędzić.
                • mike.recz Re: Wybor pomiedzy wlasnym wzrokiem a cudzym zyci 22.03.07, 20:24
                  Gość portalu: Pawel napisał(a):

                  > Napewno zrozumie. Szczegolnie jak dowie sie ile matka na niej zarobila..

                  Proszę cię nie zachowuj się jak zawistna szuja.
    • misscraft Re: Wybieracie swoj wzrok, czy zycie zarodka? 22.03.07, 21:30
      też bym wybrała swój wzrok, tym bardziej że jestem komuś potrzebna.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja