pyorunochron
25.03.07, 13:01
Barbara Giertych proponuje kare dozywocia za aborcje:
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,4012082.html
Poniekad ma racje, bo jak sie przyjmie, ze zygota i zarodek to czlowiek, to
nie sa potrzebne zadne inne dodatkowe przepisy - przeciez kodeks karny ma
szczegolowe przepisy dot. zabojstwa czlowieka.
Ja jestem jednak ciekaw takiej sprawy - po zaplodnieniu, ktore jak wiadomo
nastepuje w jajowodzie, zarodek wedruje jajowodem do macicy i tam powinien sie
implantowac (to nastepuje dopiero w 3 tygodniu!). Implantuje sie jednak
niewielka czesc zarodkow. Wiekszosc jest spontanicznie wydalana z najblizsza
miesiaczka, czyli dokonuje sie spontaniczna aborcja. Czy kobieta powinna pojsc
za to za kratki za nieumyslne spowodowanie zabojstwa? W sumie jakby moze mniej
sie w tym czasie stresowala, lepiej jadla i spala, to bylyly lepsze warunki
homonalne w macicy i zarodek by sie moze implantowal? To dotyczy tez
Giertychowej - czy tez wiec pojdzie do wiezienia? (nieumyslne zabojstwo to
chyba 8 lat o ile dobrze pamietam).
Glebiej zainteresowanych tematem odsylam do podrecznikow embriologii i
ginekologii.