Glodne dzieci vs zwierzeta

24.03.07, 21:55
Dzis obejrzalam program TV, ktory mowil o tym, jak wielu dzieciom w krajach
trzeciego swiata brakuje wody pitnej. To przerazajace. Niektorzy ludzie
wieksza troska otaczaja zwierzeta, robi sie zbiorki pieniedzy na nie, podczas
gdy nalezaloby zajac sie istotami ludzkimi. Sama bardzo lubie zwierzeta, ale
mysle, ze to drugi czlowiek jest najwazniejszy. Dlaczego niektorzy ludzie wola
przeznaczac swoje pieniadze na zwierzeta? Wychodzi na to, ze zwierze jest dla
nich wazniejsze od czlowieka.
    • clockwork.orange Re: Glodne dzieci vs zwierzeta 24.03.07, 22:01
      jedni pomagaja ludziom, inni zwierzetom i to bardzo dobrze. wszystkim i tak nie
      da rady pomoc.
      a jesli czujesz potrzebe pomocy ludziom, to im pomagaj a nie siedzisz i
      gledzisz na forum.
    • Gość: beti23 Re: Glodne dzieci vs zwierzeta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.07, 22:07
      Ja 1% swojego podatku przeznaczam na zwierzęta. Każdy wybiera sobie komu chce
      pomóc. Gdybym mogła pomogłabym wszystkim, ale nie mogę, więc wybieram jedną z
      opcji czyli zwierzaki. Jak ktoś pomaga to przeważnie dzieciom, bo większość
      wychodzi z tego samego założenia co Ty, więc ja pomagam tym, którzy moim zdaniem
      mają mniejsze szanse na pomoc. Ja wybieram tak, a inni inaczej i uważam, że
      każdy ma prawo wyboru. Najważniejsze jest żeby pomagać, a komu, to niech każdy
      sobie wybierze.
      • Gość: jaija Re: Glodne dzieci vs zwierzeta IP: *.elblag.dialog.net.pl 24.03.07, 23:12
        A szanowna autorka wątku uważa, że zwierzętom nie należy się już opieka i
        miłość, tylko niech zdychają z głodu? Skoro ja nie mam szansy pomóc jakimś
        dzieciom, to chociaż zwierzaka przygarnę. Wiesz, serca to Ty nie masz, skoro
        takie wątki zakładasz.
    • xtrin Re: Glodne dzieci vs zwierzeta 25.03.07, 00:11
      tina111 napisała:
      > Dlaczego niektorzy ludzie wola przeznaczac swoje pieniadze na zwierzeta?

      A zadajesz sobie pytanie dlaczego niektórzy ludzie wolą przeznaczyć swoje
      pieniądze na własny komfort i przyjemności?
      Czy kupując sobie szynkę, kolejne buty czy idąc do kina zastanawiasz się nad
      tym, że jedząc sam chleb, chodząc w starych butach i rezygnując z przyjemności
      mogłabyś uratować czyjeś życie?
    • nessie-jp Re: Glodne dzieci vs zwierzeta 25.03.07, 00:25
      Dzieci, dzieci, dzieci, dzieci, w kółko i wszędzie dzieci. Czy nie pomyślałaś
      przez chwilę, ile starszych osób umiera w tych krajach bez wody? Jak straszna
      musi być ich starość? W głodzie, pragnieniu, upokorzeniach?

      Jakoś nie widzę wielu ludzi nawołujących do pomagania staruszkom. Wszyscy sobie
      gębę tymi dziećmi wycierają. Pewnie, że dziecku trzeba pomóc. Ale opieką trzeba
      otoczyć także innych ludzi. Także zwierzęta, za które MY jesteśmy
      odpowiedzialni, bo to myśmy je udomowili, a potem wyrzucili na ulicę, niech
      sobie radzą... Dzieciom wszyscy chcą pomagać, mało tego, większość krajów jest
      ustawowo zobowiązana do opieki nad dziećmi. Większość krajów przekazuje pomoc
      humanitarną na dzieci. A słyszałaś ty, żeby w Polsce jakaś organizacja RZADOWA
      zajmowała się losem zwierząt?

      O staruszkach już nawet nie wspomnę, bo szkoda gadać. Eutanazja, czyli dobra
      śmierć, zakazana = człowiek ma zdychać w możliwie bolesny, samotny i
      upokarzający sposób.
      • Gość: kb6 Re: Glodne dzieci vs zwierzeta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.07, 01:10
        Oj prawda Nessie, wielka prawda. To jest ta giertychowska NATURALNA smierc.
      • Gość: Anna Re: Glodne dzieci vs zwierzeta IP: *.spray.net.pl 26.03.07, 03:06
        Nessie zgadzam się z Tobą w całej rozciągłości
    • Gość: Majka Re: Glodne dzieci vs zwierzeta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.07, 01:15
      Nasze problemy sa nam bliższe niz obce problemy. Normalne. U nas nikomu nie
      brakuje wody pitnej, a jakas dzika Afryka jest dla mnie odległa niczym Mars,
      dlatego wolę dawac na zwierzęta, nasze. A uważasz że powinan tu być jakaś
      kolejność?? Najpierw polepszymy byt wszystkich dzieci a potem zwierzątkami się
      zajmiemy?? To by dla tych zwierzątek nigdy czas nie nadszedł bo z bieda sobie
      nie poradzimy datkami. Nigdy.
      • ffurieuse Re: Glodne dzieci vs zwierzeta 26.03.07, 04:17
        Każde cierpiące stworzenie zasługuje na pomoc. Ja nie uważam, żeby TEORETYCZNA
        (dlaczego? patrz link niżej) pomoc dziecku w środku Afryki była lepsza niż pomoc
        znajomemu schronisku, do którego non stop trafiają zwierzęta noszące ślady
        ludzkiego "miłosierdzia". Czasem patrząc na nie odechciewało mi się
        dobroczynności dla ludzi...
        POza tym taka np. "pomoc dla Afryki" wcale nie jest takim dobrodziejstwem jakby
        się mogło wydawać:
        forum.servis.pl/viewtopic.php?t=3321
    • heretic_969 I dobrze, że wolą zwierzęta. 26.03.07, 05:09
      Zwierzę jest bezmyślne, zatem niewinne. Człowiek zawsze jest czemuś winien.
Pełna wersja